Chyba część z wypowiadających się nie dostała dzisiaj pączka... Temat zamykam, otworzę po Walentynkach z nadzieją na to, że dyskusja będzie prowadzona w lepszej atmosferze.
Nie mam ochoty nikogo osobiście upominać, dlatego zwracam się do wszystkich udzielających się w tym temacie. Proszę nie bluzgać i nie prowadzić wycieczek osobistych, dyskutujmy o zagadnieniu. Teksty o "polaczkowości" itp. proszę zatrzymać dla siebie.
Wstyd Panowie, wstyd!
Otwieram temat. Mam nadzieję, że tym razem dyskusja pójdzie w lepszym kierunku.