A po kiego przesłaniać obiektyw w kolimatorze? Wywal tą gumę i strzelaj po ludzku, nie będzie przekłamań żadnych, nawet ze słońcem w obiektyw będziesz wiedział, gdzie strzelasz. Do tego konstrukcyjnie niemożliwe jest, żeby kolimator plamka celownika znajdowała się w dwóch różnych miejscach, w zależności od tego, czy przesłona jest założona czy nie. Chińskie kolimatory emitują wiązkę lasera bezpośrednio na szybkę (Aimpointy i podobne bezpośrednio, Eotechy - za pośrednictwem lusterka) i to ten obraz wraca do naszego oka.