Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Errhile

Użytkownik
  • Posts

    1,860
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Errhile

  1. Domowy sposób: Mocno ciepły (na tyle, żeby się nie poparzyć) roztwór kwasku cytrynowego (bodajże 2 łyżeczki na szklankę) i ręczne mycie. Dobrze wypłukać, albo będzie jechało cytryną. Powiesić do wysuszenia - dobrze jest zadbać o dostęp powietrza od wewnątrz, ja wkładam trzepaczkę w kształcie rózgi. Jakoś nigdy nie kupiłem sobie profesjonalnego zestawu ze szczotką od wężyka, wieszaczkiem do suszenia i tabletkami czyszczącymi... :happy: Ale to tylko, jak zalewałem czymś innym niż wodą, albo zawartość ma podejrzany zapach / smak (woda po paru tygodniach potrafi zatęchnąć...). Normalnie tylko dolewam świeżej wody w miarę potrzeby - i miesiącami bez szorowania działa pięknie.
  2. Można spokojnie - używałem. Ale po użyciu jednak go wymyłem, czego przy wodzie nie robię miesiącami (i nie, żadne życie wewnątrz się nie lęgnie) - nie byłem pewien, czy przy cukrach zawartych w izotoniku coś mi tam po pewnym czasie nie wyrośnie, jaka zostawię bez mycia.
  3. Ano nie jestem na bieżąco :teeth: moja chata z kraja... A pamiętam, że Ciocia kiedyś wspominała, że na niego szyli... ... no chyba, że mnie skleroza bierze...
  4. A ja mam parkę Source'ów ("cywilny" niebieski chyba ze 3 albo 4 lata, używam na codzień, kontraktowy brytyjski z demobilu ze 2 lata, używam tylko do ASG). Przez ten czas tylko trzeba było ustniki wymienić (demobilowy przyszedł z uszkodzonym ustnikiem, w cywilnym po prostu zagryzłem silikon na amen...) - poza tym cud, miód i bita śmietana ;)
  5. Dobra, dobra, a potem Trybunał w Genewie będzie włóczył po sądach za niehumanitarne metody walki ;) BTW, to już wiem po co szyliście mundur na Gortata :P http://konflikty.wp.pl/gid,14725004,kat,1356,title,Zaskakujaca-podroz-polskiego-gwiazdora-zdjecia,galeria.html
  6. Do BHP skocz. I zapytaj, czy by Ci nie zamówili, jak nie mają na stanie. . :angry: ...kurna :angry: , człowiek, wyszukiwarka i jedziesz: http://w3solutions.sklep.pl/pl/buty-militarne-ppo-strzelce-opolskie-military-model-971.html http://www.e-bhp24.pl/category/obuwie-ochronne-trzewiki-militarne-ppo-wz-971 http://bhpcentrum.pl/5_ppo-strzelce-opolskie :google: i 2 minuty szukania...
  7. No to IMO tylko buty BHP, mogą być z PPO Strzelce Opolskie bo nie wiem, co jeszcze sensownego za te pieniądze kupisz. MilTec'ków i tanich Magnumów za sensowne nie uważam... Bierz pod uwagę, że dwie stówy za buty "w teren" to jest dolna półka...
  8. A ile chcesz na te buty wydać? Mój kolega, "w cywilu" sprzedawca w branży BHP, pogina w tych http://ppo.pl/index.php?p=p04&s=s042&m=m971 - ale inne modele (http://ppo.pl/index.php?p=p04&s=s041&k=k04111) też, mówi, sensowne. Jak za tę cenę, oczywiście.
  9. Dokładnie. Mora wyglada jak nożyk za pińć złoty, kosztuje niewiele :wink: więcej, a jest wygodna i służy latami. Koledzy mają je po dziesięć i więcej lat, i poza tym, ze nie wyglądają absolutnie trU i czoko, to są rewelacyjne (Mora, która służyła nam do krzesania iskier na ognisko jest ze stali węglowej, i po dwunastu chyba latach użytkowania wygląda paskudnie... ale jest ostra, poręczna i nie do zabicia :happy: ). Mora jest jak Land Rover. Nie wygrasz konkursu na najbardziej czadową brykę... ale w terenie poradzi sobie genialnie. ...a Victorinox też fajny, jeśli chce się czegoś mniejszego i łatwiejszego do noszenia :) Koxik, a po grzyb Ci większy nóż? Mora ma ostrze ok. 10cm. Do rąbania dżungli zabierz maczetę (o ile jedziesz do dżungli...), do rąbania drewna - siekierę - albo piłę ogrodniczą do gałęzi, sprawdza się przy szykowaniu ogniska jak ta lala! http://kolba.pl/noze-mora-k416.html - proszę, jest i wersja z klingą 14cm.
  10. Jak już, to sugerował bym raczej sklepy turystyczne - sensowny but trekkingowy nie jest zły. Ewentualnie sprawdź sklepy z odzieżą BHP - kolega takie "trzewiki zawodowe" sobie sprawił, i bardzo chwali, sławetne butki Protektor GROM też się w sklepach BHP kupowało (mój rodzony ojciec kupił je w sklepie BHP z przeznaczeniem na turystyczne...). Generalnie są to solidne, bezpieczne (z atestami!) buty, o których wiadomo, że nikt się z nimi pieścił nie będzie - i ze cena musi być taka, żeby nie urwało portfela, jak za jakiś czas trzeba je będzie wymienić. W "sklepie militarnym" łatwo dać się wpuścić w uber-pro-delta-para-commando które wyglądają cacy, a w ostatecznym rozrachunku okazują się chińską / miltecowską podróbą modelu sensownej firmy z przed paru lat. A to nie wylezie Ci po założeniu buta na nogę i zrobieniu paru kroków, tylko po trzech czy sześciu miesiącach... I - buty przez Internet można kupować: tylko trzeba wiedzieć, co się kupuje i jaka jest ozmiarówka. Obie pary moich buciorów (Haixy i Lowy) kupowałem wysyłkowo. Zero problemów, tylko trzeba było podać długość stopy w milimetrach, a nie "numer buta".
  11. Musiałbym zmierzyć, ale na oko po założeniu gumy REAPS zasięg podskoczył o 10m najmarniej. może o 15, szczególnie, jak się "rozbuja" (miałem czas tylko jeden magazynek wyprztykać, stąd dane są mocno orientacyjne). Podejrzewam, że warto by było wziąć się za gumę / komorę hopa ze smarem silikonowym i taśmą teflonową - jak się uszczelni, to może i się jeszcze poprawi. Znaczy, szału nie ma, ale zauważalna poprawa jest.
  12. Dobrze gada, dać mu piwa! :cool: Aczkolwiek na typowym mini cheście (8 kolumn) wejdzie ta ładownica 3x2 M4 i radio, granat i pistoletowa już nie (chyba, żeby na wierzch, ale wtedy zrobi się cyc = bez sensu). Daj je na pas. Jeżeli pas pierwszej linii będzie wąski i lekki, to sugeruję odpuścić z niego "cargo i pierdółki" - weź plecak, który zmieści nie tylko pęcherz hydracyjny, ale i wszystkie inne graty, jakie uznasz za niezbędne (i których nie musisz mieć w każdej chwili natychmiast pod ręką).
  13. Z częściami do v6 nie jest tak znowu tragicznie, a sam GB jest łatwy i przyjemny w grzebaniu.
  14. @ buty - nie kojarzę modelu. Znaczy, cokolwiek ryzykowne. Sprzedający jest w porządku, ale dopytaj, jakie to buty (jaka firma i po jakiej armii). @ oporządzenie - to co zalinkowałeś to chińszczyzna marnej jakości. Skoro chcesz do woodlanda, to LBV'kę sobie kup (http://allegro.pl/kamizelka-lbv-woodland-kontrakt-usarmy-i2446268281.html), jeśli tak bardzo ci nie zależy na woodlandzie, a ma być chest-rig to chesta od PLCE (http://allegro.pl/kamizelka-chest-brytyjska-dpm-woodland-i2402238740.html) (kamuflaż to brytyjski DPM leśny - nie sugeruj się tym "woodlandem" w opisie. DPM to dobre kamo, ale z amerykańskim woodlandem nie ma nic wspólnego. Choć i nie powinno się gryźć). Jedno ale - z magazynkami do G36 nie będziesz miał łatwo, skubane strasznie duże są. Do ładownicy na 3 magi od eMki w chestrigu brytyjskim dwie sztuki wchodzą tak aby-aby (wiem, mam tego chesta i sprawdzam z nim każdy magazynek jaki w rękę wejdzie), nie wiem, jak się będą spisywać z LBVką. Może być, że kiepsko. Sugerował bym zakup G36 w wersji z adapterem na magazynki od eMki. Chłopcy z H&K jak zwykle zrobili dobrą robotę przy projektowaniu Giety, ale magazynki to im nijak nie wyszły... @ Akumulator - jak masz sensowny (a te, które JG dodaje do swoich replik są sensowne, jak na chińszczyznę), sensowną ładowarkę (mikroprocesorową, nie szajs z zestawu), i nie wywalasz czterech kilogramów plastiku na rundę, to na jednodniowe spotkanie powinien Ci spokojnie jeden akumulator wystarczyć.
  15. I to samo będzie z każdym mało rozbudowanym chestem. Bo mało w tym chesta a dużo taś, które można skrócić.
  16. Eagle YOTE. Na Pazzegro są MFH'owskie podróby, Flyye też kopiuje (ale jeszcze w Polsce nie widziałem). O jakości MFH się nie wypowiem wiążąco, bo co prawda to taki MilTec, ale z drugiej strony zdarzają im się rzeczy, których nie potrafili spierniczyć. A ichniego YOTE'a w reku nie miałem.
  17. Dwie paczki z dzisiaj: - GLS: nie skontaktował się, wpadł (w/g awizo) lekko po 11 rano, odwiózł paczkę do Parcel Shop'u: zapłaciłeś człowieku za doręczenie? To teraz zasuwaj po odbiór sam! Wisienka na torcie: parcel shop czynny od 9 do 17 od poniedziałku do piątku. Czyli mogę sobie paczkę odebrać w poniedziałek (dziś nie zdążyłem). Jeśli ktoś pracuje dłużej, to ma się specjalnie z roboty urywać, żeby dostać to, za czego dostarczenie zapłacił? A to już drugi raz mi się taka jazda z nimi przytrafia. Oj, niech ja się dowiem, który sklep wysłał paczkę tymi patafianami, to siwy dym będzie! :maniak_killer: Dla kontrastu: - Poczta Polska: na awizo nie ma godziny, o której zajrzeli, ale jest numer komórki. Jeden telefon do "paczkonosza": uprzejmy, sympatyczny facet - mówię mu "jestem w domu, proszę podjechać kiedy Panu będzie wygodnie". Akurat był w okolicy - po 10 min. zadzwonił do drzwi. Generalnie odkąd paczki doręczają podwykonawcy, którym Poczta płaci od skutecznego doręczenia, jakość usług "paczkonoszy" w moim rejonie jest nieskazitelna!
  18. Te Strike'y? http://gunfire.pl/product-pol-1152193171-Rekawiczki-Taktyczne-Czarno-Szare.html Mam od lat, choć kupowałem je na Specshopie za dużo wyższą cenę (porównywalną z tymi nowszymi modelami), niż prezentuje Gunfire. W ciągu trzech lat zatłukłem jedną parę (głownie rzep siadł, ale zaczynały się przecierać w paru miejscach - zdaje się że skutek wypadku z groch-granatem w początkach kariery. Mojej i rękawiczek), i do dwóch lat używam kolejnej: tu zdążył siąść rzep, ale wymieniłem go w domowych warunkach własnoręcznie i dalej jest OK. Mam wrażenie, że piankowe "opancerzenie" na wierzchu może nie wytrzymać dłużej, niż do końca trzeciego roku użytkowania. Poza ASG służą mi na co dzień na rower, jeśli pogoda wymaga, żeby coś na łapki włożyć (tu przydaje się obszerność - niegrube akrylowe rękawiczki pod nie wchodzą, da się też obsługiwać tak replikę :P). Rozmiarówka jest dość drobna, na moją dłoń (19cm od podstawy dłoni do czubka środkowego palca) potrzebuję XLki, które z kolei są dość obszerne wszerz. Ale nie dyskwalifikuje to rękawic. Nie porównam z niczym, bo innych rękawic "taktycznych" nigdy nie miałem. Generalnie na moje potrzeby są zupełnie wystarczające. Za 34zł wręcz rewelacyjne :) A jeżeli te nowe są równie dobre i równie trwałe, to myślę, że też są warte swojej ceny.
  19. Ma rację, oj ma. Z tym, że to kosztuje - więc czasem jak człowiek nie ma na to, co lubi, to musi polubić to, na co ma.
  20. Oj, mocno wątpię. Ładownica na cheście PLCE (na 2 magazynki do FALa albo 3 STANAGi) mieści 2 magazynki do AK (ale na długość - ledwo, ledwo, znaczy zapina się, ale troszkę więcej i nie zapinała by się :wink: Wszerz siedzą bardzo luźno, można wepchnąć nawet trzy, ale to już na siłę i klapa się nie domknie), za to 2 magazynki do G36 (koniecznie spakietowane) mieszczą się w niej bardzo ciasno, za to na głębokość chowają się prawie że całkowicie (tak, że bez jakiegoś magpula wyjmowanie ich jest upierdliwe). Wniosek - na magazynki do AK potrzebna jest dużo głębsza ładownica niż do G36. Za to może być szczuplejsza.
  21. Podobno stare serie były lepsze, trochę historii o Magnumach trzymających latami słyszałem. Ale wszystkie o tych starych. Moje Classicki zaczęły siadać bardzo prędko - koleżanka Stealthy wymieniała w okresie gwarancyjnym na nowe. Najpierw jedną, potem drugą parę. Nic to - ja się przesiadłem na Haix'y i Lowy. Klasa... tylko pieniądze jakby zupełnie inne, niż za Magnumy Classic...
  22. Na ile mogę powiedzieć po swojej parze - to też "shit"... nylon zaczął się rozłazić po 3 miesiącach.
  23. Albo Tasmanian Tiger. Jakość IMHO jeszcze lepsza. Ceny - jeszcze wyższe...
  24. Errhile

    FAL

    Koszernego FALa i L1A1 robi King Arms. Kolega ma oba i powiem tak... tę replikę trzeba kochać. Dłubać, dopieszczać, regulować - i wtedy strzela pięknie. Jedno nie takie spojrzenie, i biesi się na potęgę :dry: To w linku to najprawdopodobniej klon SA58 produkcji CA - które wbrew pozorom nie jest złe (posiada je małżonka wspomnianego kolegi). Ile udało się z tego wycisnąć Chińczykom, nie wiem...
  25. Jeśli porównujemy z "bawełniakiem" to... bez porównania :happy: A jak dobrze poszperać, to za stówę z groszem da się skompletować spodnie DPM Lightweight, koszulę lub (ale to przy dużym farcie) pustynnego UBACS'a i jeszcze polar na zimę, jak sądzę.
×
×
  • Create New...