Ponieważ temat ładowarek pojawia się co jakiś czas - oto jak ja rozwiązałem problem:
Ansmann ACS410
Szybka, sterowana mikroprocesorem ładowarka do akumulatorów NiMH i NiCd w zakresie 4 do 10 ogniw i pojemności 500 do 3000 mAh. Automatyczne przejście po zakończonym ładowaniu do funkcji ładowania podtrzymującego. Ręczna funkcja rozładowywania przed rozpoczęciem cyklu ładowania. Sygnalizacja diodowa uszkodzonych ogniw lub nieprawidłowej polaryzacji. Wersja ACS410 Mobil może być zasilana prądem stałym 12 do 32 V poprzez styk Hella (gniazdo zapalniczki w samochodzie), co sprawia, że może być ona używana, jako przenośna. Ładowarka dostarczana jest z 5 różnymi wymienialnymi wtyczkami (niestety i tak trzeba dorobić sobie przejściówkę na złączkę do baterii - ok. 6 PLN).
Dane tech.:
Nap. we: 230 V~, 50 Hz
ACS410: 230 V~, 50 Hz
ACS410 Mobil: 230 V~, 50 Hz
Prąd ładowania: 700 mA
Czas ładowania
1200 mAh: 2,5 h
2400 mAh: 5 h
Wymiary: 106×65×47 mm
Masa: 510 g
Dodatkowe wtyczki (wymiary do styku):
Typ mm mm
Wtyczka do baterii 3,5 1,65
Wtyczka do baterii 5,5 2,1
Wtyczka do baterii 5,5 2,5
Wtyk tele 2,5 –
Wtyk tele 3,5 –
Link do sprzedawcy: http://www.elfa.se (firma gigant, strona po polsku, sprzedaż wysyłkowa). Najlepiej w wyszukiwarce na stronie wpisać nazwę ładowarki - będzie szybciej. Można też szukać w sklepach z elektroniką.
Ceny netto:
ACS410 - 182,00
ACS410 Mobil - 228,00
Używam od 3 miesięcy, ładuję różne baterie (8,4V 600mAh, 9,6V 600 mAh, 9,6V 1200 mAh i 12V 1600 mAh) - bez problemów. Nad ładowaniem czuwa mikroprocesor plus dodatkowy czujnik termiczny.
Czas ładowania baterii 600 mAh - ok. 1 godz. (nie pamiętam dokładnie).
W każdym razie polecam.