Popytaj na forach wiatrówkowych.
Z replik ASG na 30m to możesz strzelać do puszek. Po dobrym (zarazem drogim) tuningu to na 10m będziesz mieć skupienie rzędu 2cm, więc i tu nie ma sensu strzelanie do tarcz.
Moim zdaniem, można rozdawać baretki ale niech one służą tylko do oznaczania stopnia zasłużenia. Wiadomo, że napływ nowych uczestników jest mały i boję się, że faworyzowanie wyjadaczy nie będzie świeżaków motywował do aktywności a wręcz przeciwnie.
W pierwszym warincie ryzykujesz przekręcenie lufy przy montażu.
W drugim wariancie nie potrzebujesz zakładu. Wystarczy piłka do metalu, pilniki iglaki i trochę cierpliwości.
Chwyt przedni - nie ma wogóle problemu.
Kolba - wystarczy wywiercić jeden kanał wiertłem 20mm i już mieści się tam stick lipo (w stenie kolba też ma 20mm średnicy wewnętrznej).
Chwyt pistoletowy - tu by pasował rdzeń stalowy, który będzie okalał silnik i będzie wklejony np. na żywicy w otwór wydrążony w chwycie. Niestety to wydrążenie to akrobatyka wyższej klasy.
Z tego co widzę, to Japończycy też używali oporząrzenia sado-maso (skórzanego). Jak ktoś ma jednolity zielony mundur, to wystarczyłoby usunąć charakterystyczne naszywki i dorzucić czapkę w stylu japońskim i też by to wyglądało fajnie. Zatem konwersja niemiecko-japońska może być w miarę prosta.
Dominik: nie wiem na ile mieli to poprawne ale po prostu wyglądali na Japońców. O ile dobrze pamiętam oliwkowe bluzy i spodnie. Bluzy z kieszeniami na piersiach. Nogi owinięte do kolan i oliwkowa czapka z daszkiem. Ktoś miał chyba doszyte paki materiału osłaniające kark.
U wszystkich japończyków była wymagana biała opaska z czerwonym słońcem (nie było innego znakowania stron).
Ano była impreza "Malaje - obrona twierdzy Singapur" i tym razem zmieniona została historia. Twierdza została obroniona :). Niestety stylizacja większości była na współczesnych specjalsów a stylizacja była w przypadku kilku Japończyków i ja jako Brytyjczyk.
Dziećka: ty to masz gotową stylówkę. Brytyjczyk słabo pasuje. Może wziąć spodnie z opinaczami a na górę kupić jakiegoś flecka. Jeszcze coś wymyślić na łepetynę... i będzie niemiaszek.
Wiesz, że większość i tak będzie na współcześnie z kolimatorami itp. W zeszłym roku była tam impreza Malaje. Były chyba 2 osoby zrobione w stylu japońców i ja jako jedyny brytol. Wtedy z ognia ciągłego mogły korzystać tylko repliki historyczne i mój sten robił niemal za km :) . Teren świetny. Jak wymyślę tanią stylówę to może się pojawię ze stenem lub thompsonem.
Ktoś wcześniej podawał linka z Grease Gun od SW. Na GF je wywiało ale szukając czegoś trafiłem, że jest jeszcze w fajnej cenie na Red Beret:
http://redberet.pl/p/63/1152252655/snow-wolf-replika-grease-gun-a1-repliki-historyczne-repliki-asg.html
Do tarczy w tych pieniądzach to tylko wiatrówka. Jak już musi chociaż trochę przypominać snajperkę to może jakieś QB78? Jakbyś chciał strzelać do puszek na 20m to co innego.