Ten silikonowy sprej sobie daruj, w AEGach ma bardzo ograniczone zastosowanie. Zaryzykuję nawet tezę, że w ogóle nie jest potrzebny...
Co do smaru, to sam używam dokładnie takiego, jak podał kolega wyżej.
Do czyszczenia GB, tak jak pisał Kuba - ciepła woda i płyn do naczyń. Jeśli coś w zakamarkach szkieletu się nie domyje - wtedy do akcji wkracza patyczek higieniczny nasączony benzyną ekstrakcyjną.
Przydatny jest również klej do łożysk i gwintów.