@Elektrorycerz
A przeszło ci na myśl, że mogło mi chodzić o inne głupoty? Na przykład o wyssanym z palca (mam nadzieje, że z palca) informacji o nieporęczności długich kałachów (rozczulił mnie fragment "nawet w lesie" piszesz jakby w budynku nagle puchła na boki i zaczynała ważyć dwa razy więcej ).Albo o cudności gazików (szczególnie twojego nienaprawialnego Xtreme 45). O twojej teorii o braku limitów do lasu już nie będę się rozpisywać bo szkoda mi i palców i klawiatury.