Prawo mają, ale zachowanie tego typu jest wysoce niestosowne. Chyba po to są opinie o produktach, żeby kupujący pisali tam swoje opinie, a nie po to, żeby usuwać niepasujące i dodawać pozytywne, z szablonu. Jak stosują opinie o produkcie jako dodatkowe źródło reklamy, to lepiej żeby w ogóle się ich pozbyli. Najbardziej bulwersujące jest atakowanie kogoś, za pisanie czegokolwiek "poza ich jurysdykcją", atakują groźbami pozywania. Oni mają prawo wysyłać takie pisma (choć ciekawy jest prawny aspekt użycia adresu), my mamy prawo być oburzeni takim procederem.
BTW Ciekawe czy UoKiK zainteresowałby się takim traktowaniem opinii o produktach, jako nieuczciwymi praktykami?