Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

LogaN

Redaktor
  • Posts

    2,030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by LogaN

  1. Uwaga na konta (wykryto między nimi powiązania): Kamilos91 Marko90 Użytkownicy korzystają z TORa. Wykryto powiązania także z kontem Plavix0.
  2. Drogi "Pieniądze" czy jak Ci tam w rzeczywistości. Dla Twojej informacji - zaprzestań oczerniania adminów o dołączenie któregoś z Twoich kont (a dozwolone jest u nas jedno, prawda?) do tego tematu, ponieważ nie masz pewności, że zrobili do admini - może się to skończyć równie irracjonalnym podejściem do sprawy co to, które reprezentujesz samemu. W momencie, kiedy postanowiłeś załozyć drugie konto w celu ominięcia blokady, złamałeś jeden z podstawowych punktów regulaminu tego miejsca - a to nie stawia Cię w pozycji, w której mógłbyś czegokolwiek od kogokolwiek wymagać. Poza tym, kim Ty w ogóle jesteś i dlaczego wypowiadasz się w nieswoim imieniu? Jeszcze ktoś oskarży Cię o podszywanie się pod inną osobę. Wybacz, ale żadne dane nie wskazują na to, żebyś miał jakikolwiek związek z osobami zainteresowanymi w tym wątku. Korzystając z sieci TOR samemu nakładasz na siebie ograniczenia. Twoje wypowiedzi będą traktowane jako fikcyjne, tak samo jak Twoje konto - i mogą zostać w każdej chwili wywalone bez jakichkolwiek usprawiedliwień. Proszę bardzo - chętni niech korzystają sobie z TORa. Możecie szkodzić, trollować czy jak to tam teraz jest modnie nazywane. Obiecuję jednak, że w przypadku jakiegokolwiek powiązania anonimowego konta z prawdziwym - zarówno fikcyjne jak i prawdziwe zostaną trwale zamknięte. Nie będzie do tego potrzebny żaden regulamin, po prostu tak zrobimy. A gwarantuję, że już nie tacy cwaniacy przejechali się na względnej anonimowości. Co się natomiast tyczy tematu - wieszanie psów na członku załogi, który w dobrej wierze podjąłby w tej sprawie nawet nieodpowiedni krok (czy był właściwy - nie dowiemy się, a osoby "oburzone" mogą być za to wdzięczne wyłącznie sobie samym za używanie sieci zapewniającej anonimowość), jest niezbyt mądrym rozwiązaniem. Przypominam, że załoga WMASG.pl nie ponosi żadnej odpowiedzialności za ustalenia prywatne użytkowników portalu - nie mamy obowiązku interesować się tą sprawą, a robimy to tylko dlatego, żeby inni użytkownicy nie padali ofiarami kolejnych zwolenników anonimowości, którzy w ostateczności wszystkiego się wyprą i będą zgrywać miłych kolegów i użytkowników. Bierzcie to pod uwagę. A jeśli nawet ktoś zostanie niesłusznie do czegoś przypisany, to załatwić to można na wiele różnych, bardziej kurtuazyjnych sposobów - szczeniackie odzywki i zachowanie nie są najlepszym partnerem w budowaniu własnej wiarygodności - bez znaczenia ile prawdy się za nimi kryje. Pozdrawiam.
  3. LogaN

    NOKTOWIZJA

    Pytanie do speców - czy ktoś jest w stanie zidentyfikować model urządzenia na podstawie skąpego opisu? Miałem okazję pobawić się chwilkę urządzeniem generacji prawdopodobnie 3+. Nie było zbyt duże, było dość lekkie, miało możliwość montażu na hełmie. Posiadało dwa okulary. Patrząc przez oba - widać było czysty, wyraźny obraz, zdecydowanie ładniejszy niż podczas patrzenia przez generację 2+ bliżej nieznanej firmy. Po zamknięciu prawego oka (i patrzeniu wyłącznie przez lewy okular) - oprócz standardowego widoku, pojawiały się również jaskrawe, białe linie, które obrysowywały sylwetki ludzi i niektórych elementów otoczenia. Kolor obrazu - standardowy, zielony. Cena została określona przez właściciela na około 17 tys. Euro. Jeśli chodzi o ten efekt, to było to coś takiego jak tutaj: http://s15.photobucket.com/user/D-Cycle/media/2011-11-10004814.jpg.html Tylko rzecz jasna w wyższej jakości (zapewne kwestia samego zdjęcia). Tą fotkę znalazł w necie i podesłał mi kolega z ekipy, jednakże nie udało się znaleźć danych na temat samego modelu urządzenia.
  4. Źle podpowiada :icon_wink:. Umarexowski Luger (ten, do którego podałeś linka) ma nieruchomy zamek i inny magazynek. KWC ma ruchomy zamek, jednak nie ma systemu BB. Ponieważ KWC dostępne jest zarówno w kalibrze wiatrówkowym 4,46mm jak i Airsoftowym 6mm, to prawdopodobnie pod względem strzelania nie będzie to nic ciekawego (mowa o wersji Airsoftowej). Pod względem wykonania może być już inaczej. A zresztą - wersji od KWC nie miałem w rękach, więc nie będę snuł niepopartych doświadczeniami wniosków.
  5. Potrzebujesz to na emkę (patrząc na Twój profil)? Jeśli tak, to kolega ma na sprzedaż szynę montażową na rączkę transportową od Classic Army. Taka jak tutaj: http://www.asg.com.pl/Szyna_RIS_M4M15M16_Classic_Army,p,85.php Szyna od CA ma tą zaletę, że jest kompatybilna zarówno ze sprzętem na RIS jak i na szynę 11mm. http://wmasg.pl/pl/profil/show/34421
  6. Replika od GFC to ta sama replika co JG, tylko jest produkowana dla sklepu Gunfire - stąd "GFC" (GunFire Company). GFC będzie lepsze od JG, gdyż ma dłuższą gwarancję i jest tańsze. Poza tym różnic istotnych brak, bo to w zasadzie ta sama replika. A że cena niska? Widocznie Gunfire ma korzystne układy z producentem repliki, na czym jak widać korzystają i oni i sami gracze (mogąc kupić dobry produkt w niższej cenie). Mój wybór padłby na G36C od GFC. EDIT: Poprawienie stylu i czytelności wypowiedzi.
  7. Przypadkiem kliknąłem w zły przycisk i wylądowałem w tym temacie, ale w takim razie również przypadkiem coś odpiszę. Akumulatorów nigdy nie rozładowuje się do "0", gdyż to je niszczy. Dlatego, jeśli Twoja replika zaczyna wykazywać objawy działania na rozładowanym akumulatorze (zdecydowanie zmniejszona szybkostrzelność) - możesz podłączać ją do ładowania. Jeśli chodzi o rozładowywanie żarówką 12V - można, ale trzeba kontrolować proces (mierzyć napięcie pod obciążeniem). Masz dostęp do miernika napięcia? Podepnij go w momencie, kiedy będziesz rozładowywał pakiet. Napięcie rozładowanego do granicy bezpieczeństwa ogniwa NiMH, to około 1V. W przypadku Twojego akumulatora - 8 ogniw daje napięcie rozładowanego pakietu w wysokości 8V. Dla pewności odpinałbym akumulator, kiedy napięcie sięgnie około 8,05-8,1V. Wówczas możesz podpiąć go do wolnoładowarki i ładować ilość czasu ustaloną ze wzoru dostępnego na tym forum (jak i w instrukcji do repliki - Gunfire dodaje polską instrukcję do replik z zawartym wzorem na ładowanie). PS: NiMHy mają zdecydowanie mniejszy efekt pamięci niż NiCd, ale również mają. PS2: Ale i tak zdecydowanie polecam kupno ładowarki mikroprocesorowej (zwłaszcza obsługującej LiPo) - problemy z zasilaniem się wówczas skończą. Pozdrawiam.
  8. Mnie natomiast troszkę ciekawi sprawa "rozładowywania" ogniw za pomocą tej ładowarki. Według opisu na stronie Gunfire - ta ładowarka ma taką możliwość. Jednak ani w instrukcji, ani w samej ładowarce nie odnalazłem żadnego trybu, który do tego służy. Źle szukałem? Pytanie kieruję raczej do innych użytkowników tej ładowarki, bo kolega Torazur, z tego co wiem, ma ten sam problem.
  9. Parę razy w tym wątku pisano, że w tanich latarkach na dziodzie XM-L 1000 lumenów to fikcja, ale można wyciągnąć kilkaset lumenów dzięki zabawie z driverem. Bawiłem się nie tak dawno kilkoma różnymi latarkami. Chinole na XR-E Q5 (~150 lumenów) świeciły bardzo podobnie do innych chinoli na XM-L T6 ("1000" lumenów), natomiast ta druga oświetlała większy fragment terenu (mowa o świetle zoomowanym). Obie świeciły natomiast zauważalnie gorzej niż latarka Tac Raptor na diodzie XM-L U2 (~550 lumenów). Tac Raptor ustępował natomiast Solarforce'owi L2P od Grega na SMO (XM-L U2 800 lumenów), choć w trybie maksymalnego skupienia miał minimalnie większy zasięg. L2P od Grega świeciło niemal tak samo dobrze jak Olight M22 (XM-L2 ~900 lumenów). Jeśli miałbym teraz kupować latarkę w cenie ~200-300 złotych, to albo wziąłbym L2P od Grega, albo dołożył i wziął Olighta M22 - jasność świecenia na podobnym poziomie, za to w komplecie kilka przydatnych gadżetów, a do tego 5 lat gwarancji, wodoodporność IPX-8 i teoretyczna odporność na upadki.
  10. Zależy od egzemplarza i jego spasowania, ale na ogół da się to zrobić, tylko trzeba do tego odpowiedniej szyny - takiej jak można znaleźć w tanich replikach strzelb lub ewentualnie nieco droższym M47 od DE. Po nasunięciu na pokrywę, szyna styka się z nią w trzech punktach - od góry i z boków - to wystarczająco dużo "mięcha", by użyć dobrej jakościowo dwustronnej taśmy. Swego czasu miałem na takim patencie zamontowaną lunetę 3-9x40 i nie miałem problemów z nią przez ponad pół roku, aż do czasu sprzedaży repliki.
  11. To, co opisujesz, również może być kwestią gazu. No nic - jeśli stwierdziłeś, że taniej i szybciej będzie wysłać niż sprawdzić na innym gazie, to oby serwis zauważył te same dolegliwości co Ty. Obawiam się jednak, że mogą odesłać Ci z powrotem replikę twierdząc, że wszystko jest z nią OK. Obym się mylił.
  12. Również spotkałem się ze złymi opiniami o tym gazie. Testy praktyczne potwierdziły tą opinię - gaz ProTech jest słabszy niż wiele innych dostępnych na rynku, a im mniejsza butla - tym silniej odczuwalna różnica.
  13. Witaj, Jakie środowisko, takie obyczaje. Nie ma sztywnych zasad, wszystko zależy od tego, jak się kto chce bawić. Znajdziesz w Polsce pełen przekrój osób związanych z Airsoftem. Początkujących w dresach ze sprężynowymi replikami, przeciętnych Kowalskich (CM.028 + Flecktarn + Uvex I-Vo), graczy stawiających na skuteczność, miłośników kompletowania sprzętu "pod siebie", osoby lubujące się w stylizacjach czy pełnoprawnych rekonstruktorów (którzy niekiedy z Airsoftem jako takim mają już niewiele wspólnego). Podobnie wygląda kwestia samych rozgrywek i sposobów wykorzystania sprzętu. W grę wchodzą "niedzielne CTFy", scenariusze fabularyzowane (fikcyjne i historyczne), rozgrywki z elementami LARPowymi bądź LARPy z elementami Airsoftu, nawet kilkudziesięciogodzinne rozgrywki milsimowe, sztabówki, szkolenia (traktujące Airsoft jako narzędzie, a nie cel), a także zawody IPSC Action Air i wiele, wiele innych, niewymienionych, zależnych wyłącznie od ludzi, którzy w ten czy inny sposób mają kontakt z Airsoftem. Nie można tutaj generalizować - każdy bawi się w Airsoft po swojemu, w zależności od tego, czego po nim oczekuje. Pozdrawiam.
  14. Różnicy w celności i skupieniu być nie powinno - jeśli taka się pojawi, to jest to raczej efekt pewnej losowości produkcji. Uvex I-Vo powinny dobrze spełnić rolę zabezpieczenia przed rykoszetami, jeśli będziesz zwracał uwagę, by były dobrze założone. Kulki G&G 0,25g są jak najbardziej w porządku do tych replik. Jeśli masz 13 lat, to replika mająca 3kg będzie raczej mocno dla Ciebie odczuwalna, tak samo jak jej wymiary. Na Twoim miejscu zastanowiłbym się nad RK-01 - oprócz tego, że jest tańsze, to powinno być dla Ciebie nieco bardziej wygodne. Pozdrawiam.
  15. Obie repliki są w porządku, jednak ja również przychylałbym się do G36. Na Gunfire.pl znajdziesz wersję krótszą © za około 100 złotych mniej, w dodatku z dwukrotnie dłuższym okresem gwarancyjnym. Osiągami się nie różnią, więc jeśli wygląd repliki Ci odpowiada, to śmiało możesz się na nią zdecydować. Gunfire ma w dodatku obecnie promocję związaną z wysyłką towaru, a to dodatkowe parę złotych zaoszczędzone. Pozdrawiam.
  16. Autor tematu zastanawia się nad replikami AK, więc nie przekonujmy go do M4, o które trudno w tym przedziale cenowym. Seria M4 od A&K/P&J nie jest zła, ale często wymaga kilku zmian na start, jeśli w pełni chcemy się cieszyć jej potencjałem - a to są kolejne koszty.
  17. Wystarczą na początek. Jednak wraz ze wzrostem Twojego doświadczenia przekonasz się, że kamuflaż i buty także mają znaczenie dla skuteczności - i to większe, niż mogłoby się wydawać. Rozejrzyj się za mundurami z demobilu w kamuflażach Flecktarn, albo DPM. Można je dostać za grosze, a sporo pomagają. Odpowiednie buty mogą natomiast uratować Cię przed wieloma rodzajami urazów - zarówno w terenie leśnym jak i zurbanizowanym. Maska typu Stalker będzie lepsza od tej podanej przez Ciebie - im mniej materiału zakrywa nos i usta, tym lepiej dla Twojej ochrony oczu. G36 od JG/GFC to dobry wybór. Pozdrawiam.
  18. Akurat M14 od Cymy nie różni się wiele pod względem jakości od CM.028. W dodatku jest znacznie droższe, co raczej poziomem atrakcyjności stawia go poniżej wymienionego wyżej AK - chyba, że ktoś ceni sobie wyróżnianie się na spotkaniach (M14 w dalszym ciągu nie jest zbyt często spotykane) i chce się wyróżniać kosztem wyższej ceny i dostępności niektórych części. W innym wypadku bym sobie odpuścił. Natomiast pozostałe dwa AK z linku Powały są godne polecenia.
  19. Bardzo prosiłbym kolegów Ludi2010 oraz Cyp o znalezienie sobie innego zajęcia niż śmiecenie na forum ;). Przypominam również, że posiadanie na forum więcej niż jednego konta nie jest zgodne z Regulaminem.
  20. Pragnę przypomnieć jeden zapis z WMASG, który prawdopodobnie umknął wielu piszącym tutaj (ich posty zostały usunięte). http://wmasg.pl/pl/infopage/show/69064 Równocześnie informuję, że załoga nie będzie przyzwalać na dalszą dyskusję dotyczącą tego tematu. Pozdrawiam.
  21. Ale muszę zweryfikować trochę swoją opinię - mamy w naszych okolicach kilka egzemplarzy UFC i niestety, nie wszystkie działają poprawnie. Jeden egzemplarz nieco zaniża FPS (o stałą wartość) i nieco wolniej mierzy ROF, a drugi egzemplarz - podaje nieprawdopodobne i niestałe wyniki FPS - do tego stopnia, że musieliśmy odesłać go do sklepu. Mój egzemplarz natomiast nadal działa bez zarzutu - ROF mierzy szybko, FPSy podaje zgodne z innymi, polecanymi urządzeniami (np. tym od Radeckiego [jeśli przekręciłem ksywę - przepraszam]). Co ciekawe - mój egzemplarz od bodaj kwietnia poprzedniego roku zmierzył w sumie około 200 replik w ciągu 13 miesięcy i dopiero po tym czasie akumulator się pierwszy raz wyczerpał. Jeśli chodzi o wytrzymałość urządzenia - mój egzemplarz za sprawą kolegi zaliczył upadek z dachu samochodu na kamienistą drogę. Obudowa porysowała się w jednym miejscu, ale nic nie wskazuje na to, żeby źle się to odbiło na działaniu urządzenia.
  22. To miło, że poinformował Cię, iż ma przedłużoną blokadę. Jednakże przed wydawaniem osądów, nawet w formie przypuszczenia, warto zastanowić się jaka istnieje szansa, że osoba w pełni stronnicza poda prawdziwą przyczynę blokady, zamiast szydzić z rozm... tfu, z interlokutorów. Muszę przyznać, że pomysł z Facebookiem jest dość wyszukany, ale i wywołuje lekki uśmiech na twarzy. Może kiedyś, w przypływie czasu, wybiorę się na wielką wędrówkę po Facebookowych profilach, by odnaleźć ten należący do sławnego Dexterkraka. Na chwilę obecną mam jednak kilka ważniejszych spraw na głowie, np. zjedzenie śniadania. Blokada Dexterkraka została przedłużona ze względu na stworzenie drugiego konta w celu jej ominięcia. Mniej więcej do połowy czerwca nie będzie go z nami. Kubo, jeśli zechciałbyś kontynuować szerzenie plotek na temat Dexterkraka, to zapraszam do użycia Prywatnych Wiadomości. Choć wątek ten dopuszcza luźniejsze rozmowy, to nie przewiduję w nim miejsca na poruszanie takich kwestii (a mam do tego prawo, ponieważ jestem jednym z tych złych i subiektywnych członków załogi). Pozdrawiam.
  23. E, to widzę, że mamy odmienne poglądy na temat tej imprezy :icon_smile:. Mi osobiście bardzo się podobało, pozostałe osoby z mojej ekipy również wyrażają się bardzo przychylnie :icon_smile:. Może to być jednak kwestia tego, że nie było nam dane uczestniczyć dotąd w tak dużych imprezach, ani w poprzednich edycjach Border War. Towarzystwo rzeczywiście wyśmienite, teren genialny (przy takiej liczbie osób nie było ani za luźno ani za gęsto), dość duża swoboda działań (dla mnie rozumiana jako możliwość uczestniczenia w koordynowanych akcjach w większej grupie, jak i samodzielnego operowania nawet bardzo małą grupą graczy). Jednak fakt faktem - nie czuło się ogólnej historii i tła fabularnego. Jeśli o nas chodzi, chyba ani razu nie trafiliśmy na terminatorów, choć słyszeliśmy jak inne osoby się na to skarżyły (byliśmy także świadkami pamiętnego pościgu w lesie, kiedy ktoś z D1 rzucił się w pościg za uciekającym termosem z TF :icon_wink: [sobotnia, popołudniowa akcja w rejonie Santa Maria] ). Właściwie to nawet byliśmy bardzo miło zaskoczeni uczciwością graczy - problemów z przyznawaniem się do trafień nie miała nawet załoga dwóch pojazdów złożonych z 8-9 gości z Call of Duty (noktowizja IV gen., termowizja, celowniki ze Star Warsów), których 4-osobową grupą (kryptonim 'Bielsko' :icon_wink:) posłaliśmy do piachu pierwszej nocy, co szczerze mówiąc bardzo podbudowało nasze ego :icon_wink:. Ogólnie rzecz biorąc - jeśli wszystko pójdzie OK, to na portalu pojawi się w tym tygodniu subiektywna relacja z imprezy, ale już teraz powiem, że jej wydźwięk będzie pozytywny (nam się w końcu bardzo podobało). Nie zmienia to faktu, że organizatorzy zaliczyli kilka mniejszych lub większych wpadek, o których będziemy pisać. Dziękuję, że przyszło mi powalczyć po stronie PAZ z tak fajnymi ludźmi :icon_smile:. Z mojej strony mogę jedynie przeprosić za wykazywany miejscami brak ładu i dyscypliny naszej czwórki podczas powrotu do bazy po porannej, sobotniej akcji na wałach - byliśmy wykończeni działaniami nocnymi, a do udziału w porannej eskapadzie przekonało nas zdanie "Prawdopodobnie przejdziemy jakieś 250 metrów i będziemy wracać" :icon_wink:. PS: Tekst, który umilił mi sobotę: "rozciągnijcie się i zajmijcie pozycje stąd aż do Bielska" ;) PS2: Mendi, liczę na Ciebie, jak będziecie mieć chwilkę :). Dziękuję wszystkim uczestnikom za wspólną zabawę. Pozdrawiam!
  24. Odpuść sobie wszystkie kolimatory, które: a) mają średnicę soczewki większą niż 30mm (ten pierwszy, jak wskazuje nazwa, ma 45mm) - pole powierzchni tego większego jest ponad 2 razy większe, a to oznacza, że dwukrotnie łatwiej go trafić kulką; b) są oznaczane logiem Walthera, NASA, i każdym innym, który wychodzi spod znaku mniej polecanych polskich sklepów (takie same, tylko bez oznaczeń, da się znaleźć nawet o połowę taniej). Chyba, że mówisz w tym momencie o oryginalnych produktach, a nie produktach na licencji. Tutaj różnica jakościowa bywa ogromna (w kwestii jasności i czystości obrazu, precyzji regulacji oraz jakości świecącego punktu). Tylko nie każdemu pasuje wydanie na celownik podobnych pieniędzy, co na replikę. EOTech to celownik holograficzny. Cena bywa zabójcza. Kopie EOTechów robione na potrzeby Airsoftu i sportów pokrewnych robione są jako kolimatory i mają niewiele wspólnego z pierwowzorami. Oznacza to również to, że kolimatory typu EOTech same w sobie nie są lepsze niż inne kolimatory (bywają także gorsze), ale część rozwiązań w nich (zasilanie bateriami R6 w przypadku kilku modeli, dostępność tanich, przezroczystych osłon na optykę), a także wygląd (dla niektórych) bywają wystarczającym powodem, by dopłacić do nich parę złotych. Będzie działał, będzie się dało przez niego celować, ale będzie kupą, tak? Czyli innymi słowy "nie wiem czemu, być może nigdy nie miałem w rękach, ale wypowiem się, bo jest tani, albo mam inny, fajniejszy" :icon_smile:? Guzik prawda, ten kolimator zdaje egzamin tak samo dobrze jak większość innych kolimatorów do ~300 złotych. Po prostu wygląda bardzo topornie i nie każdemu podoba się na replikach. Mówiąc ogólnie, jeśli chcesz kupić użyteczny kolimator, zadbaj by: - była łatwa możliwość zabezpieczenia optyki (niektóre kolimatory mają w komplecie plaster miodu); - plamka regulowana była w obu płaszczyznach; - włącznik miał formę przycisku, bądź dużego pokrętła (mieszczącego baterię CR2032/2025) - kopie kolimatorów/lunet z małym typem pokrętła (np. Aimpoint Comp M2 lub ACOG) lubią się sypać. Pozdrawiam.
  25. Macmax, Mendi - dzięki za informację :). Wydaje mi się, że robią to by zminimalizować szanse, że na strzelaniu pojawią się ludzie spoza listy, którzy mogliby psuć zabawę.. Ale to tylko moje przypuszczenie :). Pozdrawiam!
×
×
  • Create New...