Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

dark_griph

Użytkownik
  • Posts

    254
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dark_griph

  1. dark_griph

    Pojemnik CO2

    CO2 to CO2 i niezależnie od pojemnika, czy to z butla 9oz, 12 oz, 20 oz, kapsułka 12g, 88g, jest naładowany pod takim samym ciśnieniem, czyli koło 800 psi w warunkach normalnych. Natomiast coś HP to juz inny gaz - "zwykłe" powietrze tylko, że wysokim ciśnieniem. Z tego co wiem istnieje taki wynalazek jak reduktor, który to zmniejsza ciśnienie na wyjściu butli.
  2. Mam składaka z Madbulla i części od Ruffia. PA popsuł się przy ciśnieniu 600 psi. Obecnie, po wymianie paru części (...) całość działa przy ciśnieniu 800 psi, ale uszczelka główna jest do wymiany po każdym strzale. Chyba trzeba dokładniej przeczytać temat o zabawkach Ruffina ;-) .
  3. Polemizowałbym z tym. Moja sztuka po nabiciu CO2 wytrzymała jeden strzał, po czym kilka części się rozpadło. Nawet po ich wymianie na wiele solidniejsze dalej pozostał problem uszczelki w zaworze głównym - jest do wymiany po każdym strzale. Znajomemu granat rozwalił się od green-gazu. Obecnie PA kosztuje 139 pln w Specshop'ie, kiedy kolega ruffin-89 za swoje granaty chce 160 pln, które to jakością przebijają nawet Madbull'e. Tyle w kwestii opłacalności kupna chińskich badziewi.
  4. Mój egzemplarz nie wytrzymał ciśnienia CO2 i moim zdaniem to nie była wada tej konkretnej sztuki. Wymieniłem w nim kilka kluczowych części i nawet da się go teraz naładować CO2, ale uszczelka w zaworze głównym nie wytrzymuje i po każdym strzale jest do wyrzucenia. Dość uciążliwe i niepraktyczne rozwiązanie. Dodatkowo "łuska" jest wykonana z jakiegoś miękkiego metalu i długo nie pożyje - kulki łożyskowe z zaworu głównego wbijają się w nią jak nóż w masło, zostawiając wyraźne ślady swojej obecności. W skrócie: chcesz granaty działające na CO2? Na dzień dzisiejszy tylko Madbull'e serii HP działają z nim bez większych problemów (prawie 300 pln sztuka). Za jakiś czas możesz też spróbować dorwać zabawki, które robi ruffin-89 (160pln). Tylko, że zainteresowanych jest sporo, a zabawek 15. Jednak warto - jakościowo najlepsze.
  5. Ostatnio zauważyłem coś nowego w ofercie Krakmana, a konkretniej takie cudo LINK . Szczerze mówiąc cudów bym się nie spodziewał (...), jednak chciałbym wiedzieć: czy ktoś może bawił się takowym? Posiada jakieś konkretne informacje, spostrzeżenia, uwagi? Ciekawi mnie, dlaczego nie ma tutaj gumki (o-ring'a) Hop-Up'a (jednocześnie zatrzymującej kulki w lufach) takiej, jak np w Mad Bull'ach. Czyżby jakieś inne rozwiązanie?
  6. Sposób ten sam, tylko zawór jest zupełnie w innym miejscu. Kiedyś już coś podobnego widziałem, ale teraz już nie pamiętam co to był za wynalazek. Mnie ciekawi urządzenie do ładowania. Może być dobrą alternatywą dla Mad Bull'a.
  7. Jakiego gazu użyłeś w tym "teściku" ? CO2, HP czy jeszcze co innego?
  8. A to nie oznacza tego samego? Kilka postów wcześniej wspominałem już, że swego czasu podłączyłem do adaptera gaz o ciśnieniu zbyt wysokim dla manometru, tym samym go uszkadzając. Ładuję bez niego, do wyrównania ciśnienia między pojemnikiem z CO2 i granatem. Efekt całkiem dobry, granatnik nawet kopie: . Oryginalnych uszczelek pozbyłem się już dawno temu. Z obecnymi nie mam najmniejszych problemów.
  9. Używałem produktu firmy Devcon, ale nie wiem czy u Nas można taki dorwać. Distal też się nada - trzyma solidnie. Na Dragon'a tez nie narzekałem, aczkolwiek akurat ich kleju do metalu nie miałem.
  10. Dwuskładnikowy klej epoksydowy do metalu.
  11. Oba adaptery to dokładnie to samo, a jedyna różnica polega na tym, że w zestawie XCO3 jest jeszcze koszyk na 12g kapsułkę CO2. Ja bym się o uszczelki nie bał. Sam manometr (w adapterze) popsułem po podłączeniu do niego butli o ciśnieniu wiele wyższym, niż mogłoby się zmieścić na skali (skala kończy się na 1200 psi), ale granaty bez problemu sobie radziły nawet na takim ciśnieniu. Granat popsułem na amen dopiero przy kilku stopniowym mrozie, gdy załadowałem i opróżniłem go kilka razy z rzędu - główny zawór nie wytrzymał i po prostu pękł.
  12. Wybacz, ale 800 psi to 800 psi. Jeżeli już ciśnienie gazu między kapsułką z CO2 a granatem się wyrówna, to nie ma znaczenia ile razy będziesz go ponownie ładować - ciśnienie nie będzie się mnożyć. O uszczelki bym się nie bał - długo zachowują swoje właściwości, a zawsze można wymienić na nowe.
  13. dark_griph

    Pojemnik CO2

    To ciekawe. Kapsułki Umarex'a, Crossman'a i chyba Mosa'y których używałem miały po 800 psi w warunkach normalnych. Mierzone manometrem Mad Bull'a.
  14. dark_griph

    Pojemnik CO2

    Przy temp. 25*C manometr wskazywał mi 800 psi, przy -5*C 600 psi.
  15. Czy ktoś spotkał się z TAKIM wynalazkiem, słyszał jakieś opinie o nim, bądź widział to w sprzedaży?
  16. Sprawdź położenie tych sprężyn dokładnie, porównując ich ustawienie ze schematem, który powinieneś był dostać w pudełku wraz z repliką.
  17. Upewnij się, że sprężyny sa dobrze zamontowane. Sprawdź czy o nic nie haczą, bo z tego co pamiętam, podobny efekt dawało ich niepoprawne zainstalowanie.
  18. Upewnię się, że dobrze rozumiem. Jeżeli odciągniesz zamek i włożysz magazynek to replika funkcjonuje poprawnie. Natomiast, gdy załadujesz magazynek do repliki, to zamek w ogóle nie chce się poruszyć - zachowuje się, jakbyś przełączył bezpiecznik na "safe"?
  19. Jak o tym wspomniałeś, to mi się coś przypomniało. Jak nabijałem Pro Arms'a CO2 pod ciśnieniem około 800 psi, to mój spust także się inaczej zachowywał. Musiałem ściągać go do samego końca i lekko "na siłę" dociskać pod koniec. Nie było to dla mnie żadną trudnością, czy problemem, więc to ignorowałem. Bardziej irytował mnie fakt, że po każdym strzale uszczelka w Pro Arms'ie drastycznie zwiększała swoje wymiary i trzeba było zakładać nową. Przypuszczam, że oba zjawiska mogą mieć związek z konstrukcją samego zaworu głównego - a ściślej ze średnicą końcówki korkującej pojemnik z gazem. W Mad Bull'ach serii HP jest ona znacznie mniejsza, więc powierzchnia zaworu, na która gaz wywiera ciśnienie jest mniejsza. Tym samym gazy wydostaje się przez mniejszy otwór, co jakimś sposobem wpływa na uszczelkę. Choć to tylko moje dywagacje, na podstawie obserwacji. Mogę się mylić.
  20. Podstawowe pytanie: czy miałeś kulki w magazynku? Zabawka jest tak skonstruowana, że po wystrzeleniu ostatniej kulki, czyli przy pustym magazynku, zamek zostaje w tylnym położeniu. Odpowiedzialny jest za to TAKI element, który jest podnoszony w przez malutką ruchomą część usytuowaną po lewej stornie magazynka. Innymi słowy, jeżeli to nie kwestia braku kulek, to rozbierz magazynek na części pierwsze, a następnie wszystko dokładnie wyczyść i nasmaruj olejem silikonowym.
  21. Jeżeli nie odpowiada Ci oferta zbrojowni, to możesz jeszcze próbować kupić drugiego, ale rozwalonego, glocka np z pękniętym zamkiem. Wtedy z obu jednego sprawnego złożysz.
  22. Z tego co pamiętam, to Mad Bull do swoich replik granatów z serii HP (angielski skrót, znaczący tyle co "wysokie ciśnienie") nawet zalecał CO2. I to chyba nawet nie jest przypadek, że adaptery do butli i kapsułek CO2 są tej samej firmy. CO2 (czy to z butli, czy z kapsułek) w warunkach normalnych ma ciśnienie około 800 psi. Na takim działałem przez półtora roku i myślę, ze oddałem więcej jak 100 strzałów. W moim przypadku zawór główny (zapasowego nie znalazłem nigdzie) pękł w pół dopiero, kiedy zimą w krótkim czasie kilka razy naładowałem i opróżniłem granat. Przypuszczam, że podczas nagłych zmian temperatur w niewielkim czasie, w materiale powstały jakieś naprężenia, których konstrukcja nie wytrzymała. Granatnik to replika M79 wykonana w nakładzie jednej sztuki (dlatego unikalna). Mechanizm spustowy jest po prostu pancerny, stąd nie wiem, czy powyższe porównanie było na miejscu. Dorobić na pewno potrafi, czy tez ma takową możliwość, kolega ruffin-89, na którego granaty czekasz. Kopie Mad Bull'i to to nie są, gdyż mają zmienioną średnicę zaworu głównego, bodajże w miejscu, gdzie znajduje się o-ring. Z resztą możesz sam sprawdzić w Jego temacie. Na 1200 psi nie strzelałem - to było znacznie więcej. Wnioskuję to po tym, że po podłączeniu butli z gazem, mój manometr, wyskalowany od 0 do 1200, szlag trafił. Różnica w zasięgu była i to spora, lecz liczbami operować nie mam zamiaru, bo moje oko miarką nie jest. Co więcej, ku memu zdziwieniu, granatnik zaczął dość mocno "kopać", czego wcześniej nie było.
  23. Ja stawiam na dobry smar, nie ekwilibrystykę. Innymi słowy: jeżeli części są odpowiednio nasmarowane, to nie mam najmniejszego problemu ze skręceniem granatu. Natomiast złożenie całości, gdy części są suche, to już dla mnie swego rodzaju wyzwanie.
  24. Bawiłem się w strzelanie na ciśnieniu przekraczającym 1200 psi i problemów ze spustem nie uświadczyłem. Jednakże mój granatnik jest unikalny, więc nie wiem, czy ta informacja jest jakkolwiek miarodajna. Tak czy inaczej radzę CO2 ładować tylko do granatów Mad Bulla serii HP. Podobno są najtrwalsze, ale z autopsji wiem, że i je da się popsuć (...).
  25. Granatniki M203: Granatnik podlufowy [CAW] vs. [P&J] Replika granatnika m203 firmy CAW Granatniki WwCH M203 G&P Granatnik m203 maly problem Granatnik m203 g&p. Czy to naprawde taki drobiazg? -M203 m203 Granatnik M203 CA - długi, na RIS, z plastikową lufą Problem z montazem M203 m203 problem z granatem Inne granatniki: GP-30 EGLM. granatnik własnej roboty CAW Mosquito - Revolver Launcher Granatnik do GR 300S m79 M79 w Polsce Granatnik CA do AK - SLR, 103, 104 itd. Granatnik do Ak47 i granaty reczne. Granaty 40 mm: Granaty 40 mm – ICS Pro Arms - granat M203 Granat gazowy – prawie domowej roboty Zestaw Granatów Singer 24bb Granaty 40 HE Madbull i Classic Army Granat 40mm Vanaras Granat XM204HP oraz Adapter XC03 Granat Gazowy 40mm Chiński Granaty 40 mm - 2 gen. King Arms Granaty 40 mm (Schematy, zdjęcia, rysunki techniczne) Granat nasadkowy Mad Bull uszczelki do granatu CA 165kulek Granat XM204HP (Nieszczelność) Skąd wziąć uszczelki do granatu Gazowego 40mm?do granatnika. Gazy i ładowanie: Tani adapter ze specshopuc Jak ładować granaty 40 mm? Adapter CO2 XC01
×
×
  • Create New...