A może po prostu za pierwszym razem słaba batka naciągnęła tłok na ostatni ząbek. I po naładowaniu już nie miała siły by przeskoczyć. Rozkręciłeś replikę i pomyliłeś któreś podkładki przez co zębatki siedzą tak ciasno ze nawet nie mogą drgnąć?
nie smaruj tej rurki :icon_smile: Zrób test weź hicapa lub ten mag elektryczny podkręć go i naciśnij ten bolec(od zwalniania kulek) sprawdź czy kulki wyszczelą.
I ponawiam pytanie verb'a jakich kulek używasz? Może twoje magazynki/ replika ich nie lubi?
Powinno działać ale troszkę to skomplikowane, Tak na pierwszy rzuy oka dało by się to zrobić prościej.
Program: Poczytaj http://majsterkowo.p...znych-t716.html
Ja bym to zrobił na jakimś mikro procesorze :) Ale twój pomysł też jest bardzo dobry
wilczynski to co napisałeś do verb007 było chamskie że tak to ujmę gdybyś napisał to komuś kto się nie zna na replikach to ok...
A wracając do tematu napisz dokładnie w jakiej pozycji zatrzymuje się tłok. I co pomaga by dalej replika chodziła. Czy jak naciskasz spust jest jakakolwiek reakcja?
Pierw zobacz gumke i zespół komory hop-up czy tam nie siedzi problem. Gumka madbula ma takie 3 zgrubienia zapobiegające się podwijaniu gumki. Ale jeśli komora ma wąski otwór w który wchodzi kołnierz gumki to te wypustki blokują kulke.
Jaką masz sprężynę?
Weź tłok shsa prowadnicę sprężyny i sprężynę i spróbuj ścisnąć sprężynę pomiędzy tłokiem a prowadnicą i zobacz czy cała sprężyna wejdzie do środka
Dobra to teraz bierzesz do łapek dwa tłoki i porównujesz :) Ja stawiam na zbyt grube czoło tłoka(te od strony sprężyny) Jeśli możesz to wywal łożyskowanie głowicy tłoka lub prowadnicy sprężyny. I powinno śmigać