Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

Dread

Użytkownik
  • Posts

    1,483
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dread

  1. Dread

    Beryl

    Da się, ale trzeba przerobić.
  2. Lon3star, tutaj naprawdę wiele nie trzeba - zegar, kabelki, fajny wygląd. Ewentualnie odpalenie zdalne np. komórką. Skup się, żeby to wyglądało i działało jak w filmach, a będzie git. Elektronicznie, niech będzie plątanina kabli, programowanie kabelka "rozbrajającego", ustawienie czasu i jakaś logiczna zagwozdka pozwalająca odgadnąć który to kabel. W środku "bomby" koniecznie coś do robienia hałasu - może być alarm osobisty (130 decybeli), do tego jakaś ciekawostka - na przykład dodatkowe styki na zapalniku, czy na taśmie, żeby saper musiał się pobawić przed otwarciem bomby, na przykład mostkując styki. Co od samej łuski z moździerza, to da się to całkiem fajnie zrobić z papier-mache i w formie gipsowej. Po zalakierowaniu można nawet zrobić gwint na zapalnik.
  3. Pełne dresiwo jako szczyt lansu i stylizacji. Nie ma co generalizować, jak ktoś potrafi, to nawet w dresie będzie wyglądał lepiej, niż niejeden w pełnym szpeju :) Sam osobiście najbardziej lubię biegać w szmatach, pomimo, że w szafie leżą sobie pełen woodland i olivka. A już najbardziej lubię dres czerwony. Wali po oczach przez cały las, nie maskuje się i wkurza wszystkich dookoła :)
  4. Tak, musi być dużo kabelków, najlepiej na wtyczki, żeby nie trzeba było ciąć, a jak już się potnie, to żeby łatwo je zastąpić. Wyświetlacz klasyczny, najlepiej taki. Aby dodać kolorytu musi być koniecznie jakiś ładunek - kawałek plasteliny udający plastik, kostka C4, albo najlepiej spory pocisk moździerzowy wykonany z gipsu, czy czegoś podobnego. Całość KONIECZNIE klejona taśmą "makgajwerką" :) Takie coś byłoby naprawdę fajne:
  5. Chwała Ci i sława! :)
  6. Witam, Potrzebuję na szybko pewnej przysługi. Zapodziałem gdzieś instrukcję do kałacha Boyi, a potrzebuję na gwałt listy części repliki. Chodzi mi o tę stronę, gdzie był rozrysowany karabin w częściach z opisanymi symbolami. Potrzebuję zdjęcia, albo skanu w takiej jakości, bym mógł odczytać literki :) Instrukcja może być od RK-02, 03, 05 albo 06. Jak ktoś mi pomoże a jest z Wrocławia lub okolic (i jest pełnoletni), to może się do mnie zgłosić po piwo :) Pozostali mogą liczyć na moją dozgonną wdzięczność :)
  7. No to git. Ale na przyszłość pamiętaj - nie kombinuj, jak nie musisz, gwarancja jest po to, żeby z niej korzystać. Po drugie, to jakbyś odpowiednio zgłosił problem, to unikniesz kosztów przesyłki. W pierwszych dwóch tygodniach jesteś "kryty" niemal całkowicie, chyba, że zaczniesz majstrować, kombinować i odkręcać koszyk silnika. Pytania o rozkręcanie naprawdę zacznij zadawać za rok, gdy nie będzie żal gwarancji :)
  8. A ja raczej myślę, że w realu po drugiej flaszce wszyscy by się w końcu porozumieli.
  9. A jaki jest polski odpowiednik operatora? Słowo "komandos" przecież też jest zapożyczeniem i to w dodatku zapożyczeniem zapożyczenia :) Zapożyczanie słów to nic złego, poza tym mało jest określeń rdzennie rodzimych, a bez zapożyczania język byłby zwyczajnie ubogi. Natomiast zgodzę się, że silenie się na "operatorów" jest dziecinne ale wcale nie ze względów językowych. :)
  10. I poczekasz 6 miesięcy, a potem kupisz atrapę u Jakima :) A na airsoftextreme nie kupuj nic, nawet linków nie dawaj.
  11. To się mylił. Obie dają radę, chyba, że nie miał większej nitownicy i dlatego tak powiedział.
  12. Blondynki są lepsze od brunetek. A serio, to bierz tę, która Ci się bardziej podoba.
  13. Spokojnie. Nie rozkręcaj, nie dłub, nie kombinuj. Kupiłeś nową replikę, więc korzystaj z tego. Najpierw wystosuj pismo reklamacyjne do sklepu, masz dane, masz maila. Pisz oficjalnie, grzecznie, bez emocji i nazywania zakupionego towaru złomem. Poproś o wymianę, albo o zwrot kasy. Jak się nie odezwą, to wyślij im oficjalne pismo po konsultacji z rzecznikiem praw konsumentów. Możesz też zadzwonić i grzecznie poprosić o wymianę. Pamiętaj tylko, żeby sprawę załatwiać (jeszcze raz powtórzę) grzecznie. W sklepach pracują różne buraki, sam zajmuję się reklamacjami klientowskimi i z doświadczenia wiem, że uśmiechnięty grzeczny klient załatwi wszystko, a awanturnika sprzedawcy sprowadzą do parteru choćby dla samej zasady. Może to głupie, ale działa, a jak zadziałało na serwis Nikona, to na wszystko podziała :)
  14. Jak umiesz malować, to sobie namalujesz logo, ale w oryginale jest ono grawerowane, a potem dopiero wypełniane farbą. Rozmontuj replikę, zanieś dolną komorę do grawera i poproś, żeby wystrugał napisy.
  15. Zamkową, sorki, nie dopisałem. Spustowa ma być docelowo z tworzywa, to wiem (a przynajmniej wydaje mi się, że wiem :) ).
  16. Konia pewnie też nosili na grzbiecie, w końcu to Zielone Berety.
  17. Choć nie lubię Remova i jego wymądrzania się, to wrzucę jego wywód o "operatorach":
  18. Mam szybkie pytanie, bo źródła są rozbieżne - docelowy MSBS 5,56 będzie mieć komorę z duralu, czy z tworzywa? Stawiam na dural, ale tak jak mówię, niektóre publikacje mi namieszały.
  19. Aż się boję zapytać. Czyli jednak skarpetki czarne są zakazane prawem? Ustawa wymienia je z nazwy. Może zabrzmi to strasznie, ale żyjemy w wolnym kraju. Wolny człowiek w wolnym kraju nie potrzebuje mieć napisane oficjalnie, że może na przykład pójść rano do kibelka oddać mocz, albo pogłaskać kota. Różne osoby piszą Ci to od dłuższego czasu - co nie jest zabronione to jest dozwolone. Skoro ustawa zakazuje mundurów, to nie można nosić mundurów. Nie musisz pytać i prosić o zgodę na nic innego, co mundurem nie jest, ani nie trzeba zgody na dżinsy, ani na dresy, ani na Helikona, ani na drelich robola, ani na łachmany, ani na Specopsa, ani na garnitur w grochy. Pisze "mundur", to chodzi o mundur. A co jest mundurem określa prawo. A prawo jest jasne - wszystkie przesłanki spełnione i masz mundur. Czyli naraz krój, wzór, kolor, nitka, guzik itp. Jak któraś z tych części wystąpi osobno, to już nie jest to mundur, na przykład strój uszyty dokładnie według wzoru munduru, ale nie z Pantery, tylko z ceraty w szkocką kratę mundurem nie jest. Tak samo gacie uszyte z materiału w kamuflażu wz.93 według innego wzoru mundurem nie są, są gaciami w określonym kolorze. Utrzymujesz, że kamuflaż jest elementem munduru, ale jesteś w błędzie, bo rozporządzenie dokładnie określa co jest elementem munduru i na tej liście nie ma kamuflażu. Są wymienione z nazwy berety, spodnie, kurtki, koszulki, krawaty, czy rogatywki, ale kamuflażu nie ma. A skoro nie ma, to, jeszcze raz przypomnę, żyjemy w wolnym kraju i nikt Ci nie zabroni biegać w czymś, czego prawo nie zakazuje. Bo w naszym kraju nikt nie ma takiego prawa, żeby coś podpisem "załatwić". Jeżeli ustawa mówi, że nie można, a ktoś oficjalnie napisze że można to działa wbrew ustawie. Jeżeli ustawa nie zabrania, to znaczy, że można, a jak ktoś oficjalnie napisze, że nie można, to znów łamie prawo. Z kolei, jeśli coś można, a Ty żądasz by ktoś oficjalnie napisał, że można, to obaj narażacie się na śmieszność. Idąc Twoim tokiem rozumowania - idź na policję i poproś, by Ci wystawili pismo, że możesz jeździć prawym pasem po szosie. Idę o zakład, że nie podpiszą, odeślą Cię do ustawy o ruchu drogowym, albo popukają się w czoło. No, ale dla Ciebie to będzie argument, że nie można, bo "nikt oficjalnie pisma nie podpisał". Masz po prostu problem, że nie potrafisz zrozumieć, że żyjemy w wolnym kraju.
  20. A ja uważam, że lepiej mieć nawet badziewiaste ochraniacze z marketu za 19,99 niż ich nie mieć. I w większości bardzo przydają się na początku. Chyba, że strzelasz się na wypolerowanej sali gimnastycznej, albo wcześniej usuwasz wszystkie kamienie, szkło i gwoździe z okolicy. Jak nie chcesz altów, to weź cokolwiek, choćby to. Te 30zł to nie majątek, jak się rozwalą, to sobie owiniesz taśmą, bo zawsze lepszy rozwalony ochraniasz, niż rozwalone kolano.
  21. Pytanie było co bardziej pasuje do polskiego munduru, G36, czy AK-74. allegro.pl
  22. A tam, jeśli przeczyta dokładnie rozporządzenie o mundurze, to znajdzie czarne skarpetki wymienione jako element umundurowania (do munduru galowego, naprawdę są wymienione czarne skarpetki). Wcześniej, to ŻW puściłoby takiego w samych skarpetkach, teraz nawet tego nie darują :) Że o koszuli khaki, czy stalowym gajerku nie wspomnę, będą pewnie interwencje na ślubach, bo gajer Pana Młodego potrafi wyglądać jak mundur galowy lotnika! :)
  23. Dread

    RK-02

    Troszkę zabawy z pilniczkiem, dasz radę :)
  24. Elefant nie siedzi w domu z piwkiem, tylko lubi się "realizować" swoim mundurem. On po prostu czuje się lepszy od wszystkich innych, bo może więcej, niż "plebs", a tutaj nagle się okazuje, że byle szczyl może łazić w Panterze i jeszcze okazuje się, że to wszystko w majestacie prawa. A miało być tak pięknie, miał być "elytą", a mundur miał być tego wyznacznikiem, a tu lipa, bo nagle jego "świętość" okazuje się zwykłym łachem do kupienia w byle sklepie. Do tego dochodzi jeszcze zbytnie wbicie w betonowe myślenie. Na zasadzie - skoro on musi pytać przełożonego, czy może iść siku, albo czy może kupić belę materiału, to przecież nie może być tak, że "gorszy" od niego cywil nie musi o nic pytać, nie musi mieć zaświadczeń, że może samodzielnie myśleć i podejmować decyzje, zamiast kierować się rozkazem, czy regulaminem. Taka jest moja koncepcja, tak ja to widzę.
  25. Bywały obie.
×
×
  • Create New...