B-E-D-A
Użytkownik-
Posts
214 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by B-E-D-A
-
A co wtedy z EdGi? Niby jakościowo dobre jak topowe lufy (KM-Head, Promyk, PDI) albo nawet lepsze tyle że z mosiądzu. A jednak dobra stal nierdzewna nigdy nam nie skoroduje ani nie pokryje się żadnymi nalotami (nawet jakby leżała w ziemi przez kilkadziesiąt lat), a tu EdGi wybrał do produkcji luf mosiądz. Na dodatek stal jest wytrzymalsza i twardsza od mosiądzu, więc teoretycznie powinna być trudniejsza do zarysowania. Pytanie czemu takie drogie lufy jak EdGi i tytułowa Miracle są z mosiądzu jak w tej cenie można wyprodukować wspomniane wcześniej lufy z nierdzewki?
-
Stal nierdzewna nie powinna rdzewieć, ale zdarza się, że może się pojawić niewielki rdzawy nalot w przypadku słabej jakości stali (np. w tanich nożach). A co do "odcisków palców" to podobnie jest z mosiężnymi łuskami i miedzianymi płaszczami pocisków. Przy dłuższym przechowywaniu pojawiają się buro brązowe naloty, a czasem nawet rdzawe wykwity (jasnopomarańczowe), mimo że w okolicy nie było żadnej korodującej stali. A jak łuska była dotykana palcami to będą właśnie "wzorki" z odcisków palców. U mnie stockowa mosiężna lufa z Glocka 17 HFC też dostała takich przebarwień na zewnątrz, ale nie wydaje mi się, żeby to miało jakieś znaczenie poza kwestiami estetycznymi. Ciekawe czy lufy EdGi też dostają takich plam? Jakby nie patrzeć są to chyba najdroższe lufy wykonane z mosiądzu.
-
Przykład do czego jest zdolny stary akumulator Li-ion z telefonu... :teethh: Przyczyna: rozładowanie pewnie grubo poniżej 3.0 V (aku leżał kilka lat w szafie i nie był ładowany) Skutki: spuchnięcie aku i pęknięta na pół obudowa w telefonie
-
Akurat dużo mniejszych sklepów też funkcjonuje na tej zasadzie, że zamawiają towar ze Spechurtu/Gunfire/Taiwangun. Problemem Blacksword jest to, że nie mają aktualnych stanów i cen na stronie. O wszystko trzeba pytać telefonicznie lub mailowo. Tyle, że z reguły nie odpisują na maile i nie odbierają telefonów... Przypominam, że wiele osób mimo płatności przelewem nie otrzymało ani towaru ani zwrotu wpłaty od 1,5 miesiąca... Ja bym był ostrożny z zakupami w tym sklepie, bo wszystko wskazuje na to, że splajtowali albo celowo oszukują ludzi. Zakończmy na tym wątek zaopatrywania się w GFie. Szmer
-
Żeby nie zakładać nowego tematu to dorzucę jeszcze pytanie, która lufa byłaby lepsza do M4A1: - EdGi 5.98 vs PDI 6.01 (ceny bardzo zbliżone) - EdGi 6.01 vs Promyk 6.03 (EdGi prawie stówę droższe) Czy kulki pokroju G&G, Madbull nie tną się w EdGi 5.98? Jak z żywotnością mosiądzu EdGi w porównaniu do stali nierdzewnej PDI i Promyka? Czy EdGi 6.01 lub 5.98 daje jakiś przyrost fps? (na zagranicznym forum ktoś pisał o +30 fps) Czy te porty wentylacyjne w ogóle coś dają przy stosunkowo krótkich M-kowych lufach? PS: Nie wiecie może kiedy na WMASG pojawi się zapowiadany od dawna test luf EdGiego? Miał być na początku roku, a tu już połowa lutego minęła. :icon_wink:
-
Tłumik można legalnie kupić i posiadać. Nie można go legalnie montować na broni i nie można legalnie strzelać z broni z tłumikiem. Czyli nie można wykorzystywać tłumików do tego do czego zostały zaprojektowane, więc pozwoliłem sobie na skrót myślowy, że tłumiki są nielegalne (bo zakładam, że tłumik jest po to, żeby był zamontowany na lufie, a nie leżał na półce). Po prostu mamy chore przepisy, że każda broń posiadająca gwint na lufie lub tłumik płomieni jest nielegalna, a mimo to jest rejestrowana. Ot taki mały absurd. :icon_wink:
-
Five-seveN jest przykładem dla Pietrachy, że nie na każdą broń można mieć pozwolenie w naszym pięknym kraju. FNX i USP owszem, ale w wersjach Tactical już nie, bo posiadają gwint na lufie. A o wersjach Tactical pisałem - czytanie ze zrozumieniem się kłania. Zgodnie z tym przepisem wszystkie AR-15 też powinny być nielegalne, bo tak jak wspomniałeś są też tłumiki zaciskane, a nie tylko nakręcane. Strzelanie z broni z tłumikiem jest nielegalne, bo w tym momencie masz tłumik na lufie, więc masz broń szczególnie niebezpieczną, na którą nie można mieć pozwolenia. Ale koniec już tego offtopu, bo to temat o lunetach, a nie broni palnej.
-
Tłumik zamontowany na broni już jest nielegalny. A po co komu tłumik legalnie leżący na półce skoro nie można z niego korzystać? Pietracha, nie przesadzaj, że w naszym kraju tak łatwo jest dostać pozwolenie na dowolną broń. Mamy jedne z najbardziej restrykcyjnych przepisów w UE i jesteśmy jednym z najbardziej rozbrojonych narodów na świecie. Dostałbyś pozwolenie na broń do celów kolekcjonerskich na 20 zabytkowych pistoletów albo broń samoczynną? Albo na FN Five-seveN, FNX .45 czy HK USP (w wersjach Tactical)? No właśnie...
-
Tłumiki dźwięku też są nielegalne na terenie Polski, a ich airsoftowe kopie można kupić bez problemu. Laser z kiosku zamontowany na izolkę na broni sprawia, że jest to "broń szczególnie niebezpieczna". Mimo to można kupić airsoftowe repliki wskaźników laserowych, które emitują wiązkę zarówno w świetle widzialnym (czerwone i zielone) jak i w podczerwieni (widoczne w noktowizji) - i takie cudo na replice ASG jest legalne. A taki laser IR też powinien być uznany za szczególnie niebezpieczny, bo w końcu do takiego lasera można legalnie dokupić noktowizor. Nie można też sprzedawać podróbek markowych produktów ze względu na naruszanie patentów i znaków towarowych. A zobaczcie ile nielegalnych podróbek jest w sklepach ASG i na Allegro, a jakoś nikt z tym nie walczy. Jak dla mnie nie mamy się czego obawiać, bo ten zapis ma w zamyśle dotyczyć myśliwych. Nie wyobrażam sobie sytuacji, że kolekcjoner militariów chcąc zakupić oryginalną lunetę z IIWŚ będzie musiał zapisywać się do kółka łowieckiego, odbywać roczny staż, płacić 1500 zł za 3-miesięczne szkolenie na kandydatów na myśliwych, zdawać test pisemny i ustny oraz egzamin ze strzelectwa, płacić wpisowe 800 zł do PZŁ, płacić wpisowe 2500-9000 zł za przyjęcie do kółka łowieckiego, płacić składkę 80-500 zł miesięcznie do kółka łowieckiego, wyrabiać 50 roboczogodzin rocznie na rzecz kółka łowieckiego - inaczej płaci 25 zł/godz., ostatecznie po 2 latach i wydanych kilku tys. zł będzie próbował wyrobić sobie pozwolenie na broń za ponad 1000 zł. I na koniec taki kolekcjoner nie dostanie pozwolenia na broń ze względu na decyzyjność Policji i nie kupi upragnionej lunety od Mosina, która i tak miała stać tylko na półce. Absurd, prawda? :icon_wink: Poza tym niektóre wiatrówki i repliki ASG mają lunety w stocku, więc takie modele musiałyby być wycofane ze sprzedaży? Z resztą to byłoby prawo nie do wyegzekwowania, bo za dużo osób ma lunety w domach. Jednym słowem kolejny absurd do jakich zdążyliśmy się już przyzwyczaić.
-
Długością to by ten custom chyba dorównywał rewolwerowi S&W Model 500 na nabój .500 S&W Magnum. :icon_wink: AEP to nie będzie na pewno. Będzie na tyle długi, że z przodu będzie można spokojnie montować rączkę taktyczną. Gabarytami wyjdzie coś na kształt MP5k, PP-19 Bizon, Tec-9 czy AKS-74u, więc pistolet z tego żaden.
-
W deltashopie (obecnie airsoftpro.pl) jest PDI 6,01 375mm, ale też będzie wystawać.
-
SirHawk, coś za długa ta Twoja precka. Na stronach sklepów jest napisane, że G36K ma lufę wewnętrzną 325mm (JG) lub 350mm (Ares). Co do producentów to nie napisałeś jaki masz budżet, ale jeśli chodzi o najlepsze precki to rozejrzyj się za PDI. Ewentualnie EdGi (średnica do wyboru od 5,98 do 6,03 i długość też na wymiar) lub jakieś gotowe lufy.
-
Jednym słowem ten szkielet nie jest zbytnio godny uwagi. Na rynku w podobnej cenie są dużo wytrzymalsze szkielety i do tego w komplecie z łożyskami, podkładkami, a czasem jeszcze płytką selektora.
-
Jakby to było prawdziwe Alu CNC w takiej cenie to każdy by taki szkielet montował w replikach z gearboxem V2. :icon_biggrin: Kolejną sprawą, która demaskuje jakość stopu z jakiego wykonano ten szkielet jest jego masa, która wynosi aż 245g. Prawdziwe szkielety CNC ważą po ok. 125g (na przykładzie szkieletu SHS/Super Shooter) i zawierają ok. 90% czystego aluminium. Różnica jest znaczna co wyraźnie wskazuje na dużą zawartość pierwiastków cięższych niż Al w szkieletach G&G. Nie mam pod ręką szkieletu G&G i spektrometru masowego, ale można przypuszczać, że większą część masy tych szkieletów stanowi Zn (czyli znany i lubiany w środowisku airsoftowych "gównolit"). :icon_wink:
-
Na M200 to ten szkielet by się rozleciał po pierwszym strzale. Na zagranicznych forach wszyscy piszą, że ten szkielet pęka na stockowych sprężynach (M110-M120), więc te "amelinium" to zwykły chwyt marketingowy i nijak się ma do prawdziwego Alu CNC. Swoją drogą ten szkielet jest chyba fabrycznie montowany w eMkach G&G co też nie wróży mu zbyt długiego działania - były sytuacje, że całe teamy miały eMki G&G i po pewnym czasie wszystkim pękały szkielety na stockowych sprężynach... Z resztą G&G nawet nie podaje jaki to stop aluminium, a patrząc po wytrzymałości to w tym stopie jest chyba więcej "Zn" niż "Al". Zwróćcie też uwagę, że każdy szanujący się producent szkieletów CNC podaje jakiego stopu użyto do produkcji (najczęściej T6 7075). A cena jest po prostu zbliżona do innych ZnAl'owych szkieletów producentów replik I klasy z tym, że ten jest bez łożysk i podkładek w komplecie.
-
Zamiast sklejanych papierków można użyć blachy miedzianej/mosiężnej/aluminiowej/stalowej - dostępne są grubości rzędu nawet 0,05 mm. Z taką dokładnością można idealnie dobrać grubość tak, żeby zminimalizować latanie zamka i zostawić jeszcze trochę (niezbędnego) luzu. A klej cyjanoakrylowy da się nałożyć tak, żeby był równomiernie nałożony tylko trzeba zrobić "szalunek". Jak się odklei taki "szalunek" to zaschnięty klej będzie równy jak od linijki.
-
Poczytaj o tym sklepie na forum. Ostatnio są z nim problemy, więc lepiej nie ryzykuj.
-
A próbował ktoś malować przyrządy celownicze modelarskimi farbami fluorescencyjnymi? Dostępne są zarówno farby akrylowe jak i olejne. Na dodatek prawie każdy szanujący się producent chemii modelarskiej ma w ofercie kolory fluorescencyjne, więc wybór jest spory. A efekt powinien być dużo lepszy niż przy użyciu jakichś no name'ów z Allegro à la lakier do paznokci.
-
Mi ten chwyt też bardziej wygląda na oryginał PTS. I potwierdzam info, że oryginał nie musi mieć faktury ze znaczkami Magpula (sam mam oryginał PTS i ma zwykłą chropowatą fakturę).
-
Ktoś wie co się dzieje z tym sklepem? Z tego tematu można wywnioskować, że do tej pory były same pozytywne opinie, ale od ok. miesiąca są problemy z wysyłką towaru i kontaktem. Niektórzy wciąć czekają na zwrot przelewów, a to jest niepokojące. Sklep umarł czy to jakieś tymczasowe opóźnienia?
-
Kamuflaż to PenCott GreenZone od Hyde Definition. Uszyte przez Direct Action (lub jeszcze przez Helikona, bo wtedy jeszcze nie było produktów DA). Zdjęcie pochodzi z sesji zdjęciowej robionej przy okazji produkcji tego filmiku: Nie jest to żadna jednostka. Gdzieś wyczytałem, że w tym filmiku wzięli udział byli operatorzy JW GROM. Po prostu Direct Action "poprosił" byłych specjalsów do promocji ich produktów.
-
O dziwo mój Glock HFC (a przecież to nie jest jakaś super firma) też nie syfonuje nawet w ujemnych temperaturach (ok. -5 stopni), a klamki np. WE z którymi miałem do czynienia potrafiły syfonować nawet w 10 stopniach na plusie. Klamki, które mają plastikowe zamki i/lub nie mają blow backu z reguły lepiej działają w niskich temperaturach, więc tu TM ma tą przewagę zimą, że ma plastikowy zamek. Ale przecież większość użytkowników replik GBB na GG raczej liczy się z tym, że zimą mogą być problemy z działaniem. Rozwiązaniem mogą być specjalne gazy do niskich temperatur, ale nie testowałem to się nie wypowiem. Ewentualnie co2, ale wtedy może (ale nie musi) być za dużo fps do cqb + ryzyko uszkodzenia części wew. A od biedy to dobrym sposobem są magi trzymane z ogrzewaczem do rąk w kieszeni. xD A za cenę takiego TM można mieć Taiwan SA/VFC (z poprawnymi oznaczeniami i metalowym zamkiem) i starczy jeszcze na lufę pdi, dobrą gumkę i zapasowy magazynek. Wtedy taki klocek przebija TM nie tylko wyglądem, ale też osiągami. Jeśli chodzi o awaryjność to części zamienne są chociażby w WGC, a części tuningowe do TM w większości pasują bez konieczności dopasowywania. Z resztą niektóre części dedykowane do TM nie pasują nawet do TM, więc różnie to bywa. Na dodatek na próżno szukać Glocka 19 czy Glocka 17 Gen4 w ofercie TM. Przy takim budżecie to chyba tylko wybór TM vs Taiwan SA. Moim zdaniem Taiwan SA z lufą pdi i dobrą gumką spokojnie starczy, a jak chcesz w przyszłości wymieniać wszystkie części wewnętrzne i wydać równowartość ostrej wersji Glocka to wtedy TM będzie lepszy jako baza do tuningu. Samael, w TM'ach używasz gazu o obniżonym ciśnieniu tak jak to zaleca TM czy normalnego gazu?
-
W warsztatach samochodowych też jest więcej Opli, Skod i Volkswagenów niż Ferrari. ;) Nie żebym kwestionował legendę TM, ale jak na swoją cenę to ich klamki idealne nie są. Chociażby ze względu na full plasticzane zamki i badziewne oznaczenia, a poprawa tych mankamentów to kolejne parę stówek (oczywiście nie każdemu musi to przeszkadzać). No i dochodzi jeszcze mocno ograniczony wybór modeli, generacji i wersji kolorystycznych Glocków. Jak ktoś nie chce ekstremalnie tuningować swojej klamki i wydać na nią tyle co na ostrego Glocka to taki Starks Arms spokojnie starczy - swego czasu w Airsoft Armory były dostępne w promocyjnej cenie porównywalnej do Glocków WE (400-450 zł zależnie od wersji). ZAPI, dużo łatwiej by było coś doradzić jak podałbyś jaki masz budżet i do czego chcesz klamki używać.
-
Pamiętaj, że TM ma plastikowy zamek i oznaczenia "Made in Japan", "ASGK", "Tokyo Marui Co., LTD.", "Gas Blow Back System", czyli -10 do realizmu. Możesz też rozważyć Glocka od Stark Arms/Taiwan SA/VFC. Ma przynajmniej metalowy zamek i poprawne oznaczenia. No i jako nieliczni robią Glocka Gen4.