To zależy.
Z jednej strony materiał dowodowy mają "czarno na białym" więc specjalnie nie muszą się silić (najlepiej jakbyś miał stopklatkę z tego materiału, albo cały fragment, albo chociaż potrafił wskazać konkretny odcinek serii i czas w jakim występuje w tym materiale potencjalnie obwiniony), z drugiej jednak strony mogą się zasłonić tym, że nie da się na podstawie tego wideo/zdjęcia ustalić czy to faktycznie mundur MONu.
Warto też rozważyć, czy występ w mundurze przy gnojowniku wyczerpuje pojęcie "publicznego noszenia", czy wreszcie można występ w telewizji publicznej podciągnąć pod "publiczne noszenie"...
Spróbować możesz, coś z tym będą musieli zrobić. Jakkolwiek by tego nie zakończyli, to będzie to cenna wiedza dla innych.