-
Posts
2,030 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LogaN
-
Ma pogorszone osiągi. Co nie zmienia faktu, że i tak dasz radę nią (Berettą od STTI) w skutecznie postrzelać przy temperaturze rzędu -5 stopni C.
-
No nie wiem ;). Pierwsza aukcja jest porypana. Tytuł sugeruje ASG. Zdjęcie z walki Airsoftowej, a następne zdjęcia sugerują wiatrówkę. Opis robił ktoś na haju. Najpierw sugeruje, że replika ASG, potem dalej ASG, a potem wiatrówka. W następnym akapicie - ASG. Dane techniczne sugerują wiatrówkę. W drugiej aukcji jest nieco przejrzyściej - wszystko wskazuje na ASG, a jedynie na końcu pisze, że na wiatrówkę udzielana jest gwarancja. Jeśli któraś z tych dwóch aukcji dotyczy ASG, to jest to ta druga. Opinie? W sklepie, w którym pracuję mamy takie wiatrówki na sprzedaż. Co można o nich powiedzieć? Są wydajne, i dość bezawaryjne, ale mają twardy spust o długiej drodze. Bardzo szybko męczy palec przy strzelaniu i utrudnia precyzyjne strzelanie. Czy w wersji ASG się sprawdzi? Śmiem twierdzić, że nie. Brak systemu hop-up i duża prędkość wylotowa sprawią, że nikt nie będzie chciał oberwać z tej repliki z odległości bliższej niż 20-30 metrów. A nawet jeśli będziesz strzelał do kogoś na ponad 30 metrach, to masz małą szansę na jego trafienie ze względu na brak hopa, krótką lufę i ten spust. Raczej odradzam.
-
To prawdopodobnie masz tam tego 'bore-upa', który trochę FPS dodawał. Ja mam tą wczesną konfigurację, która stockowo miała włożone M125 i nie miała bore-upa (numer seryjny mojej repliki, to... 11). Według Krakmanów ta wersja miała mieć 430 FPS w stocku tak więc wsadzenie mocniejszej sprężyny (SP140 Guardera daje trochę więcej, niż M140 innych firm) powinno dodać jakieś 50-55 FPS. U mnie dodało około 40-50 FPS i stąd ten wynik. Co nie zmienia faktu, że widziałem SRki bez borka, które na SP140 miały 500 FPS. Ale 500 FPS na M130, w dodatku trochę zużytym (czyżby stockowa sprężyna z Twojej wersji?) wydaje mi się bardzo trudne do osiągnięcia bez bore'a. Ale zasięgu to Ci zazdroszczę. Na 60 metrów bez problemu mogę strzelać w cel wielkości sylwetki człowieka. Strzelając z pozycji stojącej równolegle do podłoża kulki dolatują u mnie na 67-70 metrów. Biorąc poprawkę (celując około 2-3 metry nad celem) słyszę odbicia od blaszanego płotu oddalonego w linii prostej o 77 metrów. Żeby dosięgnąć 90tego metra musiałbym strzelać dobre 5-7 metrów nad celem, a i to nie wiem czy by się udało, czy kulka by już za bardzo zwolniła. No, ale w końcu mam dobre 80-100 FPS mniej niż Ty. Strzelam na kulkach 0,28g G&G. Myślę więc, że aż tak tragicznego wyniku nie mam. Pozdrawiam.
-
Jakiś czas temu postanowiłem, że "póki SR mi strzela", to nie będę w nim grzebał, gdyż wynik był zadowalający (zwłaszcza celność). Jednak ponad dwa i pół roku czekania mnie już znudziło więc zdecydowałem się na tuning zanim nastąpi jakaś awaria. Do tej pory używałem w SR takiej konfiguracji: - sprężyna Guarder SP140 - lufa Prometheus 590mm - gumka Systema - komora King Arms Replika miała na tych częściach ponad 470 FPS (stara wersja SR, bez pseudo bore-upa). Po ostatnim mierzeniu na chrono pokazywała już tylko 420-430 FPS, a więc coś było nie tak. Dodatkowo, w temperaturze niższej niż +5 stopni Celsjusza replika drastycznie traciła na zasięgu. Przy wyższych temperaturach zasięg maksymalny oscylował w okolicach 65 metrów, a do 60 metrów dało się bez problemu trafić cel wielkości sylwetki człowieka. W chwili obecnej zamontowane w replice zostały również: - tłok SHS z pełnym stalowym uzębieniem - cicha głowica tłoka Systema - cicha głowica cylindra Systema - dysza od AUG Deep Fire - gumka Systema Energy - układ mosfet oraz okablowanie robione przez kumpla - bezpiecznik 30A Odnotowałem poprawę FPS, choć nie mam w tej chwili dostępu do chronografu. Reakcja na spust podskoczyła zdecydowanie. Replika chodzi jednak głośniej niż wcześniej (możliwe, że to kwestia podkładkowania). Zasięg maksymalny zdaje się dochodzić do 70 metrów, choć dokładne dane dopiero jutro będę w stanie podać. Co ciekawe, w lufie znajdował się galaretowaty osad. Czyżbym przez przypadek pociągnął za spust mając w lufie robala? Jeśli chodzi o zużycie części wewnętrznych - po 27 000 wystrzelonych kulek - niskie, nie licząc tłoka. Ten, to w ogóle nie wiem jakim cudem jeszcze działał mając niemal wyrwane pierwsze kilka zębów. W przyszłości będę również musiał myśleć o wymianie łożysk. Również styki nie są w zbyt dobrym stanie. Więcej danych na temat osiągów - już jutro.
-
Gorsze od shotgunów. Tak, mam porównanie.
-
Karabin szturmowy z 350 FPS na pokładzie. Dlaczego? Powodów jest bardzo dużo. Najważniejszy - gwarantuję, że da Ci znacznie lepszą zabawę niż sprężynowa pseudo-snajperka. Zerknij tutaj http://forum.wmasg.pl/index.php?/topic/55683-zanim-napiszesz-przeczytaj/ Trochę informacji się już przedawniło, ale ogólnie sens powinno jeszcze trzymać.
-
Firma: P&J Premium Waga: 0,2 Gun: Glock 18C Cyma, Beretta M92 STTI, Benelli M3 DE, M4A1 składak - JG, Boyi, A&K, STI Tactical KSC/KWA/ASG, Sig Pro KWC Lufa: Wszędzie stockowe FPS: 180-350 Lot Kulki: Zadowalający. Kulki lecą w miarę powtarzalnie. Gorzej od G&G, znacznie lepiej od kulek pokroju Gunfire, i minimalnie gorzej od Madbulli. Zacięcia: Notoryczne w shellsach od Benelli oraz midcapach do emki z KA. Nigdy w lufie. Ilość wystrzelonych: około 15 000-20 000. Firma: P&J Premium Waga: 0,25 Gun: MP5K PDW Galaxy, G36K JG, Socom Mk23 STTI, Mossberg 590 AGM, Remington GA Lufa: Wszędzie stockowe FPS: 250-400 Lot Kulki: Dobry. Trochę ustępują G&G, ale latają jak Madbulle. Zacięcia: shellsy od Remingtona, 3x zacięcie w lufie G36K (przy czym wszystkie zacięcia były spowodowane przez kulki z tego samego opakowania). Ilość wystrzelonych: około 80 000-90 000. Firma: P&J Premium Waga: 0,3 Gun: SWD A&K Lufa: Stockowa FPS: 510-580 Lot Kulki: Na stockowej sprężynie dającej w moim egzemplarzu 510 FPS tor lotu kulek jest identyczny jak w przypadku Madbulli. Zacięcia: Brak. Ilość wystrzelonych: około 1 000. Jak na tak tanie kulki - zdecydowanie polecam do replik nie mających luf precyzyjnych.
-
Ja trochę częściej, przy czym samemu dwa razy pozbyłem się w ten sposób przedniego szkła. Ogólnie wyznaję taką zasadę, że jeśli używam kolimatora w CQB, to albo używam plastikowej, nieprzezroczystej osłony na przód (przy celowaniu obuocznym to nie przeszkadza), albo załatwiam jakąkolwiek inną osłonę na szkło. Używałem kilka rodzajów osłon - poza plastikowymi zaślepkami i osłonami flip up (nieprzezroczyste), używałem też: - nakładki z lunety (takiej jak te "poprawiające" kontrast) - jednak jest to jednorazowa sprawa. Pierwsze trafienie sprawiło, że osłona poszła się paść, ale kolimator został nietknięty; - podobnej nakładki, tylko samoróbki z szyby pleksi i odpowiedniej zakrętki z dezodorantu - skuteczne, ale brzydkie i po pewnym czasie pleksi się rysuje/brudzi, a to jest uciążliwe; - zwykłej szybki o grubości 4mm - koszt zrobienia takiej u szklarza wyniósł 8 zł. W części kolimatorów da się ją wstawić przed właściwą szybkę, a wówczas trafienia w szkło są niegroźne zbytnio. Z tego rozwiązania jestem najbardziej zadowolony.
-
Znam tego Glocka, bo mam go w sklepie, w którym pracuję. I uwierz mi, że nie umywa się do tych strzelb ;). Podobnie zresztą jak Colt od HPA / KWC. Pistolety sprężynowe mają znacznie mniejszy zasięg od większości shotgunów. Nic lepszego (pod względem zasięgu) od shotgunów z GA (no i może tych nowych "BISON") nie dostanie w tej cenie. PS: Ta licencja Colta powoduje, że rzeczywista cena repliki jest zawyżona o około 30-50%. Do 100 złotych da radę znaleźć w miarę fajny pistolet gazowy więc polecanie sprężynowych pistoletów wg mnie mija się z celem.
-
Nie no daj spokój. Klamka, w dodatku sprężynowa nie nada się na początek. Zwłaszcza, jeśli ma kasę na coś sporo lepszego. Do autora - mając 100 złotych najlepszy zakup co możesz zrobić to strzelby firmy GA: http://zbrojownia.linuxpl.com/product_info.php?cPath=76&products_id=580 http://zbrojownia.linuxpl.com/product_info.php?cPath=76&products_id=574 Do nich kulki 0,25g. Zasięg całkowity tych replik oscyluje w okolicach 45-50 metrów, a to naprawdę sporo jak na repliki w tej cenie (podobnie zresztą jak DE i AGM). Ewentualnie gaziak od STTI, ale wtedy musisz liczyć się z kosztami gazu. Sprężynowych pistoletów nie warto. Mają mniej niż 200 FPS i zasięg około 20 metrów, a to zdecydowanie zbyt mało, żeby móc się w ASG pobawić. Pozdrawiam!
-
Ja myślę, że obaj piszecie o tym samym. Ale zgadza się - magazynek od SWD nie będzie pasował, bo jest innych wymiarów.
-
Ja polecam najtańsze gazowe Beretty z STTI, zarówno w wersji na Greengas jak i na CO2. Są tanie i stosunkowo bezawaryjne, a w przeciwieństwie do sprężyniaków - mają półautomatyczny tryb ognia. W sklepie, w którym pracuję mamy w sprzedaży tego Glocka sprężynowego z Cymy i lepiej od niego wypada Glock z STTI. Co nie zmienia faktu, że i tak oba blado wypadają przy tych gaziakach, co podałem wyżej.
-
Z moich doświadczeń z replikami strzelb, najlepiej spisują się w nich kulki: M47 DE - 0,25g. M56 DE - 0,2g. M58 DE - 0,25g. JT-3 JT-USA - 0,23g. 003 AGM - 0,25g. M180 GA - 0,25g. Shotguny JT-3 miały magazynki na 39 kulek. Dokładnie takie same, jakie później miały metalowe chińskie shotguny, które były dość popularne jakiś rok temu. Jest więc możliwe, że jest to ten sam standard magazynków. Na pewno wchodzi do niego równe 40 kulek, a nie 39?
-
Być może, ale poza moją felerną gietą (która na szczęście jest już zrobiona) oraz niektórymi elementami chińskiego oporządzenia, to jeszcze mnie chińszczyzna nie zawiodła. Poza tym tego kolimatora używam w sprężynowej pompce, a tam trudno byłoby pakować kolimator warty 2-3x tyle co replika. Pozdrawiam!
-
Odnośnie kolimatorów z pierwszego i drugiego linku, tylko wypuszczanych jako "ZOS". Używam takiego od dość długiego czasu. Sprawdza się bardzo fajnie pod tym względem, że nie zasłania prawie w ogóle obrazu. Regulacja położenia plamki jak najbardziej działa. Jedną z poważniejszych wad jest brak możliwości regulacji natężenia plamki. W nocy kolimator rozświetla zbyt bardzo obraz, a w słoneczny dzień plamka jest słabo widoczna. W dodatku pokrętło regulacji góra-dół "się odkręciło" i "się odpadło". Bardzo fajnie sprawdza się natomiast w pochmurny dzień oraz w budynkach.
-
Jak dla mnie A&K. A moją opinię o plastikowym ICSie wyraża mój podpis.
-
Według mnie jak najbardziej. Tylko na wstępie do tego załatw sobie ładowarkę mikroprocesorową. W przeciwnym wypadku stockowy akumulator może okazać się niewystarczający do dłuższej zabawy.
-
Proszę: http://forum.wmasg.pl/index.php?/topic/57449-pj4-cqb-pj4-ris-pj16-pj16a4/ Tu znajdziecie wszystkie informacje. P&J to repliki A&K w małym stopniu zmieniane przez Krakmanów. W skrócie - wewnętrznie stoją bardzo podobnie do III generacji JG, przy czym mają metalowy korpus.
-
Według mnie, głupotą byłoby brać Boyi, kiedy dostępne jest A&K.
-
Na Gunfire wróciły repliki A&K do oferty. To tak, jeśli ktoś chciałby fajną emkę za nie tak dużą kasę (poniżej 500 zł).
-
No i kolejne zamówienie od nich mam za sobą. Plus jeszcze większy niż ostatnim razem - zamówienie w czwartek po południu, w piątek wysyłka, w poniedziałek paczka u mnie. Wszystko zgodne z opisem, a paczka bardzo fajnie zabezpieczona. System punktowy - świetna rzecz. Kolejny +.
-
P&J to repliki A&K przerobione przez Taiwangun. P&J/Boyi to repliki Boyi przerobione przez Taiwangun. Nie inaczej, a różnica między Boyi i A&K jest zbyt duża, żeby wrzucać je do jednego worka. Jeśli chodzi o emki, to ja zawsze proponuję P&J. Ale jako, że teraz nie ma P&J, to markowa replika będzie najlepszym wyborem. Tylko nie żadne eco ICSa, ani CA. Albo eco G&G, albo dorosłą emkę G&P, G&G, ICS, albo CA (niekoniecznie w tej kolejności, choć ja bym taką preferował). Pozdrawiam.
-
Eserka ta sama co w pierwszym i drugim poście, przy czym zmienione kolejno: - 6x chińska okładzina RIS - chiński dwójnóg FAB Defense - 2x sling SRS na pas - chiński celownik laserowy green dot - chiński magpul - chińska szyna podwyższająca RIS - luneta Tasco 3-9x40EG - chiński montaż RIS na lunetę - chiński kolimator Mueller Quick Shot - chiński chwyt snajperski - chińska ładownica na kolbę Dojdzie jeszcze jakieś zawieszenie i będzie to prawdopodobnie ostateczna konfiguracja.
-
Dobrze, masz rację. Zacznę więc podawać alternatywy, gdyż naturalnie istnieją: http://sklep.airsoftguns.pl/product-pol-1136931079-UZI-MINI-magazynek-na-200-kulek-MEGA-SZYBKI.html http://sklep.airsoftguns.pl/product-pol-1133206613-CM023.html http://sklep.airsoftguns.pl/product-pol-1133193121-Replika-G36C.html Zwłaszcza ten pierwszy, bo jest mega szybki! Mam nadzieję, że wiesz, że to ironia. Nie za bardzo rozumiem czego ode mnie wymagasz. Mam polecać coś, co uważam za gorsze tylko z tego względu, że to coś istnieje? Jeśli mam produkt A i mam produkt B i to właśnie produkt B okazuje się lepszy, to jego polecam. Chyba nie myślisz, że powiem nowemu coś na zasadzie "wiesz, są lepsze repliki w tej cenie, ale nie możemy zapominać, że są też TE więc właśnie TĄ Ci polecę, bo inaczej wszyscy będą biegać z tymi lepszymi" Gieta z JG złym wyborem nie jest, ale nie jest też wyborem wartym swojej ceny. Kiedyś miałem CM.028, które przemieliło 30 000 kulek, a następnie wrzuciłem mu na pokład M130, przemieliłem kolejne 10 000 kulek, a potem replikę sprzedałem i jedyne co się dowiedziałem o niej, to że niecały rok później właściciel musiał wymienić tłok. Teraz mam G36 z JG. Replika ma całkiem przyjemny zasięg i celność, co nie zmienia faktu, że w ciągu niespełna 4 miesięcy jej użytkowania miała już 3 awarie. Podobnie z replikami znajomych i klientów w sklepie, gdzie pracuję. Zdecydowanie częściej przychodzą u nas na serwis giety JG niż kałachy Cymy. Poza tym, gdyby rzeczywiście było tak jak mówisz i nowi kupowali w 90% przypadków to co im polecimy, to w Komisie nie miałbyś teraz tylu ogłoszeń o sprzedaży taniego elektryka czy snajpy, ewentualnie pytań o to jak tuningować/naprawiać i czy w ogóle się da.
-
Co w tym złego, skoro w tym przedziale cenowym są to wg mnie najbardziej warte uwagi repliki? Skoro tyle osób je poleca, to chyba coś w tym jest, nieprawdaż? Czyli wg Ciebie pomijając jej wszystkie zalety i wady, mamy jej nie polecać, bo... za dużo ich widujesz na strzelankach?