Kmieciu4eveR
Użytkownik-
Posts
350 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kmieciu4eveR
-
Czy tłumik tłumi? :-) Temat stary jak świat... Dla odmiany podam wam trochę faktów: w przypadku mojego FN P90 TR Tokio Marui prędkość wylotowa kulki 0.2 grama wynosi 390 fps +-5 zarówno z, jak i bez tłumika. Spadku celności również nie zauważyłem. Efekt wytłumienia jest bardzo dobry - przy pojedyńczych strzałach z odległości 10 metrów zdarzało mi się trafiać 1-2 osoby zanim trzecia zorientowała się, skąd strzelam. Nowoczesne tłumiki dźwięku w broni palnej: 1) zmniejszają odrzut broni 2) w minimalnym stopniu zwiększają prędkość pocisku (do 40 fps) 3) zmieniają punkt trafienia pocisku - po założeniu tłumika należy ponownie skalibrować broń 4) Zwiększają szybkostrzelność broni samoczynno-samopowtarzalnej 5) Powodują mocnejsze nagrzewanie lufy co zwięsza jej zużycie 6) Powodują szybsze zabrudzenie wewnętrznych mechanizmów broni, wymuszają częstsze czyszczenie źródło: http://matrix.dumpshock.com/raygun/basics/navframe.html
-
Miałem Beta Spetznaza DE w rękach i strzela niemal tak cicho, jak TM. Egzemplarz, który miałem w rękach miał problemy z podawaniem kulek na stockowym magazynku.
-
Czy zmierzyłeś chronometrem te 500 fps? Jakiej firmy jest ta sprężyna M130, skoro bez bore up otrzymałeś prędkość wylotową 152 metry/skundę ? Czy mógłbyś zrobić zdjęcie elementu, który musiałeś naprawić (przyda się do recenzji) ?
-
W przypadku MP5K warto zadać pytanie, czy opłaca się podnosić FPSy kosztem szybkostrzelnośći? Wg. mnie lepiej mieć wysoki ROF i niższą prędkość kulki - dzięki temu zwiększa się skuteczność na dystansie 20-30 metrów, a i nie uszkodzimy trafionych kolegów. Hurricane M100 daje mniej więcej tyle fpsów co Guarder Sp110. W AUGu z zestawem Hurricane M100 chronometr pokazał 385fps przy kulce 0.2g (dzięki stockowej dyszy TM, dysza Hurricane dawała 15 fps mniej). Jeżeli miałbym zgadywać, to w MP5K na takiej samej spręzynie, z powodu krótkiej lufy nie będzie więcej niż 330 fps. Widziałem jak wolno strzela MP5k na sprężynie Systema M100 i batce 9.6V600 Sanyo - na M100 Hurricane jest zapewne jeszcze wolniej. Intellect 9.6V1400 to podobno najwydajniejsza bateria do Kurza dostępna od ręki w Polsce. W USA dostępne są ogniwa Elite 1500 o jeszcze lepszych parametrach. Ambitni mogą pokusić się o umieszczenie dodatkowych ogniw w kolbie od PDW (wymaga wybebeszenia), albo zamontować zestaw szyn ris i dodać puszkę na baterię (ohyda!). Najbardziej opłaca się kupić intelekta. Druga metoda na podniesienie szybkostrzelności to silnik Systema Magnum ;-) Na miejcu BaUEra wymieniłbym spreżynę na Guarder SP100. Jeżeli używasz żółtej głowicy CA, to wymień ją na Prometheus albo Deep Fire, ew. Systema - byleby była z tworzywa. Jeszcz lepiej wycisza dźwięk uderzenia tłoka zestaw bore up, ale to najdroższa opcja. Wymiana łożysk to jedna z najtrudniejszych rzeczy do zrobienia w AEGu. Po pierwsze mogą być problemy z ich zamontowaniem w gearboxie (np. łożyska Hurricane które trzeba do TM wbijać młotkiem). Po drugie po wymianie łożysk należy dobrać na nowo podkładki pod zębatki. Jeżeli zrobi się to niechlujnie, karabin będzie głośniejszy, będzie miał mniejszą szybkostrzelność i bateria będzie się szybciej zużywać. Mało kto potrafi zrobić tak dobry shimming jak fabryczny w tokio marui. Skoro wystrzeliłeś 50 tys kulek, to sprawdź czy ośki zębatek nie mają luzów w stockowych łożyskach. Jeżeli nie, to nie ma potrzeby wymieniać. Zębatki TM są bardzo precyzyjnie wykonane i przy lekkich upgrejdach uszkodzić się mogą raczej tylko podczas zacięcia kulki w lufie - jeśli dbasz o giwerę i używasz dobrych kulek, to nie masz się czym przejmować. Po miesciącu użytkowania pękł mi czerwony tłok systemy - na jego miejsce wstawiłem stockowy tłok Marui i działa bez zarzutu 5 miesięcy. Psipadek? ;-)
-
Wg mnie Raven Shield to najlepsza część w serii. Na lockdown i vegas nie mam ochoty tracić czasu.
-
Używanie baterii 9.6V jest niebezpieczne - lepsze są okrągłe liczby, np. 12V -> dobre na każdą okazję ;-)
-
Uszczelnioną dyszę sprzedaj, kup zestaw bore up, sprężynę np. guarder sp100 i metalową prowadnicę sprężyny. Tłok marui jest równie dobry jak żółty CA. Jeżeli masz dobrą baterię np. 8.4V 1800 Sanyo, to nie musisz jej zmieniać, bo szybkostrzelność niewiele spadnie. Gumka hopup guardera (czarna) lub systema, o ile nadal masz stockową marui. Części Hurricane są tanie, ale niskiej jakości - osobiście się na nich zawiodłem (łożyska trudno wpasować do gb, chrom zchodzi z cylindra, głowica cylindra się rozpada). Lepiej od razu inwestować w jakość, niż potem wymieniać.
-
Jak ci wpadnie ziarenko piasku w zębatki, to taki patent nic nie pomoże.
-
Czy masz już łożyska metalowe? Jeśli nie, to warto kupić choćby ślizgowe, CA albo Systema. Jeżeli zawiodą plastikowe, to wydasz dodatkowo na zębatki.
-
Chcesz zrobić niegrzechoczący magazynek? Obejrzyj hicap do P90.
-
Glock 19 KSC - kulka co drugi strzal
Kmieciu4eveR replied to igi7's topic in Pistolety, rewolwery i pistolety maszynowe
Wyczyść i nasmaruj komorę blowback i dyszę - być może zostaje w przednim położeniu - mi się to zdarzało w G17. -
Granatnik CA do AK - SLR, 103, 104 itd.
Kmieciu4eveR replied to Marcinek83's topic in Strzelby, granaty, granatniki i inne
Jaki gaz używasz i ile było stopni, gdy kręciłeś ten filmik? -
Potwierdzam, to samo występuje w kolimatorze zielonym/czerwonym G&P. Możliwe że zielona dioda wymaga więcej prądu.
-
Midcapy MAG są bardzo dobre: 100 kulek, podają bez problemów, tanie (42zł) http://www.machinegun.pl/sklep/product_inf...roducts_id=1425
-
Głowica tłoka z łożyskowaniem Hurricane vs. Systema
Kmieciu4eveR replied to Stolar's topic in Tłoki i głowice tłoków
Przy lekkich tuningach lepiej mieć łożyskowanie tylko z jednej strony. Mniej zużywa się bateria i prawdopodobieństwo pęknięcia tłoka jest niższe. Polecam głowicę tłoka Hurricane, bo ma metalowy gwint w przeciwieństwie do Systemy. Miałem ten sam problem co kermit, od tego czasu głowice tłoka zabezpieczam poxipolem. -
uszkodzony kabel silnika w Hand Gripie
Kmieciu4eveR replied to shellshock's topic in Archiwum - ogólne techniczne
Popieram - własnoręczne wykonane okablowanie może być lepszej jakości niż takie, które kupisz w sklepie za ok 100 zł (Classic Army, Guarder, SRC). Wysokiej jakości kabel w oprawie silikonowej 1.5 mm kosztował mnie 8 zł za metr. Po wymienie kabli silnik przestał się wreszcie grzać w upgradowanym karabinie, a i bateria starcza na dłużej. Konektorki do silnika kosztowały mnie 20 gr za sztukę. Możesz sobie także kupić 8 pozłacanych Prometheusa za 40 zł (opcja dla burżujów). -
Próba budowania karabinu ASG nie mając o tym zielonego pojęcia zalatuje mi Monty Pythonem, jak "Człowiek, który jako pierwszy miał przeskoczyć kanał La Manche" czy "Człowiek, który jako pierwszy miał zjeść katedrę w Chichester".
-
Moim zdaniem Classic Army wyprzedziło Marui jeśli chodzi o repliki typu MP5 i M4/M16. Za niższą cenę otrzymujemy lepsze możliwości tuningu. TM ma świetnie odwzorowane oznaczenia broni, ale w CA nie ma efektu chwiejnej lufy i świecącego ABSu. Awarie w replikach TM zdarzają się rzadziej, ale trafiały już do Polski wadliwe partie np. M733, w których gearboxy pękały na stockowych sprężynach, albo Mp5-tki których żębatki mieliły się na pierwszej serii. MP5SD - jeżeli chcemy mieć cichą replikę, to wybór jest oczywisty . W przypadku AUGa lub G36C brałbym również TM, gdyż 360-400 fps można osiągnąć niewiele większym kosztem niż w CA. W CA36 częściej zarzają się problemy ze stykami i elektryką, widziałem też dużo felernych hicapów do CA36. G3SG1 przy swojej długości niemal wymaga metalowej konstrukcji, dlatego taniej jest ewentualnie wymienić kolbę w CA, niż przednie i tylne body w TM. Karabin ten swoim wyglądem prowokuje do upgrejdu, w przypadku tuningu M120-130 może się obyć bez wymiany gearboxa. SIG 550 to IMHO jedna z najgorszych replik TM - dobra do powieszenia na ścianę, ale nie do intensywnego użytkowania. Egzeplarz, który oglądałem był tak wymęczony, że można było go wyginać i strzelać zza rogu ("corner-shot") SIG 552 jest natomiast pozbawiony tej wady. Famas strzela dość słabo, ale nadrabia szybkostrzelnością. Ewentualny tuning tej repliki należy przeprowadzić "raz a dobrze" ze względu na dużą ilość plastikowych gwintów. AK Marui to jedne z najlepszych replik tej firmy. Solidne, niezawodne, strzelają daleko i celnie. Tuningowałem Kałasza z 1997 roku i jedynym sładem zużycia w gearboxie była osłabiona sprężyna główna. P90 to klasa sama w sobie - niezwykle poręczne, celne, ciche, 400 fps na sprężynie Sp110, hicapy nie grzechoczą (ale łatwo je zapiaszczyć). W dwóch egzemplarzach które znam wystąpił problem z częścią odpowiadającą za ogień pojedyńczy. W CA o wiele cześciej występują problemy z silnikiem lub stykami - widziałem już 2 przepalone silniki CA i kilka spalonych styków, nie słyszałem o takich problemach w Marui. Ponadto trudno o magazynki podające kulki tak dobrze, jak TM. AEGi made in china są na razie niewarte uwagi. Często pojawia się argument, że to dobry wybór dla tych, którzy chcą się postrzelać "na próbę" i nie chcą tracić dużo pieniędzy. Moim jednak zdaniem łatwiej jest sprzedać miesięczną replikę TM lub CA niż Cymę lub Well. AEGi renomownych firm mniej tracą na wartości. Inne podejście to "kupię teraz tanią replikę, a następnie powoli będę ją tuningował". Jednak w chińczykach często trzeba wymienić dokładnie wszystko, aby osiągnąć jakość TM. Chińskie baterie, magazynki, komory i gumki hopup, lufy - wszystko z najtańszych materiałów, byle oszczędzić. Gearboxy kręcane na balchowkręty, zbyt cieńkie kable, zębatki nierówno odlane, wydające jęczące dźwięki, nieszczelne cylindry, łamiące się prowadnice sprężyn. Po wymianie tych elemetów zostajemy z tendetnym plastikowym body z oznaczeniami "made in china", które i tak należałoby wymienić choćby na CA. Nawet silniki nie umywają się do Marujowskich EG700 i EG1000. Właśnie dlatego poważne sklepy się w chińszczyznę nie bawią - bo byłoby to trochę jak sprzedawanie podrobionej odzieży w markowym sklepie.
-
Czekałem z nadzieją na tą gierkę jako zagorzały fan JA2. Grałem w demo, kupiłem oryginała za 15 zł. Okropnie się zawiodłem. Pod niemal wszystkimi względami gra gorsza od Ja2. Lepsze są jedynie modele broni i możliwość instalowania wielu akcesoriów na nich. Jest także multiplayer, którego brakowało w JA2, ale nie mam ochoty tracić czasu na taką grę. Westie wymienił już główne wady: -beznadziejni najemnicy -żałosne tłumaczenie -puste, nieinteraktywne mapy od siebie dodam: - bzdurne questy - nieintuicyjne sterowanie (częściej walczy się z interface niż z przeciwnikiem) - ścieżka muzyczna i efekty dźwiękowe poniżej wszelkiej krytyki W JA2 gram od czasu dema, uważam sibie za hardkorowego wyjadacza, jednak w przypadku E5 wystarczyło mi cierpliwości na 3 dni gry. Zamiast Brigade, polecam wszystki wypróbować mod 1.13 do JA2 (stworzony dzięki udostępnieniu moderom kodu źródłowego gry)
-
Z tego co wiem lufa do M14 Deep Fire ma inaczej rozmieszczone nacięcia trzymające ją w hopupie i raczej nie pasuje do innych replik niż M14. Widziałem kolimator zamontowany nad lunetą za pomocą metalowej obejmy (skręcanej śrubką).
-
Sabat miał na myśli 400 kulek, a nie 400 tysięcy ;-)
-
Zawsze po złożeniu gearboxa w M15 oddaję kilkadnaście strzałów na sucho, aby opewnić się że nie nałożyłęm zbyt wiele smaru. Często przez dyszę wylatuje jego nadmiar z cylindra, wolę aby nie trafił na hopup i do lufy. Jeżeli strzelanie na sucho byłoby tak niebezpieczne jak niektórzy twierdzą, to częste byłyby przypadki pęknięcia gearboxa. Jednak we wszystkich przypadkach pękniętych gearboxów o których słyszałem, miało to miejsce podczas srzelania kulkami, a nie na sucho.
-
Trochę niska ta szybkostrzelność - bliżej kałasza niż m4 :-)
-
Należy unieruchomić zębatkę np. w imadle i za pomocą bolca i młotka udężyć kilka razy w oś silnika, na której siedzi zębatka. Olo ma rację, że łatwo można przy tym silnik uszkodzić.
-
Granat nasadkowy Mad Bull
Kmieciu4eveR replied to zavisza's topic in Strzelby, granaty, granatniki i inne
Mam granatnik m203 pod M15 Rifle i granat madbulla 120 kulkowy. Nie ma żadnych problemów z działaniem granatu (po wystrzeleniu należy nacisnąć na przycisk, po czym można ładować kulki i gaz) Jest jedna gumka, która przytrzymuje kulki we wszystkich lufach i prawdopodobnie podkręca je gdy z nich wylatują - taki hupup działający promieniście. Niestety granatnik kupiłem niedawno i testowałem przy ok 10 stopniach celsjusza. Kulki 0.2 lecą prosto 15-20 metrów (green gaz zwykły). Strzelając lobem możnaby osiągnąć może do 30 metrów. Możliwe, że na gazie zimowym byłoby troszkę lepiej. Testowałem też kulki żółte 0.12, ale zasięg był na nich jeszcze mniejszy. Trzeba poczekać do lata, przy 30 stopniach powinny być lepsze efekty. Podczas kilku strzelanek z użyciem granatnika, udało mi się raz trafić 2 osoby jednym strzałem z ok 10 metrów. Granaty Madbulla są jednymi z najdroższych i podobno najlepszych. Nawet nie chcę myśleć, jak kiepkie są te innych firm. Podsumowując: granatnik ładnie wygląda na zdjęciach i wzbudza ciekawość gawiedzi, ale jest nieskuteczny i powinien być raczej traktowany jako ozdoba.