Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

hubert94

Użytkownik
  • Posts

    90
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by hubert94

  1. To my Marku dziękujemy że chciało ci się nas odwiedzić :) Impreza była kameralna, ale w planach mamy kolejne by promować ASH na tym górskim zakątku gdzie nawet bociany zawracają :) Teren się sprawdził, więc w przyszłości będziemy tam organizować imprezę, ale tym razem już na pewno damy duże wyprzedzenie przed imprezą :) Tutaj kilka zdjęć dla zainteresowanych https://drive.google.com/drive/folders/1_uh8hPvq5cByHLVloU7m4O9kx-tKk6Qv?fbclid=IwAR0qTwDysQCeQTlobP16BVLd3x4I3dhQQtCFgOF6WosgvbpORcn5Evtfpqk
  2. https://www.olx.pl/oferta/luger-asg-dodatki-CID767-IDAbh7d.html Luger z dodatkami leci na sell
  3. Marku strzelać się będziemy, ale niestety nie liczymy na więcej niż 15 ludzi, bo po prostu chcemy ten teren sprawdzić pod przyszłe gry. Dlatego też zrezygnowaliśmy z noclegu z pt na sobotę i wyżywienia
  4. Mamy upały, ale specyfika gospodarki w górach ma to do siebie że w związku ze składami gatunkowymi, zmieszaniem i ukształtowaniem u nas nie określa się zagrożenia pożarowego i za tym nie wydaje się zakazów wstępu :) Musiałem, po prostu zboczenie zawodowe XD
  5. Wybacz że teraz ale na delegacji nie miałem neta. Na chwilę obecną brakuje ludzi na minimum by się odbyło na tym terenie. Do ndz mają zgłoszenia na lokalnym forum, ale obstawiam że impreza nie dojdzie do skutku :( Ale info ostateczne będzie dopiero w ndz/pon czy się odbędzie czy nie
  6. Ostatecznie nie robimy imprezy ASH na Podkarpaciu, ale postanowiliśmy stworzyć imprezę "stylizowaną". Tak wiemy, że wszyscy macie daleko do naszych wiosek gdzie diabeł mówi dobranoc, ale może zechce nas ktoś z was odwiedzić :) A tu troszkę danych z Lokalnego forum : II wojna światowa chyli się ku końcowi, Alianci przeprawili się przez Ren, Niemcy bronią się już na progach swoich domów, spychani coraz bliżej Berlina. Mimo to Niemcy ciągle walczą próbując spowolnić marsz Aliantów. Chcesz zobaczyć czym jest ASH? Chcesz poczuć klimat walk z II wojny światowej? Ta impreza jest właśnie dla Ciebie! Nie przejmuj się tym, że nie masz drugowojennego munduru i repliki, to nie rekonstrukcja, nie wymagamy tego od ciebie! Miejsce:: RG Paintball Rzepnik Data: sobota, 22 czerwca 2019 Czas: 8-14. Początek strzelania o 8.30. Wpisowe: 25 PLN/os. na opłacenie terenu i ciepłą michę na koniec gry Zapisy: na adres poczty elektronicznej larp.spas@gmail.com lub przez PW. W zgłoszeniu podajemy ksywkę, stronę i ewentualnie funkcję do którego chcemy się zapisać.. Zapisy do dnia 16 czerwca 2019 r. Ograniczenia co do replik i ich mocy oraz amunicji: - limity FPS: 450 - pistolety maszynowe/karabiny szturmowe; 550 - karabiny wsparcia i czterotakty. - repliki niehistoryczne grają na następujących zasadach: Replika strzela tylko ogniem pojedynczym, musi być wystylizowana Nie dopuszczamy magazynków Hi-cap. Repliki czterotaktów i strzelb nie muszą być zakryte. Repliki niehistoryczne to wszystko produkowane w oryginale po 1945! - Strzelec KM może strzelać tylko gdy opiera broń o przeszkodę lub w pozycji leżącej! Pirotechnika: używamy z głową, obowiązuje okrzyk "GRANAT!" Granaty max K206. Zasady powrotu do gry: W każdym oddziale znajduje się sanitariusz. Mechanika zaczerpnięta z ogólnopolskich imprez ASH. Po trafieniu gracz krzyczy DOSTAŁEM! oznacza się czerwoną szmatką i czeka na sanitariusza. Ranny może się odczołgać za najbliższą zasłonę, nie mówi, może jedynie wzywać pomocy. Sanitariusz ma 5 minut na udzielenie rannemu pomocy. Po dotarciu do rannego sanitariusza, ranny rzuca kostką - wynik oznacza: 1 – 3 – rana lekka, medyk opatruje rannego zakładając bandaż w miejscu trafienia; 4 – 5 – rana ciężka, medyk musi podać rannemu morfinę (strzał z pustej strzykawki), zdezynfekować ranę zasypką sulfonamidową i założyć bandaż w miejscu trafienia); 6 – zabity w akcji – gracz udaje się do punktu powrotu do gry, gdzie spędza 5 minut. Drugie trafienie osoby już opatrzonej przez sanitariusza oznacza zgon i powrót na respa, gdzie gracz spędza 5 minut. Saperzy U Aliantów znajduje się 2 saperów. . Saperzy są jedynymi graczami uprawnionymi do wykonywania przejść w polach minowych, zaporach przeciwczołgowych i zasiekach. a) Pola minowe: zakopane miny, celem rozminowania, należy sprawdzić ścieżkę, usunąć ewentualne miny i oznaczyć ścieżkę. Przejście jest dozwolone tylko po wyznaczonej ścieżce. c) Zasieki: wykonane ze sznurka. Nie można przez nie przeskakiwać, rzucać się na nie, odchylać kijem, etc. Należy przeciąć sznur i wyznaczyć ścieżkę, po której gracze mogą przejść dalej. Stylizacja. Obowiązuje podział mundurowy. . Niemcy: Repliki wszystkich używanych w trakcie wojny umundurowań III Rzeszy oraz jej sojuszników, mundury szwajcarskie lub szwedzkie mundury sukienne/drelichy, lite szare lub czarne mundury, do tego oporządzenie najlepiej skórzane. Dopuszczony ubiór cywilny na lata 40 z opaską Volkssturm. Alianci: Repliki wszystkich mundurów USA Army i Królestwa Brytyjskiego z Commonwealth włącznie, lite zielone mundury, olimpijki, kurtki DPM i brązowe spodnie, stylizacja amerykańska a la Wietnam. Proste oporządzenie, najlepiej parciane.. Zakaz używania kamizelek taktycznych, współczesnych dodatków do replik. Masz wątpliwość? Zapytaj, podeślij zdjęcie, pomożemy. Chcesz pożyczyć jakiś element munduru lub możesz go pożyczyć? Także nam to napisz w zgłoszeniu! :) Istnieje możliwość przyjazdu w pt na teren gry i noclegu we własnym namiocie. W związku z małą ilością miejsc parkingowych prosimy o maksymalne wykorzystanie miejsc w samochodach by wszystkie samochody się pomieściły. Każdego przyjmiemy z otwartymi ramionami i wielką radością :) Wiem że prawie z dnia na dzień informuje, ale też nie jest to impreza ASH pełną gębą, tylko strzelanka mająca zachęcić ludzi do naszego środowiska :)
  7. Podpisuje się pod wszystkim co Marek wyżej napisał. Prawda taka że wielu ludzi przynajmniej z ekipy co udało mi się zabrać z Podkarpacia to ludzie którzy za grosze zrobili sylwetki i chcą się dobrze bawić bez wyścigu zbrojeń. Ba sam na Stalingradzie biegalem z mp40 ktory mial lekko ponad 200fps i wybawilem sie po calosci. Poza tym ludzie liczą właśnie na coś innego niż zwykłą strzelanke, na tą różnorodność jaka dają imprezy ash. Sam zaczynałem w stylizacji za grosze będąc studentem więc narzekania że drogo nie ogarniam, bo jak ktoś chce to spokojnnie wszystko znajdzie i powoli stworzy sylwetkę na prawie jak reko. I to nie wywalajac więcej pieniędzy niż w modernie, ba z autopsji wiem że to co wywaliłem w 1 sylwetkę na modern dało by mi min 2 w ash na wysokim poziomie. Zresztą ash nie jest cotygodniowo więc nie ma co też narzekać że daleko drogo i tego typu bzdury, bo jak my z zapadlych bieszczadow albo chłopaki z Koszalina, dajemy radę jakoś się pojawiać na impreszach ;) Udać dalej o organizację imprez, chcemy zrobić u siebie ale w tym roku zrezygnowaliśmy. Po prostu wiemy że odzew może być słaby gdy będzie też jeszcze jedna impreza w niewielkim okresie czasu od naszej i chcemy za rok wystartować i dobrać ile się da szczegółów. Poza tym właśnie w moim mniemaniu różnorodność imprez w ash jest plusem( mnie akurat larp Big Ben przyciagnal) i w duszy liczę że zagości przynajmniej 1 rocznie na stale, z czasem sam może nawet się podejmę organizacji. Co do Hermenegildy... pojechalbym, nawet sobie ściągnąłem na tą okazję denison smocka ale niestety służba nie drużba i mam wtedy prowadzić zajęcia z edukacji leśnej :/
  8. Ktoś MG sprzedaje: http://wmasg.com/pl/auction/show/19198
  9. Adrenalina opadła, więc odczuciami można się podzielić Na wstępie podziękowania dla Marka za organizację oraz wszystkich którzy go w tym wsparli. Dla takich imprez warto z tych zapadłych gór na południowo-wschodnim krańcu kraju do was przyjechać :) Także wielkie podziękowania dla wszystkich za klimat imprezy, szczególnie że pojawili się nowi wśród nas :) Była to pierwsza impreza na której walczyłem po stronie rosjan, a do tego jeszcze przypadła mi rola komisarza :) Ogólnie zaskoczony jestem tym że prawie wszyscy jak tylko zaczynałem się drzeć zawracali, bo tylko miałem 2 przypadki gdy zastrzeliłem wycofującego się sołdata( w tym raz medyka, ale cóż przemieszczał się na tyły XD ), ewidentnie przy sławnym " Uraaa" mimo iż zawsze starałem się być na tyle nie zdarzało się rozstrzeliwać ociągających. Próbowałem też od czasu do czasu zagrzać towarzyszy do boju, ale niestety lata zaprzestania nauki języka rosyjskiego dały znać, bo czasem zapominałem co mam dalej krzyczeć XD Jako komisarz więc moja rola streściła się głównie do dobijania i tu się mogę pochwalić że po 19 przestałem liczyć, ale na pewno było tego jeszcze drugie tyle. Coś tam jeszcze starałem się wspomóc obu kamandirów w wydawaniu rozkazów, szczególnie w trakcie obrony budynku, bo nieraz była sytuacja, że jeden nie żył/ewentualnie uciekał na resp się doładować/ a drugi ogarniał obronę na piętrze. Mam nadzieje że nikt nie ma mi tego za złe. A jako że poruszyłem funkcyjnych, to ktoś już wspominał że nie zauważył by łączność działała... w sumie też nie słyszałem ani razu by były używane radia, temat padł w trakcie gry całkiem ? Co do minusów to sytuację o pif-paf na większej odległości poruszył już Loczek na grze, więc odpuszczę sobie ponownego opisu sytuacji. Co od nieprzyznawania się... no tu uważam że nieraz grubość ubioru mogła wkurzyć, ale zrozumiałe jest że ktoś otulony płaszczem mógł nie poczuć. No ale tu przytoczę też sytuacje które niwelują według mnie te przypadki, czyli kilka sytuacji gdy przy niepewności ktoś schodził zamiast się wykłócać. Sam miałem taką niepewną dość sytuację z 2 niemców, więc uzgodniliśmy wszystko od razu i po określeniu że wszystko wskazuje że i tak 1 z nich by zginął oraz ja rozstaliśmy się udając na respy. I apeluję byśmy wszyscy tak robili, w końcu to zdrowe i koleżeńskie podejście tak bardzo jest widoczne dla nowo zaczynających w ash ! I na pewno nam korona z głowy nie spadnie ;) No i szczerze bardzo mi się spodobał pomysł rozdzielenia oddziałów i ich różnej lokacji w budynku. Dało to niepewność czy kroki za rogiem to swój czy wróg i dodało klimatu do walk :D Ogólnie mam nadzieję że w innych grach jeszcze się on pojawi bo ma fajny potencjał :) Jeszcze raz dzięki dla wszystkich i do zobaczenia na następnej imprezie :)
  10. Popieram komentarz Marka :D A tak na serio to zapytam chłopaków z ekipy SPAS, może się uda i od nas by ktoś był na sapera i medyka 2, choć na chwilę. Marku ze zgłoszonych przeze mnie niestety odpadł Maniek, także pierwsza strata przedbitewna po stronie rosjan
  11. Przeglądając dziś forum odkryłem że wśród poradników nie poruszone został wgl system stopni wojskowych i ich oznaczania na mundurach :( Myślałem że może był poruszony przy obszywaniu mundurów ale niestety nie. Dominik czy uraczysz nas niewielkim poradnikiem z tego ? ;) Przy okazji czy nie wie ktoś jak wyglądało obszycie munduru przez saperów w dominiach, czy obszywali się inaczej niż royal engineers?
  12. Ekipa z podkarpacia być może :) ale patrzymy na razie za miejscem na nocleg i może się okazać że będziemy spać gdzieś wcześniej na trasie
  13. Marku podesłałem ci przelew za wszystkich co zgłaszałem na PW, by się nie rozdrabniać :) U rosjan medykiem będzie z tej listy ruskiził :)
  14. Już nie trzeba, znalazłem tanio i właśnie płynie do mnie z Australii :) Co do harcerskich kapeluszy to różnie bywa, niektóre wymiękają już po mniejszym deszczu, nie mówiąc o namoczeniu i zmianie kształtu, autopsja ze szczepu harcerskiego, ale jak ktoś nie che idealnej repliki to myślę że można się bawić :)
  15. Marku poszło ci na PW zgłoszenie z południowo-wschodniego krańca kraju :) Może rozwiąże ono problemy braku funkcyjnych po stronie rosyjskiej :)
  16. bo kanadyjczycy też mieli taki sam wzór, inny jest kolor, u kandayczyjczyków jest on zielonawy, a zwykły idzie pod brąz, resztą sam biegam w kanadyjskim na imprezach, wiec różnice kolorystyczną łatwo zauważyć
  17. Poluje już pewien czas, pytam bo czasem ktoś może coś poradzić :)
  18. Kiedyś tu się przewinęło o Slouch hat, ale temat umarł :( Pytanko więc, nie ma ktoś dobrego namiaru na takowe ? Pytam z ciekawości bo może ktoś zna tańszą perspektywę niż SoF ;)
  19. Wstępnie się piszę. Do kiedy najpóźniej można wysłać zgłoszenie? I czy po odprawie byłaby w razie czego możliwość wejścia na grę ? Pytam, bo jako że nie ma noclegu to czeka mnie te min 5 h przy dobrych wiatrach jazdy a wiadomo że nieraz rożnie w drodze bywa, obsuwy się zdarzają. Informacje o grze puszczam na Podkarpaciu, myślę że znajdą się u mnie chętni na funkcje po obu stronach :)
  20. jakby ktoś szukał to na giełdzie wystawili ludzie AGMy MP40 - http://wmasg.com/pl/auction/show/15578 STG - http://wmasg.com/pl/auction/show/15874 MG42 - http://wmasg.com/pl/auction/show/15873
  21. Człowiek w końcu ochłoną po imprezie więc można przystąpić do wystawiania opinii :) Krótko, opłacało się męczyć 6 h za kółkiem by wziąć udział :D Dominik i Cortes dzięki za organizację gry, było mega. Po raz pierwszy miałem okazje podowodzić brytolami i od razu dodam że nie było to tak łatwe jak przed grą podejrzewałem. Szczególnie gdy przez radio dostawałem rozkazy których totalnie momentami sensu nie widziałem, ale cóż takie realia że sztab ani ludzie w terenie nieraz nie wiedzą co się tak na prawdę dzieje( piję tu do tego wysadzenia składu ;) ), ale dodało to trochę " klimatycznego chaosu" jaki panował w trakcie walk. Także zaskoczyło mnie pozytywnie że mimo iż dość dużo czasu spędziłem z tyłu wysyłać ludzi raz w jedną raz w drugą stronę to wywaliłem dość dużą ilość kulek i kilka razy z zaskoczeniem okazywało się że lece na ostatnim magu :) No i ogólnie jestem pozytywnie zaskoczony zacięciem brytoli w trakcie gry, bo pokazaliście panowie że potraficie wytrzymać na pozycji mimo nawały i dużego tępa :D i oby tak dalej na kolejnych grach! Jako że już poruszyłem tempo rozgrywki to myślę że spowodowało ją własnie wychodzenie zaraz po powrocie na respa. Bo powiedzmy szczerze, brytole np mieli tak blisko respa że w momencie obrony składu, przy tym jak padli prawie wszyscy, sam z jeszcze jedną osobą broniłem się może z 3 min zanim wpadła reszta i dosłownie wyczyściła okolice z zalegających niedobitków niemców :) Ale takie natężenie rozgrywki jest na plus, szczególnie gdy gra toczy się tylko te 6h. Co do reszty... jeśli komuś nie odpowiadało jak mi szło dowodzenie, cóż trudno, na wojnie nie każdy dowódca był ogarnięty :D myślę jednak że zbyt wam nie zalazłem za skórę ;) I Biszkopt wybacz że większość czasu siedziałeś na dupie i czekałeś, ale cóż taka rola sapera by siedzieć przy ładunku i czekać pół dnia na swoją chwilę. I Dominik następnym razem na mapie poza cyframi daj litery bo ciężko wykonać natarcie na kwadrat gdy nie wie się od której strony na mapie zaczyna się alfabet XD Także do zobaczenia za rok na następnych imprezach, bo myślę że jak imprezy dalej będą na takim poziomie to na każdą z podkarpacia wbijać będziemy busem :D
  22. Lece z Krosna, mam jeszcze miejsce, ale jak chcesz jechać musisz się nastawić na wyjazd w pt pod wieczór i spanie najpewniej w samochodzie
  23. Dominik, ale zważ też że wiele osób z naszego grona mogło nie mieć wgl styczności z larpami i to powoduje że jadą nastawieni na strzelanie. Osobiście zainteresowałem się ASH właśnie z nastawieniem bardziej na wcielanie w postaci i odgrywanie gier fabularnych niż typową "nawalankę". I szczerze każdy wątek fabularny według mnie wiele wnosi do rozgrywek, nawet jeśli nie wszyscy go ogarniają. Idea wrzucenia elementów larpu może przyciągnąć nowych ludzi. Przykładem tego mogą być "Orzeł wylądował" i "big ben" gdzie z mojej ekipy przynajmniej na 1 samochód się zabieraliśmy. Tak samo ostatnio "Kluż", było nas ode mnie 9 łącznie, a chłopaki właśnie napalili się przez to granie z komisarzem, NKWD i sztandarami pod grę. Także nie można zarzucić że nie ma na to całkiem popytu. Po prostu bardziej problem że informacja nie trafia o takich grach do ludzi którzy nastawieni są bardziej na larpy. Bo powiedzmy szczerze ale nawet kilku nastawionych na strzelanie nie zmieni nic gdy większość chce larpić. Ale tu się w sumie i tak wszystko rozbija o jedno. Ludzi. W ASH aktywnych graczy nie jest dużo, a tych którzy potrafią larpować, jest najpewniej nawet nie połowa. I może nie warto rezygnować z idei fabularyzowania gier, ale tak jak w przypadku planowanych " Ardenów" propagować to wszędzie, a zwłaszcza na forach larpowców.
  24. Właśnie, przyjazd w piątek. Nie ukrywam iż dla ekipy którą z podkarpacia wpadniemy myślimy jechać już w pt, bo od nas to min 5,5 h drogi, i nie ukrywam że bardzo liczymy na możliwość noclegu na miejscu :) Także jeśli jest jakaś możliwość spania na terenie gry to chętnie skorzystamy :)
  25. No na to czekałem :D Oczywiście będę saperem XXX Korpusu :D Zgłoszenie poszło mailem :) I możne jak na Kluż z Podkarpacia uderzymy znów większą ilością, bo cześć złapała bakcyla :D
×
×
  • Create New...