Co do siódemki, jedyny gówniany kurier. Miesiąc temu zamawiałem zdalnie, na wyjeździe, części do repliki. Ściągałem do domu, bo miał kto odebrać. Oczywiście w naszym kraju w sklepach pustki jak za komuny, więc co część to z innego sklepu :P
Pech chciał że Capri wysyła siódemką. Monitoring przesyłek to kpina, mogliby wysyłać polecone z informacją, zamiast umieszczać ją na stronie z tak gigantycznym opóźnieniem.
Dlalej, oczywiście do mnie żadnych telefonów, na stronie nadal żadnej akutalizaji. Dzwonie do domu i pytam czy był. Mówią że żadnego awiza nie ma więc pewnie przyjdzie po weekendzie. Wtedy przypomniałem sobie, że ktoś pisał o tym jak to siódemka podrzuca mu paczki pod płot i się zmywa. Mówię, żeby zeszli na dół sprawdzić skrzynkę. Co się okazało? Kurier był, ale nikogo nie zastał. To co się będzie pierd.. w telefony do mnie, ustalanie godziny odbioru czy wypisanie awiza. Wrzucił paczkę do skrzynki, bo mała i lekka, potem się zmył. Świstek pewnie podpisał sam.
Dobrze że była to dysza za 12zł, anie coś wartościowego.