Ja tam na początku latałem po lesie z MP5 od JG i nie narzekałem (lufa 229mm). Potem tylko wynieniłem body na metalowe, dodałem risy i kolimator. Ciężar repliki przekroczył 4kg i już nie było tak fajnie :) . Trzymam ją teraz jako backup.
Obecnie do tyłu. W V1 były na przód. Na początek możesz spokojnie zostawić GB jak jest. Przy okazji: nie wiem jak gdzie indziej, ale TG plombuje prowadnicę sprężyny i bez utraty gwarancji nie zmienisz sprężyny.
W lesie stosuj cięższe kulki. Lecą dalej. Poniżej 0,25 nie schodź. Jak hopek da radę to spokojnie dawaj 0,28.
Mam np. Stena z 370FPS (nie zwiększam tego, bo ma niedostępny szkielet GB) i w lesie używam 0,28 lub 0,30 i nigdy nie narzekałem na zasięg.
Ta podlinkowana bateria 1800mAh raczej nie wejdzie. U mnie mieszczą się 1200 i 1300. Najlepiej kupując replikę poproś sklep o dobranie baterii.
Odnośnie kolimatora: ludzie kupują Eotechy, bo im się podobają. W praktyce lepsze będzie coś takiego:
http://www.taiwangun.com/kolimatory-2/kolimator-otwarty-tactical-4-reticle-sight-acm?from=listing&campaign-id=19
W moim egzemplarzu podkładkowanie było w miarę poprawne. Za to u wielu osób (u mnie też) prosiło się o wymianę oringa głowicy tłoka.
Jeśli to ta sama replika:
to prawdopodobnie nie zatrzymuje się po ostatniej kulce. System pracuje z otwartego zamka i nie widzę niczego co by blokowało zbijak zaworu. Trzeba poszukać jeszcze jakiś nagrań.
Może nie tomek ale też fajne:
Ja chyba zbankrutuję albo sprzedam nerkę :) .
Niestety to świeżynka.
Wielu ci tutaj napisze, że WE to szmelc. Inni, że niektóre wyroby mają dobre np. Glocka. Ja mam ich M4 GBBR i jak dla mnie jest ok. Też mi ten Tomek chodzi po głowie. Wiadomo, gazówki są fajne ale trzeba je kochać i tolerować fochy. Szczególnie brak powtarzalności strzałów w trybie auto. Mnie gazówki nauczyły strzelać na semi i szanować amunicję, bo zapas magazynków trochę kosztuje.
Niektóre sprężyniaki nie lubią niektórych kulek. Ja mam Beretkę PX4 od Umarexa i podaje dobrze tylko G&G. Ze specnami lubi się przycinać a pj nie podaje wogóle i blokuje zamek.
No tego nie wiedziałem.
W palnym po ostatnim naboju już nie wystrzelisz a tu będziesz nawalał samym gazem aż się skończy, chyba, że jest jakaś blokada.
Jak chcesz do flecka to może kup z demobilu pasoszelki niemieckie. Będzie tanio, pytanie tylko do użytkowników jakie dać ładownice aby wlazły magi AK. Możesz też pomyśleć nad jakimś chest rigiem.
Od kiedy w czasie rozgrywek ASG zdobywa się umiejętności z zakresu krótkofalarstwa? Wybranie kanału i naciskanie PTT nic cię nie nauczy.
Zapomniałeś za to o rzeczy bardziej potrzebnej niż replika: woda.
Mam Army R31 ale na green gas. On działa po wyjęciu z pudełka. Mam też kilka gazowych replik Wella. Żadna z nich nie działała od początku tak jak powinna. Na każdą z nich musiałem poświęcić trochę czasu i funduszy, żeby doprowadzić do dobrego stanu. Tak to można robić jak chcesz kupić coś niszowego w dobrej cenie.
Nie wiem jak jest z nowymi wypustami Army. Ja mam z czasów gdy dawali pełne oznaczenia. Może dobrze byłoby trochę dołożyć i sięgnąć choćby po KJW?
To masz ten pistolet w wersji CO2:
http://www.taiwangun.com/gazowe-3/r31-co2-army-armament?from=listing&campaign-id=19
To jest nowinka,więc pewnie nie znajdziesz opinii jak to sobie radzi i ile wytrzyma.
Teraz sobie wyobraź, że masz kilka rodzajów kulek i chcesz sobie przetestować, które ci najbardziej pasują. Do tego nawet gumki silikonowe trochę inaczej kręcą przy różnych temperaturach. Nie raz będziesz kręcił śrubkami.
Wiesz ile jest typów wyświetlaczy na rynku? Często nawet kupisz z wyglądu taki sam a okazuje się, że ma inny chip sterownika z całkiem innym protokołem komunikacyjnym. Do tego rozkład wyprowadzeń może się różnić.