Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Catch22

Weteran
  • Posts

    2,153
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Catch22

  1. To kto jest dowódcą drużyny snajperskiej zalezy od doktryny, w US Army jest nim (przy założeniu 2 osobowego zespołu) obserwator, w USMC strzelec. Generalnie taktyka - a więc również skład zespołu snajperskiego i jego uzbrojenie, powinna być dostosowana do warunków. Kluczowe znaczenie dla działania zespołu snajperskiego ma to kto potwierdza identyfikację celu i kto podejmuje decyzje o jego ewentualnej likwidacji. Zwykle prowadzi się obserwację za pomocą różnych przyrządzów na raz- zależnie od warunków jest to zwykła optyka, kamery LLTV, noktowizja i termowizja. Wszystko to służy do jak najpewniejszej identyfikacji celu i uzasadnienia decyzji o jego realizacji. Kto powinien dowodzić takim zespołem - zakładając że oprócz strzelców mamy jeszcze ludzi osłony? To już kwestia wypracowanej taktyki. Weźmy sobie dwa przykładowe teatry działań zespołów snajperskich - Irak i Afganistan. Snajperzy w Iraku działają głównie w terenie zabudowanym oraz przy osłonie dróg, autostrad oraz pól naftowych i obiektów rafineryjnych (zabezpieczenie przed podkładaniem IED), przy dużej przewadze sił własnych z możliwością otrzymania szybkiego wsparcia czy to z powietrza czy to na ziemi. Zespoły liczą 3-6 ludzi, zwykle z bronią o podobnym kalibrze, istnieje dosyć duże nasycenie bronią samopowtarzalną - szybki powtórzony strzał ma duże znaczenie, podobnie częściej pojawia się broń wytłumiona. Zespół nie musi mieć dodatkowych członków ochrony, bo działa zwykle na terenie zdominowanym przez własne siły. Zwykle zadania polegają na zabezpieczeniu określonego terenu podczas gdy inne oddziały realizują działania typu Cordon & Search, ewentualnie sprowadzają się do pilnowania określonego odcinka drogi lub obiektu gdzie istnieje duże ryzyko umieszczenia ładunków wybuchowych. W Afganistanie zespół snajperski musi być dużo silniej uzbrojony w broń szturmową (karabinki, granatniki), liczny i nie może działać w zbyt dużej odległości od grupy własnych wojsk ze względu na ryzyko odcięcia, lub konieczność gwałtownego wycofania się (przeciwnik nie bardzo liczy się ze stratami, często ma przewagę liczebną), oraz bardzo trudny teren. Ze względu na duże odległości, brak gęstych zabudowań (relatywnie małe ryzyko postronnych ofiar użycia wkw) istnieje większe zastosowanie dla broni wyborowej o dużym kalibrze (.338, 0.408, 0.50) i dużo silniejszym naboju. Zadania sprowadzają się o tyle do wsparcia/likwidacji celów co do rozpoznania i naprowadzania ognia artylerii i lotnictwa. Teraz się zastanówcie w jakich warunkach sami działacie (pomijam śmieszny zasięg i niewielkie znaczenie/przykładanie wagi do kamuflażu indywidualnego) i odpowiedzcie sobie na pytanie jak powinien wyglądać i działać wasz zespół?
  2. Catch22

    M16A4

    I jedyne 1850 euro na wolnym rynku ;-) Ale fakt Boalorka, teraz rzeczywiście jest Ci czego pozazdrościć w kraju Radom Huntera. I jeszcze pas BlueForce'a - widać że wiesz gdzie stoją konfitury... Z którego roku ten SIG jest? Bo Francuzi mówili że w starszych 552 lubiła sobie pęknąć żerdź sprężyny powrotnej (w 552 inaczej rozwiązana niż w serii 550/551/556)Potem SIGArms naprawił ten feler), wprawdzie oni mówili o dosyć intensywnie strzelanych 552 dla Commandos Marine.
  3. Tak, mamy zamiar zmienić model worka. I nie, na Boga nie będzie ono w dwu warstw cordury, skąd taki absurdalny pomysł. Dobry rolowany worek powinien być z jednej warstwy 390-500 i mieć usztywnioną krawędź. Co do CB, to jak mówię 3 kolory bazowe - Oliwka, Czarny i CB oprócz tego kamuflaże. Ale zakupy nowej Cordury dopiero są w planach, przypominam że dopiero przenieśliśmy produkcję, więc jest w co inwestować. Na razie musimy przejrzeć i poprawić wszystkie wzory oporządzenia w ramach oferty MIWO/L. Podstawowym systemem będzie odtąd Molle w zestandaryzowanym układzie przeszyć, mocowane na taśmy albo klipsy MALICE, 20mm na zamówienie. Siatka w ofercie MIWO/L to obecnie siatka wg. standardu NATO - ta sama która użyta jest w kamizelkach brytyjskich, holenderskich czy np NFM.
  4. Się nie myslisz, bo sam robiłeś wykroje ;-) Tak generalnie oprócz projektów własnych, chcemy uzupełnić ofertę klasycznymi wzorami z wyposażenia MOLLE, z ewentualnymi poprawkami tam, gdzie uznamy to za przydatne i potrzebne - np waistpack ma poprawiony w stosunku do orginału system kompresji i mocowania, suwak żyłkowy a nie klockowy i oraz moduły na powierzchniach bocznych. Postaram się w przyszłym tygodniu umieścić namiary kontaktowe na MIWO Lubliniec, szkieletowa strona sklepu internetowego również powinna ruszyć wkrótce. Ceny będą z założenia na podobnym poziomie co w Praszce. Tak, MIWO Lubliniec bedzie dostępne także dla cywili. Co do konkurencji, to powiedzmy że będzie ona przyjazna. Generalnie wszystkie dotychczasowe wzory oporządzenia zostaną przejrzane i poprawione, dominować będzie oporządzenie modułowe.
  5. A to pech Hubert, bo FAMAS wybitnie się do tego rozwiązania nie nadaje, jak większość B-P zresztą. Nie ma w nich dobrego mocowania pasa 1.pkt - albo będziemy mieli broń całkowicie niestabilną po "zrzuceniu" i o wiele za nisko wiszącą, albo urwiemy przelotowe ucho pasa, nie przeznaczone do utrzymywania całej masy broni na sobie, albo zablokujemy dzwignie obsługowe, gniazdo magazynka i okno wyrzutnika - sam wybieraj. Bullpupy całkiem dobrze działają z pasami 3 punktowymi ze wględu na przeniesienie dźwigni obsługowych na "zewnętrzną" i brak problemów jakich zwykle 3-punktówki nastręczają przy obsłudze niektórych typów broni w klasycznym układzie. Generalnie z Famasem najlepiej działa... pas do Famasa, zresztą jeden z pierwszych na świecie wzorów pasa 3 punktowego. Ma specjalną sprzączkę którą mocuje się do sworznia dwójnogu. http://www.sturmgewehr.com/bhinton/FAMAS/F...gAttachment.jpg Tu masz wszystko co powinieneś wiedzieć o Famasie, wzory pasa i sposób jego mocowania też. http://www.sturmgewehr.com/bhinton/FAMAS/
  6. Myślę że łatwiej mu będzie pozyskać kamizelkę niż beltkit PLCE w sensownej cenie. Co do tego linka ze starym holenderskim oporządzeniem to zdecydowanie odradzam. A wogóle to poczytaj sobie wątek o konfiguracjach oporządzenia - może Ci się temat rozjaśni. Mr.McLain, może byś Mister powklejał nam parę zdjęć tych różnorakich kombinacji oporządzenia które tak sobie chwalicie... będzie i efekt edukacyjny w tem wątku i sława mołojecka urość może. Zaś co do goretexów, to umówmy się - to jest sprzęt dosyć ograniczonego zastosowania, a z przydziałowych najlepszej jakości jest w sumie amerykańska II generacja i przestańcie kombinować.
  7. W ramach 9 osobowej drużyny "irackiej" strzelec wyborowy miał być teoretycznie w składzie drużyny. Praktyka była oczywiście inna, ale to może kolega Zenith o tym więcej powie. Zresztą podstawowa propozycja formalnego rozróżnienia została podana powyżej. Strzelec wyborowy jest częścią regularnego pododdziału, snajper zasadniczo działa w zespole specjalistycznym, ze sprzętem i bronią dostosowaną dokładnie do zadań. To oczywiście nie znaczy że ten umowny nasz "snajper" na pierwszy rzut oka będzie się poza określonymi okolicznościami wyróżniał swym wyposażeniem czy bronią spośród reszty członków oddziału, karabin i strój maskujący będzie odpowiednio zabezpieczony i spakowany, dopóki strzelec nie będzie bezpośrednio na miejscu akcji/punkcie obserwacyjnym. Raczej nie napotkacie snajperów patrolujących okolicę w strojach maskujących ;-) Żeby troche zamieszać dodam że wg. niektórych doktryn termin "snajper" w odniesieniu do przeciwnika oznacza każdego strzelca otwierającego do nas ogień z ukrytego stanowiska, niezależnie czy strzela z AKMS czy z AMP DSR-1 I dwie rzeczy na koniec, Snipe to po prostu bekas, żyje i w Polsce, rzeczywiście jest płochliwy i trudno go zauważyć. A druga rzecz to przestańcie u licha pisać "sniper" macie polski przyjęty termin, nie musicie pisać "gołębiarz" więc bez przesady...
  8. Nie istnieje bo stara doktryna wojenna nie rozróżniała wogóle takiego rodzaju specjalizacji, ba - nie miała nawet odpowiedniej broni w swoim arsenale. Co nie znaczy że snajperów w WP obecnie nie ma, choć w zasadzie ogranicza się to tylko do jspec. Co stanowi dla was kryterium rozróżnienia? Broń? Taktyka? Wyszkolenie? Rozróżnienie doktrynalne? Jesli chcecie podstawowego wyróżnika to możemy przyjąć rozróżnienie najprostsze czyli operacyjne wg. doktryny amerykańskiej - zasadniczo strzelec wyborowy (designated marksman) jest tu żołnierzem działającym w ramach drużyny piechoty, wyposażonym w określoną broń z odpowiednimi akcesoriami pozwalającymi na prowadzenie dalej sięgającego i celniejszego ognia niż inne środki ogniowe pozostałych członków drużyny, podlega bezpośrednio dowódcy drużyny. Snajper, pomijając specjalistyczne wyszkolenie etc. jest częścią wydzielonego zespołu snajperskiego w składzie 2-6 ludzi złożonego z obserwatorów i strzelców różnej specjalistycznej broni (i tu lapsus polskiej terminologii) wyborowej - a więc powtarzalnych i samopowtarzalnych kbw o różnych kalibrach. Zespół snajperski podlega bezpośrednio dowódcy batalionu.
  9. Dla informacji ogółu, MIWO teraz będzie w dwóch wcieleniach. MIWO Lubliniec i MIWO Praszka. Zasadnicza oferta i strona odnosi się głównie do tego drugiego - z Praszki. Ja mogę w tym momencie komentować to co się tyczy produktów sygnowanych przez Lubliniec, stopniowo będą pewne różnice wzorów i materiałów. Nowa strona MIWO Lubliniec oraz wiecej szczegółów podam wkrótce.
  10. Rozprowadź nasączoną w tym chusteczką/szmatką. Dokładnie. Pozwól wyschnąć nieco, następnie delikatnie rozetrzyj smugi suchą szmatką i jeszcze delikatniej wypoleruj papierową chusteczką lub podobnym. Działa na porysowanych i nie porysowanych, na fabrycznym antifogu i bez.
  11. Nie wiem, melczko ma łatwiejszą aplikację, łatwiej je rozprowadzić i wypolerować jak lekko podeschnie. Co do częstotliwości smarowania to widać że troche w innych kategoriach myślimy. Warstwę Anti-fog aplikujesz każdorazowo przed użyciem, żeby się potem nie zdziwić, tak jak z wyczyszczeniem i sprawdzeniem broni, sprawdzeniem opo etc. Ja używałem tego środka na paru okularach, goglach ESS i innych.
  12. Wodzu ależ co wódz. Ja sie byłem pogubiłem gdzie on ci modyfikował posty i o jakie rozumienie chodzi tekstu pisanego chodzi? Przecież napisaliście z grubsza to samo.
  13. Moim zdaniem lepsze są shingle na rzep, przynajmniej jeśli mówimy o otwieraniu. Gumka ma tę zaletę że można ją wymienić jak się coś zużyje ale mam wrażenie że sama obsługa tego gumkowego zapięcia jest upierdliwa, chociaż to kwestia indywidualna. Resztę napisał Sz.
  14. Potwierdzam, patent działa bardzo dobrze. Używałem mleczka nie pasty i nie mam zastrzeżeń.
  15. Sam jesteś komercyjny, to tylko nazwy zależne od producenta. Wyrób zasadniczo ten sam czy by go robiło MSA, Gentex czy SDS.
  16. Z "modułowością" PLCE to bym nie przesadzał, a raczej właśnie wziął ją w cudzysłów, bo na tej zasadzie możemy o każdym oporządzeniu opartym na pasie i szelkach mówić że jest "modułowe". Moim zdaniem istotą modułowości w obecnych czasach jest uniwersalny system mocowania kieszeni tworzący jakiś interkompatybilny standard wśród producentów wyposażenia - np MOLLE. Istnieje sporo wariacji i podwariacji, różnic polegających na układzie i ilości taśm, ich blokad i przeplotów ale dopóki zachowana jest podstawowa wymienność elementów różnych modeli, różnych wzorów, różnych producentów - wtedy możemy mówić o rzeczywistej modułowości. A co do podstawowego oporządzenia, to szczerze mówiąc polecę każdemu użytkownikowi właśnie pas modułowy na początek. Dobre, proste, wygodne i w 70% uniwersalne oporządzenie dla każdego. Nie pattern z Milteca, nie ALICE, nie któregoś z tych chińskich potworków udających TAC-Vki, ale właśnie dobry, szeroki pas modułowy z szelkami i jego stopniową, zależną od rzeczywistych potrzeb rozbudowę...
  17. To jest zdaje się poprzedniczka OLV czyli niejaka HLV (o ile pamiętam nazwę strasznie dawno tego ścierwa nie widziałem), fantastycznie dusiła i podrzynała szyję suwakiem jak się odepinało kołnierz.
  18. Metki wodzu, jakie to metki ma i co na nich stoi?
  19. Gecko, to nie jest kabura tak naprawdę, po prostu zwykła ładownica DA z thumbbreakiem. Gorąco nie polecam. Z najbliższych projektów planujemy klasyczną kaburę udową w stylu EAGLE SAS Mk V z paroma zmianami w projekcie. Adrian, pewniejsza sprawa jest z łądownicami do FAL/G3/M14 do nich magazynki 5,56 Steyra wejdą na pewno, w standardowym "chińczyku" są to ładownice do AK/Beryla, magazynki AUG w nich utoną. W jakiej ładownicy mieści się najlepiej AUG to Ci nie powiem bo nie dysponujemy tymi magazynkami ostrymi i nie robiliśmy ładownic dedykowanych do nich. Musisz się spytać kogoś z użtkowników tego sprzętu na forum. Zresztą jak poszukasz to takie pytanie już padało i ktoś na nie odpowiadał. Ja mówię - bierz sprzęt modułowy - dopasujesz do niego dokładnie tyle i takich kieszeni jakie potrzebujesz i na jakie będzie Cię stać.
  20. Trudno mówić o "Zazwyczaju" ale 3-5 na oporządzeniu to minimum sporo też zależy od typu amunicji (HE, Illum). Niestety superidealnego rozwiązania nie ma. Większość użytkowników mocowała je albo na lewej piersi (2-3) albo na lewym boku (do 6) kamizelki, ale oczywiscie pochłaniają one miejsce wtedy. Poza statycznymi działaniami (checkpoint) panel udowy z granatami to upierdliwość, niektórzy lubią bandoliery czy pasy w stylu rosyjskim, mozna też mając beltkit kombinować z dodatkowym mini chest-rigiem z ładownicami na 40mm. Musisz niestety sam wybrać optymalne rozwiązanie dla swoich potrzeb.
  21. W PKW w Iraku głównie, a poza tym to zapewne na Ebayu można próbować, tylko że raczej nie warto.
  22. To jest stary pokrowiec na kamizelkę kuloodporną firmy Second Chance.
  23. Niesamowite! Użytkownicy wmasgu zaczeli używać google! Brawo, znalazłeś jedną z najbardziej podstawowych stron o tej tematyce w całej sieci. Ech...
  24. Cummerbund: obecnie oznacza to głównie szeroki dekoracyjny pas noszony do smokingu, chociaż etymologia jest persko-hinduska i odnosi się do szerokiego dekoracyjnego jedwabnego pasa noszonego z tamtejszymi strojami (z perskiego: Kamar band). A w "konfekcji taktycznej" cummerbund oznacza zwykle elastyczny, regulowany pas zaczynający się na plecach a łączący się z przodu (rzep/suwak), będący często elementem systemu QR. C. jest zwykle podwójny: - wewnętrzny (elastyczny, mający podtrzymywać kamizelkę i stabilizować ja na noszoącym) oraz zewnętrzny (zapinany z przodu, pokryty często i od zewnątrz i od wewnątrz taśmami modułowymi) Typowe przykłady tego rozwiązania widzimy w kamizelkach zintegrowanych takich jak Paraclete RAV, Eagle CIRAS, TAG Spartan II. Rozwiązanie to powiększa powierzchnie nośną kamizelki pozwalając na stosowanie dodatkowych kieszeni wewnętrznych na płyty i magazynki po wewnętrznej stronie C. , ułatwia też rozkładanie ciężaru oporządzenia na użtkowniku.
  25. Jedynymi jednostkami które używały kamizelek TAC-V Eagle'a o ile pamiętam był GROM i V wydział ABW.
×
×
  • Create New...