Zależy jaka metoda wysyłki.
Kurier:
-Dostaniesz telefon z firmy kurierskiej z prośbą o przetłumaczenie faktury (jeśli żółci bracia włożą ją do paczki), można to zrobić telefonicznie (pan/i Ci przeczyta pozycje, Ty będziesz tłumaczył), potem naliczą Ci opłatę celną i wystawią pobranie na kwotę cła i podatku, którą zapłacisz doręczycielowi.
Poczta:
-Poleconym dostaniesz pisemko o numerze ileśtam (to numer sprawy i po nim celnicy identyfikują Twoją przesyłkę), że dnia tego i tego przyszła paczka o numerze nadania takim a takim, będzie ona oclona i ovatowana, musisz tylko dostarczyć tłumaczenie faktury albo paragon/wyciąg z banku ile zapłaciłeś za przedmioty w paczce. Odsyłasz panom z UC tłumaczenie faktury albo paragon/wyciąg z konta+list w którym klarujesz co i jak (podajesz numer swojej sprawy) wszystko wysyłasz listem poleconym na adres UC. Jeśli chcesz, możesz to załatwić osobiście, ale z mojego doświadczenia nie przyspiesza to sprawy. Potem czekasz, czekasz, czekasz i czekasz, w końcu w skrzynce znajdujesz awizo z kwotą pobrania za cło i vat. Płacisz na poczcie, odbierasz paczuchę.
Jak to z grubsza obliczyć? Cena w USD (z kosztami wysyłki)*1,26*kurs średni USD wg. NBP (aczkolwiek tego ostatniego nie jestem pewien).
Polecam nie kombinować za dużo, celnicy mają coraz lepszy ogar co ile kosztuje, jeśli Cię złapią że kręcisz, to w najlepszym razie dowalą cło wg. własnego uznania, w najgorszym zrobi się z tego sprawa o przekręty na vacie, a to już jest grubsza afera.