Witam!
Podczas ostatniej strzelanki coś stało mi się z hopsiupem - zaczął za mocno podkręcać "prawą dolną" kulkę, przez co ta leci w kosmos. Rozebrałem, wyczyściłem, przesmarowałem (małą ilością smaru silikonowego cylinder, a grafitowym sprężyny), umyłem lufy, poustawiałem równo gumki (żadnych uszkodzeń nie stwierdziłem - obie dolne są lekko obszarpane, ale po drugiej stronie niż podkręcająca kulki wypustka - a druga działała normalnie), uszczelniłem "komorę" teflonem, no i w końcu poskładałem wszystko. Dodam też, że wszystko to zajęło mi więcej niż pół dnia.
I co?
WSZYSTKIE kulki lecą jak pijane (w pierwszym strzale kręciły się wokół siebie - nawet ciekawie to wyglądało). O ile najprawdopodobniej ten efekt spowodował silikon, który pewnie zaciapał HU, to z niewiadomych powodów ta sama kulka dalej wariuje.
Macie jakieś pomysły, co z tym fantem zrobić? Czy to po prostu uszkodzenie gumki i nic się nie da zrobić? (chociaż nic nienormalnego na niej nie zaobserwowałem)
Z góry dziękuję za pomoc.