@Duchu lepiej od razu się przyznaj, że skopiowałeś sobie zdjęcie z neta i wkleiłeś do profilu żeby poszpanować. Akurat miałeś pecha bo trafiłeś na kogoś, (Kuba) kto zdjęcie "rozpoznał" i wie czyje, tak naprawdę, jest. Bo to, że zdjęcie samo ci się wstawiło do profilu jest niemożliwe. Po prostu niemożliwe. Jedynym sposobem, żeby wyjść z tej sytuacji z twarzą (jako tako) jest przeproszenie i przyznanie się do skopiowania cudzego zdjęcia. Dobrze ci radzę, bo z Kubą nie wygrasz, a po co źle zaczynać karierę na naszym forum?