Podczas służby w woju, na nocne strzelania kumple montowali w okolicach muszki beryla takie śmieszne coś - mówili na to bałwanek. Świecący w ciemności punkt, który zgrywało się do świecącego punktu namalowanego na szczerbince. Czemu ów punkt na muszce trzeba montować? Czy są jakieś przeciwwskazania do umieszczenia go tam na stałe? Przecież to jest tak cholernie małe, że musi się kiedyś zgubić ;)