Hypki
Użytkownik-
Posts
44 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Hypki
-
Witam! Otóż wcale niekoniecznie! Ten "niby fullmetal" miał mieć jedynie metalowe koła zębate, w opisie Famas'a u Gunnera jest wyraźnie napisane że ma metalowy GB... Do tego 380 fps - więc o plastikowych wnętrznościach raczej nie ma mowy. W połączeniu z faktem, że nie tak dawno Chińczycy zaprezentowali swoją zmodyfikowaną wersję v.1 ("supposedly from CYMA"), już naprawdę trudno stwierdzić co tam właściwie siedzi. Pozdrawiam!
-
Domyślam się, że problem dotyczy ognia pojedynczego? Jeśli tak, to nie mam dobrych wieści - mój FAMAS miał tę samą wadę i jedyne co udało mi się stwierdzić to zła konstrukcja przerywacza w GB wersji I. W moim przypadku gdy obracałem sobie zębatkami "na sucho" (przy otwartym GB) przerywacz zaskakiwał na 2 (może nawet 3) zęby tłoka przed końcem. W praktyce, gdy strzelało się tylko na pojedynczym funkcjonowało to w miarę prawidłowo, ale już przy zmianach z Auto na Single zacinał się nader często. Jedynym lekarstwem była zamiana ponownie na Auto - które działało niezawodnie ze względu na obejście przerywacza. Pozdrawiam!
-
Dla pewności, bo nie wiem czy pisałeś to z przekąsem czy na poważnie - wygląd chińskiego M14 firmy KART Ci się podoba czy nie? Pozdrawiam!
-
Martwi mnie forma dyskusji zdecydowanie kontrastująca ze Świąteczną atmosferą ale muszę stanąć w obronie zdrowego rozsądku: Zupełna pomyłka z Twojej strony - te bronie mają lufy podobnej długości, mało tego, to P90 ma dłuższą (24 cm wobec 20 cm w G3 SAS). Może pomyślałeś, że piszę o G3SG1 lub podobnej wersji... Tu pojawia się chyba NAJWAŻNIEJSZE pytanie: Czy Ty robiłeś takie porównania? Bo piszesz o chińskich wyrobach jak o ostatnim szmelcu z takim przekonaniem jakbyś każdy nowym model kupował i testował (porównywał z TM) osobiście. Ja jak już wiesz kupiłem prawie wszystkie chińskie modele dostępne na rynku, i zrobiłem to między innymi z ciekawości jak się spisują w porównaniu z konkurencją. MP5'tki porównywałem wielokrotnie - mają co najwyżej krótszy zasięg (o jakieś 2-3 metry), G3 jest fantastyczne, a porównanie z P90 jak najbardziej trafne. Co do AK Cymy, masz wyjątkowo obszerny wątek na tym forum - wynika z niego że ta replika mimo swoich wad jest pięknie odwzorowana, ma duży zasięg a jedynym argumentem przeciwników jest... wydawany przez nią dźwięk! ;) Myślę, że Westi rozwiał Twoje wątpliwości - to po prostu chińska skórka za 80 PLN, która niczym się zewnętrznie od TM nie różni. BTW: anegdotka, przerabiając tę replikę pod metalowy gearbox musiałem kupić kilka elementów Twoich ulubionych firm, np. chwyt pistoletowy od MP5 Marui. I wiesz co? Przy montażu złamał się ten wystający element (okalający pin)... Super JAPOŃSKIE tworzywo - istne Audi wśród ASG!!! ;-D To TM robi nieudane repliki? Niemożliwe... ;) Thor, bez zbędnych złośliwości, obawiam się że nie wiedziałeś wielu nowych chińskich produktów i dlatego nie zauważyłeś że z każdym miesiącem pojawiają się repliki coraz lepiej wyglądające i strzelające, a powodów do kupowania TM ubywa. Pozdrawiam! P.S. Apeluję o kulturę i spokój - są Świeta. Trex - nie masz nic nowego do dodania - nie pisz, zamiast mnie bezpodstawnie obrażać.
-
Drodzy moi! Nie ładnie tak się kłócić w Święta ale skoro problem "czy warto kupować chińskie wyroby" ponownie został odgrzany, i jak widać dalej budzi spore emocje, postaram się podzielić moimi spostrzeżeniami. Na wstępie musze wyznać, że temat znam całkiem nieźle, i nie jestem teoretykiem w tej kwestii! Posiadam 9 (słownie: dziewięć) elektryków - w tym 7 chińskiej produkcji. Postaram się krótko opisać moje wrażenia z około rocznej (pierwszego WELL'a kupiłem w lutym) przygody z chińskimi produktami ASG i porównać je z produktami TM z jakimi mam styczność na co dzień (FAMAS i AUG). Co się tyczy "chińszczyzny": - MP5 Well'a - posiadam dwa egzemplarze tej broń, obydwa w stocku. Pierwszy z nich od roku jest dosłownie katowany i jeszcze nigdy mnie nie zawiódł. Drugi został przeze mnie kupiony za 100 PLN (!!!) jako używany (jedyną wadą był brak sprężynki przerywacza - czyli single fire nie działa) - ludzie, magazynek TM więcej kosztuje!!! - G3SAS Well'a - ta broń to istny majstersztyk w wykonaniu Chińczyków. W stocku ma 285 fps, mało tego (sorry Thor ale magia TM pryska) porównałem go swego czasu z P90 TM o takiej samej prędkości wylotowej - zasięg identyczny. UWAGA! To wszystko za 299 PLN, nóweczka na airsoftguns.pl ! - AK Cymy - ładnie wykonany, niestety niecelny i z niestandardową komorą HU, ale za to coraz tańszy!!! Nowego kupiłem za 385 PLN. - MP5SD6 "custom" na bazie JG z plastikowym gearboxem. Włożyłem tam metalowe bebechy z innego "chińczyka" które bez zacięć i awarii współpracują ze sprężyną 170% CA - AUG BE - porażka... - M4A1 Well'a - jak wyżej. Mimo że dałem za niego 170 PLN to myślę że nie jest wart nawet tej ceny... Podsumowanie: za cenę około półtora ;) nowej zabawki TM mam SIEDEM zabawek, z których większość sprawuje się wyśmienicie. Jeśli ktoś mimo wszystko ma wątpliwości co do jakości chińskich elementów - ceny część stockowych CA i TM lecą na łeb - tydzień temu kupiłem kompletny zestaw wyciągnięty z gearboxa CA (z zębatkami i lufą) za 99 PLN. Tak ulepszony "chińczyk" różni się od renomowanych replik już tylko brakiem oznaczeń producenta, a cena dalej dwa, trzy razy niższa. Kolej na TM: - FAMAS F1 - dażę go sentymentem - to mój pierwszy AEG - ale też zdarza mu się nawalić, wykonany jest z plastiku a la M4A1 Well'a (tylko że kosztuje tyle co trzy Well'e) a za konstrukcję przerywacza w gearboxie V.1 najchętniej bym coś komuś przerwał - np. życie prezesa TM! - AUG SR - posiadaczem jest mój najlepszy kumpel więc znam tę broń jak swoją. Kolega zgubił lub urwał większość ruchomych elementów zewnętrznych gdy podczas drugiej (!) strzelanki w historii tego produktu Tokio Marui pękła komora HU i lufa niespodziewanie oddzieliła się od reszty broni. :D Podsumowanie: ktoś wspomniał, że TM wyznacza standardy - to prawda - standardy wyciągania kasy od naiwnych, opracowali np. "samopękający" szkielet V.2 i 10 lat (dekadę) dochodzili do wniosku że można by montować zębatkę silnikową z 4 zapadkami - wszystko po to żeby biedny, naiwny gracz nakupował "elementów wzmocnionych" za równowartość repliki...
-
Awful, bez obrazy, ale straszne bzdury napisałeś... Jeśli zaś chodzi o rozwiązanie problemu brakujących fps’ów: Myślę, że preclufa nie będzie konieczna. Wiele nasłuchałem się o częściach HurricanE, np. podobno ich "uszczelniona" dysza jest gorsza od stockowej TM :). Podejrzewam, że tu właśnie jest pies pogrzebany. Wymień dysze z powrotem na Well'owska, może nie jest tak dobra jak TM, ale na pewno została stworzona tak by kulturalnie współpracowała z Well'owska komora. Pozdrawiam!
-
Tu mnie masz! ;-D A tak poważnie: miałem akurat stock'owy szkielet Marui pozostały po tunningu innej broni, na pewno nie kupiłbym go specjalnie, w obawie o ten chiński. ;-) Żeby nie być gołosłownym, zobowiązuję się wymienić dla celów testowych szkielet na WELL'owski (tyle że dopiero za tydzień - egzaminy...). Tym niemniej z recenzji Czopera można wnioskować, że te szkielety nie różnią się znacznie. BTW: nawet jeśli w kwestii szkieletu się mylę... czy nie uważasz, że u wielu "maniaków" pokutuje wyobrażenie jakoby te zabawki (AEG) były wykonane z materiałów takich jak gwiezdny metal i złote runo a do ich produkcji potrzebne były umiejętności dostępnej jedynie po podpisaniu paktu z diabłem? ;) Jestem pewien, że Japończycy nie są nadludźmi i w Chinach też potrafią zrobić dobrego elektryka... Pozdrawiam!
-
- Doprawdy, dobrzy ludzie, jak czegoś nie wiecie, to nie piszcie... Posiadam WELL'a w którym dokonałem (jedynie) następujących zmian: - sprężyna 170 % - głowica CA (tzw. żółta) - szkielet GB firmy TM (aczkolwiek dam sobie głowę uciąć, że WELL'owski NIE JEST słabszy) używam do tego oryginalnej baterii 8,4 V, a szybkostrzelność jest, zaręczam, wystarczająca (po prostu bateria starcza na krócej). Jedynym elementem, który mnie zawiódł jest hi-cap - przestał należycie podawać kulki na auto. Jeśli ktoś niedowierza a sam nie spróbował, niech przynajmniej nie zabiera głosu w charakterze speca. Pozdrawiam! P.S. W ogóle o co tyle hałasu? Stock'owy WELL, pod względem wytrzymałości elementów mechanicznych, od TM na dobrą sprawę różni się tylko mocniejszymi zębatkami - chyba wystarczy wykres na machinegun.pl zeby stwierdzić że 170% katastrofy nie spowoduje! (nie licząc łożysk...)
-
Broń otrzymałem (właściwie brat - _domino) od Krakmana dzisiaj, oto moja krotka recenzja (postaram się z biegiem czasu ja uzupełniać): Pierwsze wrażenia: Bron otrzymujemy w eleganckim opakowaniu (dokładna kopia TM - replika na zdjęciu ma nawet blokadę w języku spustowym, której w Cymie przecież nie ma), które zawiera: replikę, baterie 7,2 V 500 mAh NiMH, ładowarkę z "wtyczka europejska" (bez diody), paczkę kulek (około 250), wycior, kluczyk do regulacji silnika, szybkoladowarkę do kulek, instrukcję (oczywiście wzorowana na TM), oraz gwarancję - na okres 6 miesięcy. Wygląd: Broń jest starannie wykonana, plastiki dobrze spasowane (z małymi wyjątkami), napisy standardowe dla chińskiej produkcji: "Cyma", "Made in China" oraz "CM.030" . Kolor oraz waga nie wywołują obiekcji. Bezpiecznik spustu działa tylko z prawej strony (ten po lewej to atrapa), przełącznik rodzaju ognia i zwalniacz magazynka umieszczony jest natomiast po lewej stronie. Ogólnie - wszystko przyzwoicie. Działanie: Wykonałem staranne testy - żeby nie było wątpliwości - przy użyciu miary. Do testów używałem kulek firmy Blaster o wadze 0,2 g. Zasięg całkowity który udało mi się osiągnąć to 42 metry, skuteczny (9 na 10 trafień w stojącą sylwetkę) to 35 metrów. UWAGA: dokonałem niepokojącego spostrzeżenia. Osiągi w trybie auto fire są wyraźnie gorsze, o około 3 - 4 metry. Można oczywiście podciągnąć to hop-up'em ale wtedy podkręcenie w trybie pojedynczym jest zbyt mocne. Szkoda, bo to jedyna poważna wada tej repliki, jaką udało mi się wykryć. Poza tym kulki lecą minimalnie lewo - nie wiem, czy spowodowane jest to hop-upem czy krzywo zamontowana lufa - jest to zjawisko powtarzalne, zastanawiam się jak to wyeliminować. Jutro zbadam ją na chronografie, wtedy uzupełnię recenzje. Podsumowanie: Moja ocena jest jak narazie pozytywna. Zalety: - cena - zasięg - wykonanie - oszczędność (nie zużywa gazu tylko kulki ;)) Wady: - różnica mocy między ogniem ciągłym i pojedynczym - mała prędkości kulki - po przełączeniu z single na auto zdarzają się dwa strzały auto Wady dla niektórych: - brak oznaczeń - brak blow-back Pozdrawiam! Andrzej (i _domino)
-
Repliki JG nie zbieraja pozytywnych komentarzy, ze wzgledu na zastosowanie kilku niestandardowych rozwiazan (tak naprawde to nie jest kopia Marui, tylko jakies "tworcze" rozwiniecie), znaczaco utrudniajacych ewentualny tunning oraz naprawe. Generalnie nie polecam JG. Posiadam dwie repliki Well'a i spisuja sie one doskonale (dobre osiagi, pelna kompatybilnosc z czesciami TM, CA itp.), a roznica w cenie, w porownaniu z JG, jest symboliczna. Pozdrawiam!
-
Panowie, a może trochę luzu? =) W USA funkcjonuje nawet partia nazistowska, i co? Ludzie żyja i mają się dobrze - na tym polega demokracja i prawdziwa wolność. Jak ktoś chce sobie pogadać - nawet najgrosze brednie - to prosze bardzo! ...i BARDZO PROSZĘ BEZ IDIOTYZMÓW W STYLU: "...ONI źle wpływają na odbiór społeczności airsoftowej" - bo odpowiedzialność zbiorową to stosowali właśnie panowie z SS i NKWD! A w naszym kraju każdy dorosły obywatel odpowiada za siebie - jeśli ktoś czuje się naprawdę zbulwersowany to niech zgłosi sprawę do prokuratury. Drodzy moi, zastanówcie się przez chwilę, przepisy przepisami ale trudno udowodnić rzeszom młodych ludzi z czerwonymi gwiazdami itp. na koszulkach że mają zamiar propagować totalitaryzm (i napawdę nie to jest ważne czy nazwiemy go sobie komunizmem czy jego imitacją). Niech sobie noszą, jestem z tego dumny że żyjemy w kraju gdzie wolno, i niech będzie wolno nosić też inne symbole. Moim skromnym zdaniem to już bluzy Pitbull'a czy innego Everlast'a bardziej wymownie nawołują do przemocy niż taka np. odala... ale ich też w imie wolności i domokracji zakazać nie wolno! :D Pozdrawiam i apeluje o więcej tolerancji!
-
Widocznie wyraziłem się niebyt jasno: wnętrze gearbox'a kryje w sobie części niestandardowe (mniejsze), ale wiąże się to, jak rozumiem, z próbą nadania plastikowej konstrukcji większej trwałości (stąd np. mniejszy cylinder, ale za to w pod dodatkową warstwą szkieletu, która w standardowym gearbox'sie nie występuje) . Jednak z zewnątrz gearbox'y niczmy sie nie różnią, i to jak rozumiem, też ma swoje logiczne uzasadnienie: chińczycy nie muszą przerabiać dzięki temu form do odlewu "body" (co tu kryć, skradzionych od TM, ICS itd. itp.), żeby wstawić plastikowe bebechy. JEDNA UWAGA: Opieram te obserwacje na MP5SD6 JingDong/KB, które przechodzi właśnie w moim warsztacie taką metamorfozę, nie dam sobie głowy uciąć czy z kałaszem jest dokładnie tak samo... ale na podstawie zdjęć i opisów w internecie daje 99% pewności, że TAK. Pozdrawiam niepoprawnych majsterkowiczów! ;) P.S. Np. w w/w MP5SD6 sprawdziłem już osobiście, metalowy gearbox leży jak ulał, wystarczy naciąć na 1-2mm taką przegrodę niedaleko chwytu - tym niemniej kształem i objętościowo wszystko się zgadza z wersją kompozytową. P.P.S. Oczywiście w/w spostrzeżenia NIE DOTYCZĄ najtańszych chińskich replik z kopią gearbox'a z serii BOYS, tylko MP5SD6 JD/KB, AUG'a BE i AK47 JG.
-
Tyle się mówi o chińskich replikach i nikt jeszcze nie zauważył, że plastikowego gearbox'a nie da się w ŻADEN sposób "usprawnić" metalowymi częściami??? Trzeba go CAŁEGO ( ...no prawie) wymienić. Paradoksalnie głównym powodem nie jest wytrzymałości tworzywa ale gabaryty. W tym modelu (tak jak w AUG'u BE i MP5SD6 JingDong/KB) gerabox jest bardzo podobny do tradycyjnego, nie to co w najtańszych modelach z kopią gearbox'a serii boy's, ale, na przykład: Silnik jest mniejszy i ,jak wynika z opisów na zaganicznych forach, znacznie słabszy od np. EG700. Kolejna rzecz to zębatki - plastikowe i mniejsze (nieznacznie, ale jednak) od standardowych. NAJWAŻNIEJSZE: cylinder to takie małe "gówinko" obudowane platikiem w miejscu gdzie w normalnym gearbox'sie są ścianki cylindra (nie wiem czy to dość przejrzyście opisałem ale widać to na zdjęciach). W praktyce oznacza to, że wymienić trzeba wszystko, ewentualnie można próbować zaadaptować zespół spustu - selektor jest identyczny jak w metalowych wersjach. Nie stwierdziłem zgodności innych części ze standardem. Podsumowując, jeśli któś chce mieć pełnoprawnego AEG'a musi wymienić calutkie bebechy - i to nie ze względu na wytrzymałość zastosowanego plastiku ale ot choćby sporo mniejszy cylider. Sam kombinuję coś takiego z MP5SD6 ale na razie prace stanęły, bo szczerze mówiąc nie wiem gdzie można dostać ramkę silnika (i parę innych drobiazgów - może ktoś pomoże? =) ). Wypada mi się podpisać pod tym co już któś w tym temacie napisał , że sens cała ta skomplikowana operacja ma tylko wtedy jeśli ktoś z góry planuje baaaaaardzo mocny upgrade i stock'owe bebechy na starcie by wywalił. P.S. Przepraszam za liczne powtórzenia ale widzę, że niektórym ciężko przychodzi zrozumienie, że te gerabox'y TYLKO zewnętrznym kształtem przypominają standardowe v.2 i v.3 .