Dex ja to wiem...nie rozumiemy się. Oddałem towar do speca(juz mnie nie interesują gdzie on jeździ.)Towar leci do dystrybutora, tam jest ich rzeczoznawca, pisze pisemko, że jest bezzasadna wysyłają do speca spec mnie powiadamia. Buty są fakt trochę przyniszczone, dlatego rzeczoznawca z izby handlowej(czy jakoś tak) nie dał mi gwarancji, że sprawę się da wygrać w sądzie. Bo chodzi o obiektywną opinię. Po cześci sam sobie jestem temu winny, że wcześniej z tym nie polazłem(ano czasu brakowało).