Kmieciu4eveR
Użytkownik-
Posts
350 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kmieciu4eveR
-
Lepiej na ucho niż na oko. A tak na serio: czy spodziewałeś się że ktoś ci powie ile obrotów imbusem zrobić?
-
Niedługo udostępnie mojego mini-moda do Stalkera, którego główną ideą było urealnienie rozgrywki. Na razie gram i testuję go.
-
2 poziomy jasności plamki. Plamka dobrej jakośći. Tego się można spodziewać po Tokio Marui.
-
Nie widziałem wnętrza AK VFC, ale słyszałem jak strzela. Jest cichszy niż CA, ale głośniejszy niż TM. Czyli bez rewelacji - lepiej przysiąść i porządnie ustawić zębatki.
-
"April April" = oznacza po niemiecku Prima Aprilis. Daliście się nabrać naiwniaki ;-)
-
Ale jeśli się okaże, że są problemy rodem z L85, to będzie bieda. Liczę że Sabat przetestuje dokładnie giwerę. On ma maksymalnego pecha, więc jeśli mu wytrzyma kilka miesięcy, to będzie świadczyło że karabin jest niezawodny.
-
Tłoczek jest dobry - mam M140 od pół roku i daje radę... choć zdarzało mi się podczas jednego scenariusza wystrzeliwać 600 kulek na full auto.
-
Miałe problem z nową lufą Madbull w M15 Carbine: celność beznadziejna. Okazało się, że wewnątrz był jakiś gęsty smar + brud. Zazwyczaj po złożeniu gearboxa strzelam kilkanaście razy bez lufy, tak aby pozbyć się nadmiaru smiaru w cylindrze. Możliwe, że tym razem o tym zapomniałem. Enyłej - po długim i dokładnym przeczyszczeniu celność jest o wiele lepsza niż stock CA.
-
EG700 nie daje powalającej szybkostrzelności, ale pociągnie dużo.
-
Ja wyznaję zasadę: "Jak nie wiesz co zrobić, to włóż Bore-Upa" Pytanie: Co się stanie gdy włożymy Bore Upa do stockowego CA M15A4 CARBINE i uszczelnimy hopup? Odpowiedź: Prędkość wylotowa wzrośnie z 290* do 355 fps (kulki 0.2) i 315 (kulki 0.25) Wysoki wynik jak na stockową sprężynę CA , przy lufie tej długości (precka madbull 370 mm). Wniosek: Bore up przydaje się w każdym karabinie i jest pierwszą rzeczą, od której powinniśmy zacząć przy tunngu mocowym. Ponadto dzięki wyjątkowej szczelności poprawia powtarzalność strzałów. /* Najwidoczniej ten egzemplarz po roku użytkowania stracił nieco na szczelności. Stockowe Carbine mogą mieć do 315 fps. Więc bore up i precka + dystanser madbula dały 40 fps)
-
Jeśli zamiast sprężynki uszczelni się taśmą teflonową, fpsów jest jeszcze więcej.
-
Granaty 40 HE Madbull i Classic Army
Kmieciu4eveR replied to Baykos's topic in Strzelby, granaty, granatniki i inne
Do granatów Madbull polecam Mad Bull Adapter CO2 XC Plus. Granaty ładuje się z kapsułek CO2 - jedna wystarcza na ok 10 ładowań. Testowałem na granatach 120 i 204 kulkowych madbulla. Przy 10 stopniach celsjusza zasięg był 2x większy niż na greengazie (ultraair). Przy wystrzale huk niesamowity. Adapter nie jest tani, ale jeśli ktoś poważnie myśli o używaniu granatnika powinien go nabyć - wystarczy jeden na całą ekipę. -
Sabat - jeżeli kupiłeś kany to bieda... bo są słabe - trza inwestować w ogniwa intellecta.
-
CA 36K miało 370 fps na sprężynie SP110. Po włożeniu lufy lufy madull + gumki madbull (czarna) + dystanser madbull prędkość wzrosła do +-400 fps. Pytanie czy to Madbull jest tak dobry, czy CA takie kiepskie? Nie wspominaliście o innej zalecie lufy madbull: jest koloru czarnego. Dzięki temu, jeżeli jest minimalnie dłuższa niż standardowa, tak że wystaje wewnątrz tłumika płomienia (np. lufa 229 mm w M15 CQB Compact) to nie rzuca się w oczy, jak systema.
-
Walka Konsolowców z PeCeciarzami -> niczym dawniej spór Commodore vs. Atari (z drewna i ze stali ;-). I tak wiadomo, że najlepiej mieć obydwie platformy.
-
Hard czy soft i tak AK ma w magu 60 naboi - > pewnie to jakaś konwersja na kaliber 22. To by tłumaczyło, dlaczego trzeba tych kul tyle wpakować w przeciwnika.
-
Ta gra powinna się nazywać RAMBO-TITO! Wygrzew na maksa, czasami przez kilka minut nie zdejmuje się palca ze spustu. Świetna odmiana od realistycznych FPSów i łikendowych strzelanek ;-)
-
Czytałem, że na multi są masakryczne lagi, nawet przy niskich pingach. Poza tym na multi jest to tylko kolejna strzelanka, a single player jest niezwykły. Celowo dawkuję sobie codziennie po max 4 godziny gry, żeby dłużej się nim delektować. Natrafiłem na kilka denerwujących bugów. Jeżeli robimy save albo load podczas walki, wszyscy przeciwnicy w okolicy w magiczny sposób dowiadują się o twojej pozycji i zaczynają strzelać do nas nawet przez ściany, gdy nas zupełnie nie widzą. Czyli jeżeli chcemy działać skrycie, lepiej sejwować gdy jesteśmy bezpieczni. Ponadto nie działają mi qick save – nawet wiem z jakiego powodu bo miałem tak w innej grze. Ponadto NPC wydają się mieć nieskończoną ilość amunicji – mogą do nas strzelać serią przez kilka minut, a gdy przeszukujemy ich zwłoki mają pusty magazynek i 10-15 naboi przy sobie. Kolejna rzecz do zmodowania. Syndrom "szklanych głów" zaczyna mnie męczyć - powyżej 50 metrów zamiast AKSU lepiej używać wytłumionego Marakova (sic!) który jest celniejszy i można liczyć na heada. Powinno być na odwrót - pistolet do 20 metrów, SMG do 100, powyżej karabin lub snajpera. Celność AK74 jest właściwa – ogniem pojedynczym można w miarę skutecznie trafać na dystansie 100 metrów. Niestety na zwykłego żołnierza potrzeba chyba z 10-15 trafień w klatę. Stosuję krótkie serie w okolice szyi i liczę na fuksa. Czy wspominałem już o nieskończonych falach przeciwników? – chyba lekko przesadzili z respawnami – czasami nie zdążymy przeszukać zwłok a już idzie kolejna ekipa. Wolałbym uczucie wyobcowania jak w Fallout 1 – a nie tłumy na pustyni jak w Fallout 2. Natomiast gdy po raz pierwszy spotkałem mutanta atakującego nas falami PSI, myślałem że spadnę z krzesła ze strachu: za plecami ryk i widzę jego ohydną gębę. Próbuję go trafić z Makarova , ale był szybszy = obraz zaczął mi się rozdwajać i falować, tak że żadna z 8 kul go nie trafiła. Zaatakował mnie drugi raz – mój mózg zaczął się gotować, nic już prawie nie widziałem – zdążyłem jednak wyciągnąć granat i rzucić mu pod nogi. Dostał paszczak za swoje – rozpłaszczył się na ściane. Na szczęście granaty są realistyczne – jeszcze nie widziałem żeby ktoś przeżył wybuch z niewielkiej odległości. EDIT: Nie mołgłem się doczekać SDK więc otworzyłem hexedytorem plik gamedata.dba - tam jest mniej więcej wszystko, m.in parametry broni i amunicji. Czuję się jak za starych dobrych lat (pamiętacie dział Savegamer w SSerwisie?) Nareszcie AK74SU jest skuteczne ;-)
-
Na radku 9550 niestety nie zobaczysz kilku bajerów graficznych, wiem że po pierwsze liczy się klimat, ale grafika również ma na niego wpływ. Gdy walczyłem w nocy i gostek strzelał do mnie z budynku i wystrzały powodowały fantastyczne cienie, albo rozbłyski podczas burzy z piorunami - nawet Oblivion wysiada. Tylko trzeba mieć pixel shadera 3.0. Podobno problem z dźwiękiem przestrzennym rozwiązuje podmiana pliku openAL32.dll na najnowszą wersję. Obecnie mam stereo na głośnikach 5.1, przez co słyszę wrogów przede mną zarówno w przednich jak i tylnych słuchawkach – co z początku powodowało kompletną schizę, bo gorączkowo obracałem się dookoła gdy tylko słyszałem wycie mutantów. Dźwięk przestrzenny daje bardzo wiele i powinien być w każdej nowej grze 3D – np. w Americas Army można dzięki niemu precyzyjnie namierzyć snajpera, nawet jeśli go nie widzimy. Podobno odkąd ukończono finalną wersję gry pracują nad patchem – niektóre źródła podają, że już juto może wyjść. Gra cierpi na tą samą przypadłość co Vampire Bloodlines – z jednej strony genialna, z drugiej zabugowana. Miejmy nadzieję, że wydawca nie zbankrutuje jak w przypadku VB. Gdy tylko wyjdą narzędzia do modowania podniosę damage broni 3 razy, zwiększę tempo zużywania się jej, a także podniosę odpowiednio ceny amunicji. Aby gracz cieszył się z każdego znalezionego magazynka, a z ukochanego AKSU można było kogoś trafić ze 100 metrów, o ile używa się przyrządów celowniczych. W rzeczywistości różnice w obrażeniach zadawanych przez karabiny szturmowe są niewielkie – chyba dobrze oddane to było w Raven Shield. AK M4 FAMAS czy AUG – gracz używający każdego z nich był podobnie skuteczny. Podejrzewam, że autorzy Stalkera chcieli przesadnie zdywersyfikować parametry broni, aby gracz czuł, że zdobywa coraz mocniejszą w trakcie gry – niczym w diablo. Ja z kolei uważam, że ciekawe byłoby umożliwienie używania jednej ulubionej broni przez całą grę. Kolejnym przykładem jest Flashpoint – tam w sumie nie było różnicy z jakiego typu karabinu zostałeś postrzelony – i tak zawsze 1-2 kule kończyły sprawę (góra 3). Różnice w parametrach nie były drastyczne – rozrzut, szybkostrzelność, pojemność magazynka. Najwięcej dawał celownik optyczny, gdyż lepiej widzieliśmy cel. Taki efekt chciałbym osiągnąć w Stalkerze. Aby niczym w Americas Army – można strzelać serią w biegu i nie trafić w stodołę, jak i przycelować, wstrzymać oddech i mieć niemal punktową celność ze zwykłego M16. Najchętniej udostępniłbym większość rodzajów broni u handlarza od początku - bardzo wysokie ceny, ale przynajmniej byłby powód, żeby ciułać ruble i wykonywać zadania które nagradzane są kasą. Obecnie najlepszy sprzęt jest zdobyczny, a kupuje się tylko amunicję i medkity. Prawdopodobnie zmiany w grze zaproponowane powyżej spowodują częste zgony i reloady, ale lubię rozgrywkę a`la airsoft – jeden błąd może skończyć rozgrywkę. Bardziej liczyłby się element zaskoczenia (jak w życiu – ten kto pierwszy strzeli ma większe szanse przeżyć), ponadto byłby powód, aby unikać ciągłej walki.
-
Wczoraj grałem już w Stalkera. Na maksymalnych detalach chodzi bardzo płynnie na moim skromnym sprzęcie (hihihi). Grafika miejscami lepsza niż w Oblivionie (zwłaszcza dynamiczne światła), choć zdarzają się gorsze tekstury. Zamiast ciągłego doczytywania terenu jak w Morrowindze czy Oblvionie świat Stalkera podzielony jest na (podobno) 16 dużych planszy. Przy 2 Gb ramu podczas rozgrywki nie odczułem żadnego doczytywania – to plus. Niestety na SB X-fi nie działa mi dźwięk 5.1 – z głośnika centralnego nie wydobywa się żaden odgłos a w menu nie ma nawet takiej opcji – może patch to poprawi. Obawiałem się, że skoro musieli przyspieszyć datę wydania gry będzie zawierała ona dużo bugów. Po 4 godzinach natrafiłem na jeden – nie działa opcja quick save – plik jest nagrywany, ale nie można go wczytać. Trzeba wychodzić do menu głównego i używać zwykłych save-ów. Na najwyższym poziomie trudności dziwi ponadprzeciętna wytrzymałość przeciwników. Podczas pierwszego questu dostajemy pistolet PM Makarowa i wraz z 3 sprzymierzeńcami szturmujemy budynki bronione przez 8 gostków. Pierwszy przeciwnik dostał 8 kul 9x18 w klatę i zdążył uciec za narożnik. Natomiast headshoty są przegięte - wszyscy spotkani jak dotąd przeze mnie bandyci padali po jednym trafieniu w łeb. W recenzjach czytałem, że dalej jest jeszcze gorzej – tzn. na gostka w kevlarze trzeba zużyć cały magazynek z AK. Myślę, że nie powinni byli odwoływać publicznego beta-testowania gry – sądzę że wielu fanów realizmu doszłoby do tego samego wniosku co ja. Liczyłem na klimat z Flashpoint - Raven Sheield -Americas Army gdzie należy obawiać się strzału w każdą część ciała. Znalazłem już AK-74SU, który wg statystyk zadaje tylko 2x większe obrażenia niż Makarow – ponadto rozrzut uniemożliwiał trafienie powyżej 50 metrów, nawet przy ogniu pojedynczym i korzystaniu z muszki i szczerbinki. Możliwe, że spowodowane to było złym stanem technicznym broni (jakieś 60-70%). Ale nic nie tłumaczy faktu, że obrzyn zadaje ponad 5x więcej obrażeń – pomimo rozrzutu można ściągać nim ludzi z 30 metrów 1-2 strzałami. Liczę, że szybko pojawią się fanowskie mody które upodobnią Stalkera do chociażby Americas Army. Gdy autorzy udostępnią zapowiadany SDK, może stworzę własnego moda. Amunicja w nim będzie droga za to broń bardziej zabójcza. I większy wybór sprzętu do handlarza, bo kasy mam w bród, tylko nie ma co za nią kupować. AI jest bardzo dobre, tak jak zapowiadano. Przeciwnicy są równie skuteczni jak we Far Cry, ponadto często jesteśmy świakami walk różnych frakcji. NPC potrafią wykorzystywać osłony, wychylać się, kucać cicho zachodzić od tyłu, nie gnają pod naszą lufę tylko kombinują. W pierwszym queście zdołałem (wraz z kolegami) ubić 7 bandytów, i zacząłem przeszukiwać zwłoki (interfejs podobny do DeusExa) w trakcie gdy czytałem opis obrzyna w inventory ostatni bandyta zaszedł mnie od tyłu, przystawił lufę do głowy i załatwił mnie jednym strzałem. Z tym że AI nie oszukuje – wrogowie nie wiedzą, gdzie jesteś tylko używają swego wirtualnego wzroku i słuchu. Można się skulić w krzakach i przyglądać się przez lornetkę jak przeczesują teren i jak reagują, gdy jeden z nich dostaje kulę w łeb z wytłumionego Makarowa :-). Wprowadzili ciekawy motyw umierających NPC – czasami padają na ziemię ledwie żywi i przez jakiś czas mamroczą coś tak jeszcze po rosyjsku. Jeśli to nasi przyjaciele możemy ich uleczyć apteczką, jeśli wrogowie możemy skrócić ich męki. Ci, którzy śledzili powstawanie gry wiedzą, że wycofano się z pomysłu używania pojazdów – czyli wszędzie chodzimy pieszo. Klimat jak w Morrowindzie – tzn. dzięki temu lepiej poznajemy teren – ale żal trochę że nie można przejechać się moskwiczem, jak w filmikach zapowiadających grę. Jeżeli pojawią się narzędzia do edycji gry na miarę tych od Bethesdy, to może ktoś przywróci tą możliwość – pytanie co się ma stać, jeśli wjedziemy samochodem w anomalię grawitacyjną? Czyli potrzebny by był model deformacji i uszkodzeń pojazdów ponadto cała gama problemów związanych z walką w i z pojazdami. Nie są to zagadnienia nie do rozwiązania (patrz Flashpoint, Boiling Point), ale najwidoczniej twórcy gry nie wyrobili się do terminu postawionego przez wydawcę, więc musieli je wyciąć. Pozostał natomiast motyw z odżywianiem się – jeśli jesteśmy głodni życie nie regeneruje się nam samoistnie. Trzeba raz po raz przekąsić kiełbachę, konserwę lub chleb i popić wódą (obniża napromieniowanie). Gdy zostaniemy mocno ranni trzeba użyć bandaży, gdyż możemy się wykrwawić, a następnie wykorzystać apteczkę. Problem w tym, że nawet na najwyższym poziomie trudności działają one natychmiastowo, ba, są nawet zbindowane do klawiszy „[„ i „]”. W środku strzelaniny możemy natychmiastowo zregenerować życie, co trochę psuje klimat. (może to tłumaczy wysoką wytrzymałość przeciwników ? - czyżby i oni leczyli się podczas walki?)
-
Poproś w ASGshipie o wstawienie bore upa deep fire - koszt 149 zł i sprężyny Guarder 110 - 49 zł. Będziesz miał jakieś 415 fps.
-
DE zapewne ma konstrukcję podobną do Marui: http://arniesairsoft.co.uk/?filnavn=/artic..._techmanual.htm Bezpiecznik znajduje się zapewne w kolbie.
-
Osobiście nie wychodziłbym na mróz z niczym powyżej M120. Urywanie pierwszego zęba w tłoku (tego najbardziej odległego od głowicy) moim zdaniem jest powodowane przez podwójne łożyskowanie sprężyny. Mam już 5 tak pękniętych tłoków w kolekcji. Ale od kilku miesięcy żadnego nie straciłem, bo stosuję tylko pojedyńcze łożyskowanie (przy głowicy tłoka)
-
Ucz się angielskiego, będziesz wielki: http://www.cybersloth.org/airsoft/trajectory/03-A-01.htm
-
Bore Up Deep Fire - jakie lich w tym siedzi ? :)
Kmieciu4eveR replied to norbi's topic in Zestawy tuningowe (FTK, bore-up)
Misiek nie będę cie przekonywał że mój chrono mierzy fpsy bardzo dokładnie, bo nie mam w tym interesu. Nie chcesz to nie wierz. Do pomiarów używam kulek 0.2 KSC i Blaster, 0.25 G&G, 0.28 Guarder Wynik to średnia z 10 strzałów Dzisiejsze testy: miesięczne B&T MP5-A3 Włożyłem preclufę CA (srebrną) - fpsy się nie zmieniły. Zamontowałem Bore Up DF - ten za 149 zł + super oring na głowicy tłoka stock: 305 fps (0.2) 265 (0.25) bore up+stockowa sprężyna: 345 (0.2) 323 (0.25) bore up+SP110: 377 (0.2) 347 (0.25) Ciekawy jest wynik na stockowej sprężynie i bore upie DF - bore up dał ok 40 fps przy kulkach 0.2 i aż 58 fps na kulkach 0.25. Wynik na sprężynie SP110 nie jest rewelacyjny - ale była ona już kilka miesięcy używana, więc być może jest trochę zużyta.