-
Posts
172 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KnightMoritz
-
Cóż, robienie tego samemu na gorąco- nie polecam. Niejednokrotnie w pierwszych etapach mojej przygody z kowalstwem zwyczajnie przepaliłem blachę czy stopiłem stal. jak to kawałek złomu, to po prostu bierze sie następny i zapomina, ale jak to jest jakiś element aega który sie brzydko wygnie (nierównomierne grzanie), lub wypali sie w nim dziura? Aaaa btw. dam 99% gwarancję że taki element tak czy siak się wygnie- naprężenia powstałe przy hartowaniu w oleju (bo tak to de facto sie nazywa) prawdopodobnie skręcą element. A nawet jak nie, to utraci on swoją geometrię i będzie do d... tyłka. Wiec faktycznie dać to do pana Zenka czy Heńka do zakładu, on zrobi :>
-
Koncepcja gry ewoluowała w trakcie pisania, a potem nie mogłem już nanieść zmian. Mk I final już niedługo, ostatnio nie mam zbyt wiele czasu, a nie chce wprowadzić chaosu. Co do tych trzech osób możesz mieć rację, trzeba będzie to sprawdzić w praktyce. W przygotowaniu jest też Mk II, zupełnie odmienna (chociaż też w moim ulubionym postapo)
-
Johny, przecież to napisałem, tyle że użyłem zwrotu oksydowanie na ciepło. Lesio, Ty tak robisz, ja tak robiłem swego czasu i obaj umiemy to zrobić- wątpie, żeby kolega miał w tym doświadczenie i odpowiedni sprzęt kowalski. I ja z tej perspektywy patrzę. Co do oksydy masz rację, jest jednolita, ale przy produkcji przemysłowej, ja oksydowałem ręcznie rekonstrukcje broni białej i nie zawsze wychodziło równomiernie- ale to akurat miało swój urok, gdyż były to noże, sztylety, miecze itp.
-
O ile mi wiadomo, ZnAlu nie da się zaoksydować. Jeśli chodzi o stalowe części, to możesz spróbować płynu do oksydy na zimno (ale z trwałością tego zabiegu bywa różnie), oksydowanie na gorąco odradzam, bo przepalisz stal. Testowałem swego czasu różne rodzaje oksydki, czy to naturalny, szarawy kolor po piecu kowalskim czy połyskliwy czarny po oleju silnikowym- co kto lubi. A jak wygląda oksyda...? jest ogólnie ciemnografitowa, niejednolita, wpadająca w czarny. Aczkolwiek, sprawdź czy AK były rzeczywiście oksydowane, a nie fosforowane czy fosfatowane, bo coś wydaje mi się, że prędzej któreś z tych dwóch. Co do drugiego pytania, u pierwszego lepszego grawera czy jubilera, można je wytrawić, wybić albo użyć dremla. innej opcji nie widzę. Pozdrawiam również.
-
Minus. Kontakt lakoniczny, upierają się że przelew do nich nie dotarł. Pierwsze i ostatnie zakupy w tym sklepie, chyba że za pobraniem. Święty spokój jest dla mnie wiecej wart niż dopłata do paczki pobraniowej.
-
Update. Ostatnio przesiaduję z włączonym koli na wydmuszce M16, czyli tak jak docelowo bym chciał. Nie wydoli niestety. Próbowałem każdego możliwego ustawienia głowy i oczu wzgledem eotecha- udało mi sie niewiele. Na początku miałem przesunięcie "ducha" (w prawym oku) względem oryginalnego obrazu (z lewego oka) o 7-8 cm, teraz jest to 2 cm, ale ustawienie głowy jest dość nieanatomiczne, a i efekt jest nietrwały. Więc nie wiem czy ma to dalszy sens. U mnie to nie jest kwestia soczewek, a raczej problemu z niezdolnością oczu do poprawnego przetwarzania różniących sie od siebie obrazów w lewym i prawym oku.
-
Podpinam sie pod temat. Podczas celowania kolimatorowego obuocznego widzę obraz podwójnie i czuję się cholernie niekomfortowo. Nie wiem już jak sobie z tym poradzić- próbowałem różnie, a celowanie kolimatorem jednoocznie nie wchodzi w grę.
-
Polska Superprodukcja - Battlefield 3 Missing Patrol
KnightMoritz replied to StalkerPMC's topic in Airsoft w mediach
Trzeci! Ja bym to wysłał do EA/Dice. Ja jestem uber, wytrwałem do 5:40 (może dlatego że dalej sie nie załadowało). Najlepsze są te wąsy u Loczka, miały dodać powagi, a wyglądają jak dziewicze :D film na dobrą sprawe moglby sie skończyc po pierwszym wybuchu... oszczędziliby sobie kompromitacji. -
No to ja dopiszę swoje 3 grosze. Jestem nieziemsko wkurzony na ehobby, gdyż nie mogę u nich nic zamówić. Mam konto na paypalu, kasa przelana, próbuję zamówić w końcu upragnionego boxa a tu KLOPS. Bo jestem obywatelem trzeciego świata i nie mam karty kredytowej, a takiemu plebsowi oni nie sprzedadzą. Musi być karta kredytowa i już! A konkretniej: Przy wyborze metody płatności, zaznaczam paypal, przechodze do strony logowania, wszystko pomyślnie i... musze podać numer karty, cv/cvc i date ważności karty. Której de facto nie posiadam, bo nie jest mi potrzebna. Jest jakaś metoda ominięcia tej bzdury dziesięciolecia? Czy raczej musze o ehobby zapomnieć, dopóki nie wejde do grona elity z mastercardem?
-
Moge ci wykuć z blachy 8 mm, waga jednego elementu około 8-10 kg, chcesz? :D Albo z centymetrówki :P
-
Fakt, na początku mieli być npce, ale potem stwierdziłem, że też graczy zrobie, tylko po prostu drugą frakcje, a teraz nie moge już edycji zrobić :teethh: Aktualizacje bede wrzucał chyba na jakiś zewnętrzny serwer, może na wklejkę. pozdro. Edit: No, moge update wrzucić :icon_smile: Bede po prostu pościł. Zadania dla gracza: -Zlokalizować, zebrać i przetransportować wszystkie przedmioty czerwone na swojej liście +za każde rozpoznanie i wyeliminowanie bandyty (nie można dać wciągnąć się w pułapkę) +1pkt +zabójstwo innego gracza -1pkt Poboczne: -Wyeliminować możliwie jak największą ilość bandytów (dawniej NPC) -Zebrać jak największą ilość przedmiotów niebieskich- możliwe że też umieszczę po kilka na liście głównej, będą punktowane podwójnie czy jakoś tak :icon_smile: Zadania dla bandyty: -Wyeliminować jak największą ilość graczy +premia po 1 pkt za wciągnięcie gracza w pułapkę i "Silent Kill" -1pkt za zabójstwo bandyty Zadania poboczne: -Zebrać komplet list (martwy gracz ma obowiązek na żądanie oddać swoją listę) -Zebrać co najmniej trzy przedmioty z każdej listy przed końcem gry- po 1 pkt za każdą listę. Jeszcze dziś w nocy wrzuce sugestie i wymogi odn. szpeju.
-
Czołem. jestem nowy, ale tak mnie coś wzięło na pisanie dzisiaj, więc wrzucam swoje wypocinki. Jest to scenariusz Open Source, czyli z chwilą gdy wrzucam go tutaj, staje się on własnością intelektualną społeczeństwa airsoftowego :icon_smile: Można go przerabiać, dopasowywać do lokalnych realiów, modyfikować, wedle uznania i ja sie tylko bede cieszył z tego powodu :icon_smile: Ale przejdźmy do meritum :icon_smile: Scenariusz, Open Source Mk I Ilość graczy- 4-8 Ilość NPC- 2-8 (bandyci) Czas gry- minimum godzina. Typ gry- DeathMatch Teren- Dowolny, preferowany mieszany (budynki i las) Uwaga! Grę wyskalowałem do rozgrywki 4 Player 4 Bandits (bede dalej używał określenia NPC). Gra ma na celu symulację działania w warunkach podwyższonego stresu i niepokoju oraz naukę ufania własnym osądom. Rozgrywka 4+4 powinna trwać 1-3h i polega na odnalezieniu określonych przedmiotów- przeważnie każdy gracz ma inne cele, ale niektóre z nich mogą się pokrywać z celami innego gracza. Gracz, który pierwszy zdobędzie wszystkie wyznaczone artefakty, schodzi na respa i melduje o zakończeniu gry. Ów sygnał kończy rozgrywkę, o czym należy poinformować pozostałych. Punktowane są zebrane przedmioty czerwone i niebieskie, oraz fragi, jednakże tylko za rozpoznanie i zabicie NPC. Charakter rozgrywki wymusza ograniczenie do replik broni krótkiej gazowej. Limit BB- z wzoru X-3, gdzie X to sumaryczna ilość graczy i NPC, (a więc w tym wypadku 5 sztuk w magazynku na gracza). Gracze rozpoczynają grę w różnych punktach i mają na celu przeszukanie wyznaczonych sektorów mapy. Sektory te będą tak skonstruowane, aby się między sobą częściowo pokrywały i wymuszały interakcję (lokacja przedmiotów itp). NPC będą losowo przemieszczać się po terenie rozgrywki i zachowywać jak normalni gracze. Podział ról na NPC/Gracz odbędzie w tajemnicy przed innymi. Zasady punktowania: -zabicie NPC- 2 pkty (1 za rozpoznanie 1 za zabicie) -każdy odnaleziony artefakt: 1pkt, odnalezienie wszystkich: 2 pkt -1pkt za każdą Znajdźkę. Zasady postępowania z NPC: Enpek Twoim Wrogiem! Więc jak wiadomo, enpeka trzeba wykończyć. Jednakże... z poziomu gracza, nie da się odróżnić, kto jest enpekiem, a kto jest innym graczem. Gracz może chcieć ci pomóc, w końcu razem zdziałacie więcej. Może też chcieć cię zabić i mieć jednego z głowy :icon_smile: Oczywiście ze względu na charakter rozgrywki trupom zakazuje sie przekazywania jakichkolwiek informacji związanych ze statusem danej osoby biorącej udział w rozgrywce komukolwiek, nawet po respie. Jak wiesz, że jest bandytą, to go zabij i już. Zasady śmierci: Jeden strzał- jeden trup, jeden respawn. Jeśli gracz zginie, a nie ma przy sobie medkita ani żadnego innego przedmiotu przywracającego zdrowie, wraca na respa (czas trwania 30 minut). Posiadanie Medkita umożliwia respawn po 5 minutach. Po użyciu przedmiotu przywracającego zdrowie, należy złamać na nim pieczęć (zniszczyć karteczkę z opisem). Dozwolony jest też Silent Kill. Zasady przeszukiwania: Nie można przeszukiwać graczy. Można przeszukiwać NPC’ów, jednak nie wolno odbierać im niefabularnych (nieoznaczonych kolorem i plakietką) przedmiotów Zasady dodatkowe: Jeśli znajdziemy artefakt innego gracza, ale nie ma go na naszej liście, należy go zostawić w spokoju! Unikniemy w ten sposób frustracji i rzucania klątw. Przedmioty fabularne: czerwone- artefakty, które gracz ma zlokalizować i zebrać. niebieskie- znajdźki pomagające w przetrwaniu. czarne- otrzymuje każdy gracz na początku gry. Przedmioty będą oznaczone odpowiednim kolorem. Poniżej przykłady/propozycje (oczywiście powinno ich być duuużo więcej, przynajmniej po 10 na gracza + kilka luzem nieprzypisanych) Przykładowe przedmioty Czerwone: -Figurka szachowa -Karta z kasyna -żeton z kasyna -list -karta pamięci -płyta CD Przykładowe przedmioty Niebieskie -Butelka wody -Racje żywnościowe -Zapalniczka -25 metrów liny -woreczek z amunciją BB (1-4 sztuki) -nóż survivalowy -latarka -mapa terenu -kompas Przedmioty czarne: -woreczek z amunicją BB -lista artefaktów do odnalezienia -Wskazówka dotycząca miejsca ukrycia 1 artefaktu, gracz losuje ją z puli wskazówek. Nie musi jednak tego robić w zamian za dodatkowe 3 pociski na start. -Odprawa w formie poniższego (lub podobnego, albo całkiem innego) wprowadzenia. Wprowadzenie fabularne. Świat znowu się skończył. Tym razem jednak nie zombie, nie bomby atomowe czy wadliwe reaktory jądrowe, nic z tych oklepanych schematów jakie wszyscy już znamy aż za dobrze. Co spowodowało koniec świata? My sami. Gdy ropa się skończyła, ludzie rzucili się sobie do gardeł, ot co. Pierwsze padły kraje opierające swoją egzystencję na czarnym złocie, a dalej to poszło jak domek z kart. Nic nie było w stanie powstrzymać rozruchów, rozlewu krwi, fali pożarów, masowych samobójstw i masy seryjnych morderców. Jesteś jednym z tych niewielu swobodnie i otwarcie myślących ludzi, którzy zachowali zdrowe zmysły i po prostu próbujesz przetrwać w świecie, w którym żadne prawo nie ogranicza ludzkich zdolności destrukcyjnych. Miasta leżą w gruzach, a Ty przemieszczasz się na północ, bo podobno tam jest normalniej. Zawsze zastanawiałem się, skąd takie legendy się biorą: „Skoro tu jest tak źle to pewnie gdzieś indziej jest lepiej”. Wędrujesz więc na północ, w poszukiwaniu wody, pożywienia i cenisz każdy kolejny dzień jak dar, który trzeba wykorzystać od początku do końca. Twoim celem jest przetrwanie i bezpieczeństwo, jednak droga do tego ostatniego jest długa i wyboista. Odkąd miasta spłonęły, wiele społeczności przeniosło się na obrzeża czy nawet na tereny wiejskie. W jednej z takich mieścin, nazwanej Żelazowo, oferowali tydzień noclegu razem z wyżywieniem w zamian za dostarczenie pewnych obiektów. Ruszyłeś na poszukiwania, jednak ostatecznie okazało się, że nie jesteś jedynym, który tu czegoś szuka... Poproszę o konstruktywnie krytyczne opinie i życzę miłego grania :icon_smile: