Będę uszczypliwy, sorry :icon_wink:
Podejrzanym to się jest po wydaniu przez organ prowadzący postępowanie przygotowawcze postanowienia o przedstawieniu zarzutów. Osoba o, której piszesz może być co najwyżej podejrzewana.
A myślisz, że w prokuraturze nie ma statystki i parcia na wyniki? :teeth:
Polecam: http://superwizjer.t...tyka,38691.html
Coś wam świta, ale nie wiecie gdzie. Różnica polega na czymś innym - idąc na policję, dyżurny czy dochodzeniowiec przyjmujący zawiadomienia lubią spławić przychodzącego delikwenta. Jeśli będziesz uparty (a to twoje prawo), to MUSZĄ przyjąć ustne zawiadomienie o przestępstwie.
Wysyłając kwity do prokuratury zmieniasz kolejność czynności, a jednocześnie wydłużasz sobie tylko drogę postępowania - pisemne zawiadomienie i tak wraca na policję gdzie policjant-referent dopiero wzywa Cię do protokolarnego przyjęcia ustnego zawiadomienia.
Sprawy kończą się w sposób na jaki pozwala zebrany materiał dowodowy i umiejętności/chęci referenta sprawy.
:icon_wink: