Z oryginalnych masek nic się nie nada. Może w niektórych szybka wytrzyma, choć nikt tego nie zagwarantuje, ale kulki mogą wlecieć gdzieś przez gumowe osłonki przy miejscu na filtry. Ktoś tam eksperymentował z wkładaniem wyciętych poliwęglanowych soczewek do słoni, co nie ma sensu, bo kulka może uderzyć obok wizjera i przebić cienką gumę, lub bez przebijania uderzyć w oko. Już bardziej sensownym rozwiązaniem jest bulldog z dorabianymi soczewkami, pozostaje kwestia zrobienia odpowiednio mocnego wizjera. Jest jeszcze maska FMA, dedykowana do airsoftu, z wiatraczkiem. Niestety wizjery nie mają żadnych certyfikatów, ale podobno całkiem nieźle wytrzymuje kulki, choć widziałem że od POJEDYNCZEGO strzału z kilku centymetrów, przy użyciu 600 fpsowego potworka pojawiło się widoczne uszkodzenie, taki odprysk po wewnętrznej stronie .
Ogólnie odpuść sobie maskę, tylko zagrzejesz się w tym. Jeżeli chcesz chronić całą twarz to tylko połączenie gogle/okulary +stalker.