Nurtuje mnie ta kwestia bardzo.
Kto ponosi odpowiedzialność za taki zakup w przypadku gdy hełm nie spełni swojej roli? Bo, wiadomo, zakup armijny jest jakoś tam przyklepany, są normy itd. (co nie oznacza, że prywatnie zakupiony "skupiacz myśli" ich nie spełnia) ktoś bierze za zakup takich czy innych hełmów odpowiedzialność.