Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

LameBoy

Użytkownik
  • Posts

    272
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LameBoy

  1. nawet nie wiem czy HBT fatigues można nazwać mundurem ;) tak jak np m42 czy m43 jest typem umundurowania(kurtka, spodnie) - zaprojektowanym w jakiś sposób tak umundurowanie USMC to były po prostu gacie i koszula ;) z w miarę wytrzymałego splotu HBT :) no teoretycznie mundurem można nazwać kamuflaż ale też na tym samym materiale leciało, a zamienili na hbt bo stwierdzili, że jeansowy materiał ma nie ten kolorek co trzeba ;) tak jak np w umundurowaniu amerykańskiej piechoty w europie przeważały spodnie wełniane i kurtki(parsons, tanker) tak np na pacyfiku były to znowu spodnie i gacie hbt, takie w jakich w fabrykach w usa ludzie zasuwali i robili bomby i inny szpej zeby mieli z czego strzelać ;) no i oczywiście całkowicie pomijam fakt ze USMC dbało tylko o to żeby mieć bluzę z godłem USMC i czapke tak zeby była płaska powierzchnia z przodu(czasem z wpiętym EGA, czasem bez, pod koniec wojny na cover p44 juz na stałe) - reszta taka jak spodnie czy wyposażenie było w gestii "co sie dostało w transporcie" zasade reenactingu jakiejś jednostki na zasadzie "tylko to i nic innego" jest o tyle błędna że każdy unit improwizował, każdy żołnierz niezależnie od specjalizacji starał się spersonalizować wyposażenie :) - czego przykładem są fajnie wyglądający reenactorzy spadochroniarzy US, tzn nie w polsce, za granicą - tam każdy reenactor ma naprawde wszystko dopracowane do ostatnich szczegółów w stylu gąbek amortyzującyh pod szelki, zamocowania jakiegoś pakietu medycznego czy niekonwencjalnego umieszczenia holstera czy liny :)
  2. magazynki są trudne do dostania nawet za granicą :/ ja ostatnio żadnego nie widziałem na stanie, z resztą nawet samego gaziaka nie widziałem ostatnio ani na wgc ani na unc... mam pytanko do ciebie Maćku, jesteś z Warszawy tak? bo chętnie bym oblookał tego gaziaka z bliska, zaczynam tracic cierpliwość jeśli chodzi o KSC czy inne obietnice znanych firm na temat 1911a1 :/ może miałbyś czas i możliwość się jakoś ustawić na małe oblookanie tego gaziaka i jego "performansu"? :)
  3. dla mnie w ogóle KJW odpada, a juz tym bardziej PO, musi być m1911a1, WA robi naprawde świetne guny, tylko robi je świetnymi na hfc134a... zobaczymy jakie będą ceny, co odpowie konkurencja, być może trzeba będzie poczekać na początek nowego roku. Generalnie jak tego guna wypuści ksc to nie będe sie martwił wcale o to czy na gg będzie chodził ale mogę mieć obawy co do mocy i celności guna... teoretycznie guny z systemem SCW2 nie różnią się od SCW1 niczym co by zmieniało siłę BB, wątpię też ze SCW3 ma sie różnić skoro opisali ze chca zrobić bardziej trwałymi części ruchome, co brzmi nieźle. w duskusji na AA doczytałem że lżejszy abs wcale nie znaczy mniej wytrzymały a i faktem jest ze lekki zamek mocniej odskoczy ale z mniejszą siłą uderzy(przynajmniej powinien ;) ) czyli te 1911 od WA-magnatech mogą okazać się naprawde niezłe... z resztą, jak sie okarze ze kopie za mocno na gg to se kupie kilka puszek malutkich hfc134a na ciepłe dni, bo i tak przy ok 10st(czyli cała jesień,część zimy i wiosny) green gas ma tyle samo psi co hfc :) dopiero w cieplejszych temperaturach trzeba uzywac hfc :)no to raz do roku wydam troche kaski na droższy gaz :)
  4. qrde troche mam peniawe jeśli chodzi o wytrzymałość tego nowego modelu... WA piszą ze ma ważyć 710g czyli z deka mniej niż poprzednie modele + ze ma mieć lepszy(czyli pewnie mocniejszy) blow back... generalnie z masy wynika ze i zamek będzie lżejszy przez co mniej wytrzymały/gęsty... i generalnie wiem ze standardowe WA dają radę na gg/propanie i jakoś nie pękają w drzazgi ale biorąc pod uwagę lżejszy zamek itp to jednak mam leciutką peniawę w zakresie uzywania gg z tą giwerką :P ah ileż to wątpliwości i obaw jak trzeba wydac kilkaset zeta.... dlaczego WA nie wypuszcza tak jak wszystkie inne firmy gunów które chodza na green gazie normalnie... jeszcze zawsze wchodzi w grę flow restrictor od airsoft innovations... poczekamy zobaczymy jak zamówimy ;)
  5. widzisz, popłaciło się codziennie 2krotne wpisywanie w google "M1911A1 GBB" heheheh :D ale szczerze to nowości wśród 1911'stek to ja śledzę na bierząco :) btw jak bedzie na wgc albo na uncompany to wstrzymaj się z zamówieniem aż ja się podliczę z kasą, moze na początek stycznia? jak zamówimy sobie obydwaj to taniej paka wyjdzie itp :) lepiej sie koszta rozłożą i będzie ekonomiczniej :)
  6. http://www.arniesairsoft.co.uk/forums/inde...showtopic=38951 pokrótce co by streścić co trzeba WA wypuszcza nową linię gaziaków - jak sami twierdzą chcą sie skupić bardziej na funkcjonalności niż na wyglądzie i zewnętrznym finiszu czyli najprościej mówiąc uderzają w niszę gaziaków klasy średniej i wyższej średniej :) na pierwszy rzut lecą 2 1911stki - A1 i GM 70's ceny w granicach 13-14 tyś Yenów(na miejscu) co w przeliczeniu na pln daje gołą cenę tam 380zł czyli mysle ze w polsce nie drożej jak 550 w sklepie :) co ważniejsze - jest oficjalna data - 17 grudnia :) i chyba na to się skuszę:)
  7. używam nietuningowanej wersji, spotkałem się z 2ma tuningowanymi wersjami, jedną na 150PDI(sypie się), drugą na 190PDI(z upgrade części w GB i ta działa spoko) broń dla osoby powyżej 180cm wzrostu jest wygodna, celna i z dobrym skupieniem, na poczatek z upgrade proponowałbym preclufę któa zawsze doda kilka fps + poprawi i tak już dobre celność i skupienie. Broń jak to eMka, zalety to zdecydowanie dużo części do upgrade'u zarówno wizualnego jak i mocowego. Dużo akcesoriów typu magazynki. W lesie sprawdza się znakomicie a swoją teoretyczną nieporęczność rekompensuje parametrami celnościowymi takimi jak wersja carbine(363mm lufy) z zamontowaną lufą precyzyjną(tzn carbine preclufa, rifle stock) naprawde jestem zadowolny z tej repliki a grolshek - posiadacz tuningowanej na 190PDI jeszcze bardziej :) (zapytaj matiego co tam dokładnie wymieniał i za ile bo to on zlecał tuning tej giwery) kosztuje aktualnie mało, a jest naprawde świetną giwerą, polecam.
  8. nie no, serio to szczerze ci powiem ze jak widmo siniaka na czole przez 3 dni sprawia ze chcesz kupic taki karabin a nie inny zeby móc sie do niego złożyć w masce to wybacz ze oceniam i ze oceniam źle ale to jest głupota po prostu... bądź meżczyzną, dostań pare razu serią po twarzy plecach i nogach, zobacz że nadal żyjesz i ręki ci nie urwało i zacznij robić w airsofcie to co chesz z taką giwerą jaką chcesz w goglach i bez maski... skoro jakiś element twojego oporządzenia ma cie ograniczać już w tak podstawowej kwestii jak wybór broni to pozbądź się tego elementu oporzadzenia(maska)...
  9. moja opinia o włożeniu preclufy do thompsona TM - gun strzela tak samo daleko i ma takie samo skupienie jak stockowy M15A4 carbine CA(na sprezynie 130%CA) gdzie thompson ma lufę 300mm a M15A4 363mm imho preclufa duzo daje co do preclufy w hi-capie na pewno powinno poprawić skupienie bo że zasięg to mogę wątpić choć jak skupienie lepsze to i mozna kombinowac zeby celować dalej ;) co do zaciec to jak z zacieciami, uzywaj dobrych kulek i nie powinny ci one grozić
  10. da sie ale jest to bardzo niewygodne(maska scott bez przeróbek) i trzeba sie odsuwać, lepiej bez maski i wygodniej. poza tym to airsoft i i tak wali sie czesto po kulkach z thompsona ;)
  11. tzn zmiana tych elementów na metalowy kicik z wgc jest fajną sprawą co do brytoli i magazynków bębnowych na pustyni to powiem tylko tyle że bębny w wojsku brytole używali w 99% w obronie w anglii(np oddziały obsługi AA miały je na stanie) i na statkach, w boju magi pudełkowe zdecydowanie wypierały magazynki bębnowe, tym bardziej na pustyni gdzie piach mógł zablokowac mag bębnowy a pudełkowego nie.
  12. i w praktyce w zestawie do wymiany jest tylko upper receiver a w m1928 różnił się też lower receiver który to jest częściądo której mocuje sie magazynek, moim zdaniem dziki pomysł i na razie nie do zrealizowania za normalne pieniądze. teoretycznie różnice w kolbie są wręcz kosmetyczne, najważniejsza różnica to żebrowana lufa, kompensator i ryglowanie górne(+ taki detal jak prostokątne osłony zespołu szczerbinki) generalnie założywszy taki zestaw mozna założyć foregripa "armijnego" z modelu M1928A1 i magazynek pudełkowy który jak najbardziej był szeroko używany na pacyfiku(ale częsciej 20nb niż 30nb) z bębnów rezygnowano z racji nieporęczności i faktu że grzechotały jak sie z nimi biegło.
  13. przekrzywienie gumki? rozdarcie gumki z prawej strony(skoro skręcają w lewo)? "wolne" i podwójne kulki bo hop up za mocno je dociska i hamuje?
  14. a2 ma stałą rączke transportową, a4 ma demontowalna rączke transportową na szynie ris, wewnętrznie guny nie różnią się niczym i są takie same, problem chwiejnej lufy nie występuje ponieważ zarówno lufa zewnętrzna jak i body są z metalu i mocowanie nie wyrabia się tak łatwo jak w plastikowym TM. gun polecam, posiadam a2 i nie narzekam :)
  15. czym wracamy do sedna naszego offtopa ze coyote jebie po oczach :D
  16. ja generalnie uważam że z oporządzenia US to na polske tylko woodland, ale to tak IMHO :) bo sam mundur marpacik maskuje się świetnie, jak jest bardziej zielono to "aktywuje się" zieleń na wzorze, jak jesiennie, brązowo to coyote zdaje się "dominować" :) tzn generalnie rozumiem zasadę czemu wybrano do marpatów jednolite oporządzenie w coyote, zeby koszta i w ogóle zeby i do deserta i do woodlanda pasowało skoro kolor ten występuje w obydwu ale imho po prostu ani tu dobrze nie zamaskuje ani tu(pustynia i las)... jednak rozgraniczenie na oporządzenie leśne i pustynne musi być... tak jak kiedyś, było w olive i sie zorientowali ze w lesie zbyt widoczne to woodland, potem sie okazało ze na pustyni woodland wali po oczach to desert zrobili... potem sie okazało ze brakuje desertów na pustynie(oporzadzenia) i musieli latac w woodlandzie to oczojebni byli, to stwierdzili ze zrobią jedno oporządzenie na każde warunki... ale tak sie po prostu nie da, coyote jest najbliżej ideału ale wciąż pokazuje ze tak jak robi siemundury leśne i pustynne tak i na oporządzeniu w tej kwestii zaoszczędzić się nie da bo żeby było skuteczne to musi być pod kątem konkretnych warunków projektowane a nie "uniwersalne" :/
  17. tzn ze śruba i ze tej długości to też nie widzę jakiegoś super problemu, bardziej mnie boli zeby ten łepek był bo relatywnie do średnicy samej śruby jest on o wiele większy itp, generalnie teraz tylko musze poszukać koło siebie jakiegoś ślusarza a to i tak dopiero w środę z rana będe miał jak, mam nadzieję że do piątku się wyrobi heheheh ;) ale też widać po tym kawałku przy którym odpadła ta śruba ze z szajsmetalu jakiegoś robione, żeby sam łepek?? nie uważam ze przy swoim 87kg ważę dużo ani że uderzenie było mocne - choć ułamało mi się jedno z 4 wewnątrzkolbowych "skrzydełek prowadzących" dla "skrzydełek prowadnicy" ;) na którą mocuje się brzeg kolby, na szczęście znalazłem i na kropelkę będe ładował zara ;) :) [ Dodano: Pon Paź 31, 2005 8:40 pm ] no i rozwiązałem problem, bez ślusarza :) w auchan kupiłem drut gwintowany (1 metr) za 3,15zł ;) (średnica 5, tak czy siak najmniejszy) wzięłem sobie zaczep nośny dolny(ten który wypada po odkręceniu dolnej śruby stopki) aby sprawdzić czy wchodzi w gwint, wchodzi. Kupiłem do tego pasującą na gwint nakrętkę(niestety mniejszą niż łepek śruby) i podkładkę o wielkości identycznej jak łepek dolnej śruby(która ma identyczną średnicę jak górna - odłamana u mnie ;) ) - niestety podkładka ta miała średnicę otworu większą niż drut ale to rozwiazałem inaczej. w domu z metra drutu upiłowałem kawałek odpowiedniej długości(tzn długość ułamanego drutu + 4-5mm na "łepek" do dorobienia) - akurat upiłowało mi sie krzywo i przy odłamywaniu zagiął się gwint co okazało się dobrą rzeczą - nakręciłem od drugiej strony przez długość drutu nakrętkę i nie dało się jej zdjąć tą stroną z której upiłowywałem - a w sumie o to chodziło ;) - dużo kropelki na koniuszek drutu i dokrecenie nakrętki aż do nadgiętego końca gwintu blokującego śrubę i poczekałem aż zaschnie, nastepnie nałożyłęm przez cały drut aż do przyklejonej na końcu nakrętki nakładkę i oblewając ją kropelką przykleiłem do nakrętki tak aby byłą na środku(mimo ciut większej średnicy niż drut :) ). Teraz tylko brzeszczotem zrobiłem na szczycie "pasek" na śrubokręt, delikatnie i spokojnie, założyłem kolbę, podpięłem kable, dokręciłem sporządzoną śrubę i wszystko hula :) a że drut jest ze stali to sie nie boje ze mi tera odpadnie czy coś :) jakby ktoś miał podobną akcję to służę pomocą i drutem na jeszcze 2 naprawy ;)
  18. to co było w 1wszym linku(i drugim też ;) ) u firearmsów można za ok 105-115 zeta dostać na allegro, trzeba szukać bo raz są raz ich nie ma :) generalnie ma to fasunek w porządku(tyle ze nylonowy a oryginalny fritz ma bawełniany) jest lżejszy więc kark się nie męczy, da sie go wyregulować tak że nic nie lata i każdy kontraktowy pokrowiec na fritza da się na niego nałożyć(polecam rozmiar medium/large lub większy) sam używam i jestem bardzo zadowolony :) szukając na allegro warto zwrócić uwagę na detale środka hełmu tzn zeby były identyczne jak te detale co są na 2giej fotce produktu z FA czyli lekko "błyszczące" paski(bo z nylonu), i potnik w środku(a nie jakieś gąbki czy inne wynalazki) :)
  19. posiadam, jestem zadowolony, sama kurtka + zima to wiadomo ze trzeba podpinke miec i coś ciepłęgo pod spód bo powłoka M65 jest raczej "jesienno-wiosenna" niż zimowa, ja z niej jestem bardzo zadowolony, służy mi juz koło roku i jest w świetnym stanie a sie w niej i chodzi i strzela i biega i leży i wszystko :) nawet pod nią sypiam na zlotach jak mi za zimno pod samym kocem :)
  20. mam pewien problem techniczny ponieważ podczas ostrego zjechania na dupie i lądowaniu z ok 10 metrowej skarpy o dużej pochyłości zatrzymałem się na mojej stałej kolbie od eMki, od tej długiej śruby mocującej kolbę do bebechów po prostu odpadł mi łepek(to ze szparą na śrubokręt :) ) i automatycznie kolba mi wypada :) pytania są więc 2 - myślicie ze w sklepach z art. metalowymi da się dostać taką śrubę(jeszcze nie miałem jak sprawdzić bo niedziela/groby/bla bla) a jeśli nie to czy np u ślusarza dorobię coś takiego(tzn o parametrach długość, gwint + wielkość łebka, do którego na wzór podam śrubę dolną trzymającą kolbowe mocowanie do paska) czy możę powinienem skierować swoje kroki gdzie indziej? a drugie pytanie - czy ktoś z użytkowników eMek ma może coś takiego do sprzedania? na razie jeszcze nie mam kontaktu z MG i innymi okolicznymi sklepami(niedziela/groby/blabla) więc może ktoś z was posiada taką śrubę z demobilu bo np kolba mu pękła i wymieniał czy znalazł na strychu ;) i mógłby mi ją za kilka browców odsprzedać? nie ukrywam że zależy mi na czasie ponieważ jak wiadomo sezon jeszcze trwa i chcę z niego intensywnie korzystać póki nie piździ :) z góry dzięki za rady
  21. to ładownica 5-cio komorowa na magazynki 20nb, a wątpie zeby ktokolwiek w kraju miał 5 hi-capów 190 ;)
  22. cybul, to jak miałem taką opcje ze przy baterii 8.4v 1800mAh odbyłem 2 strzelania(wywalone na obydwu po ok 400-600 kulek, w odstępie tygodniowym 7 dni = 7%), potem miałem miesiac przerwy(30 dni czyli 30% mniej) następnie strzelanie(ok 3ch hi capów czyli 600 kulek), tydzień przerwy(7% mniej baterii ;) )i na następnym strzelniu bateria padła dopiero po 2ch hi capach w nówce sztuce eMce od CA kalkulując 44% baterii zeszło mi w międzyczasie a skoro na ciut ponad połowie bata(wg twojej teorii) wystrzeliłem tyle kulek to w ogóle mega uberpr0 :D i trzymam baterie podpięta do guna ale fakt ze wcześniej zrobiłem około 5-6 cykli jednego strzelania i całkowitego rozładowania i od razu naładowania wolnym pradem czyli bateria na pewno dobrze zformatowana :
  23. co do tej noktowizji to wydaje mi sie ze o tyle amerykanie używają troszkewyższego sortu noktowizorów niż ty bo raczej nie daliby komuś do ręki broni służącej zdejmowania celów z dużej odległości(także w nocy) jeśli noktowizja by uniemożliwiała to :) no i nie montowaliby noktowizorów które zakłucają obraz, tylko raczej takie technologiczne rozwiązania które nie dość że pokazujągdzie jest cel to jeszcze podają gdzie lepiej trafić, tnz czy głowa czy serce(bo moze fecetowi kamizelke widac IBA ;) )
  24. ja generalnie robiłem sobie jaja na twierdzy modlin że szedłem na wroga krokiem terminatora z m15a2 rifle w jednym reku i z ak47 w drugim, nakręcone hi-capy i długie serie to jest to ;) zalety takiej akcji są: - wrogowie głupieją, nie spodziewają się że ktoś wyjdzie w ten sposób i zacznie krzyczeć "aj łil eksterminejczju!" - na wroga leci 2x więcej kulek co dwukrotnie zwiększa prawdopodobieństwo trafienia - masz 2 razy więcej amunicji niż przy 1 aeg'u - nawet jak w jednej z replik skończy się szybciej mag strzelaj z niej dalej, wróg tego nie wie i i tak się chowa albo zdycha ze śmiechu - generalnie jest to piękny zasiew w stylu ze ty prujesz a koledzy bokiem się przemieszczają na lepsze pozycje - wszyscy qmple się śmieją i jest zajebista beka :D wady takiej akcji: - nie można przycelować, można jedynie z grubsza obsiewać pewne strefy - ogień z obydwu broni mimowolnie krzyżuje się przy ok 20-25 metrach bo po prostu nie masz jak celować tylko po kulkach, a zanim naprowadzić tak jak trzeba na cel to kupa - jesteś łatwym celem bo żeby skutecznie strzelać z 2ch replik(nie mogąc z zadnej z nich przycelować) musisz trzymać je na wysokości klatki/bioder i wyglądać jak stanowisko przeciwlotnicze ze sprzężonych 2ch karabinów ;) - nie ma celowania z odchyłu ręki ze krzyżujesz na klacie i walisz po bokach - zerowa celność i przy takiej akcji walisz po suficie ;) - podkręcanie hi-capa czy zmiana magazynka całkowicie odpada chyba że się położysz i na spokojnie przeładujesz 2 repliki... - 2 repliki ważą więcej niż 1na, w przypadku dłuższej broni to już po chwili to czujesz(niemożność naprowadzenia ognia na cel) a po dłuższej akcji masz ochotę wyjebać jednąz giwer. przy mp5k moze będzie to mniej zauważalne ale po godzinie, dwóch odczujesz swoje - przy upadaniu generalnie albo lecisz i walisz bronią o ziemię albo odruchowo wypuszczasz ją z ręki żeby zablokować dłoń o glebę gdy lecisz na ryj, sprawdzone 3-4 razy gdzie zawsze wypadał mi z lewej ręki kałach(jestem praworęczny więc mam nawyk trzymania prawą ręką broni a lewą podtrzymywania się awaryjnego) a jak wypadł to górne body mu radośnie odskakiwało ;) generalnie IMHO fajny klimat, punisher, rambo itp itd, ale dla jaj, od czasu do czasu a nie jao planowany loadout do standardowego biegania...
  25. LameBoy

    G&P SPR/A

    ja słyszałem że tam trzeba małe bukkake do lufy zrobić ;)
×
×
  • Create New...