Zacznijmy od tego, że "skrytobójcą" możesz być z każdą repliką. Po co więc ładować się w replikę która może okazać się kulą u nogi? Polecam kupić jakąś ładną, długą replikę jak np. M14 od G&G, zrobić maskowanie i spróbować tego sposobu gry. Gdy okaże się, że to jednak nie to, zostajesz z dobrą repliką którą możesz używać jako szturmówki.