zamówiłem trochę sprzętu, realizacja przydługa (jakieś 5 dni roboczych), ale doczekałem się. odbieralem osobiście, i dobrze, bo replika, ktorą zamówiłem była uszkodzona - urwany kawałek korpusu. Na szczęście zobaczyłem to w sklepie. Facet tam pracujący (bardzo w porządku gość, nie mam pojęcia, jaki jego nick na forum, ale pozdrawiam!) od razu zajął się sprawą i w ciągu 5 minut udało się wszystko załatwić tak, że nie wyszedłem 'na zero', a wręcz byłem zadowolony bardziej, niż przed odkryciem wady.
Jaki wniosek po raz kolejny? TYLKO odbiór osobisty, raz, że obsługa miła, dwa, że da się wszystko na miejscu załatwić.