Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

poldeck

Użytkownik
  • Posts

    2,286
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by poldeck

  1. Nie powinno. Smary litowe są często smarami łożyskowymi czyli do elementów z reguły osłanianych jakimiś gumowymi kołnierzami itp. Raczej nic Ci się nie stanie. Dex: olej sie do aega nie nadaje bo szybo zniknie z powierzchni cylindra. Swoją snajpę rozkładałeś pewnie do czyszczenia i smarowania co akcję. Wywalałeś po kilkanaście/kilkadziesiat kul co serwis. Aeg ma wywalić między serwisami parę tysiecy. W tym czasie olej by dawno spierniczył z cylindra.
  2. Cel: człowiek w oknie. Dystans: 91 metrów. Replika: sr25 CA 680 fps. Lufa: Guarder 650mm. Gumka: zielona G&G. Kulka: 0,36 MadBull. Wysokość nad poziomem gruntu: 30 metrów tak strzelec jak cel. Wiatr: około 1-2 m/s z prawej. Wynik: pierwszy strzał celem naniesienia poprawki na wiatr, drugi strzał bezpośrednie trafienie, trzeci poniżej celu.
  3. Raczej taka jak do zaworów w głowicy. Lakiernicze są zbyt drobne.
  4. Olej nadaje się do springów, gdzie masz znikomą liczbę cykli. Także Dex, pozwolę sobie Cię naprostować. Do układu cylindra polecam konkretnie: 1S a do zębatek Mobil1 MB2. Pozdrawiam, Poldeck.
  5. Wziąć pastę polerską, dyskietkę filcową do dremela i DO BOJU POLSKO! Wypolerować powierzchnie ostatniego zęba zębatki. A co do tłoka guardera to miał strasznie chropowaty stalowy ząb, w połączeniu z kosmicznie twardą stalą robił za pilnik względem zębatki. I tak ciesz się, że zjada Ci ten tańszy element ;-) .
  6. Nie pozostaje Ci nic innego jak wypoleraować ostatni ząb zebatki. Miałem podobnie tylko to tłok guardera jadł mi zębatkę, na szczęsci połapałem się nim było za późno i wymieniłem tłok na jakiś ludzki.
  7. Pierwszy ząb się wyciera jak jest za słaby. Zbyt miękki materiał, tak zwyczajnie. Jaki to tłok?
  8. Wyrzucenie AR poskutkuje zniszczeniem tłoka w bardzo krótkim czasie. Zwolnienie AR na napiętej sprężynie wcale nie nastręcza jakichś wielkich trudności. Zrobiłem w swoich replikach nacięcie w AR i zwalniam go śrubokrętem przed otwarciem GB. Nawet na m190 nie stanowi to jakiegoś problemu a otwieranie gb przy napiętej takiej spreżynie raczej na pewno poskutkowałoby ofiarami śmiertelnymi.
  9. poldeck

    NOKTOWIZJA

    Zwłaszcza, że trzeciej generacji z tego co wiem nie mogę legalnie w Polsce kupić. Dałem za ten wynalazek naprawdę małe pieniądze a mam noktowizor dwuokularowy i co najważniejsze nie zużyty. Zatem nie widzę powodu do narzekań. Pewnie, że można kupić tanio radzieckie noktowizory, które w większości mają albo powypalany luminofor, albo zużytą fotokatodę albo ledwo żywą przetwornicę. U mnie wszystko gra i rzeczywiście widzę. Jak nie mam go przed pyskiem to nie widzę nic. Przewaga jest? Jest. Mi wystarczy. Poza tym temat jest o noktowizji a póki może ze cztery opinie o konkretnych sprzętach się pojawiły. Napisałem co sądzę o moim i tyle. Napisz o swoim i pokój z Tobą :maniak_OK: . Na wcześniejszej stronie był lekko dotknięty problem przepalenia noktowizora w sytuacji zwiększonego oświetlenia. Czyli jak ktoś nam poświeci w sprzęt to w większości wypadków następuje sytuacja "dziękuję - dobranoc". Czy ktoś z forum próbował jakoś ten problem rozwiązać? W sprzedaży są noktowizory zabezpieczone przed przepaleniem jednak ich zasada działania opiera się na najprostszym wyłączeniu maszynki, kiedy pojawi się nadmiar światła. A przecież nadmiar światła moze pojawić się na ułamek sekundy, nokowizor się wyłączy a my po ułamku sekundy mamy przerąbane bo w warunkach softu ktoś nas zastrzeli zanim włączymy noktowizor ponownie. Czemu zatem zabezpieczenie ma polegać na wyłączeniu noktowizora zamiast na odcieciu dopływu światła do przetwornika w czasie gdy jest go za wiele? Właśnie nad tym myślałem... Na chwilę obecną wydaje mi się, że doznałem oświecenia i wpadłem na pomysł automatycznego ciekłokrystalicznego filtra samościemniającego w momencie pojawienia się nadmiaru światła. Filtr taki można uzyskać z automatycznych przyłbic spawalniczych. Ktoś powie "Pewnie, idea niby ok ale przecież one mają i filtry IR!". Faktycznie mają w większości ale jak to zawsze bywa są wyjątki. Najtańsze przyłbice automatyczne na allegro (119 PLN) nie mają na pokładzie filtra IR. Powierzchnia filtra w takiej masce to 91x40mm. W moim wypadku przy obiektywach 40mm jest to powierzchnia wystarczająca przy przekrojeniu filtra na pół. Normalnie taki filtr jest zasilany ogniwem słonecznym, które pobudzane jest przez poczwarne światło wytwarzające się przy spawaniu łukiem elektrycznym. W tym wypadku trzeba będzie cały układ zasilający zastąpić zasilanym z bateryjki jakiejś układem z fototranzystorem o odpowiedniej czułości. W ten sposób uzyskamy filtr, który w momencie gdy ktoś nam poświeci dostanie prąd i się zaciemni do bezpiecznych dla noktowizora wartości. A jako, że softowcy w większości używają jednak noktowizorów o pojedynczym obiektywie to odpada problem z robieniem dwóch osobnych filtrów. Trochę danych technicznych takiego filtra: -czas reakcji w nawet najtańszych wynalazkach nie przekracza NIGDY 3 milisekund. -czas rozjaśniania też jest krótki w momencie zaniku światła. -stopień zaciemnienia zależy od podanego prądu, toteż może być regulowany. -w stanie jasnym zaciemnienie nie przekracza z reguły 3 DIN -w stanie ciemnym wynosi od 9 do 13 DIN. I najważniejsze: filtr ciekłokrystaliczny w stanie zaciemnienia zatrzymuje również promieniowanie IR. Co sądzicie o idei? Z chęcia wysłucham innych pomysłów na zabezpieczenie noktowizora, który fabrycznie takich zabezpieczeń nie ma. Pomijam fakt, że i tak za miesiąc kupię coś porządniejszego co pewnie będzie zabezpieczone, po prostu ciekawi mnie idea, na którą wpadłem.
  10. Mosfet z hamulcem i tak zatrzyma cykl tylko w takiej pozycji w jakiej kolega puści spust, więc tak czy siak będzie musiał palcem "celować" w punkt zwolnienia sprezyny dokładnie tak samo jak bez hamulca. Ja polecam wyjęcie antyrewersala, zrobienie w osi poprzecznego nacięcia i wprawienie w to nacięcie blaszki z długą dźwignią, którą będziesz mógł zwolnić AR po skończonej zabawie. A najlepiej wprawić w oś AR blaszkę i zrobić sobie dźwignię, która nie bedzie na stałe do niej zaczepiona bo duża masa mogłaby upośledzić działanie AR. Podsumowując: -naciecie osi i wprawienie w nią blaszki wystającej minimalnie z boku gb. -zrobienie dźwigni i noszenie jej ze sobą. -po strzelaniu zwolnienie AR jak w replikach ICSa.
  11. Użycie podkładek bądź łożyska to błąd. Popychacz nie bedzie wracał całkowicie do przodu. Musi być tulejka cienkościenna.
  12. poldeck

    NOKTOWIZJA

    Kupiłem ostatnio PNW-57E i jestem bardzo zadowolony. Widoko jest ostry, bez jakichś specjalnych odkształceń przy krawędziach. Noktowizorek pasywny, dwuokularowy, czyli to co tygryski lubią najbardziej. Nawet na okularach jak go mam to widze łądnie. Tylko muszę zmontować jakąś sztywniejszą obejmę na czachę, bo troszkę lata przed mordą i przez to czasem obraz ucieka.
  13. Xt-60 to BARDZO dobre złącza. O wiele lepsze od Deansów. Tylko mniej popularne, dlatego ich nikt nie poleca. Pod deansa jeszcze ktoś Ci batkę pożyczy, pod xt-60 tylko w okolicy Sosnowca/Mysłowic.
  14. Bore up Systemy. Jest lepszy. Pozdrawiam.
  15. Podgrzej solidnie koniec lufy. Łatwiej odkręcisz adapter. A jeśli jest na kleju to go wypalisz.
  16. Jedyne ze mną jest nieostre... Ja się tak nie bawięęęęę... Mamooooo! ;-(
  17. To nie ma wywalać tony kulek na minutę. Gumka sobie poradzi.
  18. Z87.1 bez plusa ma wytrzymać uderzenie swobodnie spadającej z wysokości 127 centymetrów stalowej kulki o średnicy 1 cala. Czyli dość mała to energia...
  19. Kto mi Bounty rzuci to zginie zanim się połapie co go zjadło ;-) . Milky-way pałer.
  20. Poszukujesz Z87.1+. Mają wytrzymać uderzenie kulką stalową o średnicy 1/4 cala przy 150 fpsach.
  21. Idę do mutków ale tylko jak stalkerzy jako "walutę" zaczną używać Marsów. Ewentualnie Milky-wayów.
  22. Obroniłem się w końcu. Ogłaszam niniejszym, że SERWIS ZNÓW CZYNNY.
  23. Przy większym rofie faktycznie ma to miejsce. Wszystkie uszczelki się nagrzewają, najbardziej ta na głowicy tłoka. No i ta uszczelka ciut miększa się robi i lepiej uszczelnia. @Tuksiak: Ja mam 410 i w sumie nigdy nie miałem wiecej niż 421 fps. Poza m14, której nigdy nie użyłem "bojowo" i SR35 mającą aktualnie 678 fps, którą ciągle tuninguję, dla zasady i dla nowego właściciela. Nie twierdzę, że kolega potrzebuje miliona fypsów. Twierdzę jedynie, ze wsadzenie m120 spełni jego oczekiwania. Kwestię jakości serwisu i tego co serwisant zrobi poza przełożeniem sprężyny pomijam. Zakładam, że pan Mietek spod budki z piwem tego nie będzie robił.
  24. Jest ok. Dysza po strzale na semi kawałek się cofa bo zębatki z rozpędu jeszcze ciut się kręcą.
×
×
  • Create New...