Łożyska albo zostaw te co są albo PJ weź - te systemy to jakiś absurd cenowy. Cylinder też nie potrzebny, ten chrom psu na budę. Głowica tłoka aluminiowa to kiepski wybór, bo głośna i ciężka. Jak wyżej - jeżeli głowica cylindra jest wklęsła, weź jakąś dobrą, markową cichą głowicę tłoka. Jeżeli nie, weź markową nylonową. Na głowicy tłoka, a właściwie jej o'ringu, ucieka zwykle najwięcej powietrza, głowica tłoka też nieźle dostaje w kość przy mocniejszej sprężynie - akurat do tego warto dopłacić.
Przykładowo:
http://www.specshop.pl/product_info.php?cP...roducts_id=3835
http://www.specshop.pl/product_info.php?cP...roducts_id=2210
http://www.asgshop.pl/sklep/produkt.php?id=2698
Lufa broń Boże SRC - są fajne Systemy, DF.
Czy warto dopłacać do zębatek? Z praktycznego punktu widzenia nie, bo jest bardzo mała szansa że z nimi coś się stanie, tym bardziej że pewnie auto nie będziesz nadużywał. Pytanie, ile jest warta gwarancja :)