Ok, skończmy farsę, masz ogólną receptę: Zaprzyj szkielet o komorę i body i nic nie pęknie albo rób jak uważasz. Szkielet KA? Wydaje się być solidny? To jak w piosence Alicji Janosz "Może się wydawać". Widuję czasami nadwornych mechaników którzy nie potrafią rozebrać emki a znają się na wszystkim.
Masz tutaj Poldka, AnR, Viamortis, uważam ze warto zrobić jak mówią.