A to jest bardzo ciekawe pytanie!
Myślę, że przedwszystkim dlatego, ze jest niesamowicie różnorodny... oporządzenie amerykańskie zmienia się średnio co 10 lat i niemal zawsze są to zmiany w tej dziedzinie bardzo nowatorskie (tak było z oporządzeniem M1910, M56, MLCE, ALICE, IIFS/ITLBV i ostatnio MOLLE I i II)... oczywiście nie bez znaczenia jest jakość i dostępność, a także mit "american boys" i powszechna "propaganda" pro-amerykańska.
Poza tym dla mnie jako kolekcjonera ważne jest to, że mogę właściwie kolekcjonować do końca życia i zawsze będzie coś do kupienia (samych BDU jest w sumie już teraz kilkanaście "wersji"), poszczególne modele oporzadzenia/umundurowania róznią się od siebie... a od kiedy USMC wprowadziła swój własny mundur MARPAT, a USAF planuje w najblizszym czaśie wprowadznie swojego sytuacja zrobiła się jeszcze ciekawsza...
Jest jeszcze jeden powód - chyba żadna armia (może oprócz Wehermachtu) nie została opisana w tylu książkach, monografiach i nie opublikowano na jej temat tylu fotografii...
Nie dowiemy się tyle na temat choćby szwedów czy finów (swoją drogą mają niesamowite rozwiązania) czy nawet polaków...
Nawet na naszym (jestem tu nowy ale się szybko zadomowiłem :D) forum wystarczy zapytać o byle kawałek amerykańskiej szmaty i zaraz odzywa się kilkunastu "ekspertów" niosąc cenne informacje... a spróbucie zapytać o kawałek francuzkiego oporządzenia-nie wiem czy się ktoś kompetentny znajdzie...
Dlaczego popularny jest sprzęt rosyjski nie mam pojęcia... :D
Pozdro
Hoplita