Jacek GROT
Użytkownik-
Posts
1,361 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Jacek GROT
-
Zaraz będzie dyskusja na temat łatwopalności i prawdopodobieństwa zapłonu mąki + oparzeń 3 go stopnia :D
-
@ wiciok- kup paczkę petard (najlepiej FP3 small), zbieraj rolki od srajtaśmy (chociażby od sąsiadów) i kombinuj. Opracujesz swoją "recepturę" która wyda Ci się najodpowiedniejsza. Ja zawsze dość mocno mąkę ubijałem, dzięki temu pochłaniała ona część energii wybuchu- ale nie tyle, by zupełnie nic z tego nie było. Efekt ogólnie taki, że w promieniu 2m na chwilkę robiło się naprawdę sporo "syfu". Podobnie z porozcinanymi gazetami- tylko też trzeba mocno ubić... Oberwanie mąką czy pudrem, nie było specjalnie miłe (no w końcu syfi szpej :D), jest dość efektowne, ale na pewno nie zrobi nikomu krzywdy. Chyba że ktoś uczulony jest :P Jak jeszcze dobrze pokombinujesz, to z lontu, czterech zapałek i draski z pudełka da się zrobić prowizoryczna zawleczkę- nie tracisz czasu na szukanie zapalniczki itd. Ale to ogólnie kiedyś robiłem, jak chciało mi się w to bawić i był na to czas...
-
Nie no, jeszcze o tym nie słyszałem... :bialaflaga: A wrzucił Ci ktoś kiedyś w budynku taki granat pod nogi ? Dostałeś kiedyś odłamkiem ? Piszczało w uszach przez parę dni ? Jeśli chodzi o granaty odłamkowe z grochem czy kulkami, jestem totalnym przeciwnikiem takich rozwiązań (sam się w to kiedyś bawiłem- bardziej polecam "granat" z mąką, pudrem, pociętymi drobno gazetami czy czymś w tym rodzaju- wizualnie fajny efekt, jest ciut cichszy i na pewno bezpieczniejszy).
-
Będzie ktoś od środy ? Bo w czwartek rano mamy z żołnierzami tam szkolenie, już na miejscu, szkoda by było nocować samemu :D (Część z Nas wpada w środę popołudniu) ...
-
Off Topic
Jacek GROT replied to Jacek GROT's topic in F.R.W.P. - Formacja Rekonstrukcyjna Wojska Polskiego (publiczne)
Paralizator fal mózgowych ! :o Na szczęście nie boję się tego :P -
Off Topic
Jacek GROT replied to Jacek GROT's topic in F.R.W.P. - Formacja Rekonstrukcyjna Wojska Polskiego (publiczne)
Coś związanego z dieslem ? -
No w tym roku zrobimy wszystko żeby być ! : )
-
Off Topic
Jacek GROT replied to Jacek GROT's topic in F.R.W.P. - Formacja Rekonstrukcyjna Wojska Polskiego (publiczne)
Stawiam że stara się o fuchę w MC Donaldzie... -
Off Topic
Jacek GROT replied to Jacek GROT's topic in F.R.W.P. - Formacja Rekonstrukcyjna Wojska Polskiego (publiczne)
No niechaj Ci będzie : ) -
Off Topic
Jacek GROT replied to Jacek GROT's topic in F.R.W.P. - Formacja Rekonstrukcyjna Wojska Polskiego (publiczne)
No to pozostaje BF 3 . Tam zawsze można od nowa zacząć xD -
Off Topic
Jacek GROT replied to Jacek GROT's topic in F.R.W.P. - Formacja Rekonstrukcyjna Wojska Polskiego (publiczne)
A ja bym chciał. Chciałbym się "sprawdzić" w boju, zobaczyć czy wytrzymałbym taki stres... Oczywiście fajnie by było przeżyć : ) -
A można. I to za zupełnym przyzwoleniem danej jednostki : )
-
KWA. A dlatego, że wszelkie chińskie v.2 typu JG, BOYi, A&K, to badziew w który trzeba włożyć sporo kasy by w miarę działał (w mojej opinii).
-
Famas jest z pewnością wygodniejszy, bo to bull- up. Niestety , trudno będzie do niego z częściami zamiennymi, w razie jakiejś awarii. Jeśli chcesz coś w układzie bull- up, bardziej poleciłbym ci replikę AUG. SCAR- bojowski GB v.2 - będzie z tym sporo zabawy i usterek. No, chyba że porządnie zrobisz GB u jakiegoś serwisanta, wpakujesz w to trochę kasy i wstawisz sprężynę M100. Ogólnie, odradzam chińskie repliki z GB v.2. Od siebie, polecę Ci kałaszka lub G36 - niezawodność, dużo części, a zasięg i moc podobna jak w replikach które zaproponowałeś.
-
Jako że matka armia planuje trening przed inscenizacją w czwartek od rana, część z Nas przyjedzie już w środę wieczorem...
-
Jeśli można, dorzucę swoje parę groszy odnośnie strzelnicy... Lepiej od elektryków sprawdzają się gazówki z blow- backiem, lub sprężyny (np shotgun lub jakiś czterotakt z lunetą). Oczywiście nie każdy dzieciak będzie miał siłę naciągnąć pompkę czy l96- więc dla nich, jak najbardziej jakiś aeg. Jednak z doświadczenia wiem, że osoby powyżej 14 roku życia, cholernie kręci jak klamka "kopie", lub trzeba ją też przeładować. No i nie dawajcie hajkapów. Jak kolega wyżej napisał- low cap, ładowany 10-12 kulkami i tyle. Więcej kulek, to więcej roboty i dodatkowe koszty. A trudno się mówi dzieciaczkowi, że już koniec, trzeba przestać i puścić następną osobę. Tarcze z sylwetką są drogie (dodatkowo znajdzie się mądry i wykształcony, który powie że propagujecie przemoc!). Lepiej poszukać czegoś w rodzaju TS-11 i ewentualnie trochę tego pokserować. Można też ustawić coś metalowego, lub szklanego o różnych wielkościach- "brzdęk" będzie wiadomo że gość trafił. Lecz należy tu pamiętać, by zabezpieczyć się przed ewentualnymi rykoszetami. (poprzez osłonę celu oraz okulary ochronne). Trochę par okularów na stanie mam (sprawdzane, jakieś tam normy wiem że spełniają, lecz ja się nie znam. Sam ich używam i problemów nie było), w sumie są mi zbędne- mogę je wam zabrać i w ten sposób dorzucić cegiełkę do waszego przedsięwzięcia. Jak ktoś je porysuje lub zaginą- płakać na pewno nie będę. Co do opłat- dobrze działa, gdy np przy kapeluszu do którego wrzucany jest hajs, umieszczony jest napis typu "Zbieramy na radiostację. Co łaska + vat...". Jasne określenie celu zbiórki, uspokaja nieco osoby które mogły by głośno palnąć "pewnie zbierają na browara, wino". A odsetek takich pajaców, znajdzie się na każdej imprezie.
-
Ja go obudzę z chłopakami- uwielbia to. Widok wylęgającego się Tomka ze śpiwora (i cała "procedura" z tym związana) jest po prostu epicki, warto nastawić budzik i wstać przed nim.
-
Nie tylko :P Możliwe że coś z MON-em wykombinujemy na wzór punktu kontrolnego/ "checkpointa" lub obozu wojskowego. Ale to zależy od czasu, środków i chęci. Zresztą, jeśli robicie obóz, to nie wiem czy jest sens Wam "konkurencję" robić. Bo po co mają być dwa obozy o podobnym charakterze. Dla Nas priorytetem jest inscenizacja... (Podrzucam właśnie taki pomysł, byście zrobili checkpointa na wzór tego z Afganistanu/ Iraku- każdy chętny widz, mógłby przez niego przejść, zostać przeszukanym/ sprawdzonym, trochę zaktywizujecie cywilów :) ) Jeśli o G.G.R.S. chodzi- będzie Nas około 12-15 sztuk od czwartku, reszta dojedzie w sobotę, łącznie 20- 22 szt razem z fotografami. Nie mam pojęcia czy będziemy z Wami w "wiosce", czy będziemy razem z wojskiem, czy tak jak rok temu- ze znajomymi z grup militarnych. To wszystko zależy od 17stej, za tydzień jedziemy z Nimi na spływ, więc powinniśmy już obgadać co nieco szczegółów. W czwartek mam nadzieję że starym dobrym zwyczajem się pointegrujemy, później już musimy być w 100% trzeźwi, bo nikogo nayebanego lub na kacu do Rosomaka nie wpuszczą... :happy: