-
Posts
2,030 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LogaN
-
Zgadza się - jeśli masz preckę, to zapomnij o pejotach - mogą się w niej zachowywać nawet gorzej niż w stockowej lufie.
-
Dlatego napisałem, że z hi-capów strzelałem - zdaję sobie sprawę z tego, że w midach tną się na potęgę. A z tym lataniem jak i gdzie chcą, to nie do końca się zgodzę - do ideału im sporo brakuje, ale jak na swoją cenę i w porównaniu do innych kulek w podobnej cenie, to jestem z ich lotu bardzo zadowolony.
-
Wystrzeliłem ponad 200 000 P&J Premium z hi-capów z replik, w których nie mam precek - nie mam nic do zarzucenia tym kulkom :).
-
Poszedłbym zdecydowanie w kierunku tego: http://gunfire.pl/product-pol-1152189624-Replika-pistoletu-maszynowego-JG069MG.html Ewentualnie jak wyżej, wersja z tłumikiem i stałą kolbą, ale jest sporo większa.
-
Zapewne to, co najbardziej potrzebujesz. A jak nie wiesz co, to zawsze dobrym rozwiązaniem są kulki.
-
To zależy tylko i wyłącznie od środowiska, w którym się ktoś strzela. Mówienie, że ktoś musi co najmniej rok bawić się w Airsoft, żeby móc "zostać snajperem", to bujda (chyba, że określają to zasady jakiegoś środowiska Airsoftowego). Przeważnie można już na samym początku bawić się "repliką snajperską", ale nie poleca się tego głównie z trzech względów. Po pierwsze - jest mnóstwo ciekawych akcji, w których replika snajperska się nie sprawdza (ze względu na długość, na prędkość wylotową, na ograniczoną szybkostrzelność, itp.). Po drugie - bez wstępnego obycia się z trafieniami i strzelaniem - można komuś łatwo zrobić krzywdę strzelając zbyt mocną repliką. Po trzecie - snajperstwo w Airsofcie jest drogie, a tanie repliki snajperskie mają przeważnie zbliżone osiągi do replik elektrycznych w zbliżonych cenach, a w przeciwieństwie do nich - nie mają automatycznego trybu ognia. Zerknij sobie tutaj: http://wmasg.pl/pl/a...les/show/220585 Ah, dopiero teraz widzę, że jest druga strona postów i w ogóle sporo zostało już wyjaśnione :icon_smile:. ALE: III generacja oznacza nic innego jak to, że jest to III generacja replik wypuszczonych przez tą firmę. Kolega, którego zacytowałem, pomieszał trochę generację repliki z "generacją" gearboxa. Generacje gearboxa wymuszone są przez konkretny kształt repliki - w zależności od tego jak replika wygląda, w środku zmieścić się może inaczej wyglądający mechanizm. Wszystkie repliki G36, nieważne jakiej firmy, będą miały gearbox w wersji 3. (co najwyżej nieco zmodyfikowany, np. pod mechanizm EBB). No i na koniec ode mnie. Jeśli zdecydowałeś się zrezygnować na razie se "snajperki", to według mnie dobrze zrobiłeś. Do 1000 złotych znajdziesz sporo polecanych replik elektrycznych. Najczęściej polecane, to: - seria M4/M16 firmy KWA (tutaj musiałbyś jednak jeszcze trochę dołożyć, w grę wchodzi również akumulator i ładowarka) - seria AK firmy Boyi (repliki o oznaczeniu RK-XX z końcówką SW lub WS) - seria AK firmy Cyma (repliki o oznaczeniu CM.040, CM.045, CM.048) - G36C firmy Cyma (CM.003) To są najczęściej polecane repliki na dzień dzisiejszy. Oczywiście możesz zainteresować się niemal każdą inną repliką - w cenie powyżej 1000 złotych nie ma zbyt wielu "niepolecanych" produktów. Pozdrawiam.
-
W tym wypadku to chyba jedno i to samo, ale jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi.
-
Na zdjęciu G36KE od JG oraz G36C od JG. Zmiany: G36KE JG: - chińskie panele typu Magpul XTM - chiński składany chwyt na RIS - chińskie szyny montażowe na chwyt przedni - chińska szyna montażowa do chwytów przednich serii M4/M16 (zamontowana na rączce transportowej) G36C JG: - chwyt transportowy z lunetą ARES - chińska kolimator typu Mueller Quick Shot - tłumik dźwięku SF King Arms Magazynki: JG, Boyi, BE, KA, UFC, SRC i chyba nic więcej... Na dniach powinny być jeszcze krótkie magi od CA.
-
Niestety, z wielkością akumulatora nie dam rady pomóc - najlepiej napisać do obsługi sklepu, będą wiedzieć czy pasuje czy nie. Potrzebujesz odwrotnej przejściówki - ta ma męską wtyczkę tamiya i żeńską T-connect, a do podpięcia akumulatora do repliki potrzebna Ci będzie żeńska tamiya i męski T-connect. PS: Uważam, że lepszym rozwiązaniem będzie zmiana wtyczki w replice na T-connecta (męskiego) - przejściówka zabiera sporo miejsca, a Ty już prawdopodobnie będziesz używał głównie LiPo. A wtedy kupno dokładnie takiej przejściówki jak podałeś ma sens - w razie czego umożliwi Ci awaryjne podpięcie pakietu na wtyczce tamiya.
-
Tak, akumulator litowy można doładowywać. Nie, przejściówka jedynie pozwala Ci na podpięcie akumulatora do repliki. Przyjrzyj się jaką wtyczkę ma Twoja replika, a następnie zobacz jaką wtyczkę ma podany przez Ciebie akumulator :). Tak, 4,2V to napięcie naładowanego ogniwa LiPo. Tak, podana ładowarka zarówno wyświetla napięcie pakietu (a także poszczególnych ogniw), jak i sama przerywa proces ładowania po naładowaniu akumulatora. Tak, taki akumulator jest w porządku. Nie wiem jednak, czy zmieści się do Twojej repliki (akumulator pod pokrywą komory, tak?). Nie, to jest miernik napięcia, który pozwala je monitorować podczas użytkowania repliki. Nie jest konieczny, ale jest bardzo wygodny w użyciu. Niektóre mają możliwość ostrzegania, kiedy napięcie zaczyna zbliżać się do niebezpiecznej granicy. Przydatne, niestety aktualnie niedostępne w tym sklepie. Kupując gadżet tego typu upewnij się, że będziesz miał miejsce w replice, by go stosować.
-
Ładować i strzelać. Zwracać uwagę, by napięcie nie spadło poniżej 3V na każde ogniwo. Jedyna przeróbka, to zmiana wtyczek w replice (albo przejściówka). W przypadku pakietów litowych funkcja rozładowywania nie jest konieczna. W przypadku pakietów niklowych - jak najbardziej. Ta ładowarka ma wszystkie opisywane przez nas funkcje: http://gunfire.pl/product-pol-1152198678-Mikroprocesorowa-ladowarka-Redox-Alpha-V2.html Jest prawdopodobnie jedną z najtańszych ładowarek tego typu (ale wymaga odpowiedniego zasilacza - w ofercie Gunfire się takowy znajduje).
-
Zastosowanie zasilacza z xbox360 do ładowarki Redox Alpha V2
LogaN replied to Udineze's topic in Jak zacząć?
Tak, o ten zasilacz. Chodzi Ci o wtyczkę do Twojego akumulatora? Jeśli tak, to już pisaliśmy - mały wtyk tamiya. -
Zainteresuj się raczej pakietami litowymi. Są mniejsze, tańsze, bardziej wydajne i dość odporne na niskie temperatury. Akumulatory niklowe dają radę zimą, pod warunkiem, że ładowane są od samego początku dobrą ładowarką (a nie chińskim prostownikiem z zestawu). Domyślam się, że swój akumulator ładowałeś właśnie ładowarką z kompletu. Nowy akumulator też byś nią mógł szybko wykończyć. Odpuść sobie kupno nowego pakietu niklowego, a w zamian zaopatrz się w dobrej jakości ładowarkę, koniecznie mającą możliwość ładowania akumulatorów litowych. Najtańszym rozwiązaniem tego typu może być ładowarka Redox dostępna na Gunfire + zasilacz. Koszt takiego zestawu, to około 140 złotych. Sensowne pakiety litowe zaczynają się już od około 40 złotych. Jeśli szukałbyś tańszego rozwiązania, to możesz zainteresować się prostą ładowarką do LiPo z balanserem - koszt takiej jest sporo niższy, a w komplecie z akumulatorem pewnie zmieściłbyś się w stówie. Wada - nie dasz rady ładować pakietów niklowych. Jeśli natomiast chciałbyś kupić tradycyjny akumulator, to byłby to wydatek rzędu 60-100 złotych. I zwykłą ładowarką mógłbyś go szybko wykończyć. Pozdrawiam.
-
W całej rozciągłości popieram zdanie kolegi wyżej dotyczące kolimatorów z przybliżeniem.
-
Zastosowanie zasilacza z xbox360 do ładowarki Redox Alpha V2
LogaN replied to Udineze's topic in Jak zacząć?
Udineze, na Gunfire komplet ładowarka + zasilacz wychodzi taniej niż w podanym przez Ciebie sklepie. W dodatku jeszcze punkty dostajesz za to :icon_smile:. Jeśli natomiast chodzi o wtyczki, to w moim Imaxie B6 nie było w ogóle wtyczek tamiya, ani dużych ani małych - w Redoxie myślę, że będzie podobnie. Będziesz potrzebował męskiej wtyczki i kabla. W komplecie z ładowarką powinieneś dostać przejściówkę kończącą się krokodylkami - podpinasz ją do kabla z małą męską tamiy'ą i możesz ładować odpowiednie akumulatory. -
Raczej nie warto. W cenie 150 złotych kupisz ładowarkę do LiPo, a później będziesz mógł używać mniejszych, tańszych i lepszych akumulatorów niż tradycyjne pakiety NiCd i NiMH. PS: A za taki akumulator jak podałeś, to nie dałbym więcej jak 50 złotych i to tylko w przypadku, jeśli jest w 100% sprawny.
-
Niedługo przeniosę ten temat do "Opisów i informacji", bo wątek o emkach Elite Force się przyda :icon_smile:. Pozdrawiam.
-
Masz akumulator z kompletu? Jeśli tak, możesz wrzucić fotkę, albo podać, co tam jest napisane?
-
W tym, co ja macałem, też było oznaczenie CM.02B. Ciekawa sprawa. Muszę jeszcze kiedyś dorwać jakiś egzemplarz CM.042 i zobaczyć, co jest w środku, bo teraz to mnie zaintrygowałeś :).
-
To dziwne, bo widziałem kiedyś rozebraną taką replikę (co prawda - tylko raz), ale części z niej pamiętam, że nie przypominały tych z CM.028. Wyniki na chrono też wyższe (w granicach 420 FPS), co raczej wykracza poza granicę błędu. Kojarzysz, czy miała jakieś napisy na GB?
-
CM.042 ma już nowsze bebechy, a nie tylko ZnAlową skorupę.
-
Kolejne równie bezwartościowe posty, co niektóre z usuniętych, lub treści dotyczące innych rękawic niż te wymienione w temacie (jeśli nie będzie to miało charakteru porównania) będą z miejsca usuwane. To jest wątek opisowy, a nie miejsce dyskusji na temat "kto by ile dał" za dany przedmiot.
-
Możesz użyć żarówki 12V. Musisz użyć woltomierza. Napięcie pod obciążeniem nie może spaść poniżej 1V na każde ogniwo (w przypadku ogniw Ni-MH) lub 0,85V na każde ogniwo (w przypadku ogniw Ni-Cd); Czyli w przypadku Twojego akumulatora, napięcie końcowe będzie wynosiło albo 7V, albo 5,95V. Przekraczając tą granicę ryzykujesz trwałym uszkodzeniem akumulatora. Najlepiej zostawić sobie też pewien margines błędu i nie rozładowywać aż do tych granicznych wartości.
-
Przed chwilą stałem się posiadaczem tych rękawic: http://gunfire.pl/pr...Olive-Drab.html Rękawiczki sprawiają solidne wrażenie. Szycia wydają się porządne, nic nigdzie nie odstaje (poza jedną nitką na wewnętrznej stronie kciuka). Po ubraniu nie spadają, na co na pewno mają wpływ ściągacze, a wrażenia z użytkowania są przyjemne. Rękawiczki nie krępują ruchów. ALE: Jedna z rękawiczek ma, niestety, wadę. Wstawka ze skóry na palcu wskazującym jest zbyt ciasna, co powoduje poważne niedogodności i szybkie drętwienie palca. Towaru nie chcę odsyłać więc pewnie będę musiał samemu jakoś ten problem rozwiązać. Nie jest to rzecz jasna wina rozmiaru rękawiczek - obie są w tym samym rozmiarze, a tylko jedna z nich ma tą wadę. Nie testowałem ich "wytrzymałości", zrobią to za mnie przyszłe spotkania Airsoftowe :icon_smile:. Jeśli chodzi o rozmiarówkę - mam 190cm wzrostu i dość dużą dłoń. Rozmiar XL pasuje na mnie jak ulał. Tutaj znajdziecie trochę fotek - wybaczcie marną jakość niektórych, ale robiłem je na szybko: http://airsoftphotos...bum/show/351167 Czy poleciłbym te rękawiczki? Na razie odczucia są na plus z wyjątkiem tej felernej wady, która będzie wymagała przeróbki. Nie wiem jednak na ile zapewnienia producenta odnośnie ich wytrzymałości są prawdziwe, a więc z polecaniem wstrzymam się na przynajmniej kilka miesięcy, podczas których będę mógł sprawdzić ich właściwości osobiście.. Pozdrawiam.