javelin
Użytkownik-
Posts
1,013 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by javelin
-
Sorry Powała, ale NIGDZIE nie było to napisane. Anie w pierwszym poście ani w kolejnych. Napisałeś tylko, ze ranny nie może się przemieszczać - a przemieszczanie SIĘ a bycie przemieszczanym to dwa inne swiaty, więc pytanie Barszcza było bardzo na miejscu. Zakaz przenoszenia rannego to moim zdaniem mocny cios w stronę realizmu, ale oczywiście Twoja piaskownica, Twoje zasady.
-
Kupiłem to kiedyś dawno temu (ze 2 latka temu). Trudno mi powiedzieć czy działa, bo niestety kuchenką gazową nie dało się nic zdziałać. Więc ta część opisu to niestety mit.
-
Thor, ja Cie rozumie, tylko wszystko rozbija się o jedną kwestią. Masa amunicji jest elementem realizmu. Zgodzę się z Tobą, ze nie jest tak ważna jak łączność, łańcuch dowodzenia, ale w przeciwieństwie do tych rzeczy - jest to kwestia bardzo łatwa do rozwiązania w całkiem sensowny sposób :) Ja akurat nie jestem przeciwnikiem C-magów, dla mnie sa ok, w tej kwestii zgadzam się z Tobą. Oczywiście możesz twierdzić ze te 4-5kg nie robi Ci żadnej różnicy. Widać jesteś wyjątkiem, bo od lat producenci sprzętu wojskowego i turystycznego głowią się, jak by tu jeszcze zmniejszyć masę oporządzenia, sprzętu, śpiworów czy ubrań, a zmniejszenie masy sztućców o 10g poprzez zastosowanie tytanu zamiast stali jest wielkim marketingowym sukcesem ;) (ostatni przykład akurat z humorem, bo liczy się dla mnie masa sprzętu ale to już dla mnie przesada i raczej właśnie chłyt marketingowy niż coś realnie przydatnego :) )
-
Ja takie rzeczy w swojej eMce czyszczę szczoteczką drucianą. Ale nie taką zwykłą z chamsko twardym drutem, tylko delikatniejszą, przeznaczoną do czyszczenia obuwia zamszowego. Kupisz to za 5zł w każdym obuwniczym. Niektóre mają szczotki z twardego tworzywa, ale w niektórych jest szczoteczka druciana, wygląda na drut mosiężny albo miedziany. Jest na tyle delikatny, że nie rysuje powierzchni a rdzę usuwa szybko. Aha, jeszcze inne mają szczotkę "mieszaną" - trochę włosia z tworzywa, trochę z drutu. Też się nadają.
-
Tak jak Ci koledzy piszą - różnie z tym bywa. W niskiej rozdzielczości i na najniższych detalach na niektórych mapach może uda Ci się pograć, ale nie spodziewaj się wiele. Ja osobiście przestałem grać, jak nowsze wersje zaczynały mi mulić przy 1024x768 i średnich/niskich detalach. Większe okrojenie grafiki powodowała, ze gra zaczynała odstraszać a i czasem trudniej było wypatrzeć wroga itp :) Tak jak napisał Huxley - możesz się przez to zrazić do tej gry.
-
Jak już Gcze zauważył, w realu podzielisz to na kumpli, na milsimie w większośći wypadków strzelec weźmie całe to ammo i jest pod tym względem niezależny od reszty kumpli. Tutaj mamy właśnie te wałkowane przez Ciebie aspekty, jak współpraca, taktyka, logistyka itepe. Jakby ammo było ciężkie, to wymuszałoby jego podział wewnątrz odddziału, a podział wymuszałby ściślejszą współpracę. Sam nawet napisałeś: Ok, nie orientowałem się, ze airsoftowe minimi jest lżejsze od oryginału. Ale do tego dochodzi batka, zazwyczaj large, zostaje wtedy ile? Pół kilograma różnicy w stosunku do oryginału? A dzięki niedociążonemu magowi mamy kolejne 2kg różnicy :) Więc w tym wypadku KaeM jest lżejszy od oryginału głównie z powodu amunicji. Cóż, jak pisałem wcześniej - wyrażałem swoją opinię. Widać różni się diametralnie od Twojej, bo i nasze milsimy różnią się diametralnie z tego co teraz widzę. Każdy milsim na jakim byłem planowo zaczynał się w piątek a kończył w niedzielę. Na ostatnim, tydzień temu, tylko w pierwszą noc zrobiliśmy prawie 15km po górach w śniegu po kolana. I odczułem każdy kilogram sprzętu :) Najwięcej na milsimie przeszedłem z ekipą ponad 40km w jakieś półtorej doby, także w górach. A że zawsze wybieramy sobie działanie jako grupa rozpoznawcza itp, to 90% czasu (a czesem i 100%) mamy plecaki na grzbiecie. Może dlatego zwracam taką uwagę na masę sprzętu i ilość zajmowanego przez niego miejsca. Tak mnie jeszcze najszło ;) NATOwskie 7.62 to 7.62x51 a nie x39 ;) Rozczarowąłeś mnie Thor, ale zrzuce to na karb późnej pory :) Pozwolę sobie zauważyć, że w cytowanym przez Ciebie tekście są dwa zdania. Jedno dotyczy ammo do M60/M249, czyli 7,62x51 a drugie dotyczy roskiego naboju pośredniego :)
-
Ale gcze nie mówi przecież o magazynkach 30-pestkowych (zresztą sam kilkukrotnie zaznaczał, że zwykłe magi mogą zostać ze swoją masą, bo pełne są lżejsze od oryginały a puste cięższe niż pusty oryginał). Ja się z nim akurat zgadzam w kwestii masy amunicji. Co do: Przecież nie mówimy o jakichś tam 5kg, tylko o tym, ile ważyłoby 1500szt. prawdziwej amunicji noszonej w plecaku. Regulamin CCS-P stanowi, że strzelec RKM może mieć luzem 1200szt. ammo. Więc w przypadku minimi byłoby to 13,8kg (zależy od rodzaju naboju, przyjąłem średnią mase naboju 5,56 jako 11,5g). Do tego dołóżmy łączniki taśmy i mamy jakieś 16kg. Gdyby jeszcze amunicja w pudłach ważyła tyle co oryginał, to mamy jeszcze z 10kg. Ale dobra, niech będzie, ze odpuszczamy masę amunicji w magach (choć mowa była tylko o magach 30-pestkowych). Teraz powiedz mi Thor, czy człowiek z 16kg amunicji w plecaku bedzie tak samo szybki i wytrzymały jak człowiek z 0,3kg kulek... Nie wspominając o tym, ile realna amunicja zajmuje miejsca w plecaku a ile miejsca zajmuje 1200 kuleczek. Jedyne co mi przychodzi do głowy, to rozdzielenie ammo do RKMu po pozostałych ludziach w ekipie. Powiedzmy że mamy jedno minimi na 4 osoby, to każdy ma w tym momencie około 4kg ammo. To już nie jest tak dużo, ale na 2-3 dobowym wypadzie to jest olbrzymia różnica. Szczególnie jak człowiek pomyśli, ze zamiast tych 4kg ammo mógłby mieć więcej żarełka, cieplejszy śpiworek albo suche ubrania/buty na zmianę... Dalej: Hmmm, 200 pestek 5,56 w pudle minimi to by było 2,3kg. Byłoby nadrobione. Hmmm, zdaje mi się, zę w CCS-P tylko wkłady oryginalne (lub ważące tyle co oryg.) "chronią". Jeśli ktoś ma piankę, to nie jest przez nią chroniony i jest ona tylko dla wyglądu. Więc ja tu nie widzę problemu. Poza tym, choć na pomorskich milsimach jeszcze nie byłem, ale na śląsku nie widziąłem jeszcze na milsimie nikogo z kamizelką balistyczną. Ani z normalnymi wkłądami ani z piankowym. No, raz ja miałem plate carriera z jedną sapi z przodu, ale to jednorazowy "wybryk" był :P Ale wracając do tematu przewodniego. Suche fakty: *RKMista może mieć luzem 1200 sztuk ammo. *1200 sztuk ammo 5,56 wazy prawie 14kg + spinki do taśmy. *nie daj Bóg koleś miałby np. M60 albo M240 - 1200 szt. ammo ważyłoby około 28,8kg + spinki! 7,62x39 około 19,2kg. *1200 szt. kulek dowolnej masy waży mniej niż pół kilograma i zajmuje niewielki procent, jeśli nawet nie promil, tego co oryginalna amunicja. Tak więc Szczerze mówiąc jak dla mnie, kwestia masy amunicji i miejsca przez nią zajmowanego jest, z punktu widzenia dążenia do realizmu, chyba nawet bardziej istotna niż pojemność magazynków... Szczerze mówiąc dopiero teraz to sobie uświadomiłem, bo na milsimach nigdy nie nosiłem amunicji luzem - tylko to co w magach, a magazynki dociążone do 0,4-0,5kg, więc było całkiem realnie. Ale nigdy własnie nie rozpatrywałem kwestii noszenia ammo luzem i widzę jakie tu jest odstępstwo od realizmu. Oczywiście to wszystko to tylko moje zdanie, nikt nie musi się z nim zgadzać :)
-
Atrapy rury gazowej są mocowane w otworze w upper receiverze i w otworku w podstawie muszki z drugiej strony. Dodatkowo w mocowaniu przy muszce jest to zabezpieczone małym pinem. Generalnie rurkę możesz wstawić do kazdej repliki, choć konieczne może być użycie wiertarki :)
-
Niee-ee... Taktyczne byłyby czarne, albo najlepiej w camo, a te na zdjęciu sa białe... Widać lamerzy :)
-
No ten Twój krótki Walther ma 9cm (bo ten pierwszy ma 12,3, czyli ja Surefire), bo jest na jedną baterię. Surefire też robi modele zasilane jedną baterią, np. http://www.bjsystem.com.pl/4/lled3.html http://www.bjsystem.com.pl/4/lled1.html http://www.bjsystem.com.pl/4/lled10.html http://www.bjsystem.com.pl/4/lbat3.html Tylko nie patrz na ceny w tym sklepie. To jedyny polski oficjalny dystrybutor i ceny ma spore. Na Twoim miejscu szukałbym tych modeli na allegro i na forum torch.pl oraz budo.net.pl - często sa tam wystawiane na sprzedaż latareczki SF. Oczywiście najlepiej byłoby kupić latarkę dedykowaną na pistolet, ale to już koszt rzędu 300zł za używaną...
-
Ja zawsze w takich wypadkach lekko szlifowałem/przycinałem bolec trzymający kulki w magu. Tak o 0,5-1mm. Nie można przesadzić bo kulki nie będą siedziały w magu. Sprawdź sobie ten sposób na jednym magazynku - jak nie wyjdzie strata nie będzie duża.
-
Ja bym sobie odpuścił obie i kupił jakikolwiek model SureFire. Najtańsze modele zaczynają się od 130zł za nową (używane oczywiście taniej). Latarki doskonałe jakościowo i niezawodne. Większosć modeli zamocujesz zwykłym pierścieniem montażowym do lunet o średnicy 1cal.
-
Ciężko coś poradzić. Może delta-ringi innych producentów by pasowały? Mam na ICSie szyny free float od JBU - element nakręcany na body zamiast delty pasował idealnie.
-
No różnica w zasadzie jest :) Ja używam CIRASa, kumpel AAV. CIRAS ma większą powierzchnię nośną, mozna na niego więcej ładownic wpakować. AAV jest jednak nieco wygodniejsza i mniej krępuje ruchy. Każdy musi wybrać co woli :)
-
Uchwyt ewakuacyjny mają obie kamizelki. Obie też mają system QR pozwalający zrzucić kamizelkę w ciągu sekundy. Tylko sam QR jest różnie w nich rozwiązany. Ogólnie żadna z tych kamizelek nie została stworzona do lasu, ale jeśli już to lepsze bedzie AAV (FSBE). Jeżeli natomiast strzelasz się głównie na budynkach, to bez większej różnicy, wybierz co Ci się bardziej podoba.
-
Hehe, takie rzeczy to były możliwe 2-3 lata temu, Teraz bebechy G&P to często taki syf że szkoda słów... (tłoki i zębatki) Ja mam taki zestaw w M16A4: Precka KM-Head 550mm )kończy się równo z tłumikiem płomienia, nie wygląda tak źle a zawsze dodatkowe 4cm dobrej lufy), Gumka HU Guardera przezroczysta (ale proponowałbym Systemę- ja akurat miałem pod ręką Guardera) z dystanserem typu "H" Komora HU King Arms W gearboxie: głowica tłoka łożyskowana aluminiowa King Armsa (szczelna jak motyla noga, dodała mi 30fps...) tłok aluminiowy JBU ze wszystkimi zębami stalowymi (po doświadczeniach z moim poprzednim M16A4 G&P i po doświadczeniach kumpli wolałem wymienić tłok od razu żeby mnie potem szlag nie trafił na jakimś milsimie...) Sprężyna stockowa. W tej chwili z odległości 35m niemal każdym strzałem trafiam w słupek na boisku do siatkówki. W odległości 55m od domu mam smietnik w który też czasem strzelam celem regulacji HU lub celownika - na tej odległości trzystrzałową serią spokojnie trafię sylwetkę klęczącego człowieka. Myślę że nieźle jak na 400fps (bo właśnie tyle mam - wyniki na chrono 398-400fps)
-
W wojsku chyba najczęściej spotyka się szare, aluminiowe. Ale mam też jeden oryginalny aluminiowy czarny (oryginalny w sensie że od ostrej, bo być może to produkt na rynek cywilny). H&K robi stalowe czarne - cięższe ale bardziej odporne od zwykłych alu. W każdym razie w oryginale tak jak w airsofcie - robi się magi w różnych kolorach. Na rynku cywilnym to i kazde camo znajdziesz jak dobrze poszukasz :)
-
Najpierw musisz zdjąć "dupkę" z prowadnicy kolby. Nie jestem na 100% pewien jak jest ona montowana w G&P, ale pewnie tak jak w ICSie jest od spodu unieruchamiana śrubką. Jak odkręcisz i zdejmiesz tą zatyczkę prowadnicy to w środku rury masz śrubę. Odkręcasz ją i tyle. (oczywiście zeby zobaczyć i odkręcić tą pierwszą śrubkę musisz najpierw ściągnąć kolbę z prowadnicy)
-
Obstawiałbym raczej wersję z mojego posta, bo sam demontaż problemem nie jest :)
-
Raczej standard - za droga rzecz żeby dawać żołnierzowi na każde wyjście w pole :) Tak jak ja miałem przydzielone RPG-7 z celownikiem zwykłym i dołączanym do niego NSPU-3. Mimo że RPG leżał normalnie w magazynie razem z moim kałachem, to ani jednego ani drugiego celownika nie widziałem na oczy, bo leżał w głównym magazynie pułku... Ot, polska rzeczywistość :) EDIT: Dzięki dcm_Marecheq - nie zwróciłem uwagi na kolory naszywki i nie skojarzyłem ich z flagami :)
-
Czy "prawdziwy" magazynek wejdzie do AEGa?
javelin replied to entropus_rvs's topic in Archiwum - ogólne techniczne
Nie zawsze. Do G&P mag wchodzi bez żadnych modyfikacji. Tylko wyjęcie GB to nie jest dobry pomysł - bo tracisz w tym wypadku spust i prowadnice sprężyny, do której przykręcona jest kolba. W dodatku to przecież do gearboxa przykręcony jest chwyt. Dlatego ja stosuję odpowiednio ucięty GB - tak jak u Paula. -
Ja tu widze raczej PM-84 a nie 63 :) (EDIT: widze ż ejuż poprawione :) ) Mykpykcyk - wszyscy u których widać naszywki sa z jednej jednostki. U czterech panów naszywek nie widać (u jednego jest widoczna tylko naszywka rozpoznania na prawym ramieniu) lae można się domyślać, ze są z jednej jednostki. Co do różnic w uzbrojeniu - nie pasuje mi tu tylko AK. Strzelcy mają normalnie Beryle, PM-84 to zapewne kierowca, KMiści oczywiście PK i strzelec wyborowy z SWD. Pozostaje tylko kwestia tego AK - może na pododdziale nie mają na stanie Beryli z granatnikiem? Trudno coś powiedzieć, bo kurka wodna nie znam tej naszywki i nigdzie w necie nie mogę jej znaleźć, więc nie wiem co to za jednostka...
-
Nic nowego tak naprawdę, kwestia tego pistoletu już się nie raz na forum przewijała. Choć nie wiem czy konstrukcja doczekała się własnego, osobnego tematu (ale też nie wiem, czy jest go warta :) ).
-
Obie repliki są tego samego producenta, obie mają te same bebechy, te same długości luf... Tak więc osiągi i niezawodność IDENTYCZNE. Dlatego wybierz co Ci się bardziej podoba albo co Ci bardziej pasuje do stylizacji na jakąś konkretną jednostkę (o ile Cię to bawi). Osobiście SPR mi się kompletnie nie podoba, ale jak już było wspomniane, o gustach się nie dyskutuje. Wielu ludzi lubi SPRa. Poza tym poszukaj w innych sklepach - gdzieś chyba mają (albo jeszcze niedawno mieli) M16A4 na stanie.
-
Hehe, co prawda to prawda. Sam w zimę dawno dawno temu jak miałem nienajlepszy kolimator, stosowałem ten sposób - wszędzie biało, jasno jak cholera, więc plamka była słabo widoczna, do tego zimno, więc bateryjki miały mniejszą wydajność. Więc zrobiłem zakładaną zaślepkę na obiektyw.