Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

dzikki

Zasłużony
  • Posts

    1,285
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dzikki

  1. SLR doczekał się swoich pierwszych dodatków - granatnik i poprawiony chwyt pistoletowy (oba produkcji Classic Army zakupione w http://capri.asg.com.pl/ )
  2. Wszystko wyjaśnione? To idzie do zamknięcia. W nocy i tak robimy ognisko.
  3. Ja. Janyst tak wogóle to pracuje na dwóch systemach.
  4. W kamuflażu Город miałem kamizelkę. Nadaje się, bo żaden z kolorów nie jest za jaskrawy.
  5. W terenie miejskim dobrze maskują się wszystkie kolory poza skrajnymi np niebieskim, białym itp. Z tego względu proponuje zapomnieć o "metro", które tak często sprzedawane jest przez handlarzy podróbami jako "kamuflaż miejski". Ten biały jest niestety oczorzutny.
  6. Temat zamykam. Polecam nowym autorom zatrzymanie dla siebie pomysłów, które nie mają realnego odniesienia w "miodności" względem "airsoftu".
  7. dzikki

    Bunkier

    Temat zamykam. Polecam nowym autorom zatrzymanie dla siebie pomysłów, które nie mają realnego odniesienia w "miodności" względem "airsoftu".
  8. Ja używam poncho. Jak umiesz je założyć i zawiązać to jest b.dobre.
  9. Nieprawda. Można się pobawić i zamocować na śruby. Odrobina dobrej woli, odpowiednie wiertło, wiertarka i do dzieła.
  10. Chodzi ci o ten : To kask treningowy dla spadalców. Można go czasami dostać na allegro za psie pieniądze. Ja za swój dałem 30 zł.
  11. Oj Foczuś nie czepiaj się chłopaka. Moro to moro prawda ? Ja mam kilka bluz moro, ty masz bluzy moro to i on ma. Wujek tam, że moro to nazwa jednego wzoru, ale kto by tam czepiał się detali. Tak poza tym to polecam www.google.pl i w opcji grafika wpisać nawet głupie SWAT i poszukać w czym to członkowie owej formacji w różnych stanach chadzają.
  12. Oferta sklepu jest aktualizowana, ale (zawsze jest jakieś "ale") czasami przy dużej rotacji w wyposażeniu może dochodzić do takich sytuacji. Oczywiście http://capri.asg.com.pl/ stara się eliminować takie niedogodności na bieżąco.
  13. Nie, nie jest zbyt ciężki. Nie będziesz odczuwał noszenia go przez kilka godzin. Co do wygody, to staram się nosić pod spodem, albo podhełmówkę (jakąkolwiek czapkę), lub kominiarkę, ale i bez tego hełm siedzi dość stabilnie na głowie. Niektórzy narzekają, że kiepsko się w nim czołga/leży, gdyż wtedy ma tendencje do przesuwania się. Takowych nie stwierdziłem.
  14. Dobra temat zaczyna rozmijać się z założeniem, z samym sobą itp. Hełm/kask chroni głowę. W to nie ma co wątpić. Nie odczują tego szybko na sobie Ci, którzy nie bawią się w budynkach. Oczywiście mogą mieć szczęście, ale ja jakoś decyduje się nie liczyć na nie. Różnice pomiędzy hełmem, którego lata świetności przypadały na czasy wujka Adolfa i jego pickelhaube, a nowym tworem są nie tyle znaczące co chwilami ogromne. W obecnych produktach wygoda noszenia regulowana jest poprzez lepszy system pasów nośnych, wkładek w hełmie mocowanych na rzepach itp. Pomijam aspekty odporności, które w naszych zabawach sa tak średnio-ważne. Argument rzeczowy, który został przytoczony powyżej, to kwestia stwierdzania "kosztuje 10 zł i jest świetny, po co mi inne". Po nic. Nosić go należy jak swój pierwszy katar sienny. Tylko nie ma sensu mówić, że nie ma różnicy pomiędzy jednym a drugim.Na tym polega rozwój wyposażenia - wszystko się zmienia z czasem dążąc do maksymalnej wygody użytkownika i optymalnego wykorzystania przez niego możliwości. Aha i wiem co mówie,bo miałem na głowie podczas naszych zabaw i nie tylko stalowy hełm francuski F1S2, również francuską kevlarową Spectrę czyli F2, kevlarowego i ABS'owego PASGT'a popularnego Fritza, mojego starego Pro-Tec'a, hełm-kask skoczków przeznaczony do treningów, Moratexowy jakiś tam model przeznaczony dla straży bankowej, teraz GS MK6 brytyjski kevlar i coś jeszcze, ale nie pamiętam. Z tego wszystkiego myślę o pozytywnych aspektach noszenia MICH'a, który jest dość wygodny i Fritz'a powiedzmy. F2 było za duże a do brytyjczyka trzeba się przyzwyczaić. I słowo na koniec - wciąż jestem fanem gorącym hasła "biednego na kał nie stać - oszczędzaj i kup sobie coś, z czego będziesz dumny".
  15. Daruj sobie. Nóż w opisie ma,że nawiązuje do noży Aitor. Jeśli coś nawiązuje do czegoś, co juz jest mało polecane to ...
  16. Nie, znowu. Od dawna ludzie wpadają do sklepów/banków/wpisz_dowolne z replikami lub przedmiotami przypominającymi broń. Nie wrzucajcie wiadomości o tym, że kolejna osoba to zrobiła. Bo zaraz po tym poście pojawiają się inne w stylu "zakazać", "ograniczyć wiek", "nic nie ograniczać" , "ło matulu co to byndzie" i takie tam.
  17. ACUratny kamuflaż na naszą zimną, wiosenną jesień.
  18. Kolejny raz lecisz na cenę. Pracujesz żeby stracić 110 zł w sumie. Powodzenia. Chłopaki podają Ci rozwiązania ty jedna pragniesz mieć koronę za miedziaka. Tak to tylko w Erze.
  19. Dobra finał. Jak ktoś ma coś do powiedzenia mądrego i na temat to PW.
  20. Ban czasowy dla użytkownika alienzo4 za stosowanie zwrotu obraźliwego wobec funkcjonariuszy oraz atak na użytkowników forum. Prośba do użytkowników - jeśli widzicie, że tego typu posty są pisane nie odpowiadajcie. Prześlijcie PW do jednego z adminów, czy modów o zamknięcie dyskusji. Nie ma sensu wymiana postów na takim poziomie jaki miał miejscie w tym przypadku.
  21. Oto moje graty - zdjęcia kiepskie, podkład kiepski , ale coś tam widać. Kamizelka Janysta. Jak widać na obrazku chwilowo wystarczają mi dwie kieszenie na magi do AK oraz dwie na granaty (wewnątrz nich atrapy naszych RGO-88). Nad tymi widać również d-ring, który pełni rolę wieszaka na różnego rodzaju pierdoły(drugi jest nieco z tyłu na boku). Ta sakwa na dole to torba na maskę p-gaz Eagle'a przymocowana z tyłu. Szelki oporządzeniowe wkładane pod kamizelkę. Połączone jak widać z panelem udowym (+ duża kieszeń cargo) oraz z torbą na linę (która łączy w sobie zalety torby na odpadki, jedzenie itp). Nad panelem udowym mała kieszeń na detale a po przeciwległej stronie apteczka duża (wraz z odpowiednim wypełnieniem). Z tyłu potrójna kieszeń na flashbangi z wypełnieniem. Aha co do niedowiarków - czołgałem się w tym, kucałem, biegałem i przedzierałem przez krzaki. Chociaż sam przeżyłem rozterki, czy da się wysiąść w tym szybko z samochodu i melduje - daje rade.
  22. dzikki

    M4 Masterkey

    Wszelkie inne magazynki utrudniają jej przenoszenie Stolar. W obecnych czasach jednak amunicję do strzelby nosi się dzięki panelom dosłownie wszędzie. Można też nosić je na przedramieniu ręki, która trzyma broń w trakcie doładowania, albo na panelu na rzepie i tylko panele wymieniać. Panel zaś montujesz tam gdzie masz rzep. Tak Stolar, ale pomyśl nad kilkoma akcentami. W epoce różnych pasów xxx-punktowych broń się rzadko kiedy majta a umiejętność jej przenoszenia, by nie przeszkadzała podczas wykonywania różnych dynamicznych czynności jest do opanowania. Po drugie zmiana broni nie zajmuje aż tyle czasu. Pomijam aspekt stresu sytuacyjnego przyjmując, że doświadczenie i takie tam. Poza tym co za problem byś do pomieszczenia wszedł ze strzelbą ? Normalnie ładując ją nie cała amunicja jest tylko i wyłącznie dedykowana do przełamywania. Pierwsze załadowane mogą do tego służyć , ale reszta już może być do zwalczania/obezwładniania celów żywych. Jeśli zaś drzwi są mocniejsze to i tak tracenie cennego czasu na walenie w każdy zawias, zamek, blokadę jest bez sensu. Lepszy będzie ładunek przełamujący i już. Oczywiście wszystko jest względne i zależy od czynników tj zagrożenie osób postronnych, minimalizacja uszkodzeń właśności prywatnej/państwowej, obecność substancji niestabilnych itp itd I teraz znowu wchodzimy w kwestie, czy akcja była planowana, czy są dostępne inne narzędzia itp itd
  23. W Malezji np działa Pasukan Gerakan Khas ,w Japonii Special Assault Team, Hong Kongu Special Duties Unit, Indonezja Detasemen Khusus 88 a w Singapurze Special Tactics and Rescue. To wszystko są odpowiedniki SWAT lub HRT. Polecam www.google.pl , tylko na białego nie szukajcie wszystkiego pod hasłem SWAT. To, że coś nie ma w nazwie takiego skrótu nie oznacza, iż nie jest jednostką o takim profilu.
  24. Zamykam kolejny fascynujący temat. Nie pierwszy na tym forum i nie ostatni. A kiedyś internet był dla nielicznych.
  25. Mi tam nic nie idzie ku szczęce żadnego pajaca. Ogólnie interesujący początek. Potem zdjęcia - urocze. To mogę tylko powiedzieć, bo nie wiem co więcej dodać. Bawi was jazda pojazdem i odstawianie sprawy "na odwal się" - to wasz problem, ale proszę mi się tu nie obruszać, gdy ktoś was krytykuje. Co daje wasze przedstawienie ? Nic, niewiele. "Airsoftowi" bez takich improwizowanych zabaw nie jest ani gorzej , ani lepiej. Nie wiem jak inni, ale ja jestem purystą. Potrafię docenic coś ,co ma smak i styl. Trzech gości - każdy w innym sorcie i z innym sprzętem kojarzy mi się tylko z partyzantką. Nie oczekuj oklasków, ani głaskania po główce za to, co przedstawiłeś. Potem opis, który zastosowałeś. Przez wszystkie lata zabawy nigdy nie zetknąłem się z tekstami w stylu "ale pajac - strzela kulkami". Ludzie, albo uśmiechają się z pobłażaniem na widok ludzi biegających w mundurach (sam bym tak się uśmiechał na ich widok), albo zaciekawieni pytają, inni pukają się w głowę itp itd. Reszta pachnie tekstami "spójrz mamo jestem w TV".
×
×
  • Create New...