Co do układu z bolt catchem i burstem. To fajnie by było żeby dało się wszystkie kable poprowadzić wew. bodu tak aby nie było ich widać. No i jak już go sklecisz to w miarę możliwości zrób jakiś filmik jak to działa i wrzuć go tu.
Czekam z niecierpliwością.
Opłacało się. Wymień gumke HU na silikon i lufę na precyzyjną. Co do rozbierania do czyszczenia lufy to:
-wybijasz tylnego pina.
-łamiesz body na przednim pinie.
-wyciągasz lufe z komora.
-wyciągasz lufe z komory HU.
-Ostrożnie zdejmujesz gumkę z lufy, żeby jej nie uszkodzić.
Gotowe! Możesz czyścić lufe bez obawy o gumke.
Ja właśnie jestem na etapie ściągania m16a4 G&P z wgc. O ile układ z bolt catchem i burstem dało by rade zamontować tak aby nie było go widać i byłby w moim zasięgu cenowym to możliwe że bym się skusił. Wtedy oznaczenie "BURST" było by adekwatne do rzeczywistości.
Czyli układ będzie odłączał napięcie po wystrzeleniu danej ilości kulek i dopiero po naciśnięciu bolt catcha będzie można strzelać? Czyli układ można by zaprogramować także na tryb "burst"?? Myślę ze przy opcji całkowitego schowania układu ta opcja będzie bardziej pożądana przez maniaków lubiących realizm.
Jeżeli kolba jest luźna na prowadnicy to trzeba dokręcić śrubę mocującą na stopce kolby. Jeżeli jest to wyginanie sie plastiku które także w małym stopniu występuje to nic z tym nie zrobisz.
Powyższy tekst dotyczy kolby stałej.
Przy czyszczeniu lufę najlepiej zdemontować i czyścić od strony gdzie wchodzi do komory HU do wylotu. W ten sposób nie uszkodzisz gumki i możesz porządnie wyczyścić całą lufę, a nie tylko spychać brud na jedna stronę.
Na początku myślałem że HU w moim JG jest dość dobry, ale po wymianie na guardera dopiero zobaczyłem jak kulka może daleko i prosto lecieć. Różnica jest ogromna.
Nie muszą, ale ja w swoim JG nie raz otwierałem body, noszone praktycznie cały czas za rączkę transportową i nie zrobiło to wielkiego wrażenia na uszkach. Poza tym nie znam osoby która żaliłaby się na połamane uszy w JG.