-
Posts
172 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by KnightMoritz
-
Dokładnie. Najpierw okulary porządne, potem dopiero myśleć o czymkolwiek innym. Ktoś wspomniał o używanych replikach- jak masz znajomego który ogarnia serwisowanie to możliwe, że gra jest warta świeczki. Ja zaryzykowałem i nie żałuję. Nowego chińczyka i tak najlepiej jest dać komuś ogarniętemu żeby to wszystko ładnie przesmarował, wypodkładkował i ślicznie skręcił.
-
Polać dexterowi! Po 1 nie unoś się, bo złość piękności szkodzi :icon_biggrin: Nie wymieniłeś co kupiłeś dokładnie, więc uznałem że kupiłeś szmery bajery- miałem rację, po części. Gogle ess- elegancko, maska też ok, kulki bardzo dobre. Reszta- po co? Jesteś początkującym, na niedzielnych rąbankach nie będziesz latał z lowcapami, a cztery na pewno ci nie pomogą. Ja mam osiem lowów i czekają cierpliwie aż ich użyję. W końcu. Kiedyś... Apteczka? No, pewnie mnie objadą jak psa, ale nie jest ci to potrzebne. Nic ponad plastry, bandaż, wodę utlenioną/spirytus salicylowy raczej ci sie nie przyda. W wypadku poważniejszego urazu i tak niewiele zrobisz bez poważnego sprzętu ratowniczego, chyba że jesteś wykwalifikowanym ratownikiem po kursie- ale dalej uważam jak wyżej. Rękawiczki żeby można było strzelać gdy jest wiatr? What the hell? Bardziej ci dupę uratują nakolanniki niż badziewne rękawiczki za 60 złotych. Wspomnisz moje słowa jak wpadniesz w dziurę po słupie/zarośniętą studzienkę/stary bunkier/wyrżniesz sie o konar/zrobisz taktyczny wślizg na lodzie czy śniegu. Ani Cie nie uratują rękawiczki za 6 dych, a brak nakolanek może sie skończyć tragicznie- od poważnego zbicia przez poszatkowanie skóry szkłem aż po wbicie się stalowego, zardzewiałego jeszcze za gierka pręta czy blachy. Camel? Planujesz dwudniowe, forsowne marsze, że potrzebny ci camelbak? Mi 3 litry wody w camelu nie zeszły przez ośmiogodzinną grę terenową, to przestałem go używać i przerzuciłem się na najtańszą manierkę plastikową + pokrowiec co mnie łącznie kosztowało 40 zł+ przesyłka. Świadomie i z pełną premedytacją. nie jest lansiarsko, ale nie przeszkadza mi to. Replika+Kulki+ochrona oczu i twarzy+lipol+mikroprocesorówka to w zupełności podstawa podstaw jaką mieć trzeba. Reszta to de facto widzimisię-widziwamsię. Kulki, kanapki, butelkę wody i zdjęcie dziewczyny możesz nosić nawet w nietaktycznym plecaczku. Do lowów trzeba dojrzeć (szybka wymiana, liczenie kulek które wyszły, oszczędzanie amunicji), kamizelkę należy wybrać świadomie (tzn pod kątem tego, co rzeczywiście POTRZEBUJESZ, a nie tona taśm molle i wszystkie puste bo hajsu nie stykło na najtańsze ładownice), wszelki szpej kupujesz dopiero w momencie, gdy stwierdzasz zapotrzebowanie. Tego wszystkiego, co napisałem powyżej sam nie dawno jeszcze nie wiedziałem. Dopiero praktyka i jakieś tam doświadczenia własne oraz rozmowy z weteranami podczas gier i strzelanek oraz dziesiątki godzin czytania, śledzenia, dowiadywania się i grzebania w temacie do wyrzygania momentami. O proszę, a ja pierwsze co zrobiłem to zrobiłem przegląd swojej pierwszej repliki. Wyglądało to tak, że po prostu rozebrałem ją na części pierwsze razem z gb z miną "I have completely no idea what i'm doing". I żyję ja i żyje replika.PS. Zawiode Cie, serio nie ma tam krasnoludków. I bardzo dobrze, walcz o swoje, ale z tego co wiem na batkę i ładowarkę nie udzielana jest gwarancja, więc mogliby ci równie dobrze dać dwa paluszki i kabelki do kontaktu...Widzisz, nie masz pecha z repliką, po prostu kupiłeś szajs- nie oszukuj się. 9 stów dużo lepiej można rozdysponować niż kupując DżiEfSi które jest generalnie rebrandem chyba JG. Ale nie zadałeś sobie trudu by wysłuchać rad, poczytać, zaznajomić się z tematem- to masz babo placek.
-
Li-Po 7,4V 30-40C + najtańsza ładowarka dedykowana do tych aku (lub mikroprocesorówka jak masz hajs). Problem Solved.
-
Po 1. Kolego piszesz wszystko w taki sposób jakbyś sie natychmiastowo domagał aby twój lokaj podał śniadanie. Odechciewa się wręcz czytać. Ale przebrnąłem przez ten temat, bo nie mam nic innego w tej chwili do roboty. Po 2. Chcesz mi powiedzieć, że wydałeś łącznie 1000 zł na emkę GFC? Rozumiem, że 400 złotych to szmery bajery taktyczne? To wiedz, że mogłeś wydać te 400 złotych lepiej. np. na ładowarkę mikroprocesorową i dobrej jakości baterię litowo-polimerową. Po 3. Kierowałeś się przy jej zakupie gwarancją, która przy okazji (zapewne) jest skonstruowana tak, że przy pewnego typu awariach panowie z GF powiedzą ci "bujaj sie". Np. pęknięty szkielet gearboxa- mogą nie uznać reklamacji ze względu na niewłaściwe używanie repliki. A jak już uznają, to musisz odesłać do nich replikę aby 'superfajny' sklepowy serwis ci ją naprawił? Czyli przez dwa lata jesteś uwiązany do repliki, której nie możesz stuningować, przerobić wewnętrznie, wzmocnić. Nie mówie nawet nic o wymianie kabli, która to wymiana jest wręcz obligatoryjna przy większości replik. I serio, tysiąc razy lepiej by się nią zajął pierwszy lepszy serwisant na tym portalu. Po 4. W tej zabawie tak już jest, że to co wydasz to jak niebo a ziemia w stosunku do tego, co planowałeś wydać. Przygotuj się na to psychicznie, mniej boli :icon_smile: Po 5. Musisz kupić kamizelkę? Tzn jeśli nie kupisz tej kamizelki, to umrzesz w wyniku ran po kul(k)ach? Czy musisz, bo np. w kamizelce którą kupujesz jest narysowany czerwony krzyżyk który dodaje punkty zdrowia na strzelance? Nie oszukujmy się. Nie musisz kupić kamizelki. Chcesz ją kupić. Podsumujmy: Wow. Tyle błędnych decyzji mimo ogromnej skarbnicy wiedzy (zgromadzonej w jednym miejscu!) i dziesiątek lat doświadczenia niektórych użytkowników tego portalu. A wystarczyło poświęcić parę minut na poszukanie i przeczytanie. Odrobina chęci. Skoro już masz te taktyczne pierdoły warte 400 złotych i wątpliwej jakości emkę której nie możesz nawet rozebrać aby przesmarować (co jest obligatoryjne żeby części dobrze pracowały, a smar nie jest wieczny przecież...), to kasę zamiast przeznaczać na kozacką lansiarską kamizelkę ACM rozdysponuj mądrze: kup Imaxa b6 albo inną polecaną ładowarkę mikroprocesorową. Spokojnie naładujesz nią swoją baterię, gdyż ona ładuje nawet akumulatory żelowe. Będzie to pierwszy Twój rozsądny wydatek, wydłuży pracę i tak już wątpliwej jakości batki. Wybacz że tak długo, ale jak ja już zacznę, to sie eseje zaczynają tworzyć.
-
To są jeszcze ludzie, którzy nie wiedzą jak zlikwidować luzy na gnieździe? Miękką połówkę rzepa przykleić kropelką od wewnątrz gniazda. Problem solved.
-
Ten bardziej odpicowany co wygląda jak fazer kapitana kirka. Prosta sprawa, im szybciej strzelasz ("filmowo"), tym bardziej rozprężenie gazu zmraża magazynek. Im bardziej zmrożony tym gorzej chodzą zawory, a co za tym idzie wylatuje wiecej gazu niż trzeba w pewnym momencie- i to jest syfon. Szczególnie często zdarza się to w niskich temperaturach (zależnie od modelu i producenta, niektóre siadają już przy dziesięciu stopniach na plusie, a inne dopiero przy -5). Jak kupować pistolet, to kupować od razu cały system do niego, tzn zapasowe magi, odpowiednie kulki, butle z gazem, zapasowe magi, zapasowe zawory, szczęki magazynka, uszczelki, kaburę. Robi sie nagle 700-800 czy tysiąc złotych za cos, co w realiach jebankowych przydaje sie... no szczerze: z rzadka. syfon jak ta lala :)
-
nawet na 300-400 fps kulka metalowa spadnie parę metrów przed tobą, gdyż jej waga jest zbyt duża. (tzn potrzeba dużo większej energii, aby nadać jej taką samą prędkość wylotową, jak kompozytowej kulce o wadze 1/5, 1/4 grama). Osobiście uważam, że kupno samego pistoletu to nie jest problem. Problemem jest dokupienie do niego magazynków dodatkowych. Uwierz mi, też myślałem że "z jednym dam radę, najwyżej go doładuje w trakcie akcji". Yeah, right... Trochę wybiegnę w przyszłość teraz. Po 1 niejako stres i presja czasu i wiele innych czynników nie pozwolą ci tego zrobić. Przykładowo, utknąłeś pod krzyżowym ogniem kompozytu w jakiejś dziurze. Hi-cap sie kończy, odkładasz karabin, wyjmujesz pistolet, ładujesz pierwszą kulkę do komory, wychylasz sie i strzelasz. I teraz tak. Po pierwsze, zakładając niską temperaturę. Twój cel przy strzale momentalnie zostanie rozmyty przez chmurę gazu, która wyleci w czasie odrzutu zamka. Zakładając, że nie strzelasz z biodra. Druga rzecz przy "filmowym" strzelaniu zza osłony. Syfon, tzn zrzucenie większej ilości gazu przez magazynek. Trzecia rzecz- masz tylko jeden mag. na moim przykładzie, 23 bb's. Skończą się i co dalej? Musisz wyciągnąć szybkoładowarke, najlepiej z odpowiednią przejściówką i szybciutko doładować. Mój rekord na mojej szybkoładowarce to 8 sekund i to w domku ze stoperkiem oglądając serial. W realiach, które opisałem wyżej, to praktycznie wieczność. Do czego zmierzam? Do tego, żebyś odpuścił sobie na razie pistolet, bo wydasz załóżmy na niego 600 zł i po 150-200 na kazdy jeden dodatkowy magazynek. A miło byłoby mieć co najmniej dwa w zapasie. Inna sprawa że model, który wybrałeś wydaje sie być jakimś dziwacznym gotowcem do IPSC, jednak kosztuje zbyt mało, aby sie do IPSC nadawać (zresztą jest w opisie repliki). Za tą kwotę możesz mieć całkiem dobrego elektryka, z którym pobawisz sie na pewno lepiej niż z denerwującym Cię szpanerskim gunem rodem z filmu akcji. Zrobisz oczywiście jak uważasz, tylko bądź świadomy, że bardzo prawdopodobne jest iż szybko się zwyczajnie do niego zrazisz i wyląduje jako zabawka do strzelania w domu.
-
Postanowiłem wrzucić kilka fotek, które bardziej ukażą klimat, który chciałbym zbudować. http://darmowe-poradniki.gram.pl/wp-content/uploads/2012/09/iamalive.jpg http://25.media.tumblr.com/c6ee3e597c5f3dda489ce27cce5915ba/tumblr_mh8qmvAuzd1rppakdo1_500.jpg http://24.media.tumblr.com/535beee25df0b00ef1933f33b5396548/tumblr_mh02crt9Vs1rppakdo1_500.jpg http://25.media.tumblr.com/b8f80552152b67a0bb5611e027025bb6/tumblr_mh01i3miWQ1rppakdo1_500.jpg http://www.eldersignspress.com/wp-content/uploads/2010/09/boyanddog.jpg http://25.media.tumblr.com/tumblr_md0ts5LZlF1qetnlco1_500.png
-
Tak jak mówili wyżej. Shotgun AGM w zupełności da radę, aż sam byłem zdziwiony ile to potrafi. A jak lubisz full auto to niestety- albo używka, ale to loteria, albo dozbieraj do chińczyka- ale to też loteria. Jedynym plusem drugiej opcji jest ewentualna gwarancja.
-
Jak emki, to Evolution Airsoft. M4 w jakiejś fajnej wersji dostaniesz do 800 złotych, tylko musisz poczekać na dostawę, bo aktualnie wszystkie zeszły z tego co się orientowałem ostatnio.
-
O to to co mówi Powała. "Nie replika lecz technika czyni z ciebie zawodnika" :) Powiem Ci tak, moja emka przed remontem miała 25-28 metrów zasięgu i rofa poniżej 8k/s. I dało się z tego parę osób na respa odesłać. Nie istnieje coś takiego jak parasnajperstwo. Albo jesteś snajperem albo nie jesteś snajperem. To tak samo, jakbym kupił replikę Uzi i wstawił do niej druma albo inny tego typu elektrycznie podkręcany mag. Byłoby to parawsparcie? Pewnie tak, ale byłby to też śmiech na sali. Po to jest snajpa żeby mieć miażdżącą przewagę zasięgu, po to jest kaem żeby mieć miażdżącą przewagę siły ognia.
-
replika o mocy wiekszej jak 350 fps dla trzynastolatka, który ledwie do gimnazjum poszedł... no moim zdaniem to grozi "śmiercią lub kalectwem" dla innych. Kup Cm028, bo jeszcze dziesięć razy ci sie odwidzi asg, a będziesz dużo mniej stratny finansowo- takie moje zdanie.
-
Gdzieś, chyba na zbrojowni albo blackswordzie, widziałem M16 od Evolution Airsoft w granicach 1000 zł, Wymienisz sprężynę, gumkę h-u, może zespół tłoka jeszcze, doczepisz M203 Handguard (tak on sie chyba nazywa, ten którego szukasz), granatnik od G&P, batke, ładowarke i jeszcze starczy na jakiś szpej czy magazynki :> Osobiście mam M16'ke od P&J w wersji RIS wlasnie z granatnikiem od G&P i z mojego doświadczenia powiem, że jak nie masz pary w łapach to szybko go zdejmiesz :> Chyba, że wyważysz jakoś replikę (dodając balast w kolbie) gipsem, betonem czy kamieniami jakoś posklejanymi, np. przy pomocy pistoletu do kleju na gorąco. Ale spodziewaj sie wagi w granicach 7-7,5 kilogramów :>
-
Dziećka- nie, nie miałem nigdy lunety, napisałem nawet na poczatku że nie wiem jak dokladnie przedstawiają się ceny. Wiem za to ile obiektywy kosztują, stąd wziąłem porównanie z drobną poprawką. Chodziło mi również o dobrze dobraną lunetę, bo to też ważne (jak mniemam), a nie "wezme najdroższą jaka jest w sklepie". Jak się pomyliłem to ok, sory. Buniek92- niestety jak widać trzeba powtarzać, bo nowi użytkownicy nie przeczytają, tylko biorą wiedzę z battlefielda. Poprawione. Buniek92
-
Grzesio +1 Po pierwsze polecam słownik. Po drugie żeby zrobić porządny karabin snajperski to te 7 stów o których mówi grzesio, to dolna granica wydatków, bo co z tego że wstawisz springa M210 jak ci zmieli wszystkie części po 2 strzałach, jak nie po 1? Po trzecie powiedz tak jak koledzy wyżej mówili, jaki masz staż w ersofcie i ile masz lat, gdyż snajperstwo jest zdecydowanie odradzane nowym, młodym graczom. Za duża moc względem umiejętnosci taktycznych i czy chociażby dyscypliny spustu. A to, że coś wygląda jak karabin snajperski, nie znaczy że nim jest. Żeby mieć sensowny zasięg, trzeba wyłożyć już czterocyfrową sumkę. Po czwarte- sensowna optyka. Kosztów nie znam dokładnych, ale zakładam, że nie są niskie, w końcu im wyższa cena tym wyższa jakość soczewek i większa precyzja wykonania. A nic tak nie wkurza jak tania luneta za 500-700 zł, z której celuje sie gorzej niż na przyrządach przeziernikowych. Kupcie na początek pompki AGM i używajcie ich do zwykłych jebanek niedzielnych, bo robienie z nich "snajperek" to pomysł średnio mądry, acz zabawny.
-
200 zł za mundur we wz,93 to sporo moim zdaniem, na początek polecany jest flecktarn, który jest wiele tańszy (dorwiesz już za 4 dychy za komplet), a na nasze realia leśne znacznie lepszy od wuzety. No ale już masz, to pech, przepadło. Co do kamizelki, to jej zakup bym odłożył, gdyż to naprawde musi być przemyślany zakup i musisz dokładnie wiedzieć czego potrzebujesz i czego oczekujesz od kamizelki. A to niestety wymaga czasu i dużo czytania na ten temat. Przeznaczyłbym te pieniądze na dobre okulary ochronne i ewentualnie jakieś nakolanniki czy buty. Odn. repliki to dam szansę wypowiedzieć mądrzejszym ode mnie.
-
Temat dodany do ulubionych. Wow, podziwiam :) Czekam na dalszy rozwój prac, bo MSBS mnie interesuje jak jasna cholera.
-
Moim zdaniem, jeśli ktoś chce poczuć blow-back niech sobie idzie na strzelnice i postrzela z ostrej... Mi tam utrudniacze nie są potrzebne. O ile mi wiadomo, MP5 wlasnie dlatego jest używane przez siły specjalne, że ze względu na rodzaj stosowanej amunicji, ma minimalny odrzut co poprawia precyzję strzału, więc... wnioski nasuwają się same? o, prosz, 10 sekund szukania w jutubie. 1. http://www.youtube.com/watch?v=ubikFWKMIZ4 2. http://www.youtube.com/watch?feature=fvwp&v=3UclVL1COUQ&NR=1 Jeśli chodzi o resztę, to po prostu popieram przedmówcę. Wziąć do łapy, złożyć się do przyrządów, puścić kilka serii i wtedy decydować. Szczęśliwego Nowego Roku.
-
Wynalazek nie jest nowy :) Ma już kilka tysięcy lat, był bardzo popularny w starożytności, w sumie aż do średniowiecza, wyparty ostatecznie przez broń palną. http://www.piastowskakorona.pl/images/news/historia/pobiedziska_12.jpg Nazywa się to pluteja i jest pełnoprawną machiną oblężniczą, można to zrobić tak naprawdę z czegokolwiek i będzie ruchomym bunkrem- po pierwsze stabilnym, po drugie mobilniejszym niż te wasze taczki.
-
relatywnie, wychodzi na to, że trzeba mieć licencje pilota na odrzutowce, żeby kartę rowerową wyrobić : D Aczkolwiek dobrze, że sie coś zmienia na lepsze, a moje zdanie o biurokracji wyraziłem już w artykule na głównej :P
-
Oczywiście masz rację :) Ja napisałem tylko co ja posiadam jako propozycje konfiguracji z cenami. Na końcu posta ogarnąłem się, że pewnie koleś nie ma kamizelki żadnej, wiec lowy mu są potrzebne lokata w ambergold, więc dopisałem co następuje:
-
za 800 zł to jeszcze ci zostanie :icon_smile: ja mam tak: bateria li-po tornado power 2650mAh 7,4v 30C z deansem (99 złotych chyba) już zainstalowanym ze sklepu rc4max.com, stamtąd też wziąłem imaxa (100 zł bez zasilacza, 120 z zasilaczem) 8 lowcapów i hi-cap z Azteko (łącznie 170 złotych) eotech 552 za 150 zł uvex i-vo- 45 zł kulki G&G 0.25 4k sztuk za chyba 40 złotych zostaje 195 złotych jakoś. liczmy, że 150 złotych, bo troche wydasz na przesyłki. Możesz więc kupić jakieś zawieszenie taktyczne do repliki, może rękawice używane i zapasowe okulary. Ewentualnie odpuszczasz sobie low-capy bo i tak nie masz kamizelki chyba, to zostaje ci dodatkowe 140 złotych w kieszeni.
-
O, to i ja zapytam, bo troszeczke poszperałem (a w sumie to szperam już i szperam odkąd mam klamkę w sumie) i nic niestety nie znalazłem. Interesuje mnie kabura właśnie kydexowa z montażem na molle do beretty M190 Special Force od HFC. To jest ta dziwna wersja z dolnym montażem na latarke czy lansiarski kompensator. O, to to. http://www.justpistols.co.uk/m9190_001.jpg tak to u mnie wygląda. Standardowy kydex do beretty niestety nie podpasuje. Czy produkują w ogóle coś takiego?
-
Konfiguracje Oporządzenia: Część Druga
KnightMoritz replied to Catch22's topic in Kamizelki, ładownice, kabury, itp.
Gecko parę stron wcześniej pytał o nietelepiące się oporządzenie. Otóż jestem posiadaczem takowego :D Złożyłem sobie taki oto zestaw: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/660ed778b903330f.html Plecak 1-day assault z 3 litrową hydracją, kamizelka heidrun od bombla(jest możliwość założenia jakiejś kopii SAPI), jakieś chinolskie ładownice i zrzutówka (ciutek za duża, ale nie przeszkadza mi to). Docelowo dojdzie jeszcze jakieś średnie cargo na lewy bok i radio pouch na system nośny oraz kabura kydexowa na klatkę piersiową. Na klatce piersiowej również znajduje sie duży panel administarcyjny zapinany na zamek- w środku elastyczne mocowania, na portfel, telefon, szybkoładowarkę czy fajki. Mieści sporo, kończy się w miejscu, w którym zaczynają się te chinolskie ładownice. Z osobistych uwag- jak dla mnie oporządzenie to jest w stu procentach zadowalające. Miejsca jest aż nadto, a waga kompletu jest znikoma. Polecam każdemu kto lubi lekkie, nietelepiące się i pojemne oporządzenie. Pozdro. edit: Geh, byłbym zapomniał wrzucić link do "źródła" w którym znalazłem kamizelkę. http://www.nfm.no/HEIDRUN-chest-rig.html Moja kopia różni sie tylko tym, że oprócz regulacji pasa na rzepach, ma jeszcze po jednym fastexie z każdej ze stron. -
Dobra. Posiedziałem nad tym. Wyskalowane dla 16 graczy, gdyż po zmianach mniejsza ilość jest z deka nieopłacalna. Cóż, gra mi się trochę rozbudowała, nie chciałem tego, ale tak jakoś wyszło. Ze zwykłej szukajki w prawie kompletnego larpa.... Ostatecznie wygląda to tak: Lokacje: Muszą być minimum dwie. Miasto, w którym zaczynają gracze oraz obóz bandytów, z czego lokalizacja tego ostatniego pozostaje nieznana (może być to też tzw. obóz ruchomy). Frakcje: -Bandyci -Zbieracze -Strażnicy Relacja między nimi jest następująca: -Bandyci atakują każdego w celu zdobycia Przedmiotów Fabularnych (PF) -Strażnicy są dodatkową ochroną najmowaną za kasę dla zbieraczy. -Zbieracze to po prostu handlarze. Z wniosków, które mi się nasunęły, na pewno jeden rzuca się dość mocno na wierzch: Postapo to zgoła inny rodzaj strzelanki niż zwykła nawalanka "my tu, wy tam". Każda postać sama decyduje o swoich losach. Dlatego nie ma sztywnego podziału na Strażników, Bandytów czy Zbieraczy. Gdy Zbieraczowi zachce się strzelać, może nająć się jako Strażnik. Bandyta udający zbieracza również może tego spróbować. Strażnik może zabić Zbieracza i stać się Bandytą. Jedynym ograniczeniem jakie wprowadzam w tym momencie to fakt, że takim nawróconym bandytom nikt nie ma prawa ufać. Zresztą, do Bandytów się strzela, a nie dyskutuje z nimi o moralności :icon_smile: Zmiany w mechanice: -Waluta: postanowiłem, że sie przyda. Żeby było prościej, wywalam punktację. Za zdobyte przedmioty od tej pory będzie się otrzymywało wypłatę. Wydatki+reszta każdemu graczowi zostaną podliczone, osoba/grupa z najgrubszym portfelem wygrywa. Każdy dostaje na początek jakąś tam sumkę, którą może przeznaczyć na dowolny cel, jak przykładowo dokładniejsza mapa ze PF'ami, więcej ammo lub wynajęcie strażnika. Co do relacji walutowych: -Zbieracze najmniej pieniędzy dostają za wykonywanie zadań, ale najwięcej za sprzedaż fantów. -Strażnicy dostają więcej za zadania, ale mniej za fanty znalezione. -Bandyci nie dostają kasy za zadania, jednak czarny rynek potrafi być naprawdę rentowny :icon_smile: -Grupy. Kolega o arcytrudnym (jak na tę porę) nicku parę postów wyżej słusznie mnie nakierował. Zbieracz może wyruszyć sam lub w grupie, zależnie od preferencji. Dodatkowo, może wynająć Strażnika lub dwóch (ewentualnie siedmiu) do ochrony. Jako, że działa to jak standardowe najmowanie sobie dodatkowych kulkosiejców, osoba wynajmująca zostaje dowódcą i od jej decyzji zależą losy grupy. -Grupa Zbieraczy: jest na troszkę innych zasadach. Nie ma w niej dowódcy, chyba że graczej postanowią inaczej. ZMIANY W ZASADACH ŚMIERCI -1 strzał=losowanie obrażenia z kart ran (np. CCS lub customowych), 2 strzał=Trup (chyba, że użyty został medkit, wtedy liczymy trafienia od nowa) znajdujące się w punkcie startu. Czas respawna: 30 minut. Ustalenie ilości respawnów pozostawiam potencjalnemu organizatorowi. Zasady medyczne pozostają bez zmian. Każda osoba posiadająca medkit, jak i sam gracz, mogą się wyleczyć. -Jeśli zabity został dowódca ekipy, jego wynajęta obstawa nie dostaje wypłaty i wraca do bazy oczekując na kolejne wynajęcie. Najlepiej, jeśli się da, inną drogą niż schodzący trup. -Jeśli zabity zostaje jeden z najemników, idzie na 30 minutowego respa i wraca do swojej bazy. I oczywiście zapomina o zapłacie za zadanie :icon_smile: Zasady Przeszukiwania: -Każdy może przeszukiwać każdego, fabularnie lub realnie (za zgodą przeszukiwanego). -po paru rozmowach na ten temat doszedłem do wniosku, że warto dopuścić repliki długie. However: 1. Zaczynacie na pusto, ewentualnie parę kulek w magazynku (kto wystartuje z kulkami w magu- losowanie, losujemy też ilość kulek) 2. Wymagana odpowiednia stylizacja, przecierki i inne takie- nowa uber pro customowa emka taktikool czy kałasz z risami będą wyśmiane. Serio. 3. Semi-Only. 4. Preferowane Lowy i Reale 5. Max 450 koni 6. Jeden gracz na grupę 3 osobową może posiadać giwerę długą(nie można nająć dwóch najemników z długimi replikami). 7. Dopuszczamy "ekstrema" (jak na świat postapokaliptyczny): Kaemy i Hi-Endowe snajperki, jednakże maksymalnie po jednym egzemplarzu w rękach odpowiednio wystylizowanych (na bogato) Strażników na całą grę (których wynajęcie jest, no cóż... drogie). Reszta jak wyżej. A teraz ide już spać, bo padam na pysk, mam nadzieje że nie napisałem bzdur ze zmęczenia. W razie co wytykać, wrzucę poprawkę. EDIT // : ZMIANY W ZASADACH ŚMIERCI -1 strzał=losowanie obrażenia z kart ran (np. CCS lub customowych), 2 strzał=Trup (chyba, że użyty został medkit, wtedy liczymy trafienia od nowa), podwójne trafienie=Trup. Trupy oddalają sie na respy znajdujące się w punkcie startu gry. Czas respawna: 30 minut. Ustalenie ilości respawnów pozostawiam potencjalnemu organizatorowi. A jednak będą zmiany w zasadach medycznych. Po postrzale pojedynczym- 5 minut na użycie medkita, po użytym medkicie należy oddalić sie z rejonu walki na 10 minut. pozdrawiam.