Wbrew pozorom - to nie jest ŻADNA przesada za łoże z orzecha. Stolarz mi takiej wycenił na 800 za sam materiał. ;) Prawda jest taka, że po znajomości można sobie załatwić u stolarza łoże z jakiegoś trochę gorszego drewna za 200-400 zł. z tym, że:
a) mała szansa, że podpasuje bez przeróbek
b) często takie łoże z byle czego pęka na pierwszym strzelaniu lub podczas montażu (widziałem na własne oczy oba, choć przy innych replikach)
c) nie każdy stolarz jest stolarzem z powołania i może odwalić chałę. :P
Więc najlepiej kupić dedykowane do swojej repliki.
A co do lakierowania - jeśli ktos lubi, by drewniane łoże wyglądało jak absowe, niech lakieruje. ;) a reszta bejcuje/olejuje.