Odpowiem na pierwsze dwa pytania, bo użytkownikiem sam nie jestem, ale miałem z tym trochę do czynienia.
Body jest jakie jest. Myśłę, że przypadek Filo to zwykły pech. Raczej wytrzymałe jak każde inne, a raczej tak samo mało wytrzymałe, czyli jak będziesz miał szczęście to nie pęknie, jak pecha to wrócisz z gunem w dwóch częściach.
Osiagi są jak na stocka bardzo dobre, kuleczki lecą daleko i prosto. Jednak CA33 jest wprost pożeraczem hop-upów. We w jednym egemplarzu trza było już 2 razy gumkę wymieniać. Ale może to też tylko pech.
Tyle
Percent