-
Posts
356 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kolba_DK
-
A co to jest? (Znaczy, wiem, co to jest, ale w sensie przedziału czasowego i miejsc użytkowania) Dodam, że podpis pod obrazkiem to: Original WW II U.S. 101st. Airborne M1943 combat field jacket ! (zakładam, że kolor wypłowiał z odcienia zieleni :icon_razz2: ) Widziałem taki komplet na tablicy poglądowej z umundurowaniem (niestety bez podpisów), ale czy tu chodzi o to, w czym na filmie KB szwendają się po Holandii? Jeśli tak, to dlaczego na Nestofie widziane spodnie M43 odbiegają od tych, które są na SoF? (Na SoF wyglądają - o ile pamiętam identycznie jak spodnie od M42 Jumpsuit, ale są barwy zielonej (no, jak HBT))? I ostatnie (w tym poście :icon_biggrin: ) pytanie: widziałem zdjęcie (rzekomo z Normandii) spadaka z 82, który na hełmie nosił pokrowiec camo (zielonym do góry :hahaha: ). Czy był błąd w datowaniu zdjęcia, a jeśli nie, to czy w 101 też tak było?
-
Aaaaaa... Eeeee.... Yyyyy..... Tego, no, znaczy się koszula?!? Nooooo.... dzięki..... rozjaśniło mi się ...... Aż się boję zadać pytanie: HBT-1 to ten kucający z rozpiętą kurtką?
-
Wiem, jak w życiu. Pomimo tego, że bawię się "tylko" w stylizację, to lubię to robić w miarę dokładnie: czy ta koszula to m37? (piszę na wyczucie, bo tych koszul nie widziałem w naszych sklepach; jedyne to spodnie z takim oznaczeniem i w podobnym kolorze)
-
Nie jestem ekspertem, ale wydaje mi się, że to właśnie w książce KB było wskazane (zarówno pistolety, jak i kabury były "kołowane"; (przy okazji pytanie: w jednym ze sklepów widziałem brezentową kaburę - podobno WWII; czy to może właśnie o to chodzi - tj. wytwór riggerów?). Przy okazji: pod m42 zakładało się koszulę (chyba M37?) czy można było cokolwiek (podkoszulek itp)?
-
Dzięki serdeczne, choć muszę przyznać, iż miałem ostatnio nieco czasu i do pierwszego zdjęcia dotarłem. Jeszcze pytanie pomocnicze: dolne mocowanie (przez które przechodzi cienki pasek do spodni): w przypadku pasa głównego, coś tu mocujemy, czy uszko pozostaje sobie luzem?
-
Witam! Mam głupie pytanie: w jaki sposób zakładać kaburę M3 do Colta 1911? (przydałby się rysunek poglądowy).
-
Sorki, pomyłka - nie tu zamieściłem post
-
Jaka sprężyna jest fabrycznie?
-
Siła złego na jednego! :icon_lol: A w tym wieku, co jest Renifer, to odkłada się na ogół z tego, co "starzy" na studia sypną, więc i tak na mnie ciąży obowiązek wystawienia pocztu (coś jakby średniowieczem trącało). Ale i tak dziękuję za dobre rady (poważnie).
-
Cortes, Tobie łatwo mówić. Ty masz Garanda i M1 :icon_evil: (brak chyba emotikona na zazdrość); ja obie te rzeczy MUSZĘ kiedyś zdobyć i to w dwóch egzemplarzach każdy i z zapasem magazynków każdy (no przecież dla mnie i dla młodego). Tak, jak pisałem - do niemca potrzebny mi KAR.98 i to bez łusek, dwa komplety wrzesień '39 RP z uzbrojeniem (należałoby zrobić Mausera wz. 29, albo kupić Mosina), później brytol i Lee / Sten... Chyba z tym zbieraniem to mnie prędzej emerytura zastanie :icon_razz: .
-
Nie jestem rekonstruktorem tylko stylizuję się na. Oczywiście, nie lubię partactwa i staram się - w miarę możliwości - zbierać pełne komplety. Jak wiadomo, w ASH raczej sieje się kompozytem zamiast używać (nawet markując) ostrza. Przynajmniej ja wolę nie być zbytnio na bakier z BHP. Ani M3 ani M4 nie trzymałem nigdy w rękach, bazuję tylko na zdjęciach; kształt ostrza i rękojeść jak dla mnie (profana) są dość podobne, a chodzi tu przecież o efekt wizualny, nie walor użytkowy. No i M4 jest tańszy. Podobnie zresztą sprawa ma się z całym moim wyposażeniem: do strzelania starczyłby mi sam mundur, dowolne wysokie buty, odpowiedni pas, hełm, ładownica na magazynki i (ewentualnie) szelki. Tylko dla wizualizacji i dla samego siebie dodałem sobie (syn ma nieco mniej): plecak, lina, manierka, saperka, siatka, wiązany opatrunek, dodatkowa torba na magazynki, pochwa na nóż. Dlatego też teraz (gdy wreszcie dorwałem colta 1911) potrzebne mi są dalsze rekwizyty. Później przyjdzie czas na mundur HBT (jakby co), M43 (jak do walki nie będą stawać "spadaki") itd. Podkreślam przy tym: ja to zbieram, bo tak lubię, absolutnie nie mam w pogardzie tych graczy ASH, którzy nie mają kompletu wyposażenia. Przecież chodzi tu o historię, sport, adrenalinę (może niezbyt mocną w porównaniu do celowania w klienta z ostrej), spotkania i o strzelanie. Poza tym, muszę brać ekonomię poważnie pod uwagę - teraz jestem w trakcie kompletowania stroju niemieckiego, a tego z kolei nie wyobrażam sobie bez np. obwieszonej A-ramy. Na przyszłość - wrzesień 39 itd, itd. Sorry, jednak wyszedł OT
-
Chcę nieznacznie odświeżyć temat. Jak zrobić skuteczny i sensowny tuning Thomka Cymy (bez zabawy w podkręcanie ROF); co należy wymienić (i najważniejsze: na co), żeby replika hulała bezawaryjnie. Słyszałem coś o konieczności czyszczenia HU, bo rzekomo fabrycznie jest on naoliwiony aż z naddatkiem. Za sensowen porady z góry dziękuję.
-
Witam! Chcę zakończyć (w miarę) proces kompletowania stylizacji na "spadaka", więc potrzebnych jest mi kilka rzeczy. W miarę gwałtownie (nie jestem w stanie napisać "na gwałt") poszukuję w umiarkowanej cenie skórzanej kabury naramiennej US M3 do Colta 1911 - 1 szt.: http://nestof.pl/towar/kabura-naramienna-m3-do-colta-1911-replika Podobnie w rozsądnej cenie poszukuję 2 szt. szelek US rozmiar XL, wzór z 1943 (suspenders variant 2): http://www.paragraf22.com.pl/paragraf22/umundurowanie-dla-grup-rekonstru/708-szelki-do-spodni-us-wwii-repro.html Jeżeli ktoś dysponuje też 2 szt. pasów nośnych do Thompsona: http://nestof.pl/towar/thompson-pas-nosny-replika Mogę też być zainteresowany bagnetem M4 (nie musi mieć pochwy) - 1 szt.: http://nestof.pl/towar/bagnet-amerykanski-m4-w-pochwie-m8-kopia Potwierdzam fakt, iż linki mają pokazać, że zainteresowany jestem kupnem w cenie - wraz z przesyłką - niższej (możliwie jak najniższej), niż na zamieszczonych linkach (ale się wykazałem sprytem :icon_lol: ). Dla ułatwienia powiem ( / napiszę?), że preferuję dostawy przez paczkomat (najłatwiej ukryć wpływ przesyłki :icon_razz2: ). Kontakt na PW
-
Plebiscyt na najlepszego "historyka" 2014 r.
Kolba_DK replied to Domin007's topic in II Wojna Światowa i wcześniej
Ja - z racji nawiedzenia tylko 2 imprez z tej listy - obstawiam powstanie '44, ale z wpisów wnioskuję, iż powinienem zaszyć się w kąciku i pochlipać sobie z racji opuszczenia bitwy pod Płockiem. Szkoda. -
Sprzedam pokrowiec do manierki US wzór M1910. http://files.tinypic.pl/i/00574/ac3txw6qfatq.jpg http://files.tinypic.pl/i/00574/ksl3groa1m1x.jpg http://files.tinypic.pl/i/00574/eme1kiqwqyu0.jpg http://files.tinypic.pl/i/00574/9k0n0dylvwat.jpg http://files.tinypic.pl/i/00574/au1q636upyg7.jpg Pokrowiec całkowicie nowy, ani razu nie używany (na zdjęciach jest mój aktualny pokrowiec, z którym biegam). Cena 23 zł + przesyłka. Chętnych i pytania na priv.
-
Bitwa pod Płockiem - "Memoriał Aris" - 03.08.2014 r.
Kolba_DK replied to Powała's topic in Imprezy ASH
Zgadza się, ale w bitwie pod PŁOCKIEM ja muszę być POLAKIEM!!! :icon_wink: -
Bitwa pod Płockiem - "Memoriał Aris" - 03.08.2014 r.
Kolba_DK replied to Powała's topic in Imprezy ASH
Panowie, nie wydolę! W ciągu roku dwa mundury US (bo z synem), dwa Tomki, jeden, no jeden i jedna trzecia kompletu niemieckiego (głównie DLA MNIE!!! Było to zresztą wymogiem chwili, bo zbliża się powstanie, a bat. Parasol w początkach powstania umundurował się kosztem SS), STG 44, teraz będzie MP 40, do każdej repliki zapas baterii i odpowiednia ilość magazynków (x 2)... muszę troszkę zwolnić, a dopiero wchodzę w zabawę. Tak jak to było gdzieś wspomniane - niemiecki daje szansę na udział w niemal wszystkich scenariuszach, choć polski wrzesień też muszę skompletować. Głowna przeszkoda? Ceny KAR.98 czy Mosina (myślę oczywiście o KAR z G&G - łuski są nie do pobicia wizualnie, ale nadają się najbardziej do strzelania do tarcz, w terenie nie będę zbierał łusek po każdym strzale (5 łusek - 75,- PLN + koszty przesyłki); co innego, gdyby dało się do tego zaanektować normalne łuski od ostrej broni, po wybiciu zużytej spłonki i wklejeniu uszczelki na silikon... fajnie pomarzyć... :maniak_strach:) -
Witam! Czy coś zaczyna w temacie powoli ruszać? Chodzi mi przede wszystkim o termin imprezy.
-
Bitwa pod Płockiem - "Memoriał Aris" - 03.08.2014 r.
Kolba_DK replied to Powała's topic in Imprezy ASH
Tak przy okazji tematów narodowej martyrologii - czy ktoś pomyślał o imprezie ASH związanej z 70 rocznicą Powstania Warszawskiego (takie małe OT) -
Bitwa pod Płockiem - "Memoriał Aris" - 03.08.2014 r.
Kolba_DK replied to Powała's topic in Imprezy ASH
Witam! Widziałem na jednej ze stron doskonałem przykłady stylizacji (tam dotyczyło to stron US i D w wersji zimowej) w kategorii A++ (albo eko). Czy ktoś mógłby rzucić takie przykłady dla posliego umundurowania '39? Byłoby to bardzo pomocne Przepraszam - dla "polskiego umundurowania '39" -
Witam! Wrzucam co prawda duplikat mojej wiadomości, ale uznałem, że może być przydatna także w tym wątku. Szperając od jakiegoś czasu znalazłem sklep z dość niskimi (relatywnie) cenami. Jest tam szeroka gama reko US, WH/ Elite ( :hahaha: ), Japs'ów itp (szkoda, że nie mam procentu za reklamę). Tu są WH: http://www.ahagreat.com/Supply-militaria-german_c5?pagesize=48 Ja osobiście regularnie coś z tego sklepu ściągam, płatność przez paypal (więc natychmiastowa), zniżki przy zakupach kilku sztuk. Problem to czas dostawy - raz trwa to około tygodnia, innym razem - blisko miesiąc (nie chodzi o czas wysyłki, ale o czas zalegania na poczcie głównej w Pekinie oraz na chińskim cle). Mimo wszystko nigdy nie składałem zażaleń. Przy okazji uwaga: ładownice np. thompson czy STG44 są nieznacznie za małe do magazynków (odposiednio: Cymy i Ermy) i nieco ciężko się dpoinają.
-
Witam! Szperając od jakiegoś czasu znalazłem sklep z dość niskimi (relatywnie) cenami. Jest tam szeroka gama reko US, WH/ Elite ( :hahaha: ), Japs'ów itp (szkoda, że nie mam procentu za reklamę). Tu są Japońce: http://www.ahagreat.com/Supply-militaria-japan_c7?pagesize=48 Ja osobiście regularnie coś z tego sklepu ściągam, płatność przez paypal (więc natychmiastowa), zniżki przy zakupach kilku sztuk. Problem to czas dostawy - raz trwa to około tygodnia, innym razem - blisko miesiąc (nie chodzi o czas wysyłki, ale o czas zalegania na poczcie głównej w Pekinie oraz na chińskim cle). Mimo wszystko nigdy nie składałem zażaleń. Przy okazji uwaga: ładownice np. thompson czy STG44 są nieznacznie za małe do magazynków (odposiednio: Cymy i Ermy)
-
Ops, może niezbyt precyzyjnie się wyraziłem. Spotkałem się z imprezą, gdzie - pewnie w celu zbalansowania liczności stron - otrzymałem zgodę na udział, ale pod warunkiem, że będę przedstawicielem konkretnej strony konfliktu (chodziło o Niemców), a ja w zapytaniu jasno określiłe, jake mam oporządzenie. Przy okazji - dobrze, że Rusowie bez zastrzeżeń kopiowali niemieckie kamo, więz mój partizan od biedy wystarczył, ale w przeciwnym razie musiałbym sobie odpuścić. Zmieniać strony konfliktu - jestem bardzo chętny, ale nie chodziło mi o zmianę w ramach jednej rozgrywki. Chodzi mi raczej o możliwości zmiany w ramach różnych zlotów; dotyczy to oczywiście wolnych strzelców, gdyż grupa - o ile trenuje odpowiednio, uczy się zgrania na jako takim poziomie (nie mówię tu o najmłodszych adeptach sztuki, którym zależy tylko na naciskaniu spustu, a dowództwo grupy oznacza dla takiego jedynie osobę, która ustala, kiedy znów będą się strzelać) i "walka" w takim zespole daje najwięcej przyjemności; szczególnie, gdy w grupie mamy kilka osób z doświadczeniem taktycznym z np. wojska - niestety, wiąże się to ze ścisłym przywiązaniem się do konkretnej rekonstruowanej formacji. Ja (żałuję, że dopiero teraz) odnalazłem swoje upodobanie w ASH, ale kurczowo nie trzymam się jednej strony, a przy tym polubiłem kolekcjonowanie - szkoda mi nie wykorzystać w terenie tego, co kupiłem. Myślę, że najłatwiej właśnie w ten sposób uniknąć łatki "propagowania określonej ideologii", wcielając się w różne role. Powiedzmy szczerze: najlepiej prezentuje się oczywiście sprzęt niemiecki, ale jeśli wszyscy póją na "bajeranckie" mundury, to kto pod Stalingradem będzie drugą stroną? Dlaczego w praktyce nie da rady przeprowadzić scenariusza na Pacyfiku? - bo nie ma Japończyków (nawet, jeżeli byliby chętni, to kłopot z bronią - mundury można dość łatwo, choć nie tanio, zdobyć; z drugiej strony niewiele jest rekonstruktorów ASH sił USMC z tego czasu. I tu będzie moja nie dokończona wcześniej myśl: Zdaję sobie sprawę, że w grę wchodzi tutaj kasa, ale jeżeli ludzie wywalą już poważną kwotę na rekonstrukcję jakiejś strony konfliktu, to nie mają raczej szans (w większości) na jakieś radykalne zmiany bez ogłoszenia wyprzedaży. Piję tu do ewidentnego braku na rynku: brak mośliwości zakupu stroju dość wiernie przypominającego mundury z epoki, ale nie pretendujących do miana rokonstrukcji munduru; strój taki mógłby być relatywnie tani. Nikt mi nie powie, że nie da się zrobić czegoś, co przypomina mundur spadaka, mundur ros... przepraszam, radziecki, japoński, brytyjski czy amerykański o ile mówimy o mundurze bez wzoru maskowania. Przytoczę tu przykład - plecak m36 kosztuje od 75 zł w górę w polskich sklepach; ja znalazłem taniej, choć daleko. Nie jest to materiał gumowany, a każdy, kto oglądał taki plecak widzi, iż jest to konstrukcja przypominająca komplikacją cep; za co więc ta kwota? Oczywiście, można zakupić przykładowo mundur szwajcarski, poprzeszywać go, żeby przypominał niemiecki, ale myślę, że wiele osób wolałoby coś prostszego. Nie jestem przy tym zwolennikiem zbytniego upraszczania stylizacji (pamiętam, że widziałem ogłoszenie o obronie Sewastopola - aby być czerwonoarmistą, wystarczyła tylko tieleniaszka lub majka). Reasumując: mając kilka różnych kompletów taniej odzieży i oporządzenia krolem i kolorystyką odpowiadających wymogom epoki mamy swobodę w udziale w imprezach; jeśli zaś ktoś lubi oryginały lub ścisłą rekonstrukcję, ma on wówczas czas na szukanie np. okazyjnych zakupów na e-bay'u, stopniowo zmieniając swój sprzęt. Pomijając wszystko powyższe, liczę na spotkanie Państwa na "polu walki" niezależnie od formacji, w jakiej będę służył. W tym właśnie celu prosiłem o linki do różnych imprez, abym mógł wcześniej zorientować się: jakie tam są wymogi minimalne, kiedy odbywają się imprezy i w jakiej odległości ode mnie.
-
Wiem, wiem - to miał być przysłowiowy kij w mrowisku
-
Witam serdecznie wszystkich rozmówców. Na tym forum jestem nowym, acz znalazłem (z przyjemnością) pewne elementy interesujące mnie osobiście. Chodzi mi o rodziny na zlotach i - mimochodem - o Ardeny. Te drugie odwiedzam już czwarty raz; ja mimo wszystko powiedziałbym o tym zlocie nieco inaczej - dopiero zaczyna (przynajmniej w zakresie mi znanym) kierować się we właściwą stronę, tj. ARH. Oczywiście, jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia tutaj, ale powolutku, powolutku ludzie zaczynają zmieniać podejście, a o przynależności do stron konfliktu nie decyduje już tylko flaga oddziału i kolor opaski na ramieniu, lecz mundur, broń i oporządzenie, Przynajmniej przy mnie sędziowie dość rygorystycznie przestrzegali kwestii optyki i trybu auto w replikach powojennych. Przy tym zaręczam - czym innym jest strzelanka 30 facetów i starcie sił liczących łącznie 600 osób. Całkowicie przy tym zgadzam się z opinią o łódzkich poligonach. Dobra, wracając do meritum, muszę oświadczyć, iż sam jestem ojcem, który gania na strzelankach ze swoim synem. Szkoda tylko, że młody jest na studiach w innym mieście, więc już jakiś czas strzelamy się tylko okazjonalnie. Odkryłem przy tym swoje prawdziwe upodobanie w ASG - to, co Państwo określają mianem ASH. Oczywiście, szykując się do tegorocznych Ardenów, zakupiliśmy kompletne podstawowe oporządzenie "spadaków" ze 101 (hełm M-1 z siatką i bawełną, opatrunek FA - ten na hełm, mundur, pas nośmy, szelki zewnętrzne, plecak M36, lina, buty, torba na ramię na magazynki, manierka z pokrowcem, ładownica na magazynki, zapasowe magazynki, broń), choć synowi brakuje jeszcze butów i broni (z AK go przecież nie wyślę :maniak_luzik: ). Niestety, wszystko jak zwykle rozbija się o finanse - ja co prawda mam tommiego i stg44 (nowej broni nie liczę), ale młodemu brakuje. Ośmielę się przy tym wyrazić delikatną gorycz: relatywnie niewiele jest grup ASH, ale jeżeli już istnieją, wybierają jedną ze stron konfliktu, co utrudnia (jeśli nie uniemożliwia wręcz) udział w większej liczbie scenariuszy; przy tym dla wolnych strzelców jak ja utrudnieniem jest, jeżeli nabór pozwala mi na dołączenie się tylko do jednej, wybranej przez organizatora, strony (raz się z tym spotkałem). Powoduje to, iż powinienem posiadać tak naprawdę minimum cztery komplety umundurowania i oporządzenia: niemieckie, amerykańskie, ZSRR i Polska 39; nie wspominam o wariacjach poszczególnych wersji mundurowych (np. mój aktualny mundur US pozwala mi na rekonstrukcję jedynie Normandii), zresztą Państwo wiecie o tym wszystkim doskonale. A patrząc na stronę kosztową - każdy podstawowy zestaw to minimum 1500 zł (jeśli chcemy rzeczywiście wyglądać zgodnie z epoką; ja teraz muszę zbierać kolejne dwa zestawy - teraz niemieckie). Stąd też moje wrażenie, że niepotrzebne jest aż takie zacietrzewienie - a, ta impreza jest do bani, bo ich forma rekonstrukcji nie jest dokładna. Czy będzie aż tak tragicznie, jeżeli w scenariuszu ASH wystąpi człowiek w mundurze niemieckim np. M-43, z A-ramą i do tego (nie daj boże) STG 44 (czy MP44, jeśli ktoś się będzie upierał przy nazewnictwie, bo przecież początkowo ta broń nosiła właśnie oznaczenie MP)? Ja nie będę płakał na obniżanie jakości rekonstrukcji, jeżeli odtwarzając scenariusz na Ardenach będę w mundurze, który nie do końca pasuje do okresu historycznego. Oczywiście, pod warunkiem, że pozostali uczestnicy strzelanek też będą w wojennym umundurowaniu niemieckim i amerykańskim. To tyle tytułem pierwszego mojego występu publicznego. Przy okazji, prosiłbym o kilka linków na imprezy, gdzie przyjmą z otwartymi ramionami dwóch amerykańskich "spadaków", nawet, jeżeli jeden z nich będzie wyposażony w zdobyczną niemiecką broń (bo swoją stracił w czasie lądowania :maniak_jezyk2: ). Z góry dziękuję