Po pierwsze, zmień temat bo nie za bardzo pasuje do wątku.
Dwa, nieco pomieszałeś więc wracając do pytania, skorygujmy parę spraw. Dropliner ma za zadanie chronić przed lekkimi opadami. Rozwiązanie takie ma jedną zasadniczą zaletę - w przeciwieństwie do "goreteksów" nie szeleści. Oddychalność jest niższa, wodooporność nie jest też na poziomie czystego nylonu - w tym wypadku zewnętrzną warstwę odzieży stanowi bawełna lub jej mieszanka z nylonem czy poliestrem.
Aha, nie jest to oddzielna część odzieży, a jak w przypadku Arktisa 1015, jej integralna część.