wojtekk8
Użytkownik-
Posts
1,007 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by wojtekk8
-
Aby jakikolwiek scenariusz z serii RE itp. miał sens to trzeba dodać do niego trzecią stronę "konfliktu" czyli zombie. Kilka ładnych lat temu graliśmy coś takiego zarówno za dnia jak i w nocy - o dziwo wielu chciało być zombie. Wymaga to jednak wielu ustaleń dla graczy każdej ze stron, gry fair play, graniu na limicie amunicji, zabezpieczeń dla zombie itd. Jednakże gra wtedy wychodzi świetnie. Graliśmy też z opcją "wirusa" - co jakiś określony czas była puszczana syrena alarmowa na 30 sekund - w tym czasie każdy musiał udać się do bezpiecznej strefy albo zostawał zakażony. Teraz to wpleć sobie w swoją fabułę, teren rozgrywki itd. I tak jak na wstępie - każda strzelanka typu Resident Evil, Walking Dead itp. musi zawierać stronę zombie inaczej to zwykła jebanka, gdzie możesz się nazwać nawet wojskami Ozyrysa...
-
Tak jak napisał MarekMac - osoba użytkująca dany sprzęt to nie zawsze, a w zasadzie prawie nigdy ta, która za niego odpowiada. Wierz mi, że nie mówię o asygnatach z wpisaną sobie z palca kwotą, a o dokumentach finansowych, które niestety są jakie są - przykład faktura na ciężarówkę Jelcz 442.32 - kilkaset tysięcy, wystawiona bezpośrednio w zakładzie. Nie koniecznie dowódcy, układający szkolenie decydują o tym co jest wykorzystane - zawsze znajdzie się ktoś kto stwierdzi, że nie ma ochoty płacić 40 - 70 tysięcy złotych za noktowizor bo się szeregowy/podoficer/oficer na niego w^&*(&*(li w czasie marszu czy biegu. Co do tego wpisywania sobie kwoty na asygnatę jaką się chce - wyższą to nawet jakby tak było to jak sądzisz z jakiej kwoty będzie liczona szkoda w mieniu - z tej na asygnacie czy może z jakiejś magicznej kwoty, podzielonej przez trzy, której nikt nie zna poza specem z wmasg.pl?
-
Bredzisz to sam. Cena beryla z tegorocznego zamówienia, a co innego cena sprzed kilku lat. Obecne beryle to wersja C i D, a nie A i B i one znacznie różnią się ceną. Widzisz róźnicę w sprzęcie, który jest wykorzystywany do szkolenia od tego, który jest zamówiony i leży bo ten co go ma na stanie boi się go użyć, ten co odpowiada za szkolenie średnio chce go używać bo zwyczajnie ma z nim jakiś problem jak i brak wiedzy w temacie, a do tego kwestie BHP, meldunków itd. Do śnieżnika mamy zakupione nowiutkie oporządzenie - pasy, szelki, ładownice itd. Wszystko leży w magazynie bo "zaraz zniszczą, kto będzie tego pilnował" itd. Co do cen to nie cwaniakuj, że coś tam poczytałeś bo mi na asygnatach różnego sprzętu przez ręce się przewinęły takie kwoty, że głowa mała - kabelek do radiostacji dł. 3 metrów - jedyne 3000 zł, radiostacja TRC 9211 - 70000 zł, noktowizor PNL-2AD - 40000 zł (o ile dobrze pamiętam), używana radiostacja w 2 kat. - 10500 zł (nowa w tamtym czasie 11500 zł). Takich cen jest wiele i wierz lub nie, ale masa z tego sprzętu leży zamknięta i nie używana i nie jest nawet dobrze sprawdzona, aby coś w okresie gwarancyjnym było sprawdzone. A późnien jest problem. Każdy rozumny człowiek wie, że w cenie jest serwis, części zapasowe, gwarancja, szkolenia itd. Jednakże przy tych cenach i chęci wprowadzenia czegoś nowego do szkolenia oraz ilości zakupionych trenażerów to kasa wyrzucona w błoto.
-
Zawsze jest tak, że kupuje się sprzęt + serwis i szkolenia etc. Jednakże czy wiesz jak przez wielu sprzęt na gwarancji jest traktowany? Na zasadzie nie rusz bo się popsuje, bo jest na gwarancji i niemalże nie można z nic zrobić - takie jest podejście do sprzętu. 3500 zł - tyle kosztowały kiedyś palne Beryle dla wojska, obecnie cena jest większa. Mniej więcej tyle obecnie kosztuje Radom Sport czyli Beryl w wersji cywilnej, a cena nie zawiera tutaj żadnych szkoleń, części zamiennych, całego wyposażenia jak w wersji wojskowej - są pewne różnice. Teraz porównaj cenę beryla ASG z jego oryginałem i zastanów się co lepiej kupić za te pieniądze.
-
Tylko widzisz różnicę w zaawansowanym systemie, a replice ASG? Do tego trenażer zawsze będzie droższy, ale to przez możliwość jego wielokrotnego wykorzystania oraz możliwością szkoleniowym pozwalającym na ćwiczenie wielu szkolonym (niekoniecznie w jednym czasie) i przy ppk SPIKE, który kosztuje w wersji bojowej 100 000 dolarów (czyli jakieś 400 000 zł) to te 2 mln zł za trenażer nie są aż tak kosmiczne w porównaniu do możliwości szkoleniowych. Gdzie przy replice ASG za 6000 zł nic nie można zrobić mając tylko jeden egzemplarz. Weź dwie drużyny piechoty po 9 osób każda = 18 osób x 6000 zł = 108 000 zł co daje jakieś 2 - 3 razy więcej strzelanie z broni palnej jeżeli kupić by za to amunicję. Oczywiście, że wartość szkoleniowa jest zupełnie inna, ale czy takie to jest warte takich pieniędzy?
-
Odrzut ze ślepaka może nie taki jak przy strzale amunicją bojową (chociaż może na urlopie to sprawdzę, na przykładzie 7,62 x 39 mm), ale winą jest tutaj taka, a nie inna konstrukcja odrzutnika - amerykańskie mają przesłonę z przodu, która ma za zadanie zatrzymanie elementów łuski, niespalonego prochu etc. U nas to jest zwykły wylot. Do tego same ślepaki nic nie dadzą - potrzeba do tego w szerokiej skali posiadanie i wykorzystanie CZANTORII (odpowiednika amerykańskiego systemu MILES), a tego jest co kot napłakał. ASG jest dobre przy ćwiczeniu zasadzek na bliskiej odległości, walki w budynkach, ale już się średnio sprawdza przy ćwiczeniu walki w mieście czy w lesie, gdzie odległości przekraczają 50 metrów, ale tutaj mało jaki trenażer daje radę. Jeżeli trenażer ma kosztować 6000 zł to ile będzie kosztowała wersja bojowa? Przy takiej cenie, która zawiera nie tylko replikę, ale wszystko inne to tak czy inaczej zbyt wiele wojsko tego nie kupi. Do tego mam nadzieje, że będzie to odpowiednik Systemy PTW, którym będzie można "wbijać gwoździe" jak zajdzie taka potrzeba, a nie rozleci się od patrzenia.
-
Zaślepka zamiast "kolby", "Prowadnicy" MP5
wojtekk8 replied to sevaiper128's topic in Kolby, łoża, chwyty i dodatki
Wpisanie tej samej niemalże frazy w google nie boli: Nie ma zdjęcia, ale jest to pewnie to: http://www.asg.warszawa.pl/asg/czesci-i-akcesoria/kolby-i-dodatki/p,src-zaslepka-kolby-do-mp5-mp5k,25820.html Do tego poszukaj na komisie i w innych sklepach. Zakończenie korpusu w MP5 zasadniczo jest takie samo. -
Dalej nie potrafisz czytać ze zrozumieniem. Mylisz też ustawy z rozporządzeniami. Zacznij czytanie od ustawy, a dopiero potem rozporządzenia to ci się rozjaśni. A odpowiedź na twoje durne pytanie podałem na poprzedniej stronie - przeczytaj tylko jeszcze raz uważnie ze zrozumieniem. Na tej też... Odniesienie do ustawy o informacji niejawnej, w której jest podane czym owa informacja jest i jak może być utrwalona jest analogią, że w przepisach prawa obrazek jest również wiążący czego nie chcesz przyjąć do wiadomości tak samo jak paragrafu 2. IWsp SZ RP nie musi podawać do publicznej wiadomości kształtu plam kamuflażu wz. 93 bo sam fakt, że żołnierze w tym chodzą, to jest zakupione i przyjęte na uzbrojenie już powinno być wystarczające - trzeba tylko czytać ze zrozumieniem i wyciągać z tego wnioski.
-
Powtórzę to kolejny raz - jest obrazek, który nie jest tylko ilustracją poglądową. Co do interpretacji ŻW to bym nie liczył na super poprawną bo sami na stronie głównej mają w interpretacji rozporządzenia o noszeniu broni... takiego byka, że szkoda gadać. MON jako ministerstwo - niestety to politycy jak i rzecznicy, którzy czasami sami nie odróżniają co i jak. Jedynym odpowiednim źródłem będzie tutaj Inspektorat Wsparcia Sił Zbrojnych RP.
-
Widać, że dalej nie rozumiesz bo nie przeczytałeś tego co napisałem na poprzedniej stronie. W ustawie jest napisane "obowiązujące". Na podstawie "przyjęto do służby" - wewnętrzne dokumenty stworzono rozporządzenie o wzorach mundurów itd. Jeżeli czytałeś ustawę o ochronie informacji niejawnych to tam jest fajnie wyjaśnione pojęcie czym jest owa informacja i jest tam również podane, że może ona być w formie graficznej = masz k...a je...ny obrazek w załączniku do rozporządzenia. I do tego co najważniejsze czego też nie raczyłeś przeczytać lub nie potrafisz pojąć jest zacytowany przeze mnie paragraf 2, który mówi o tym, że umundurowanie to jest prawnie zastrzeżone dla SZ RP, a to tyczy się odpowiedniego kroju, koloru itd. tak jak określa to rozporządzenie. Czyli reasumując plecak w panterze leśnej/pustynnej od helikona, wisporta nie spełnia tych wymagań, podobnie jak umundurowanie helikona czy nawet miwo - chyba, że zostaną uszyte zgodnie z całą specyfikacją i dostaną stosowną metkę z oznaczeniem wzoru = zostaną odebrane przez wojsko. Przeczytaj dokładnie i ze zrozumieniem co napisałem wcześniej bo już raz czy dwa razy ci odpowiedziałem na zadane pytanie.
-
Akurat ustawa, z której pochodzi ten artykuł odnosi się nie tylko do mundurów Wojska, Policji, Straży Granicznej, ale ogólnie do mundurów. Słowo uwzględniać oznacza "brać pod uwagę" czyli oznacza nic innego jak to, że obowiązujące wzory mają znaleźć się w takim rozporządzeniu. Rozumiem, że odnosisz się do MSW/MSWiA, które takowego rozporządzenia nie wydali - pewnie dlatego, że jest tam stosowne "magiczne" słówko jak "mogą" wprowadzić zakaz w drodze rozporządzenia, ale wcale nie muszą.
-
W ogóle czytałeś to co napisałem? Czy kbs wz. 96 BERYL jest w jakiejś ustawie/rozporządzeniu etc. zastrzeżony? Czy wz. 926/MON jest w jakiejś ustawie/rozporządzeniu etc. zastrzeżony? Nie myl przepisów prawa z posiadaniem praw do danej rzeczy. Przy okazji: A owo rozporządzenie pokazuje zarówno krój, jak i wzór plam, a idąc twoim tokiem rozumowania to w rozporządzeniu przecież nie jest określony wzór bo nie ma rysunku technicznego, wymiarów itd. @Kryngerus: Polecam zapoznać się z tym artykułem: @wredny_bo_trzeźwy: wikipedia nie jest akurat dla mnie wyznacznikiem. Fakt jest, że artykuł na ten temat czytałem jakieś 10 lat temu i pamięć może mnie zawodzić, ale z tego co pamiętam to ogólnie prowadzono prace nad nowymi wzorami umundurowania/kamuflażu i pantera to dopracowany i nieco zmieniony wcześniejszy wzór. Czy był opracowany dla GROM'u - ciężko powiedzieć, ale z tego co pamiętam to raczej nie.
-
Jest zapis w ustawie, że właściwy minister w drodze rozporządzenia określi co i jak. Co też uczynił. Jest taki zapis jak "obowiązujący" mundur etc. Co się odnosi również do kamuflażu co do którego pytać musisz w IWsp SZ RP - tam mają prawa co do niego. Nie podają tego dalej w żadnych aktach prawnych bo wstrzymało by to wielu producentów, którzy robią sprzęt dla wojska o czym już pisałem i to jest dla Ciebie furtka przy posiadaniu helikona, wisporta czy innych rzeczy w wz. 93. Teraz rozumiesz?
-
Inspektorat wsparcia Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej - oni określili wzór, zatwierdzili go, mają opisany. Minister właściwy określił w drodze rozporządzenia co i jak, a wziął to właśnie od nich. Oni mu to podali, on klepnął. Rozumiesz? Jak armia zmieni kolor kamuflażu na błękitny to wtedy w rozporządzeniu zmieni się załączniki i podmieni w kilku miejscach kwestię koloru bez potrzeby zmiany większej ilości aktów prawnych. Jednocześnie jak specjalsi czy ktoś inny będzie potrzebował jakiegoś specjalnego ubioru w innym kolorze to wystarczy fakt, że będzie przyjęty na wyposażenie i mieści się w kategorii "obowiązujący". Pierwsze słyszę, aby wz. 93 był opracowany dla GROM'u - z tego co pamiętam to była to zupełnie inna kwestia.
-
Rozumiesz, że wz. 93, wz. 2010, wz. 96 i wiele innych "wz." to nadany numer przez IWsp SZ RP i oni określają co jest obowiązującym wzorem przy czym posiadają pełną dokumentację techniczną, gdzie jest określony kształt, kolor itd. Słowo "obowiązujący" jest tutaj wiążące i o bardziej szczegółowe dane zwróć się do IWsp SZ RP.
-
Tylko masz dwie rzeczy określane mianem wz. 93: - wzór kamuflażu - kurtka wz. 93 i jeszcze mundur wz. 93 (który pojawiał się również w kroju US) Niestety powstaje pewien misz masz bo jedni mówią o kamuflażu, a inni o konkretnym przedmiocie mundurowym. Do końca 2018 roku stare mundury nadal są w użyciu (jako zamienniki, ale są).
-
Magiczne może być tutaj owe wz. 93, wz. 96, wz. 2010 itd. Skrót wz. oznacza wzór i zarówno mundur jak i kamuflaż posiadają swój wzór przyjęty na wyposażenie czyli jest zaewidencjonowany, skatalogowany, opisany itd. itd. EDYTA: w przepisach nie musi być zapis o zakazie używania samego wzoru kamuflażu co jest na tyle istotne, że nikt nikogo nie ściga za plecak Wisporta czy Helikona we wz. 93 itd. Przy okazji rozporządzenie o wzorach umundurowania określa co jest ubiorem polowym, ćwiczebnym i specjalnym. DWS rządzi się innymi prawami i ciężko u nich na sztywno wpisać pewne przedmioty mundurowe chociaż listę należności można znaleźć spokojnie.
-
Wzór dotyczy zarówno kroju jak i wzoru kamuflażu. Zauważ, że rozporządzenie graficznie przedstawia mundur. Dlaczego nie ma tam mundurów wojsk specjalnych - pewnie przez całe zamieszanie dotyczące zamieszania multicam vs. suez (czy jak ten nasz się tam nazywa) więc prawne zakazanie takiego wzoru wzbudziłoby zbyt duże kontrowersje, a do tego jeszcze kwestia taka, że u nich przedmioty wyekwipowania mundurowego zmieniają się bardzo często więc ciężko było by non stop zmieniać to rozporządzenie. Inna sprawa jest taka, że MON (państwo) posiada prawa do pewnych wzorów jak chociażby buty specjalne zimowe tzw. kupczaki. Z tego co pamiętam to projekt i wykonanie Kupczaka, ale tylko pierwsze zamówienie określonej partii, później już produkował je Wojas, Demar i ktoś tam jeszcze. A to wszystko dlatego, że MON/Wojsko Polskie/Państwo posiada prawa do danej dokumentacji technicznej. Podobnie ma się kwestia z MSBS i wieloma innymi rzeczami. Przy czym nigdzie nie muszą się tym chwalić, a jednocześnie jak się nie domagają jakiś sankcji za produkcję np. ładownic i innego szpeju w kamuflażu z nadrukiem wz. 93 to zwyczajnie zezwalają na otwarcie rynku co jest z korzyścią przy późniejszych przetargach na sprzęt - nie ma monopolisty. Nie mogę teraz znaleźć, ale gdzieś mi się przewinęło hasło "z nadrukiem pantera leśna" itp.
-
Celność to jak się trafi, ale dwa jakie miałem - w zasadzie mam - spokojnie do gry się nadają i można z nich było trafić człowieka. W kwestii przyrządów - to jest akurat najprostsza rzecz do wykonania i na szybko kulka BB przyklejona taśmą do atrapy lufy spełnia taką samą rolę jak w broni palnej - trzeba tylko wiedzieć jak się tym posługiwać. Oczywiście można pokusić się o dokładne wykonanie tego w inny sposób, ale nie jest to nic trudnego. Celować można również "po lufie".
-
Na TG jest wersja short za 60 kilka złotych, ale jeżeli ma to być główny środek walki to bez kolby jest to średnie rozwiązanie, ale jako zapasowa replika "przez plecy" całkiem dobrze się spisywała...
-
Chcecie się bawić we własnym gronie czy jeździć na strzelanki z innymi ekipami? Jeżeli we własnym gronie to AGM 003 w zupełności wystarczy na początek - w komplecie ma trzy magazynki, chyba jakiś BBloader (szybkoładowarkę). Okulary - ochronne ze sklepu BHP, np. 3M ma w ofercie takie nakładane na okulary korekcyjne za ok. 30 zł - spokojnie dadzą radę. Jak dobrze poszukacie to jakąś tanią replikę pistoletu sprężynowego z jakimś tam zasięgiem też dostaniecie za kilkadziesiąt złotych. Sprężynowe MP5 od TM to chyba jeszcze dość spory koszt więc ciężko będzie się zmieścić w zakładanym budżecie. Różnorodność sobie darujcie - liczy się zabawa, zwłaszcza przy takim budżecie. AGM 003 to bardzo dobra replika właśnie do takiej zabawy w kilka osób. Nikt nie będzie narzekał, że ktoś ma inną replikę, zasięg itp. Kulki spokojnie 0,20 lub 0,23 - cięższe raczej nie mają sensu. Jak zabawa przypadnie wam do gustu to kupicie sobie coś innego. Szukajcie AGM 003 w wersji long czyli z kolbą. Jak dobrze znajdziecie i kupicie to nawet na jakieś mundury BW starczy w tym budżecie.
-
Szyny RIS dla AK - temat ogólny
wojtekk8 replied to STACHUUU's topic in Kolby, łoża, chwyty i dodatki
@Nath: nie zależy mu na bocznych szynach, a jedyne łoże/okładziny do Beryla, które mają dolną szyną pochodzą z wersji "D", ewentualnie "C" jeżeli takie były zamówione i kosztują trochę kasy. Na allegro jest łoże z chwytem przednim, ale jest on jaki jest i nie musi podpasować czy to ergonomicznie czy wizualnie pytającemu - nie wiemy jaki chwyt chce tam założyć.