Pikace
Użytkownik-
Posts
1,027 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Pikace
-
Czy wy nie przesadzie z tymi gwarancjami na ZABAWKI, ktorymi sa w koncu te sprzety? Jak dziecku kupie jakas zabawke, nawet relatywnie droga i "sie zepsuje", to wywalam ja po prostu do kosza... :wink: Chwala naszym sklepom, ze w ogole dodaja gwarancje w takiej sytuacji jak opisuje Jezyk, ale jak wynika z powyzszego jest to raczej gest pokrzepienia dla kupujacego, niz faktycznie zapewniona pomoc. Zreszta, jasne bylo, ze dosc ostra walka cenowa w ostatnim czasie, kiedy cena przecietnego elektryka spadla o 200-300 pln odbije sie wczesniej czy pozniej na jakosci obslugi serwisowej... Reasumujac - dla wytrwalych pozostana sady lub organizacje konsumenckie do dochodzenia swoich praw, slusznych zapewne w wiekszosci wypadkow. Ile to trwa to moge sobie wyobrazic... Pozostali musza liczyc na dobra wole sklepow i polubowne zlatwienie spornych spraw. Ostatnia kwestia, to czy nie uczciwiej by bylo ze strony sklepow stwierdzenie, zgodne poniekad ze stanem faktycznym, ze gwarancji na produkt nie ma, a jedyne co sklep gwarantuje, to sprawne dzialanie produktu w momencie zakupu???
-
W chwili obecnej nie jestem w stanie ocenic, czy instytucjonalizacja airsoftu bedzie zjawiskiem negatywnym czy pozytywnym, bo zarowno jedne i drugie cechy mozna by znalezc, ale nie chce tego ciagnac, bo nie o tym watek... Pojecie sportu jest dosc szerokie, obejmuje powiedzmy skoki spadochronowe jak i jazde figurowa na lodzie... Moim zdaniem elementu wspolzawodnictwa i rywalizacji nie da sie pominac w airsofcie, bo to on tworzy adrenaline i caly smaczek zabawy. Kwestia interpretacji czy jest to sport czy nie, jest wzgledna i zalezna od subiektywnego spojrzenia konkretnej osoby. Tak czy siak, moje stanowisko jest takie, ze skoro jest to zabawa, to tym bardziej zbedne sa upgrejdy, niepotrzebne jest strzelanie w gogle tak aby przeciwnik poczul, bo nikomu nie zalezy np na wygranej i na pewno sie przyzna do trafienia w kazdej sytuacji, nawet jak zostal trafiony przez krzaki i nikt tego nie widzial...
-
Zeby byla jasnosc, wcale sie nie upieram... Po prostu bawie sie we wrozke i widze tylko przez analogie, jak to odbywalo sie w innych dziedzinach sportow, nazwijmy je "technicznych". Wezmy sport motorowy. Najpierw ludziska sie scigali, kto czym mial i wszystkim bylo dobrze. W miare jak zjawisko sie rozwinelo, utworzono formuly, klasy, podklasy itp itd. Zreszta, podobnie jest w blizszym airsoftowi strzelectwie sportowym, w samym tylko strzelaniu "field target" sa chyba wyznaczane rozne klasy wiatrowek. Tylko nie piszcie mi, ze jak ktos przykladowo strzela w zawodach, to z mysla o kupie kasy i mistrzostwie swiata, bo tylko airsoftowcom chodzi o dobra zabawe, heh... Co do rownosci szans Kuba, to nikomu w rajdach WRC czy fromule 1 nie przeszkadza, ze jeden kierowca jest grubszy albo chudszy, wyzszy albo nizszy, albo auto jest zielone lub niebieskie, o ile spelnine sa okreslone brzegowe parametry techniczne, w tym wymogi bezpieczenstwa. Wracajac do airsoftu, to osobiscie nie widze zadnych przeciwskazan, aby kazdy mogl wybrac w przyszlosci, czy interesuja go gra w oparciu o bardziej sztywne, czy luzne zasady, mysle ze dla kazdego moze sie znalezc odpowiednia nisza, ktora najlepiej odpowiada preferencjom. Jak ktos bedzie mial preferncje strzelac sie z krotka sprezyna vs upgradeowane aegi, to jego sprawa i nikt mu przeciez tego nie zabroni! Co do innej kwestii, to najlepiej by bylo, jakby ktos wymyslil jakis techniczny gadget (typu brzeczyk), oznajmiajacy ze 100% skutecznoscia trafienie danego osobnika, podobnie jak to sie dzieje w karabinkach "laserowych". Ehhh, pomarzyc piekna rzecz...
-
Masz racje, ale osobiscie czesto dosc podle sie czuje wiedzac, ze w niektorych sytuacjach jestem bezkarny i posiadacz sprezynki jest skazany na "odstrzelenie" (oczywiscie zdarzalo sie, ze zostalem zdjety przez sprytnie ukrytego sprezyniaka, albo dobiegl do mnie w momencie zmiany maga, heh). Dlatego tez gratuluje dobrego samopoczucia posiadaczom upgrejdow... Co do mojego tonu wypowiedzi, to przepraszam, po prostu mam taki styl pisania (ktory "zjeża" z miejsca wielu ludzi, heh). Jak wyraznie wynikalo z moich wypowiedzi interesuje mnie bardziej teoretyczna strona zagadnienia i wplyw na rozwoj (lub tez wrecz przeciwnie - o tym wlasnie dyskutejmy) airsoftu niz praktyczne efekty w postaci potencjalnych uszkodzen ciala czy tez odpowiedzialnosci stosujacych ich osob. Poruszylem po prostu jedna z kwestii, ktora jakos umknela w tej calej dyskusji o zagrozeniach upgrejdow. A sprawa organizacji, stowarzyszen i odpowiednich regulacji jest zalezna stricte od popularnosci ASG. W chwili obecnej jest to dziedzina niszowa, ale jak sie spopularyzuje, to przeciez nic nie stoi na przeszkodzie, aby byly oddzielne ligi graczy wg klas, np: "sprezynowych", "gazowych", "elektrykow bez upgrejdow", "elektrykow z upgrejdami" itp itd. Wtedy problem nierownosci szans zostanie zredukowany do minimum. Obecnie graczy jest na tyle malo, ze wszystko sie kisi w jednym sosie i mamy dyskusje jakie mamy...
-
Uzytkuje mid-capa AK-47 od czasu jaki sie pojawily w Polsce, czyli od ladnych paru miesiecy. Nie wystapily nawet najmniejsze problemy z podawaniem kulek czy zacinaniem. Poza tym pokrycie powierzchni metalowej maga imitujace oksyde jest znacznie trwalsze od magow TM, z ktorych farba bardzo latwo sie zdrapuje.
-
Nie przeprowadzalem do tej pory upgrejdow silowych swojej broni, jesli o to ci chodzi. Mimo to moge chyba miec zdanie w okreslonej kwestii i je publicznie zaprezentowac? Co do tego, ze bron zupgrejdowana jest celniejsza i ma wiekszy zasieg, wynika z wypowiedzi wielu osob, w tym z twojej Kuba. Nie trzeba chyba blysnac wielka inteligencja, aby stwierdzic, ze bron taka zapewnia wieksza skutecznosc i daje wieksze szanse graczowi. Jesli sie myle, to mnie popraw. Zgadzam sie w pelni, ale moze nadejdzie w ktoryms etapie rozwoju ASG moment, ze powstanie takowa organizacja, czego byc moze zaczatkiem w Polsce jest wlasnie WMASG? Skoro nie da sie akuratnie czegos kontrolowac, to nie oznacza, ze samopanstwo i podejscie do upgrejdow typu "no limits" jest dobre. Co do siania kulek seriami, to jest to zalezne od preferncji i taktyki gracza i nie widze co upgrejdy maja do tego?
-
Pewnikiem w przyszlosci tak zrobie, tym bardziej, ze dysponuje obecnie trzema aegami, to jednego bede mogl poswiecic na upgrejd, heh. Choc z drugiej strony nie chce wprowadzac wyscigu zbrojen w grupie, tym bardziej ze pojawiaja sie u nas na strzelankach osoby ze sprezynami (i to nawet krotkimi!).
-
Wszystko fajnie, tylko do czego to prowadzi w perspektywie? Jeden uzna, ze 400 fps to dla niego w sam raz, inny stwierdzi ze 500 fps, to dopiero go satysfacjonuje itd... Pytam tylko w jakim kierunku zmierzamy i gdzie w koncu wypadaloby sie zatrzymac w tym wyscigu??? Liczyc tylko na fizyczne i techniczne ograniczenia, ktore z natury rzeczy beda zapora trudna do pokonania? A jak sie znajdzie jakis kolejny maniak, ktory znowu podniesie poprzeczke? Skoro najsilnijsze AEGi stockowe maja te 330 fpsow, to moze by bylo w sam raz? :wink:
-
PA, bardzo to pieknie opisales, ale wyglada to na mydlenie oczu. Zgoda, tylko zeby dobrze sie bawic upgrejdy uwazam za zbedne... ASG nie jest jedyna dostepna dyscyplina, aby posmakowac strzelectwo... Moim zdaniem jesli idzie o proces strzelania, to znacznie lepszym rozwiazaniem beda wiatrowki srutowe, niz nawet najlepiej zupgrejdowany sprzet ASG! Moze warto tego sprobowac? To nie jest zaden kontr-argument! Sam strzelam czesto w glowe przeciwnika, i to z pelna premedytacja! W wielu sytuacjach glowa dobrze ukrytego przeciwnika jest jedynym elementem, w ktory mozna go trafic (bo glowe musi wychylic, aby sam strzelac). Boli, ale krzywdy nie robi... Jeszcze raz podkreslam, ze nie chce sie wdawac w polemike, czy bron upgredowana jest grozniejsza czy nie, nie chodzi mi wcale o wypadki i urazy, tylko o fakt, ze stosowanie "dopalaczy" jest niezbyt fair w stosunku do innych osob, bez upgrejdow. Nie watpie PA, ze z upgrejdem sie swietnie bawisz na strzelankach, ciekawi mnie tylko, czy inni bez upgrejdow beda zawsze podobnego zdania?
-
Nie bylo moim celem obrazenie kogokolwiek, jesli tak zostalo to odebrane to PRZEPRASZAM. Choc z drugiej strony, wlasciciele gunow bez upgrejdow, tez moga sie czuc URAZENI przez tych z upgrejdami i to pewnie niemal na kazdej strzelance... :lol: A poza tym Johan, czy sugerujesz, ze moja wypowiedz jest nie na temat???
-
Dyskusja nic nowego nie wnosi, gdyz koncentruje sie wokol aspektu fizycznego, czyli odnoszenia obrazen. Z punktu widzenia fizyki jest to naturalne, ze pocisk majacy wieksza predkosc/energie jest grozniejszy. Przyklady, ze mozna zrobic komus kuku bez upgrejdu, tym bardziej potwierdzaja teze, ze upgrejd MOZE byc grozny. Ale zostawmy to, bo mnie interesuje bardziej aspekt moralny upgrejdow, bardzo skrzetnie pomijany i obchodzony z boku przez kolegow "upgrejdowcow". Otoz airsoft jest z grubsza biorac rodzajem gry, i moim zdaniem upgrejd jest dosc prostacka metoda na zapewnienie sobie przewagi nad innymi graczami, bez takich dopalaczy. Nie bez kozery stockowe guny maja zblizone osiagi, gdyz niezaleznie od typu daja podobne szanse graczom i jest to dosc rozsadne podejscie producentow. Przykladowo, jesli nasze kulki beda grzezly w krzaczkach, to kulki przeciwnika tez (o ile nie zrobil upgrejdu) Analogia z samochodami jest nie najlepsza, moim zdaniem bardziej odpowiednia jest analogia (ze wzgledu na sezon olimpijski, heh) do sportowcow, z ktorych niektorzy stosuja niedozwolone srodki, aby zapewnic sobie lepsze szanse w starciu z "frajerami", ktorzy nie stosuja dopingu... W niemal kazdej grze oszustwo, cheaterstwo, doping niedozwolony jest zabroniony i konczy sie wykluczeniem gracza z zawodow! Jak widze nie dotyczy to airsoftu, bo zwolennikow upgrejdow mamy bez liku i w efekcie pewnie wszyscy skonczymy "na sterydach", czyli z upgrejdami, bo procesu tego prawdopodobnie nie uda sie juz zatrzymac... Owczy ped braci airsoftowej jest wyrazny, bez ogladania sie na koszty i to nie tylko te finansowe, z ktorych skrzetnie korzystaja producenci i dystrybutorzy sprzetu ASG. Pisze to wszystko po to, aby zdac sobie sprawe do czego ten wyscig prowadzi i aby zatamowac to zjawisko na jakims rozsadnym i ogolnie przyjetym poziomie... Osobiscie strzelam sie w dosc niewielkiej grupce, nikt poki co nie ma upgrejdow silowych i mam nadzieje ze tak pozostanie... Bo jesli nie, to nie powiem, aby mnie nie bylo stac na upgrejd i to calkiem porzadny! ;-)
-
Ronin, problem moze byc w regulacji na oskach zebatek. Standardowo do tego sa takie bardzo cienkie podkladki, ale sa one pasowane pod konkretny uklad i zmiana lozysk moze powodowac, ze zebatka jest np zbyt scisnieta (lub zbyt luzna). Dobra regulacja wymaga troche zabawy, bo zebatki nie moga miec zbytniego luzu, z drugiej strony musza sie lekko dawac obracac.
-
To, ze trzeba wydrazyc odpowiednio kolbe i raczke, to chyba jest oczywiste. Robilem juz cos podobnego z drewnem do Kalacha i jest to naprawde do wykonania, tym bardziej, ze drewno jest dosc latwe w obrobce. Co do kupna gotowego zestawu drewienek, to chyba sie nie orientujesz ile kosztuje, albo jestes tak nadziany, ze kasa nie odgrywa roli... Dla ulatwienia dodam, ze taki "komplecik" kosztuje mniej wiecej tyle co caly AEG. Ja wole sie podlubac sam: realizm wiekszy, koszt mniejszy i przygotowanie jest dosc zabawne (o ile ktos lubi majsterkowanie). No, ale jak wejde w posiadanie egzemplarza Thompsona, to opisze dokladniej, co sie da zrobic a co nie... ;-)
-
W zasadzie nie widze przeciwskazan, aby ZYCZLIWI maniacy podzielili sie swoim spostrzezeniami takze na forum, jesli tylko maja na to ochote i czas... Choc faktem jest, ze o Thompsonie mozna znalezc mnostwo informacji, zarowno na naszym forum jak i innych stronach. Ze swojej strony chcialbym sie przykladowo dowiedziec, czy drewno od prawdziwego Thompsona (ktore nabylem niedawno okazyjnie na allegro) pasuje z grubsza do modelu Marui. Moze ktos przymierzal?
-
Moim zdaniem to nie swiatlo (2cm) jest za male, tylko powiekszenie (3x-4x) jest za duze do airsoftu! Lunetka o powiekszeniu 1,5x w AUGu military jest moim zdaniem w sam raz, a ma ona wlasnie swiatlo o jakim mowa powyzej...
-
Alez skad Wojtas, nikt cie nie zamierza zniechecac! Mozesz zamowic i opiszesz nam pozniej tutaj swoje doswiadczenia. Pare osob poszlo ta droga i ich wrazenia mozna znalezc na forum. Zwroc uwage, ze nasze sklepy jako firmy prowadzace dzialalnosc gospodarcza, nie moga sobie pozwolic zbytnio na takie sztuczki z oszukiwaniem fiskusa... Wroc lepiej do tego watku: http://forum.wmasg.pl/viewtopic.php?t=6841
-
Jest to sklep dalekowschodni, bardziej chyba popularne u nas to WGC czy RedWolf... Sprawa roznicy cen byla wielokrotnie dyskutowana- przejrzyj forum, w skrocie koszt transportu to nie jedyny dodatkowy koszt, trzeba np doliczyc clo, koszta gwarancji, reklamacji itp. Zwroc uwage, ze sklep nie dolacza extra baterii i ladowarki.
-
U mnie wymiana hop-upa na nowy (ICSowy) nie przyniosla zadnych zmian. Gun od czasu do czasu wypluwa dwie kulki jednoczesnie, czestotliwosc wystepowania problemu moim zdaniem takze sie jakos radykalnie nie zmienila... Moze jeszcze jakies pomysly?
-
Juz sie poprawilem Navy, sorry.
-
OK, Navy, w pelni rozumiem i nie pozostaje mi nic innego jak sie zgodzic, ze tylko REMOVowi wolno robic wycieczki osobiste na forum (wszyscy wiedza przeciez od lat, ze ten typ tak ma), natomiast inni (czy w szczegolnosci ja, bo dokladnie nie zrozumialem?) powinni odpowiadac mu na PW!? Zeby nie bylo, ze znowu off-topicuje, to chcialem wyrazic tylko zdziwienie, ze teza o wiekszej niezawodnosci rewolwerow byla w ogole nieznana naszemu konsylium znawcow broni palnej, nie wchodzac juz w aspekt czy jest to twierdzenie prawdziwe czy tez falszywe...
-
Coz, bladzic jest rzecza ludzka, w sprawie tlumikow nawet "odszczekalem" swoje bledne zdanie... :D To nie ja tworze opinie o tobie, tylko ty sam, twoje zachowanie i twoje posty. Milo by bylo w koncu to zauwazyc. Poza tym nic wiecej, poniewaz Regdorn juz nawet nawoluje do wiekszego zmiarkowania wypowiedzi na forum, co tez staram sie z stoickim spokojem czynic.
-
REMOV, admini zamkneli juz jeden watek, a ty chyba chcesz zeby zamkneli nastepny, heh? Ja rozumiem, ze uwazasz sie za alfe i omege wiedzy o broni, byc moze masz ku temu powody, ale kazdy czlowiek powinien zachowac pewien umiar i cien pokory, a nie zachowowyc sie jak zarozumialy arogant w sytuacji kiedy ktokolwiek krytycznie odniesie sie do twojego zdania, niezaleznie od tego czy ma racje, czy nie. Widze, ze na forum istnieje spore kolko wzajemnej adoracji, ktore twoje opinie traktuje niemal jak wyrocznie i podchodzi do nich zupelnie bezkrytycznie. Stad byc moze pewnie twoje zadufanie w sobie i nerwowe rekcje na kazda probe polemiki. A ze nie zawsze masz racje, to przypomne twoje bledne opisanie zasady dzialania karabinu AR-10 w ktoryms z watkow. Wyjatkowo wtedy umiales przyznac sie do bledu (pierwszy raz na forum? ;-) ), choc i tak w sposob zawoalowany... To tyle tytulem drobnej refleksji i jak dla mnie sprawa jest zamknieta, bo nie mam ochoty po raz kolejny dostosowywac sie do twojego poziomu dyskusji, czyli stwierdzen typu "za cienki jestes w uszach".
-
OK Gunner, no problem. Wyjasnilismy sprawe i mozna by bylo chyba wrocic do tematu dlugosci lufy? Choc musze stwierdzic, ze dopisywanie do kazdego twierdzenia prezentowanego na forum, ze jest to moja osobista albo czyjas inna konkretna OPINIA moze byc nieco meczace. Co do moich dysput z REMOVem to tocza sie one swoim trybem i chyba nie ma koniecznosci mieszania spraw i watkow...
-
Navy, przytoczylem spotkanie zdanie na wspomniany temat, czy to jakies przestepstwo? Wytlumaczenie wydalo mi sie dosc logiczne, ale nie zamierzam w zadnym stopniu zglebiac tego tematu (chyba, ze kiedys dostane zezwolenie na bron, heh). Sprawa "powszechnosci" jakiegos pogladu wcale nie musi oznaczac jego prawdziwosci, zreszta jest to moje subiektywne okreslenie, z ktorym nikt nie musi sie zgadzac. W kazdym razie na rynku amerykanskim rewolwery ponoc sprzedaja sie dosc dobrze i jakies zalety chyba maja, bo ktoz by je kupowal, skoro pistolety sa w ogole takie swietne? No, ale moze to po prostu amerykanski sentyment do historii dzikiego zachodu. ;-) Mam wrazenie, ze kazdy tu ostatnio tutaj sie czepia kazdego slowa, ze az strach cos napisac bez doktoratu z semantyki (z logiki, eryducji i filozofii tez by sie przydalo). :lol:
-
Spotkalem sie kilkurotnie z takimi opiniami, opisalem dlaczego i wcale nie napisalem, ze podzielam to zdanie, takze uszczypliwosci mozna sobie darowac (Panie REMOV szczegolnie). Jak przypadkiem znajde, kto i gdzie taka bzdure (w waszym mniemaniu) napisal, to nie omieszkam podac zrodla. Osobiscie ta kwestia mnie specjalnie nie frapuje.